No popatrz, tego w sumie nie znałem. Pewnie dlatego, że sam od lat balansuję na granicy, zwykle po bezpiecznej stronie, więc i nie było potrzeby. Ale na chwilę obecną jest angry, lonely and tiredbackslifer pisze: ↑27-12-2024, 23:45Madre glowy uknuly termin HALT, ktory oznacza 4 stanow, ktorych powinno sie unikac we wczesnym etapie wychodzenia z nalogu - hungry, angry, lonely, tired. I to wlasciwie taki elementarz.![]()
Pokój AA
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Pokój AA
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
-
bartwa
Re: Pokój AA
To juz ostatni raz, bo poruszyłeś ciekawy temat. Jak piłem za młodu, to była po prostu gorzała, piwo i bełty. Potem wypadłem z obiegi i jak miałem ze trzy lata temu epizod rozwożenia alkoholu po sklepach, to zdębiałem jak zobaczyłem, jakie ścierwo pchają w sklepach. Wszystkie kolory jebanej tęczy. Wolny rynek to jednak najgłupszy system, prawo jebanej dżungli żerującej na ludzkich słabościach. Żarcie też już praktycznie zniszczyli.Triceratops pisze: ↑27-12-2024, 23:48
Od strony technicznej zalewanie sie tymi slodkimi klejami od Soplicy masakruje watrobe bardziej niz czysta wodka, przy cukrzycy to serio bym sie bal podwojnie
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Pokój AA
Panie, my tu się nie wkurwiamy. Wątek terapeutyczny
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3396
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Pokój AA
Teraz to jakas plaga , nawet Balantinesy czy Tullamore Dew juz maja wersje klejowych slodziakow. Mialem okazje to gowno pic w swieta, jeszcze jak zakaszasz z glowa to idzie zniwelowac ale dzien w dzien to chlosta watroby. Nawet klasyczna lycha wymieszana z gnojowka takiej szkody nie robibartwa pisze: ↑28-12-2024, 00:00To juz ostatni raz, bo poruszyłeś ciekawy temat. Jak piłem za młodu, to była po prostu gorzała, piwo i bełty. Potem wypadłem z obiegi i jak miałem ze trzy lata temu epizod rozwożenia alkoholu po sklepach, to zdębiałem jak zobaczyłem, jakie ścierwo pchają w sklepach. Wszystkie kolory jebanej tęczy. Wolny rynek to jednak najgłupszy system, prawo jebanej dżungli żerującej na ludzkich słabościach. Żarcie też już praktycznie zniszczyli.Triceratops pisze: ↑27-12-2024, 23:48
Od strony technicznej zalewanie sie tymi slodkimi klejami od Soplicy masakruje watrobe bardziej niz czysta wodka, przy cukrzycy to serio bym sie bal podwojnie
woodpecker from space
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3396
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
- Najprzewielebniejszy
- zahartowany metalizator
- Posty: 4445
- Rejestracja: 31-12-2001, 18:22
Re: Pokój AA
Te slodzone napoje alkoholowe to NADGOWNO.
Raz - alkohol w nich to czesto mieszanka odpadów i np tych alko krojonych przez sluzby na granicach. Robią raz destylacje i potem pchają w te kolorowe słodkie gowna.
Cukru w tym wiecej niż alko żeby zabić smak mieszanki. Nie podają skladu na etykietach bo gdyby podali to coniektorym zapalilaby się może lampka.
Rozwalają żołądek, wątrobe i trzustke.
Narosle, polipy, stluszczenie wątroby i do tego rak. Raz dwa. Do wyboru rak wątroby albo trzustki. Plus wrzody żołądka. Na koniec padają jelita.
Raz - alkohol w nich to czesto mieszanka odpadów i np tych alko krojonych przez sluzby na granicach. Robią raz destylacje i potem pchają w te kolorowe słodkie gowna.
Cukru w tym wiecej niż alko żeby zabić smak mieszanki. Nie podają skladu na etykietach bo gdyby podali to coniektorym zapalilaby się może lampka.
Rozwalają żołądek, wątrobe i trzustke.
Narosle, polipy, stluszczenie wątroby i do tego rak. Raz dwa. Do wyboru rak wątroby albo trzustki. Plus wrzody żołądka. Na koniec padają jelita.
-
bartwa
Re: Pokój AA
Jak to jest, że coś takiego jest dopuszczone do sprzedaży? Poważnie pytam. Gdzie te sanepidy czy inne instytucje? Nie ma już żadnych zasad? Jak jest w innych krajach? Nie zgrywam się, nie patrzę na te półki, alko mnie nie interesuje. Ale tak truć ludzi legalnie to kurwa przegięcie.
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Pokój AA
Tak, to sama prawda. Robilem kiedys robote dla wlasciciela gorzelni gdzies w okolicach Sieniawy, owczesnego posla PSL. Zarekwirowane z przemytu alkohole leca w kadz i w teorii to wszystko "ginie" w mieszance ale jak to sie mowi "w naturze nic nie gi ie". Wtedy cale cysterny arcypopularnego Royalu lecialy do wymieszania. Niby przedestylowanie powinno oczyscic, ale to nibyNajprzewielebniejszy pisze: ↑28-12-2024, 08:53Te slodzone napoje alkoholowe to NADGOWNO.
Raz - alkohol w nich to czesto mieszanka odpadów i np tych alko krojonych przez sluzby na granicach. Robią raz destylacje i potem pchają w te kolorowe słodkie gowna.
Cukru w tym wiecej niż alko żeby zabić smak mieszanki. Nie podają skladu na etykietach bo gdyby podali to coniektorym zapalilaby się może lampka.
Rozwalają żołądek, wątrobe i trzustke.
Narosle, polipy, stluszczenie wątroby i do tego rak. Raz dwa. Do wyboru rak wątroby albo trzustki. Plus wrzody żołądka. Na koniec padają jelita.
woodpecker from space
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Pokój AA
nikt nikomu nie kaze walic pol litra dzien w dzien, wielkie odkrycie ze jak w nadmiarze to szkodzibartwa pisze: ↑28-12-2024, 08:58Jak to jest, że coś takiego jest dopuszczone do sprzedaży? Poważnie pytam. Gdzie te sanepidy czy inne instytucje? Nie ma już żadnych zasad? Jak jest w innych krajach? Nie zgrywam się, nie patrzę na te półki, alko mnie nie interesuje. Ale tak truć ludzi legalnie to kurwa przegięcie.
-
olgims
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1805
- Rejestracja: 06-09-2010, 23:25
Re: Pokój AA
tak to faktycznie musiało być najlepsze. Czekam aż ktoś wrzuci fotki jak wali heroinę w żyły w ramach dobrych wspomnień.
Seein' me is def not repeated or done twice
I laugh as I cast the first stones at Christ
I laugh as I cast the first stones at Christ
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12152
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Pokój AA
O tym samym ostatnio czytałem w "Clear Thinking", że jak alkoholik ma ochotę się napić, powinien się zastanowić właśnie, czy jakaś podstawowa ludzka potrzeba nie jest zapewniowa (głód, nerwy, samotność, zmęczenie), a jeśli tak, to zaspokoić ją w pierwszej kolejności.Lukass pisze: ↑27-12-2024, 23:57No popatrz, tego w sumie nie znałem. Pewnie dlatego, że sam od lat balansuję na granicy, zwykle po bezpiecznej stronie, więc i nie było potrzeby. Ale na chwilę obecną jest angry, lonely and tiredbackslifer pisze: ↑27-12-2024, 23:45Madre glowy uknuly termin HALT, ktory oznacza 4 stanow, ktorych powinno sie unikac we wczesnym etapie wychodzenia z nalogu - hungry, angry, lonely, tired. I to wlasciwie taki elementarz.![]()
Nie brzmi optymistycznie.
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
If you struggle, you're not doing something right.
-
backslifer
- postuje jak opętany!
- Posty: 471
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: Pokój AA
Zasadniczo tak to dziala, z tym, ze alkoholik musi te rzeczy miec automatycznie. Mnie uczyli, ze jesli w momencie glodu musisz sie zastanawiac, to juz bardzo zle. Powinienes miec plan za wczasu.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑28-12-2024, 10:44O tym samym ostatnio czytałem w "Clear Thinking", że jak alkoholik ma ochotę się napić, powinien się zastanowić właśnie, czy jakaś podstawowa ludzka potrzeba nie jest zapewniowa (głód, nerwy, samotność, zmęczenie), a jeśli tak, to zaspokoić ją w pierwszej kolejności.Lukass pisze: ↑27-12-2024, 23:57No popatrz, tego w sumie nie znałem. Pewnie dlatego, że sam od lat balansuję na granicy, zwykle po bezpiecznej stronie, więc i nie było potrzeby. Ale na chwilę obecną jest angry, lonely and tiredbackslifer pisze: ↑27-12-2024, 23:45Madre glowy uknuly termin HALT, ktory oznacza 4 stanow, ktorych powinno sie unikac we wczesnym etapie wychodzenia z nalogu - hungry, angry, lonely, tired. I to wlasciwie taki elementarz.![]()
Nie brzmi optymistycznie.
hungry - zawsze nosic ze soba wode i cos do przegryzienia, bo organizm do pewnego stopnia myli glod fizyczny z glodem alkoholowym i tak mozna go w minimalnym stopniu oszukac
angry - slabsza kontrola impulsow, jak sie jest wkurwionym przez dlugi czas, to nie mysli sie racjonalnie, dlatego trzeba umiec sie rozluzniac
tired - jw, slabsza kontrola impulsow
lonely - jedna z najbardziej pomocnych rzeczy w kryzysach jest rozmowa z kims wtajemniczonym i pomaga to przetrwac najgorsze
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12152
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Pokój AA
To jest w ogóle dobra rada, nie tylko dla alkoholików, tylko za każdym razem, gdy człowiek jest zdenerwowany. Zwłaszcza w podróży z kimś bardzo łatwo zepsuć sobie wyjazd gdy przychodzi ten kryzysowy moment, gdy wszyscy są głodni i zmęczeni i prędko dochodzi do kłótni. Ostatnio gdy mam Fitbita, to on ma taką opcję szybkiego uspokajania się przez 2 minutową sesję oddychania. Używam często. Ostatnio miałem sytuację nerwową na zewnątrz, gdy pies bokser się rzucił w moim kierunku, babka go trzymała na smyczy niby ale długo, tak że mi zastąpił drogę i nie mogłem przejść, w dodatku jak stanąłem w miejscu i patrzyłem to na niego to na nią bez słowa, to zaczęła rzucać hasła w rodzaju "ludzie, ja nie wiem, co jest z wami nie tak, przecież on ma dopiero 8 miesięcy etc". A pisałem tu kiedyś że miałem niezbyt fajną sytuację z psem, który mnie pogryzł. Jak dotarłem na miejsce to zrobiłem tę sesje uspokajania i zadziałało jak złoto.
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
If you struggle, you're not doing something right.
-
bartwa
Re: Pokój AA
A gdzie ja piszę coś o nadmiarze? Nie ten wpis zacytowałeś.nagrobek pisze: ↑28-12-2024, 10:22nikt nikomu nie kaze walic pol litra dzien w dzien, wielkie odkrycie ze jak w nadmiarze to szkodzibartwa pisze: ↑28-12-2024, 08:58Jak to jest, że coś takiego jest dopuszczone do sprzedaży? Poważnie pytam. Gdzie te sanepidy czy inne instytucje? Nie ma już żadnych zasad? Jak jest w innych krajach? Nie zgrywam się, nie patrzę na te półki, alko mnie nie interesuje. Ale tak truć ludzi legalnie to kurwa przegięcie.
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Pokój AA
a tak, przepraszam. chodzilo mi o te wymieniane potencjalne choroby z rakiem wlacznie. nikomu kto spozywa w umiarkowanych ilosciach, sporadycznie nic nie grozi po spozyciu jakiejs kolorowej, slodkiej wódy, poza kacem ewentualnie. a jak ktos grzeje w opor to juz inna para kaloszy, tak czy siak sie zajedzie bez wzgledu na to co spozywa. kwestia czasu kiedy to nastapi.
- WaszJudasz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3570
- Rejestracja: 16-11-2010, 13:18
Re: Pokój AA
Brzmi fajnie, ale obawiam się, że po pierwsze próba zaspokojenia w pierwszej kolejności potrzeby wyjścia z samotności może jakby się nie udać i stać się dla alkoholika uzasadnieniem dalszego picia (bo tak umysł alkoholika działa), a po drugie alkoholicy są raczej mistrzami samooszukiwania, a nie autorefleksji.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑28-12-2024, 10:44O tym samym ostatnio czytałem w "Clear Thinking", że jak alkoholik ma ochotę się napić, powinien się zastanowić właśnie, czy jakaś podstawowa ludzka potrzeba nie jest zapewniowa (głód, nerwy, samotność, zmęczenie), a jeśli tak, to zaspokoić ją w pierwszej kolejności.
Mój ojciec np. wmawiał wszystkim (ze sobą włącznie), że pije, bo ma problemy i chce przestać o nich myśleć, mimo że to właśnie po alkoholu się w nich pogrążał (włącznie z wyciąganiem możliwie najprzykrzejszych tematów sprzed 20 lat), albo pije, bo jest zdenerwowany, a alkohol pomaga mu się uspokoić, mimo że realnie dostawał po nim wścieklizny.
Mózg powiększa się w czaszce, kiedy wody w rzece wzbierają. Wtenczas błony czerepu się wznoszą, przybliżając do czaszki.
-
bartwa
Re: Pokój AA
Norwegowie mają rację - w cywilizowanym kraju dostęp do alkoholu powinien być utrudniony, a nie ułatwiony. Alko przynosi więcej szkody niż pożytku.
-
backslifer
- postuje jak opętany!
- Posty: 471
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: Pokój AA
Bo generalnie troche prawdy w tym jest, wiec to nie jest do konca oszukiwanie. Jakby to nie przynosilo ulgi na samym poczatku, to nikt by nie pil. Natomiast faktycznie ostatecznie wystawia to spory rachunek i wchodzi samooszukiwanie na temat stanu obecnego i faktycznych konsekwencji zabawy.WaszJudasz pisze: ↑28-12-2024, 11:45Mój ojciec np. wmawiał wszystkim (ze sobą włącznie), że pije, bo ma problemy i chce przestać o nich myśleć, mimo że to właśnie po alkoholu się w nich pogrążał (włącznie z wyciąganiem możliwie najprzykrzejszych tematów sprzed 20 lat), albo pije, bo jest zdenerwowany, a alkohol pomaga mu się uspokoić, mimo że realnie dostawał po nim wścieklizny.
Innym slowy - na poczatku pomaga, dlugoterminowo jednak pogarsza problemy.
- Sybir
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11452
- Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
- Lokalizacja: Voivodowice
Re: Pokój AA
Generalnie, Skandynawowie mają takie podejście. W Szwecji i w Danii również obowiązuje restrykcyjna z polskiego punktu widzenia polityka dostępu do napojów alkoholowych (szczególnie wysokoprocentowych).
Edit: Wracając na nasze podwórko: roczny przychód z tytułu akcyzy od alkoholu wynosi w RP kilkanaście miliardów złotych rocznie (w 2020 r. było to 13,4 mld), i to są twarde dane. Doliczyć do tego należy pewnie VAT i inne należności. Z drugiej strony, szacunkowo na piciu alkoholu przez obywateli Polska traci ok. 31 mld rocznie (PARPA wylicza jeszcze wyższą kwotę).
Edit: Wracając na nasze podwórko: roczny przychód z tytułu akcyzy od alkoholu wynosi w RP kilkanaście miliardów złotych rocznie (w 2020 r. było to 13,4 mld), i to są twarde dane. Doliczyć do tego należy pewnie VAT i inne należności. Z drugiej strony, szacunkowo na piciu alkoholu przez obywateli Polska traci ok. 31 mld rocznie (PARPA wylicza jeszcze wyższą kwotę).
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz







