Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale
"Dyskusje o muzyce metalowej"
-
hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10747
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
30-05-2019, 16:48
Pacjent pisze:Drugim mógłby być "Goatlord", ale zmasakrowali go blackowymi wokalami i garażową produkcją.
Wokale na tej płycie są genialne, bez nich nie byłoby tej atmosfery no i zapomniałeś o tych 'damskich' - robionych ponoć przez Fenriza.
Też chciałbym usłysześ 'gotową' wersję tej płyty z alternatywnej linni czasowej, gdzie nagrywają to z profesjonalnym soundem i growlem jak na debiucie ale wtedy album straciłyby bardzo na swojej unikalności więc dobrze że stało się jak się stało a sam GL jest u mnie w top 5 płyt DT, znacznie wyżej niż SJ.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
-
byrgh
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
30-05-2019, 16:54
Znajduję zabawnym kultywowanie "produkcji" Goatlord, przy jednoczesnym mieszaniu z błotem genialnego brzmienia Vlad Tepes - War Funeral March ;]
-
hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10747
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
30-05-2019, 16:57
Produkcja jest najmniej ważna, 'Goatlord' ma KLIMAT!
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
-
wolff
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2146
- Rejestracja: 03-07-2017, 19:16
30-05-2019, 17:05
Pacjent pisze:Anzhelmoo pisze:Czy SJ jest kierunkiem? Może jakimś jest.
Przecież to ich jedyny genialny album. Drugim mógłby być "Goatlord", ale zmasakrowali go blackowymi wokalami i garażową produkcją. Dziwi mnie, że Fenriz, który słucha death metalu, a sam robi w DARKTHRONE różne stylistyczne wycieczki, nie odważy się pójść w tym jedynym słusznym kierunku.
jaki jedyny, daj pan spokój. W mojej opinii Goatlord jest lepszy od jedynki, duszne i piwniczne brzmienie w zestawie z klimatem rozkłada na łopatki wokale zaś nie są tematem chybionym gdyż dodają jeszcze surowości (o ile to możliwe) temu wydawnictwu. Pamiętajmy również o płytach 2-3 które zapisały się w historii bm na zawsze. Każda ich płyta do Total Death włącznie niesie ze sobą większy lub mniejszy wpierdol i zamieć.
Jebać żuli.
-
Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17053
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
30-05-2019, 19:26
a co to za zespół jest ? bo chyba inny niż ten co nagrał Arctic Thunder ?
ale to się strasznie ciągnie, nuda w huj
-
ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
30-05-2019, 19:52
Nie słuchałem jeszcze, ale dla mnie "Arctic Thunder" to ich najgorsza płyta, więc jeśli ta nowa jest inna to może nie będzie tragedii ;)
-
byrgh
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
30-05-2019, 20:00
ultravox pisze:Nie słuchałem jeszcze, ale dla mnie "Arctic Thunder" to ich najgorsza płyta, więc jeśli ta nowa jest inna to może nie będzie tragedii ;)
+1, najtrzeźwiejszy facet na forum. Zresztą: ktoś, kto uwielbia Breeding the Spawn, musi być człowiekiem na poziomie ;]
-
vicek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4685
- Rejestracja: 26-10-2011, 19:49
- Lokalizacja: dolinki
30-05-2019, 20:01
ultravox pisze:Nie słuchałem jeszcze, ale dla mnie "Arctic Thunder" to ich najgorsza płyta, więc jeśli ta nowa jest inna to może nie będzie tragedii ;)
Do AT sie przekonalem , nowa jest sto razy gorsza ., nudaaa w chuj .
-
BOLEK
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1728
- Rejestracja: 22-10-2010, 19:19
30-05-2019, 20:06
cóż można rzec o DARKTHRONE to jedynie jedynka no może dwójka
"Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No... To... Poprzez... No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę."
-
vicek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4685
- Rejestracja: 26-10-2011, 19:49
- Lokalizacja: dolinki
30-05-2019, 20:09
BOLEK pisze:cóż można rzec o DARKTHRONE to jedynie jedynka no może dwójka
TH
-
byrgh
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
30-05-2019, 20:29
vicek pisze:BOLEK pisze:cóż można rzec o DARKTHRONE to jedynie jedynka no może dwójka
TH
Głównie, bo wykracza daleko, daleko poza swoją strefę komfortu.
-
[V]
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8401
- Rejestracja: 07-06-2009, 16:29
30-05-2019, 20:58
ultravox pisze:Nie słuchałem jeszcze, ale dla mnie "Arctic Thunder" to ich najgorsza płyta, więc jeśli ta nowa jest inna to może nie będzie tragedii ;)
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
-
Wódka i Piwo
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1414
- Rejestracja: 19-10-2011, 16:55
30-05-2019, 22:33
Zaczęło się. Jak zawsze. Wybiło. :D Teraz pora na ligę....oni zaczęli się przed debiutem, przeca. Tera koniec z nimi, słuchając kolejnej wtórnej płyty z death metalem a.d 2019.
-
vicek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4685
- Rejestracja: 26-10-2011, 19:49
- Lokalizacja: dolinki
31-05-2019, 07:45
Przesluchalem wiecej razy i jest o wiele lepiej.
-
Ritual
- zaczyna szaleć
- Posty: 275
- Rejestracja: 17-08-2010, 00:13
31-05-2019, 11:05
I Muffle Your Inner Choir - totalny killer jak dla mnie.
-
Ubzdur
- w mackach Zła
- Posty: 876
- Rejestracja: 16-02-2015, 19:12
31-05-2019, 11:12
Ritual pisze:I Muffle Your Inner Choir - totalny killer jak dla mnie.
Jak dla mnie to może nie killer, ale najlepszy numer na płycie zdecydowanie, bo reszta to niesmaczne flaki z olejem. Wychodzi na to, że darkthrone zachowałoby estymę, gdyby wydali teraz epke z tym utworem i boreal fiends zamiast dwóch albumów. Może bym nawet taką kupił z sentymentu dla nazwy.
-
Anzhelmoo
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1473
- Rejestracja: 19-03-2017, 08:51
31-05-2019, 11:40
Który album uważacie za najgorszy Darkthrone? Ja z okazji premiery nowej odświeżyłem większość z nich z naciskiem na te mniej cenione. Generalnie fajna to była podróż i polecam każdemu raz na jakiś czas. Dla mnie sprawa prosta, zawsze pod górkę mam z The Cult Is Alive - ta punkowa otoczka jest dla mnie nie do przeskoczenia, w kompletnie przeciwny sposób odbieram FOAD i Black Flags, które w teorii są niby kontynuacją tej drogi, ale tak naprawdę brzmią konkretniej i to naprawdę dobre albumy. Nigdy nie przekonałem się też do Total Death - niby wszystko tam na miejscu, ale brakuje mi czegoś, tej iskry, która była nawet na niedocenionym Ravishing Grimness, czegoś co sprawia, że te utwory wwiercają się w głowę.
Przypomniałem sobie za to jak świetnym materiałem jest Goatlord. Szkoda, że zdecydowali się go wydać w takiej, a nie innej formie, ma naprawdę spory potencjał.
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
-
Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9338
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
31-05-2019, 11:43
Mnie na przyklad Total Death podoba się bardziej niż Panzerfaust.
-
vicek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4685
- Rejestracja: 26-10-2011, 19:49
- Lokalizacja: dolinki
31-05-2019, 11:50
Old star tez jest swietnym utworem , linia wokalna jest zajebista.
Cirlkiem wagens najgorszy , za wesolo im jest na tej plycie hehe .