Kola to tylko na kaca, jak sie beka i powietrze troche z nosa idzie. Do alko nie pasuje. Kiedyś piłem rum z kolą jak byłem marynarzem. Do dzisiaj mi sie czasem odbeknie.Najprzewielebniejszy pisze: ↑01-01-2023, 10:12U nas była koleżanka córki ze szkoły.
Potem wpadli jej rodzice, ukrecilem parenascie rolek, oni przynieśli alko.
Całe szczęście, że miałem czysta i pigwowke od mamusi w domu.
Niech mi ktoś powie JAK. można pić Ballentainsa?! To smakuje jak olej silnikowy! I jeszcze z cola blee. Do tej pory tym bekam.
Sylwester
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- 987654321k
- w mackach Zła
- Posty: 776
- Rejestracja: 12-12-2018, 19:43
Re: Sylwester
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10468
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: Sylwester
jak po taniości, skoro zapłacono im 2x tyle co za występ w Katarze, Qatar za 450 tyś, a prawie milion USD w PL,mistrzsardu pisze: ↑01-01-2023, 00:49Nie gryzie się ręki, która karmi. Obstawiam braki w umowie i po taniości zostali obrońcami uciśnionych. Katar ma lepszych prawników niż TVP i tam siedzieli cichutko jak trusie.
tyle, że sobie nie wyobrażam, by tvp poszła z tym do sądu, zostali zrobieni elegancko i muszą to przełknąć z uśmiechem,
nie lubię picusia Kammela, ale doskonale przełknął balasa zamiast obiecanego brownie i jeszcze zamlaskał z zachwytem
Die Welt ist meine Vorstellung.
- DeadButDreaming
- w mackach Zła
- Posty: 949
- Rejestracja: 16-12-2012, 15:40
Re: Sylwester
Spokojna głowa, sytuacja jest opanowana - tresowane pieseczki reżimu na telefon już 20 minut po północy na antenie klarowały tę sytuację - mmm smaczne, w ogóle nie czuć gównem.Medard pisze: ↑01-01-2023, 10:50jak po taniości, skoro zapłacono im 2x tyle co za występ w Katarze, Qatar za 450 tyś, a prawie milion USD w PL,mistrzsardu pisze: ↑01-01-2023, 00:49Nie gryzie się ręki, która karmi. Obstawiam braki w umowie i po taniości zostali obrońcami uciśnionych. Katar ma lepszych prawników niż TVP i tam siedzieli cichutko jak trusie.
tyle, że sobie nie wyobrażam, by tvp poszła z tym do sądu, zostali zrobieni elegancko i muszą to przełknąć z uśmiechem,
nie lubię picusia Kammela, ale doskonale przełknął balasa zamiast obiecanego brownie i jeszcze zamlaskał z zachwytem
Sylwester klasycznie - z dobrym napojem, filmem, płytą.
The withered bones of those who failed
But more so of those who didn't even try
But more so of those who didn't even try
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11232
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Sylwester
Przed chwilą skończyliśmy imorezę. Trochę się przeciągła. Kac jak chuj.NIe wiem do końca ile ludzi w Truskolasach się przewinęło przez mój dom ale lekko 30+. Impreza totalna. Było epicko. Idę zdychać i pić piwko.
Czas zintensyfikowanej pracy do 8.05. Poza zasięgiem. Only hard work is real.
- Bonecrusher
- zahartowany metalizator
- Posty: 3600
- Rejestracja: 16-05-2013, 15:29
Re: Sylwester
Trzeba dobrze wejść w nowy rok
Niezapomnij jednakowoż o premierach z końcówki 2k22, bo obrodziło ładnie , akurat nadrabiam flamaster, zagajnik nienawiści i djevel potem. Wcześniej leciała rytualna śmierć, którą też zalecam mieć na oku
Eternal spokój!
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11232
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Sylwester
Wiem mój przyjacielu:) Na spokojnie w nowym roku. Wszystkiego dobrego i w kontakcie:)
Czas zintensyfikowanej pracy do 8.05. Poza zasięgiem. Only hard work is real.
- Bonecrusher
- zahartowany metalizator
- Posty: 3600
- Rejestracja: 16-05-2013, 15:29
- Rumburak
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2037
- Rejestracja: 22-12-2016, 20:43
Re: Sylwester
Nawet nie powąchałem alkoholu. Zarówno w sylwestra jak i w nowy rok. Pierwszy dzień świąt, 2 razy whisky z lodem. No i to by było na tyle. W przeszłości myślałem, że jeśli kiedyś dojdzie do czegoś takiego, to zesram się ze smutku w najlepszym wypadku. Nic takiego się nie stało. Jestem cały i zdrowy a gacie czyste. Nawet mi nie żal. Pierwszy nowy rok i święta bez kaca, od niepamiętnych czasów. Trzeźwe weekendy też dość często ostatnio. Do jakiego lekarza mam się z tym udać?
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11232
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Sylwester
Rattlehead pisze: ↑31-12-2022, 19:30A ja sam na chacie pierwszy raz w życiu na silwestra. Końcówka roku tragiczna.
Iggy Pop na głośnikach, napierdolę się i walę spać. Jebać 2022!!!
Totalnie to rozumiem. Dla mnie to był rok po prostu kurwa straszny, Moja luba tak naprawdę zarządziła ,że robimy sylwestra z pompą. Wszystko to co miałem do zrealizowania zawodowo zrealizowałem. Koszt emocjonalny+ zdrowie tego nikt mi nie zwróci.Jak się zepnę zrobię wszystko tylko pytanie jakim kosztem. To nie ma sensu na dłuższą metę. W tym roku rodzina, koteł i spokój. życzę Ci spokoju ducha, bo mamy czasy szalone i człowiek nie raz się gubi w tym wszystkim.
Czas zintensyfikowanej pracy do 8.05. Poza zasięgiem. Only hard work is real.
- Kilgore
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2635
- Rejestracja: 21-12-2010, 20:34
Re: Sylwester
Do geriatryRumburak pisze: ↑01-01-2023, 20:23Nawet nie powąchałem alkoholu. Zarówno w sylwestra jak i w nowy rok. Pierwszy dzień świąt, 2 razy whisky z lodem. No i to by było na tyle. W przeszłości myślałem, że jeśli kiedyś dojdzie do czegoś takiego, to zesram się ze smutku w najlepszym wypadku. Nic takiego się nie stało. Jestem cały i zdrowy a gacie czyste. Nawet mi nie żal. Pierwszy nowy rok i święta bez kaca, od niepamiętnych czasów. Trzeźwe weekendy też dość często ostatnio. Do jakiego lekarza mam się z tym udać?
Wyobraź sobie że zawsze masz czas
- Stoigniew
- zahartowany metalizator
- Posty: 4388
- Rejestracja: 09-01-2012, 18:20
Re: Sylwester
do grabarza od razu !!

- Sgt. Barnes
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 6669
- Rejestracja: 13-07-2012, 07:37
Re: Sylwester
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10610
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: Sylwester
Mam w pracy pana Sylwestra. Emerytowany już fachowiec, ale ciągle pracujący. Taki w dobrej formie, z dużą wiedzą i sypiący anegdotami nt. firmy przy każdej okazji.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12542
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Sylwester
Solidny człowiek, doczekał się wszak własnego tematu na masterfulu.
Dzisiaj spędzamy sylwestra (nie tego z pracy kol. esta) na Mykonos.
Find your flow
- Rumburak
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2037
- Rejestracja: 22-12-2016, 20:43
Re: Sylwester
Kolejny trzeźwy. Od 20 do 8 rano w robocie. Tak można żyć 
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12542
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
- Rumburak
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2037
- Rejestracja: 22-12-2016, 20:43
Re: Sylwester
Nieee, ale w pewnym sensie też pomagam 
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10610
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: Sylwester
Zdrzemnąłem się na kanapie i obudziły mnie petardy. Już myślałem, że kolejny rok przeoczyłem;)
-
mistrzsardu
- zahartowany metalizator
- Posty: 3653
- Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
- Lokalizacja: Trójmiasto
- Rejwan
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2090
- Rejestracja: 17-08-2013, 22:06
- Lokalizacja: WWA





