Idzie się przyzwyczaić. Napisz potem jak było. Ja zazwyczaj przed samym spotkaniem się ostro stresuję, ale jak już się zacznie to idzie szybko i zwykle nie trwa więcej niż 10 minut.Bolt pisze: ↑18-09-2024, 17:28Że będę musiał przeprowadzić pierwsze w życiu zwolnienie kogoś. Z jednej strony temu, że mimo wszystko nie jest to dla mnie jakaś super zabawa, tylko przykry obowiązek, a dwa, że ktoś mimo rozmów i tłumaczenia zdecydował się dalej regularnie odwalać taką chujnię, że nie ma innej opcji.
Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12503
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Find your flow
- wonsz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3801
- Rejestracja: 18-02-2018, 14:59
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11232
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Zwolniłem w swoim życiu na pewno nie mniej jak z 150 osób. Kolegów co budowali ze mną różne firmy a myśleli ze jak spijaja mnie wódka i klepią po ramieniu to są w sferze bezpiecznej. Otóż nie. Do tego można przywyknąć.
Pozbywalem sie wspólników, dyrektorów, często najbliższych osób które nie były lojalne wystarczająco i chciały mnie wydupczyc. Z wieloma spotykam się w sądach.
Tak każdy niestety większy biznes funkcjonuje, bo ludzie są kurwa beznadziejni.
Chciwi i tracą głowę dla pieniędzy.
Natomiast zawsze uważam że trzeba się skupiać na osobach które pójdą z tobą w ogień. Każda firma to tak naprawdę kapitał ludzki.
Pozbywalem sie wspólników, dyrektorów, często najbliższych osób które nie były lojalne wystarczająco i chciały mnie wydupczyc. Z wieloma spotykam się w sądach.
Tak każdy niestety większy biznes funkcjonuje, bo ludzie są kurwa beznadziejni.
Chciwi i tracą głowę dla pieniędzy.
Natomiast zawsze uważam że trzeba się skupiać na osobach które pójdą z tobą w ogień. Każda firma to tak naprawdę kapitał ludzki.
Czas zintensyfikowanej pracy do 8.05. Poza zasięgiem. Only hard work is real.
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11232
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Nic nadzwyczajnego. Dwóch kolegów między 5 a 6 rano jak kontynuowalismy bibie na pokojach hotelowych postanowiło pewne kwestie wyjaśnić między sobą. Poza zażenowaniem reszty Towarzyszy, jakimś tam rozlewem krwi nie ma o czym gadać
Wódka szkodzi w nadmiarze.
Myślem że wylądują się strzelając bo impreza była na Strzelnicy w Kochcicach i fest postrzelalismy. Ale jak widać nie.
Jeden i drugi to mój terminator w sensie najlepsi ludzie w firmie. Czasem tak bywa ze testosteron bije po deklu.
Czas zintensyfikowanej pracy do 8.05. Poza zasięgiem. Only hard work is real.
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11232
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Baby się za włosy szarpią oj nie znasz bab....
Czas zintensyfikowanej pracy do 8.05. Poza zasięgiem. Only hard work is real.
-
piotraz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2590
- Rejestracja: 01-04-2011, 11:14
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
System w szpitalu jebnal i nie mogą zrobić mi kurwa badania na które czekałem 9 miesięcy, a w ostatnim czasie pogonili mnie żebym poszedł na pilna wizytę...kurwaaaa
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17803
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Gówniana akcja. Współczuję. Tym bardziej, że sprawa ważna z kontekstu innej rozmowy wnioskując.
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
- vicotnick
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2590
- Rejestracja: 25-08-2006, 22:15
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Kurwa, chciałę wypić piwo na tarasie, to zaś wicher duje w twarz....
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3752
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Nie pijcie skurwysyny bo to zło.Nie, nie kontrolujecie tego.Kontrolować to można sikanie żeby nie wylać poza muszle.Nie pijcie alkoholu
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10610
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Żyjąc w symulacji niczego nie kontrolujesz, także śmiało można się napić na tarasie (jak przestanie wiać).
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12503
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
To symulacja, w ktorej piwo kontroluje ciebie. Taki Truman Show, tylko nie ma rezysera, jest tylko Harnas (jak nie wieje na tarasie).
Find your flow
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10610
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Harnasia można, ale tylko jak wieje Halny!
- Bonecrusher
- zahartowany metalizator
- Posty: 3599
- Rejestracja: 16-05-2013, 15:29
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Jestem w trakcie załatwiania zasiłków,. Walczę o siebie. Każdemu pokrzywdzonemu oddam hajs. Przepraszam!
Eternal spokój!
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3284
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Włączyłem sobie odcinek Wojewódzkiego z Różalskim, żeby z ciekawości zobaczyć jakie głupoty wyedukowany internetowo Różal gada. Jestem na 10 minucie i zadaję sobie pytania kto to gówno ogląda. Wojewódzki jest najgorszym, skretyniałym prowadzącym w historii telewizji. Nie słucha, zadaje jakieś pytania z dupy, przerywa i rzuca dowcipy wąsatego wujka z wesela. Niby oczywiste, bo każdy to wie, ale żeby to lubić trzeba być chyba amebą.
Przepraszam wszystkich fanów i pozdrawiam.
Przepraszam wszystkich fanów i pozdrawiam.
- Hellion
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1132
- Rejestracja: 11-08-2012, 22:26
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Wojewódzkiego to się dało oglądać jak ten jego talk show był na Polsacie i zapraszał sensownych, ciekawych gości - Peter, Nergal przed Dodą, Falon z Psów Wojny itd. teraz to jest gówno przeokrutne.
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3284
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Oglądałem go jak dorastałem i podobał mi się ten program. I mam zagwozdkę: czy to zawsze było gówno tylko nie miałem "intellectual capacity" żeby to wiedzieć wtedy, czy zeszło na psy z biegiem lat? Po tym co napisałeś sprawdzę stare odcinki.
Różal młot w opór. Chłopek roztropek, który wpadł w internetową bańkę, nie ma żadnej zdolności filtrowania informacji i nikt go pewnie nie wyprowadza z błędu, bo propsują go tacy sami kretyni przez co myśli, że jest mądry i MUWI PRAWDE. Dobrze, że mam incydentalny kontakt z tym światem, bo bym oszalał. W pewnym momencie powiedział, że to sowieci a nie Rosjanie nam wyrządzili krzywdę, po czym gadał że skrzywdzili nas Niemcy nie zadając sobie minimalnego trudu, żeby pomyśleć że ktoś mógłby powiedzieć, że zaatakowali nas przecież naziści a nie Niemcy. Brak słów.
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17550
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Kubuś to już dawno odleciał, bardziej irytujący niż zabawny, oglądam sporadycznie jak gość mnie interesuje
teraz we wtorek ma być Andrzej Poniedzielski i jakieś 3 laski wiec jak dla mnie można nie oglądać
teraz we wtorek ma być Andrzej Poniedzielski i jakieś 3 laski wiec jak dla mnie można nie oglądać
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10342
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Nie ma czego sprawdzać - sama formuła "talk show" oznacza, że może to spodobać się jedynie młodzieży i amebom umysłowym i to czy resortowe dziecko, Kubuś, to robi czy ktokolwiek inny nie ma tu znaczenia. Ideą jest ogłupianie odbiorcy, więc z tego po prostu się wyrasta.,
Guilty of being right
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Niedawno ogladalem Szczesnego w jakims radiu z Wojewodzkim, zupelnie przypadkowo oczywiscie, on sie zatrzymal w rozwoju albo i nawet cofnal. Moze kiedys te jego zarty i bawily ale teraz to dno, Szczesny zezlomowal starego dziadka bez zadnego wysilku
woodpecker from space
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3284
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2
Nie zgadzam się. Amerykańskie talk showy niektóre są bardzo okej. Nie jest to jakaś wyszukana rozrywka i nie gadają o fizyce kwantowej, ale poziom jest zupełnie inny u takiego Conana np.uglak pisze: ↑30-09-2024, 00:55Nie ma czego sprawdzać - sama formuła "talk show" oznacza, że może to spodobać się jedynie młodzieży i amebom umysłowym i to czy resortowe dziecko, Kubuś, to robi czy ktokolwiek inny nie ma tu znaczenia. Ideą jest ogłupianie odbiorcy, więc z tego po prostu się wyrasta.,







