Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
bartwa
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Ten chujek z Friends był niezbyt lotny, ale czasem faktycznie zabawny.
- maciek z klanu
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11725
- Rejestracja: 23-12-2008, 22:34
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Te kurwy z uc albo poczty rozwaliły mi pudełko waląc pieczątkę,,opłata,, gdzie mogę to zgłosić? Która to instytucja przybija te pieczątkę?
Jestem Maciek, szukam klanu.Adrian696 pisze:nie, BURZUM jest emo
-
bartwa
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Skurwysyny! U mnie panie Bożenki jak widzą i czują, że nie można przypierdolić, to walą stempel na przylepce z boku i dopiero na przesyłkę. Plusy mieszkania w dziurze. Powodzenia z reklamacją! Chociaż za same pudełko, to pewnie cię łajzy oleją.maciek z klanu pisze: ↑01-09-2021, 20:51Te kurwy z uc albo poczty rozwaliły mi pudełko waląc pieczątkę,,opłata,, gdzie mogę to zgłosić? Która to instytucja przybija te pieczątkę?
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12623
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Zapłaciłem 18,50 za odebranie JEDNEJ kasety...
Find your flow
-
bartwa
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
To jest jakaś wojna handlowa Unia - reszta świata, że tak bardzo zniechęcają ludzi do zakupów pozaunijnych?
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10362
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Unia-Chiny, ale dostaje się wszystkim.
Guilty of being right
-
Pacjent
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Rozbój w biały dzień. Jaka cena kasety?
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12623
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Nie wiem, dostałem do recenzji. Natomiast takie kasety chodzą z reguły w cenie 7€ więc jakieś 32 zł.
Dodam że z Anglii.
Find your flow
-
Pacjent
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Posrana sytuacja. Dobrze, że większość rarów ma już kupionych, a nowości można dostać na terenie UE.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑03-09-2021, 11:26Nie wiem, dostałem do recenzji. Natomiast takie kasety chodzą z reguły w cenie 7€ więc jakieś 32 zł.
Dodam że z Anglii.
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
- Bloodcult
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7749
- Rejestracja: 09-12-2006, 00:01
- Lokalizacja: Łódź
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
To restrykcyjne przestrzeganie opłat celnych to polityka Unii Europejskiej czy Dobrej Zmiany ?
- karol
- rozkręca się
- Posty: 92
- Rejestracja: 12-04-2020, 21:21
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
mi za 1 cd (słownie jedną płytę cede) za kwotę 36,99 naliczyli opłatę 47,50 zł. jedyne co kierownik poczty u mnie we wsi był wstanie mi powiedzieć to że kazali im naliczać to naliczają, a co i jak to on nic nie wie, komedia normalnie. dodax uznał mi dwie reklamacje w tej sprawie, w sumie 140,50 zł, pierwszy przelew zrobili 16 sierpnia, czekam do tej pory...
wyjebane ręce
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12623
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Ja pierdolękarol pisze: ↑03-09-2021, 12:08
mi za 1 cd (słownie jedną płytę cede) za kwotę 36,99 naliczyli opłatę 47,50 zł. jedyne co kierownik poczty u mnie we wsi był wstanie mi powiedzieć to że kazali im naliczać to naliczają, a co i jak to on nic nie wie, komedia normalnie. dodax uznał mi dwie reklamacje w tej sprawie, w sumie 140,50 zł, pierwszy przelew zrobili 16 sierpnia, czekam do tej pory...
Olo jak się przed tym uchronić?
Find your flow
-
Van Drunen
- postuje jak opętany!
- Posty: 630
- Rejestracja: 21-02-2014, 12:14
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Po prawie dwóch miesiącach oczekiwania na LP Gosudar z Dodax nic nie dotarło. Jak wiadomo pod dom dociera już w kraju"dzięki" PP. Zgłoszono do Dodax, była opcja wysyłki drugiego egzemplarza jednak okazało się że już brak na magazynie. Więc szybko i sprawnie Dodax zwróciło pieniążki. A szkoda bo za okazjonalną cenę był winyl.
- devastator77
- zahartowany metalizator
- Posty: 4587
- Rejestracja: 04-09-2016, 10:26
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Cudownie!
Powinni jeszcze większe kwoty doliczać jaśnie państwu,to może przestaną kupować płyty których i tak nie słuchają,tylko zawalają półki w mieszkaniach czy piwnicach,a i rodzina zyska,dzieciaki nie będą żebrać o jedzenie w szkole lub u sąsiadów bo paniska sobie płyty kupują.
Powinni jeszcze większe kwoty doliczać jaśnie państwu,to może przestaną kupować płyty których i tak nie słuchają,tylko zawalają półki w mieszkaniach czy piwnicach,a i rodzina zyska,dzieciaki nie będą żebrać o jedzenie w szkole lub u sąsiadów bo paniska sobie płyty kupują.
Kogo ty we mnie
wszystkimi dziennie
nocami straszysz?
wszystkimi dziennie
nocami straszysz?
-
bartwa
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Zabić wszystkie dzieci.devastator77 pisze: ↑03-09-2021, 12:46dzieciaki nie będą żebrać o jedzenie w szkole lub u sąsiadów bo paniska sobie płyty kupują.
- maciek z klanu
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11725
- Rejestracja: 23-12-2008, 22:34
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Ja za cd Gosudar za 53zl musiałem zapłacić 21,50. To jest już wysoki poziom kurestwa. Na szczęście dodax napisał że zwrócą kasę za opłatę.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑03-09-2021, 12:12Ja pierdolękarol pisze: ↑03-09-2021, 12:08
mi za 1 cd (słownie jedną płytę cede) za kwotę 36,99 naliczyli opłatę 47,50 zł. jedyne co kierownik poczty u mnie we wsi był wstanie mi powiedzieć to że kazali im naliczać to naliczają, a co i jak to on nic nie wie, komedia normalnie. dodax uznał mi dwie reklamacje w tej sprawie, w sumie 140,50 zł, pierwszy przelew zrobili 16 sierpnia, czekam do tej pory...
Olo jak się przed tym uchronić?
Jestem Maciek, szukam klanu.Adrian696 pisze:nie, BURZUM jest emo
- ggfh
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1294
- Rejestracja: 09-03-2015, 17:32
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
to wojenka mumia europejska vs reszta swiata.
az sie nie moge doczekac ile za paczke z japonii trzeba bedzie doplacic (o ile sprzedajacy nie napisal, ze to probki handlowe)
az sie nie moge doczekac ile za paczke z japonii trzeba bedzie doplacic (o ile sprzedajacy nie napisal, ze to probki handlowe)
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12623
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
To nie ma żadnego kurwa znaczenia czy Japonia czy Ukraina nawet jak mieszkasz kilometr za granicą ukraińską. Dramat.
Find your flow
-
bartwa
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Cóż, kolejny argument za ograniczeniem zakupów nośników fizycznych.
- Olo
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2385
- Rejestracja: 27-11-2001, 11:41
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Rozumiem, że 36.99 zapłaciłeś za samą płytę? I że były to PLN? A jaka kwota podana była na deklaracji celnej? 10$? A jakie były koszty wysyłki? Niestety, ale wg prawa podatkowego są one wliczane w cenę całego towaru. Odejmując 8,50 'pocztowe' wychodzi, że zapłaciłeś 39 zł VAT. Jeżeli wartość całego zakupu wg deklaracji i wg kosztów transportu (mogły być nawet niewidoczne na przesyłce, ale zazwyczaj zaciągają się w systemie celnym) wyniosła ok. 126-127 zł to właśnie tyle do dopłaty mogło wyjść.karol pisze: ↑03-09-2021, 12:08mi za 1 cd (słownie jedną płytę cede) za kwotę 36,99 naliczyli opłatę 47,50 zł. jedyne co kierownik poczty u mnie we wsi był wstanie mi powiedzieć to że kazali im naliczać to naliczają, a co i jak to on nic nie wie, komedia normalnie. dodax uznał mi dwie reklamacje w tej sprawie, w sumie 140,50 zł, pierwszy przelew zrobili 16 sierpnia, czekam do tej pory...
Niestety - taka jest prawda, że na nowym prawie celowanym w chińskie tsunami towarów kurewsko mocno ucierpieli Ci, którzy prowadzili drobnicowy handel z innymi pozaunijnymi krajami i rodzina emigracji, która dostaje przesyłki z US, UK, Norwegii, Szwajcarii, Australii i in.
My tu mówimy o płytach, ale co powiedzieć emerytowi, który właśnie wrócił od dzieci z Wielkiej Brytanii, a te właśnie odsyłają mu kurewsko mu potrzebne i cholernie drogie leki, które zostawił przez przypadek? I nie ma szans żeby je dostał - idą do zniszczenia. Albo iny senior zostawił górną część sztucznej szczęki. W przesyłce dzieci odsyłają mu tylko to i nic więcej, ale poczta polska nie może tego odprawić więc odsyła się go do agencji celnej, które teraz biorą za każdą pierdołę nawet i po 300 zł za odprawę?
Historyjka spoza poczty i jeszcze z lat 2000-nych - gość sprowadzał kiedyś awionetkę z zagranicy (nie pamiętam dokładnie skąd). Miał na nią wszystkie wymagane papiery. Ale jakiś tamtejszy znajomek, tuż przed wyjazdem podarował mu mały model samolotu, który spodobał mu się, gdy go odwiedzał. I ten Polak rzucił ten modelik gdzieś w kabinie tego samolotu. W dużym skrócie - celnicy zatrzymali mu cały ładunek po przylocie bo "w papierach jest tylko jeden samolot, a Pan ma tu dwa - trzeba określić wartość tego drugiego". Facet nie miał nic na potwierdzenie wartości tego modelu. Ostatecznie, zanim wszystko załatwił musiał wybulić za prawie miesiąc lotniskowego postoju samolotu - a dziennie to około 1000 zł. Sam modelik warty był jakieś 100 zł.
Życie światów jest ryczącą rzeką, ale Ziemia jest sadzawką i stawem.
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?






