Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Raagoon
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1322
- Rejestracja: 14-01-2005, 15:53
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Wydawało by się, że kluczowe zagadnienie na metalowym festiwalu, ale nie. Nikt nawet nie zapytał organizatora czy kogokolwiek. To Polska i ludzie przyzwyczajeni, że się im robi pod górkę. Norma. Potraktować jako wyzwanie i albo się podporządkowujesz albo kombinujesz. Nie ma zmiłuj
- Sybir
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11170
- Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
- Lokalizacja: Voivodowice
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Jeżeli kwestia picia piwa pod sceną urasta do rangi zagadnienia kluczowego na festiwalu metalowym, to imho coś tutaj przestaje sztymować.
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 3675
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
pod scena najlepiej smakuje!
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12152
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Polakowi zabralj piwo I zwariował
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
If you struggle, you're not doing something right.
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16410
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Teraz czekam, że orzeszki do piwa za mało słone, słomki papierowe a nie plastikowe, bo, że ciepła berbelucha już było. Przejebane … a nie, świetnie … że ludzie tylko takie problemy mają. Szczęśliwy naród. Fajnie.
lys på slutten av lys
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 3675
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
zrób metal fest bez piwka, cwaniaku!
- Raagoon
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1322
- Rejestracja: 14-01-2005, 15:53
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
No nie ma drugiego takiego kraju z takimi problemami na festiwalu metalowym. Piwo ale bez widoku na scenę. Nie i już. No kurna nigdzie po roku 90. A raz jak wniosłem, chowając jak czyn o dużej szkodliwości społecznej, to ochrona spod sceny sie pofatygowała, że widzi i nie wolno. Kabaret XD
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10399
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
imho wolę, gdy nie można wnosić piwa pod scenę,
bo nieraz były sytuacje, gdy ktoś przeciska się z pełnym kubkiem i oblewa innych piwem,
albo depcze się po kubkach pode sceną, jak jest taki młyn jak na Overkill w tym roku, to się nie da uczymieć browara w łapie, żeby nie ulać,
nawet się z tego cieszę, że parę osób nie przyjedzie, bo wolą bawić się jak we chlewie,
bo jak impreza za bardzo urośnie, to ciasnota będzie zbyt duża
bo nieraz były sytuacje, gdy ktoś przeciska się z pełnym kubkiem i oblewa innych piwem,
albo depcze się po kubkach pode sceną, jak jest taki młyn jak na Overkill w tym roku, to się nie da uczymieć browara w łapie, żeby nie ulać,
nawet się z tego cieszę, że parę osób nie przyjedzie, bo wolą bawić się jak we chlewie,
bo jak impreza za bardzo urośnie, to ciasnota będzie zbyt duża
Die Welt ist meine Vorstellung.
- Raagoon
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1322
- Rejestracja: 14-01-2005, 15:53
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
To mi przypomina tego miśka z metalurgii, który stwierdził, że jak dotarł na brutala na Emperor i ktoś obok jadł hamburgera, to on poczuł się jak opluty i poniżony, więc poszedł do tunelu i resztę koncertu, spędził załamując ręce nad kondycją ludzkości itp XDMedard pisze:imho wolę, gdy nie można wnosić piwa pod scenę,
bo nieraz były sytuacje, gdy ktoś przeciska się z pełnym kubkiem i oblewa innych piwem,
albo depcze się po kubkach pode sceną, jak jest taki młyn jak na Overkill w tym roku, to się nie da uczymieć browara w łapie, żeby nie ulać,
nawet się z tego cieszę, że parę osób nie przyjedzie, bo wolą bawić się jak we chlewie,
bo jak impreza za bardzo urośnie, to ciasnota będzie zbyt duża
Trzydzieści lat jeżdżę na koncerty i jeszcze bym zrozumiał, że ktoś narzeka na wódę. Ale prawie 40 stopni i nawet zerówki piwa nie wychylę, bo jak to. Stój, wdychaj kurz i stój metaluchu. Bramkarze z dyskotek stoją i brechtają a Medard dodaje a jakże, jeszcze czego
Metal to wojna

https://www.instagram.com/reel/C8xG5GuJ ... AxNzllejE2
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10141
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Myślałem, że to ja mam pierdolca na punkcie piwa, ale wychodzi na to, że jestem pozerem słabeuszem.
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10399
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
czyli wojna takich, którzy muszą innych oblać piwem, bo inaczej nie czują, że są na koncercie?Raagoon pisze: ↑21-09-2024, 13:37To mi przypomina tego miśka z metalurgii, który stwierdził, że jak dotarł na brutala na Emperor i ktoś obok jadł hamburgera, to on poczuł się jak opluty i poniżony, więc poszedł do tunelu i resztę koncertu, spędził załamując ręce nad kondycją ludzkości itp XDMedard pisze:imho wolę, gdy nie można wnosić piwa pod scenę,
bo nieraz były sytuacje, gdy ktoś przeciska się z pełnym kubkiem i oblewa innych piwem,
albo depcze się po kubkach pode sceną, jak jest taki młyn jak na Overkill w tym roku, to się nie da uczymieć browara w łapie, żeby nie ulać,
nawet się z tego cieszę, że parę osób nie przyjedzie, bo wolą bawić się jak we chlewie,
bo jak impreza za bardzo urośnie, to ciasnota będzie zbyt duża
Trzydzieści lat jeżdżę na koncerty i jeszcze bym zrozumiał, że ktoś narzeka na wódę. Ale prawie 40 stopni i nawet zerówki piwa nie wychylę, bo jak to. Stój, wdychaj kurz i stój metaluchu. Bramkarze z dyskotek stoją i brechtają a Medard dodaje a jakże, jeszcze czego
Metal to wojna
https://www.instagram.com/reel/C8xG5GuJ ... AxNzllejE2
ludzi którzy są wolni, są wreszcie sobą, gdy leżą zarzygani w błocie?
to spoko, cieszy mnie ich szczęście

Die Welt ist meine Vorstellung.
- Raagoon
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1322
- Rejestracja: 14-01-2005, 15:53
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Ktoś kiedyś rzygał po piwie? Raz czy dwa oblani czymś z kubka, zazwyczaj sami spożywający. Nie dramatyzujmy. Mi chodzi o coś innego. Dlaczego to może funkcjonować wszędzie indziej a nie w Polsce?
Jest trasa na wycieczkowcu. 70tys ton metalu to się chyba nazywa. Czy tam kogoś nie oblano, musztarda nie skapnęła?! To ważne
Jest trasa na wycieczkowcu. 70tys ton metalu to się chyba nazywa. Czy tam kogoś nie oblano, musztarda nie skapnęła?! To ważne
- Alkoholokaust
- postuje jak opętany!
- Posty: 638
- Rejestracja: 09-01-2007, 13:49
- Lokalizacja: delirium
- Kontakt:
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Ktoś wyżej napisał, że można wejść z piwem na teren pod sceną, pod warunkiem że jest ono w festiwalowym kubku. Takowy kosztuje 10 zł i można go używać wielokrotnie. Ja tam się nie znam, ale wiele razy widziałem po koncertach jak wygląda teren po opuszczeniu bawiącej się przy piwie gawiedzi - jedno wielkie, pierdolone składowisko podeptanego plastiku, no bo gdzie iść z tym do kosza jak można jebnąć pod nogi.
hare hare supermarket
nsbm.pl
nsbm.pl
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10399
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Raagoon pisze: ↑21-09-2024, 14:21Ktoś kiedyś rzygał po piwie? Raz czy dwa oblani czymś z kubka, zazwyczaj sami spożywający. Nie dramatyzujmy. Mi chodzi o coś innego. Dlaczego to może funkcjonować wszędzie indziej a nie w Polsce?
Jest trasa na wycieczkowcu. 70tys ton metalu to się chyba nazywa. Czy tam piwo się nie rozlewa?! To ważne
zwykle oblewani są postronni, bo temu, który ma piwo w łapie i lezie obijając się o innych jest już wszystko jedno,
nie żebym był jakoś przewrażliwiony, to oczywiste, że festiwalom muzycznym bliżej do siedzenia w okopach niż w kawiarni przy sojowym latte, niejeden raz wyrzucałem buty, bo były zniszczone po ulewie i błocie, zwykle biorę takie ubrania, żeby można je było potem wywalić, ale jest jakaś grupa festiwalowiczów, która nie potrafi tak uczestniczyć, żeby zachować komfort innych
Die Welt ist meine Vorstellung.
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 3675
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
ty to taki delikatny jesteś że pewnie jak się ochlapiesz to musisz szybko jechać się przebrać i wykąpać cały od razu w jakiejś łazience z rurami
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10399
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
a wożę ze sobą koszule na przebranie, ale głównie dlatego, że po dłuższej drodze jestem cały mokry
Ostatnio zmieniony 21-09-2024, 16:41 przez Medard, łącznie zmieniany 1 raz.
Die Welt ist meine Vorstellung.
- Raagoon
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1322
- Rejestracja: 14-01-2005, 15:53
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Zaiste AlkoholokaustAlkoholokaust pisze:Ktoś wyżej napisał, że można wejść z piwem na teren pod sceną, pod warunkiem że jest ono w festiwalowym kubku. Takowy kosztuje 10 zł i można go używać wielokrotnie. Ja tam się nie znam, ale wiele razy widziałem po koncertach jak wygląda teren po opuszczeniu bawiącej się przy piwie gawiedzi - jedno wielkie, pierdolone składowisko podeptanego plastiku, no bo gdzie iść z tym do kosza jak można jebnąć pod nogi.

-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10141
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Gdzie te czasy gdy wracało się z koncertów na gapę, czasem bez butów (opowieści starej gwardii) i z porachowanymi przez milicyjne pały gnatami.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12152
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Jasne, a potem będę szkalowany, o nie
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
If you struggle, you're not doing something right.
- gelO
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3306
- Rejestracja: 01-10-2007, 17:44
- Lokalizacja: Lublin
Re: Summer Dying Loud 5-7.09.2024 Aleksandrów Łódzki
Fajna była to impreza. Kilka koncertów zobaczyłem, kilku nie. Z rzeczy, których nie znałem zajebiście spodobało mi się Wolvennest, Cavalerie i Barren Womb.
Problemu z parkingiem i polem nie miałem, bo spałem w hotelu. Parking był darmowy, łazienka też. Chociaż za śniadanie kazali płacić 30zł. Jebani złodzieje, jak śmieli
Jeden samochód przez cały fest mieliśmy przy samej bramie wejściowej. Tak żeby mieć jakiś schowek narzeczy ważne i mniej ważne.
Dalej, 300zł za karnet na fest, na którym gra ponad 50 zespołów w chuj drogi
Noż kurwa, tyle zapłaciłem za koncert The Cult, na którym też piwa pod sceną nie można było pić. Przeżyłem jakoś.
Z tym wychodzeniem z piwem pod scenę, może i tak se ale można się przyzwyczaić. Gorzej z cenami. 16 zł (chyba) za lanego sikacza 0,4 to trochę drogo, ale Polska bogata to można. Dla porównania, tydzień później byłem w Pradze na Tones of Decay i za piwo 0,4 płaciłem 9,50
Mogłem z nim zapierdalać po sali wzdłuż i wszerz i oblewać kogo mi się tylko zachciało.
Problemu z parkingiem i polem nie miałem, bo spałem w hotelu. Parking był darmowy, łazienka też. Chociaż za śniadanie kazali płacić 30zł. Jebani złodzieje, jak śmieli

Dalej, 300zł za karnet na fest, na którym gra ponad 50 zespołów w chuj drogi

Z tym wychodzeniem z piwem pod scenę, może i tak se ale można się przyzwyczaić. Gorzej z cenami. 16 zł (chyba) za lanego sikacza 0,4 to trochę drogo, ale Polska bogata to można. Dla porównania, tydzień później byłem w Pradze na Tones of Decay i za piwo 0,4 płaciłem 9,50
