25-08-2020, 20:15
> masz od tygodnia nowe dziecko, samca płci męskiej (podkreślam ten fakt, bo w dobie LGBTQWERTY może da się mieć dziewczynkę z jajami, kto wie)
> już nauczyłeś się przewijać i jesteś z siebie dumny
> mały bulgocze i wali kloca w pieluche
> sadzasz go na przewijaku
> przewijasz, czyścisz odbyt na glanc
> żona woła i pyta czy wszystko ok
> nachylasz się nad odbytem, zaglądasz i wołasz, że wszystko ok
> w tym momencie z odbytu wytryskuje potęzny strumień płynnego kału, prosto w twoje otwarte usta
> czujesz jak kał spływa ci do gardła
> odruchowo puszczasz bełta
> wcześniej jadłeś pizzę (bo jej zamówienie i zjedzenie jest szybkie i tanie, więc masz dużo treści żołądkowej)
> rozbryzg wyrzyganej pizzy ląduje w jednej czwartej na całym dziecku, w jednej czwartej na ścianie, w jednej czwartej na przewiijaku, w jednej czwartej na dywaniie
> dziecko wrzeszczy
> ty wrzeszczysz
> z twojego pierworodnego syna wylatuje strumień moczu prosto w twoje oko
> ślepniesz
> żona pyta, co się dzieje
> nie odpowiadasz, rzęzisz
> żona wchodzi do pokoju i patrzy na pobojowisko: ty zasrany i zarzygany, dziecko zasrane i zarzygane, ściana zarzygana, przewijak zasrany i zarzygany
> kot kręci się obok i zaczyna zjadać twoje rzygi
> żona wybucha śmiechem
> ty wybuchasz płaczem, chcesz umrzeć
> w dzisiejszym dniu zrozumiałeś goregrind
No, ale poza tym to dziecko jest super, cieszę się w chuj!
I fell into the pit of language
and couldn't put myself
out