Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Bonecrusher
- zahartowany metalizator
- Posty: 3595
- Rejestracja: 16-05-2013, 15:29
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
Sam nagrywam rapsy tu macie coś ode mnie:
Eternal spokój!
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3247
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
Drugi raz leci dzisiaj i "Daytona" była lepsza. Ale zobaczymy.tomaszm pisze: ↑27-04-2022, 16:04A czy ktoś sprawdzał płyte roku;)
Umarłem, nie ma człowieka. Obłęd. Mówiłem, pisałem, kurwa , spełniły się majacze sny:D
Dobra po pierwszym przesłuchaniu daje 10/10 tylko jestem psychofanem.
Dwa video, może nędzne
Terrence po wszystkich wojażach życiowych tworzy geniusz, chuj że tam płyty trwają po dwadzieściaparęminut, dobrze że się nie zabił, bo było blisko z Earlem mogliby popełnić rozszerzone samobójstwo a takim fanom jak ja pęklo by serce.
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11232
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
Daytona była niesamowita. To jest płyta ,że jak mam ciulowaty nastój właczam i jest zajebiście. Daj tej nowej szansę, pięknie płynie.
Czas zintensyfikowanej pracy do 8.05. Poza zasięgiem. Only hard work is real.
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3247
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
Jest spoko, ale nie siadło tak od razu jak "Daytona" i bardziej trapowo się tam robi i nowocześnie przez np. Lil Uzi Verta. Rapowo jak zwykle rozpierdol.
- Fanatyk
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1332
- Rejestracja: 02-09-2015, 20:23
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
jedyny kawałek soboty jaki trawie
- Bonecrusher
- zahartowany metalizator
- Posty: 3595
- Rejestracja: 16-05-2013, 15:29
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11232
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
Nowy Dalek wjechał. Jutro planuję odsłuch.
https://pablosreviews.blogspot.com/2022 ... -2022.html
Tu recenzja znaleziona na internecie. Podobnież jest bdb.
https://pablosreviews.blogspot.com/2022 ... -2022.html
Tu recenzja znaleziona na internecie. Podobnież jest bdb.
Czas zintensyfikowanej pracy do 8.05. Poza zasięgiem. Only hard work is real.
- wonsz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3785
- Rejestracja: 18-02-2018, 14:59
- wonsz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3785
- Rejestracja: 18-02-2018, 14:59
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3247
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
- wonsz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3785
- Rejestracja: 18-02-2018, 14:59
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
bardzo ładnie powiedziane
rzułf
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11232
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
But na ryj
Obadał ktoś cała płytę, kawałek jest wyjebany?
Obadał ktoś cała płytę, kawałek jest wyjebany?
Czas zintensyfikowanej pracy do 8.05. Poza zasięgiem. Only hard work is real.
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3247
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
- wonsz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3785
- Rejestracja: 18-02-2018, 14:59
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
raczej odpuszcze, MM nie nagraj dobrej solowej płyty od Tical.
rzułf
- immortal69
- w mackach Zła
- Posty: 667
- Rejestracja: 12-01-2009, 13:16
- Lokalizacja: Olsztyn
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10904
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
Ten bit jest bezlitosny.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3247
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów

Freddie Gibbs "$oul $old $eparately".
Spisałem na straty po pobieżnym przesłuchaniu pierwszej, bardziej trapowo-imprezowej części płyty, ale to co się dzieje później to magia jest jak zwykle. Jak można mieć tyle stylu i tyle rodzajów flow, że każdy kawałek to osobny rozdział? Nie mam pojęcia. Jestem mega fanem tego człowieka. Prawdziwa muzykalność i talent. Cios za ciosem, czy to solówka, czy produkcja Madliba czy Alchemista. Dla ludzi którzy lubią rap to pozycja obowiązkowa i kropka.
- wonsz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3785
- Rejestracja: 18-02-2018, 14:59
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
dla mnie największy zawód w tym roku
jestem fanem Gibbsa, ale całościowo wybitne materiały to ma ze 3. myślałem ostatnio nad tym, że dużo dobrego wyszło w tym roku, a zaskakująco dla mnie samego najczęściej słuchany był French Montana x Harry Freud.
rzułf
- Bonecrusher
- zahartowany metalizator
- Posty: 3595
- Rejestracja: 16-05-2013, 15:29
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
Eternal spokój!
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3247
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Tłuste bity i chędogie zajawki spuściportów
Które wg Ciebie to te wybitne? Zakładam, że dwa z Madlibem znajdują się w tej trójce.
Co do płyty to wiadomo, że kwestia gustu, ale zajebisty jest kawałek z DJ Paulem (bardzo chciałem go usłyszeć na takim memphisowym bicie), świetny zamykacz w postaci "CIA" no i ta muzykalność i zabawa flow w każdym numerze. Płyta inna, ale jakże dobra.
French Montana zawsze wydawał mi się nijakim raperem z rodzaju typów, którzy rzucają markami projektantów w co drugim wersie. Sprawdzę po rekomendacji i zobaczymy.





