Nasze życie nieustannie dąży do automatyzacji, a automatyzacja prowadzi do polaryzacji ludzi. Jedni uważają, że należy jak najwięcej umieć zrobić samemu, i świadomie odrzucają wynalazki ułatwiające życie jako nowomodne wymysły, i uważają, by żadna firma przypadkiem nie zgarnęła ich jakichkolwiek danych, a inni mają to w nosie, uznają, że i tak nie da się przed tym uciec, i garściami zgarniają wszystko, co ułatwia im życie. Do niektórych tego typu rzeczy należą:
1) roomba - autonomiczny odkurzacz
2) autonomiczne samochody (i różne automatyzacje pomiędzy, jak automatyczna skrzynia biegów, samoczynne parkowanie itd)
3) jedzenie z dowozem
4) dieta pudełkowa
5) automatyczne zlecenia comiesięcznych przelewów
6) zmywarka
7) w sumie nawet pralka, chociaż nawet największych hardkorów nie podejrzewam o używanie Frani

różne programy do organizacji życia i budżetu, Google calendar
9) maszynki gadające typu Alexa
I pewnie milion innych.
A jak to jest z wami?