Dowcipy v. n'ta
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16698
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Dowcipy v. n'ta
News w sumie mało ciekawy, ale tytuł na tyle rozbrajający, że musiałem kliknąć :
https://www.onet.pl/informacje/onetwiad ... k,79cfc278
https://www.onet.pl/informacje/onetwiad ... k,79cfc278
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12650
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Dowcipy v. n'ta
No taki dość standardowy opis, nie żeby jakiś szczególnie śmieszny, chyba że żart mi uciekł.
Find your flow
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16698
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Dowcipy v. n'ta
Mnie rozbawiła przyczyna i skutek, cos jak tytuły "artykułów" w Fakcie.
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10372
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: Dowcipy v. n'ta
Przy takim bezładnym spisywaniu strumienia myśli obstawiałbym, że to nastolatek, a tutaj gość grubo po czterdziestce...Nasum pisze: ↑08-09-2020, 20:49
A tu literat sam o sobie:
"
Miejsce zamieszkania: Parczew, Polska. Zainteresowania / Hobby: muzyka, dziennikarstwo muzyczne, wiara w kult przodków, filmy (zakłamujące historię), w pewnym sensie narodowy socjalizm (bardziej ukierunkowanym ku neo-pogaństwu), historia (warcholstwo szlachty polskiej & lisowczycy), a w szczególności Asterix i Obelix (komiks wszech czasów. Rene Goscinny i Albert Uderzo rules! Aczkolwiek w pewien sposób wzorowane na Kajku i Kokoszu), dodam jeszcze Wiedźmin i reszta z gatunku fantasy... jak Conan, Salomon Kane czy też Vuko Drakkainen, a obecnie Jaksa. Ulubione gatunki muzyczne: nihilistyczno-mizantropiczne, a zarazem psychodeliczne odłamy, ogólnie rzec biorąc nie stronie od thrash (na nim się wyhodowałem), black, folk, pagan, slav, viking, etc. alternatywna... Stworzył Born To Die'zine.
Guilty of being right
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11524
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Dowcipy v. n'ta
jeśli solidnie wyjebało, to eksterminacja muchy, mimo wszystko była skuteczna....
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=TFDS5dh ... rt_radio=1
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=TFDS5dh ... rt_radio=1
- Mariusz Wędliniarz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2466
- Rejestracja: 21-09-2011, 13:13
Re: Dowcipy v. n'ta
Lis szedł przez las. Była mroźna noc w nocy. Był śnieg i pod jego łapkami skrzypiał zmrożony twardy śnieg. Nagle przystanął za drzewem i się zesrał.
Raz się zje, raz się nie zje.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12650
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Dowcipy v. n'ta
Twardy śnieg nie skrzypi Mariusz, tylko taki jak deszcz spadnie na śnieg jak jest ok. 0 stopni, i na śniegu tworzy się cienka lodowa pokrywa która się łamie pod stopami. Chyba że miałeś na myśli chrzęści, ale chrzęści to świeży śnieg w który łatwo się zapaść, zwłaszcza jak się jest lisem i się ma cienkie łapki. Taki wieśniak jak Ty to powinien wiedzieć, a tu widać że lasu nie widziałeś nigdy, bo tak naprawdę to miastowy jesteś i tylko udajesz że nie masz jedzeniów, a w rzeczywistości zajadasz się mangiem i jesz potem sernik do tego, jak świnia.
Find your flow
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16698
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Dowcipy v. n'ta
Mariusz Wędliniarz pisze: ↑08-09-2020, 21:32Lis szedł przez las. Była mroźna noc w nocy. Był śnieg i pod jego łapkami skrzypiał zmrożony twardy śnieg. Nagle przystanął za drzewem i się zesrał.
Dobre..... aż mnie brzuch rozbolał od smiechu.
Wincyj!!!!!
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16698
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Dowcipy v. n'ta
W sumie - zamiar wyprawienia muchy na tamten świat zakończony sukcesem.
Przypomniał mi się taki stray film - nie wiem już jak się zaczął, ale gość chciał własnie zajebać muchę, ale mała wredna suka unikała smierci wpędzając bohatera w coraz nowe kłopoty.... taka komedia pomyłek, już nie pamiętam jak się akcja rozwinęła, ale na samym końcu mucha zginęła zupełnie przez przypadek. Może tu też tak było... dom rozjebion, a mucha wyfrunęła spokojnie w dalszą drogę.
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10372
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
- dzikens
- zaczyna szaleć
- Posty: 149
- Rejestracja: 12-11-2010, 21:08
Re: Dowcipy v. n'ta
jest formaMariusz Wędliniarz pisze: ↑08-09-2020, 21:32Lis szedł przez las. Była mroźna noc w nocy. Był śnieg i pod jego łapkami skrzypiał zmrożony twardy śnieg. Nagle przystanął za drzewem i się zesrał.
Prepare Sarin! Prepare Sarin! Immediately poisonous gas weapons will fill the place.
Spray! Spray! Sarin, the brave Sarin!
Spray! Spray! Sarin, the brave Sarin!
- dzik
- zahartowany metalizator
- Posty: 3835
- Rejestracja: 21-12-2010, 15:52
- Lokalizacja: Połaniec
Re: Dowcipy v. n'ta
Znakomite.Mariusz Wędliniarz pisze: ↑08-09-2020, 21:32Lis szedł przez las. Była mroźna noc w nocy. Był śnieg i pod jego łapkami skrzypiał zmrożony twardy śnieg. Nagle przystanął za drzewem i się zesrał.
dobry kościół to kościół spalony
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18099
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: Dowcipy v. n'ta
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18099
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: Dowcipy v. n'ta
Szwędasz się po ciepłych krajach. Co Ty wiesz o śniegu i lisach? Lis ma łapki cienkie ale rozłożyste. Bo jak sra za drzewem to przykuca i mu się łapki rozjeżdżają. Dzięki temu są jak takie lisie narty.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑08-09-2020, 21:40Twardy śnieg nie skrzypi Mariusz, tylko taki jak deszcz spadnie na śnieg jak jest ok. 0 stopni, i na śniegu tworzy się cienka lodowa pokrywa która się łamie pod stopami. Chyba że miałeś na myśli chrzęści, ale chrzęści to świeży śnieg w który łatwo się zapaść, zwłaszcza jak się jest lisem i się ma cienkie łapki. Taki wieśniak jak Ty to powinien wiedzieć, a tu widać że lasu nie widziałeś nigdy, bo tak naprawdę to miastowy jesteś i tylko udajesz że nie masz jedzeniów, a w rzeczywistości zajadasz się mangiem i jesz potem sernik do tego, jak świnia.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- Mariusz Wędliniarz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2466
- Rejestracja: 21-09-2011, 13:13
Re: Dowcipy v. n'ta
Całe życie spędziłem w lasach, polach i sadach kurwa. Nie raz obserwowałem lisy, jeże i dziki. Wiem jak postępować ze zwierzętami i jakie dźwięki wydają podczas chodzenia, czuwania i rozmnażania. Kiedyś zjadłem lisa przy ognisku z Adamem w zimie. Całego oprócz łba. Śnieg skrzypi, trzeszczy i rzęzi. Czy ty jadłeś kiedykolwiek tłustą kiełbasę? Czy na przykład salcesony po ciężkiej pracy po której byłeś udręczony ze zmęczenia wieczorami? Miastowi tacy jak ty siedzą w internetach z krawatami w biurach i piją herbaty pierdząc w fotelach a pózniej robią kopy w muszlach klozetowych. A zimami włączacie gorące rury i wam w głowach jeszcze bardziej się przewraca. Ja sram raz na tydzień i nie muszę spuszczać wody na zmarnowanie.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑08-09-2020, 21:40Twardy śnieg nie skrzypi Mariusz, tylko taki jak deszcz spadnie na śnieg jak jest ok. 0 stopni, i na śniegu tworzy się cienka lodowa pokrywa która się łamie pod stopami. Chyba że miałeś na myśli chrzęści, ale chrzęści to świeży śnieg w który łatwo się zapaść, zwłaszcza jak się jest lisem i się ma cienkie łapki. Taki wieśniak jak Ty to powinien wiedzieć, a tu widać że lasu nie widziałeś nigdy, bo tak naprawdę to miastowy jesteś i tylko udajesz że nie masz jedzeniów, a w rzeczywistości zajadasz się mangiem i jesz potem sernik do tego, jak świnia.
Ostatnio zmieniony 09-09-2020, 16:15 przez Mariusz Wędliniarz, łącznie zmieniany 2 razy.
Raz się zje, raz się nie zje.
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18099
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: Dowcipy v. n'ta
Mariusz, Raz na tydzień? Triceps byłby przerażony.
A Lisy jak często srają? A Jeże?
A Lisy jak często srają? A Jeże?
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- Mariusz Wędliniarz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2466
- Rejestracja: 21-09-2011, 13:13
Re: Dowcipy v. n'ta
Widziałem kopy lisów i jeży. Lisy robią takie ostre balasy, nie za grube i śliskie. Jeże też robią balasy, nie bobki, ale małe takie. Ja sram raz na tydzień albo i dłużej. Już tak się przyzwyczaiłem. Wole żeby mi się nazbierało i zrobić dużo na raz niż latać jak kot z pęcherzem i jeszcze może papier zużywać. Czasem dupę to szmatą przetre i tyle. Tyle że zawsze bardzo smierdzi po sraniu, z pół dnia w chałupie czuć i ciężko wywietrzyć, a że mamy łazienkę przy kuchni to i w kuchni się roznosi, ale już się z babką przyzwyczailiśmy. Mi tam nie przeszkadza.
Raz się zje, raz się nie zje.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12650
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Dowcipy v. n'ta
O nie nie nie Mariuszq, -1, nie ze mną te numery że ja o śniegu a Ty sprytnie zmieniasz temat na pole w którym jesteś ekspertem, jakim jest sranie i ruchanie zwierząt, bo wiem że jesteś tu ekspertem. Co to za gadka o tłustej kiełbasie i jedzeniu lisa, co Ty mi tu pierdolisz Mariusz, taki lis to ni chuja nie ma tłuszczu, a żeby jeszcze kiełbasę z niego zrobić? I niby czemu łba nie zjadłeś, że niby czaszka za twarda na solidne wiejskie kły? Hahahaha teraz już mam pewność nie byłeś w lesie ani nie widziałeś grzybów, poza grzybem kolegi Adama w swojej dupie! Ha ha ha to mi się udało! A ten pokój gdzie siedzisz to pewnie ma wiatrak do chłodzenia, a w zębach masz plomby jak mieszczuch!Mariusz Wędliniarz pisze: ↑09-09-2020, 14:57Całe życie spędziłem w lasach, polach i sadach kurwa. Nie raz obserwowałem lisy, jeże i dziki. Wiem jak postępować ze zwierzętami i jakie dźwięki wydają podczas chodzenia, czuwania i rozmnażania. Kiedyś zjadłem lisa przy ognisku z Adamem w zimie. Całego oprócz łba. Śnieg skrzypi, trzeszczy i rzęzi. Czy ty jadłeś kiedykolwiek tłustą kiełbasę? Czy na przykład salcesony po ciężkiej pracy po której byłeś udręczony ze zmęczenia wieczorami? Miastowi tacy jak ty siedzą w internetach z krawatami w biurach i piją herbaty pierdząc w fotelach a pózniej robią kopy w muszlach klozetowych. A zimami włączacie gorące rury i wam w głowach jeszcze bardziej się przewraca. Ja sram raz na tydzień i nie muszę spuszczać wody na zmarnowanie.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑08-09-2020, 21:40Twardy śnieg nie skrzypi Mariusz, tylko taki jak deszcz spadnie na śnieg jak jest ok. 0 stopni, i na śniegu tworzy się cienka lodowa pokrywa która się łamie pod stopami. Chyba że miałeś na myśli chrzęści, ale chrzęści to świeży śnieg w który łatwo się zapaść, zwłaszcza jak się jest lisem i się ma cienkie łapki. Taki wieśniak jak Ty to powinien wiedzieć, a tu widać że lasu nie widziałeś nigdy, bo tak naprawdę to miastowy jesteś i tylko udajesz że nie masz jedzeniów, a w rzeczywistości zajadasz się mangiem i jesz potem sernik do tego, jak świnia.
Find your flow
- moonfire
- zahartowany metalizator
- Posty: 3503
- Rejestracja: 10-05-2011, 00:48
Re: Dowcipy v. n'ta
Brzydko się bawi pan literat.Nasum pisze: ↑08-09-2020, 20:49
A tu literat sam o sobie:
"
Miejsce zamieszkania: Parczew, Polska. Zainteresowania / Hobby: muzyka, dziennikarstwo muzyczne, wiara w kult przodków, filmy (zakłamujące historię), w pewnym sensie narodowy socjalizm (bardziej ukierunkowanym ku neo-pogaństwu), historia (warcholstwo szlachty polskiej & lisowczycy), a w szczególności Asterix i Obelix (komiks wszech czasów. Rene Goscinny i Albert Uderzo rules! Aczkolwiek w pewien sposób wzorowane na Kajku i Kokoszu), dodam jeszcze Wiedźmin i reszta z gatunku fantasy... jak Conan, Salomon Kane czy też Vuko Drakkainen, a obecnie Jaksa. Ulubione gatunki muzyczne: nihilistyczno-mizantropiczne, a zarazem psychodeliczne odłamy, ogólnie rzec biorąc nie stronie od thrash (na nim się wyhodowałem), black, folk, pagan, slav, viking, etc. alternatywna... Stworzył Born To Die'zine.
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3777
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: Dowcipy v. n'ta
.
- Załączniki
-
- 118993180_4627961353911455_6889179858951473190_n.png (75.99 KiB) Przejrzano 3624 razy
-
- 118811433_783789362192176_3159221490426430735_o.jpg (103.83 KiB) Przejrzano 3625 razy







