Kłopoty ze zdrowiem
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
mistrzsardu
- zahartowany metalizator
- Posty: 3431
- Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Kłopoty ze zdrowiem
Ja podczas głodówki ma awersję do wysiłku, poza spacerami. I teraz najlepsze - black metalowe - spacery najlepiej w lesie lub nad morzem. Ja sportu nie mógłbym uprawiać w czasie głodówki ale jako, że każdy organizm jest inny nie mam z tym problemów.
Celem życia nie jest przeżycie.
-
mistrzsardu
- zahartowany metalizator
- Posty: 3431
- Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Kłopoty ze zdrowiem
Dziś kończę głodówkę, po 9 dniach. Generalnie samopoczucie dobre. Mam tylko dość już wody;) Co do obserwacji: skupienie na sobie, wyciszenie, zero chęci na seks, alkohol, muzykę i to co pisałem wcześniej ma wysiłek fizyczny poza spacerami.
Celem życia nie jest przeżycie.
- Wacław
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2678
- Rejestracja: 04-08-2018, 08:37
Re: Kłopoty ze zdrowiem
a jak zmysły? wyostrzone? trzecie oko się otwarło, czy jeszcze domknięte ?mistrzsardu pisze:Dziś kończę głodówkę, po 9 dniach. Generalnie samopoczucie dobre. Mam tylko dość już wody;) Co do obserwacji: skupienie na sobie, wyciszenie, zero chęci na seks, alkohol, muzykę i to co pisałem wcześniej ma wysiłek fizyczny poza spacerami.
- maciek z klanu
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11725
- Rejestracja: 23-12-2008, 22:34
Re: Kłopoty ze zdrowiem
Że sraniem chyba ciężko więc trzecie oko domknięte na maksa tak mniemam
Jestem Maciek, szukam klanu.Adrian696 pisze:nie, BURZUM jest emo
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11417
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Kłopoty ze zdrowiem
zielona herbata w codziennym menu (z imbirem) + gdzieś od dwóch lat, codziennie rano szklana soku z kapuchy, na głodniaka.
Zajebista sprawa, zwłaszcza po jakimś nadużyciu alko (sporadycznym). Ale codzienna, bezproblemowa defekacja gwarantowana :)

Zajebista sprawa, zwłaszcza po jakimś nadużyciu alko (sporadycznym). Ale codzienna, bezproblemowa defekacja gwarantowana :)

NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
- Block69
- zahartowany metalizator
- Posty: 4994
- Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
- Lokalizacja: Górny Śląsk
Re: Kłopoty ze zdrowiem
No i sama kiszona kapucha prosto ze straganowego wora też zajebista przekąska.
Od czwartku staram się nie przekraczać 1000kcal i od razu poczułem, że flaki jakoś inaczej (dużo lepiej) pracują. Od jutra 3 dniowy teścik o samej wodzie i zobaczymy jak to wyjdzie. Łatwo nie ma, wpierdalałoby się wszystko, a na foty jedzeń patrzy się jak na najlepsze pornole.
Od czwartku staram się nie przekraczać 1000kcal i od razu poczułem, że flaki jakoś inaczej (dużo lepiej) pracują. Od jutra 3 dniowy teścik o samej wodzie i zobaczymy jak to wyjdzie. Łatwo nie ma, wpierdalałoby się wszystko, a na foty jedzeń patrzy się jak na najlepsze pornole.
PENIS METAL
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11417
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Kłopoty ze zdrowiem
^ hehe, tak ta walka jest kontrowersyjna:) A jakie smaki, stają się wyraziste, po kilku dniach głodówki...Zaraz przypomina mi się scena
z Pianisty, gdy Adrien Brody, wpierdala paluchem tą marmoladę, na strychu...z jaką ekstazą:) ! Szkoda, że nie było pokazane, czy te
ogóry z puszki zdołał otworzyć i zjeść....
z Pianisty, gdy Adrien Brody, wpierdala paluchem tą marmoladę, na strychu...z jaką ekstazą:) ! Szkoda, że nie było pokazane, czy te
ogóry z puszki zdołał otworzyć i zjeść....
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
-
mistrzsardu
- zahartowany metalizator
- Posty: 3431
- Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Kłopoty ze zdrowiem
Powodzenia! Ogólnie,co do michy, dochodzę do wniosku, że wszystko na tej planecie polega pożeraniu i dosłownie i w przenośni jak w biznesie.Block69 pisze:No i sama kiszona kapucha prosto ze straganowego wora też zajebista przekąska.
Od czwartku staram się nie przekraczać 1000kcal i od razu poczułem, że flaki jakoś inaczej (dużo lepiej) pracują. Od jutra 3 dniowy teścik o samej wodzie i zobaczymy jak to wyjdzie. Łatwo nie ma, wpierdalałoby się wszystko, a na foty jedzeń patrzy się jak na najlepsze pornole.
Jak patrzę na wózki wypchane żarciem po brzegi, to nie mam co do tego wątpliowości. A to, że połowa idzie do śmieci to już inna sprawa.
Celem życia nie jest przeżycie.
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11417
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Kłopoty ze zdrowiem
konsumpcja napędza PKB :) Też zawsze uśmiecham się pod nosem, gdy widzę te wózki żarcia nakurwione po sufit. Wpierdalają i srają
te sapiensy. Później wydają kasę na leki, bo cholesterol, bo cukrzyca, to rehabilitacja, to aerobik....A wystarczy umiar i kontrola
codziennych zachowań.
te sapiensy. Później wydają kasę na leki, bo cholesterol, bo cukrzyca, to rehabilitacja, to aerobik....A wystarczy umiar i kontrola
codziennych zachowań.
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16964
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Kłopoty ze zdrowiem
mistrzsardu pisze:Powodzenia! Ogólnie,co do michy, dochodzę do wniosku, że wszystko na tej planecie polega pożeraniu i dosłownie i w przenośni jak w biznesie.Block69 pisze:No i sama kiszona kapucha prosto ze straganowego wora też zajebista przekąska.
Od czwartku staram się nie przekraczać 1000kcal i od razu poczułem, że flaki jakoś inaczej (dużo lepiej) pracują. Od jutra 3 dniowy teścik o samej wodzie i zobaczymy jak to wyjdzie. Łatwo nie ma, wpierdalałoby się wszystko, a na foty jedzeń patrzy się jak na najlepsze pornole.
Jak patrzę na wózki wypchane żarciem po brzegi, to nie mam co do tego wątpliowości. A to, że połowa idzie do śmieci to już inna sprawa.
będziesz tak uprzejmy i odpowiesz mi na nurtujące mnie pytanie, czy będziesz nieuprzejmy>?
zignorowane pytanie*:
"a jak zmysły? wyostrzone? trzecie oko się otwarło, czy jeszcze domknięte ?"
* bardzo zresztą ważne dla mnie. dużo zależy od tego, czy wyostrzone, czy jednak nie.
lys på slutten av lys
-
mistrzsardu
- zahartowany metalizator
- Posty: 3431
- Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Kłopoty ze zdrowiem
Sedno!SODOMOUSE pisze:konsumpcja napędza PKB :) Też zawsze uśmiecham się pod nosem, gdy widzę te wózki żarcia nakurwione po sufit. Wpierdalają i srają
te sapiensy. Później wydają kasę na leki, bo cholesterol, bo cukrzyca, to rehabilitacja, to aerobik....A wystarczy umiar i kontrola
codziennych zachowań.
Celem życia nie jest przeżycie.
- Block69
- zahartowany metalizator
- Posty: 4994
- Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
- Lokalizacja: Górny Śląsk
Re: Kłopoty ze zdrowiem
Dzięki no i przy okazji gratuluję tych 9 dni. Kiedyś takie coś wydawało mi się nierealne do zrobienia. Teraz nastawiam się, że te 3 dni to będzie pestka:)mistrzsardu pisze:Powodzenia! Ogólnie,co do michy, dochodzę do wniosku, że wszystko na tej planecie polega pożeraniu i dosłownie i w przenośni jak w biznesie.Block69 pisze:No i sama kiszona kapucha prosto ze straganowego wora też zajebista przekąska.
Od czwartku staram się nie przekraczać 1000kcal i od razu poczułem, że flaki jakoś inaczej (dużo lepiej) pracują. Od jutra 3 dniowy teścik o samej wodzie i zobaczymy jak to wyjdzie. Łatwo nie ma, wpierdalałoby się wszystko, a na foty jedzeń patrzy się jak na najlepsze pornole.
Jak patrzę na wózki wypchane żarciem po brzegi, to nie mam co do tego wątpliowości. A to, że połowa idzie do śmieci to już inna sprawa.
PENIS METAL
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Kłopoty ze zdrowiem
Dieta idealna dla metalowca i dla katolika w post....zyc nie umierac
https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/US ... tylko-piwo" onclick="window.open(this.href);return false;
https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/US ... tylko-piwo" onclick="window.open(this.href);return false;
woodpecker from space
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10158
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: Kłopoty ze zdrowiem
ten pomysl ma dluga tradycje ;-)
https://pl.aleteia.org/2019/03/20/zero- ... zni-mnisi/" onclick="window.open(this.href);return false;
https://pl.aleteia.org/2019/03/20/zero- ... zni-mnisi/" onclick="window.open(this.href);return false;
Guilty of being right
- Block69
- zahartowany metalizator
- Posty: 4994
- Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
- Lokalizacja: Górny Śląsk
Re: Kłopoty ze zdrowiem
Niezły zawodnik. Widzę, że 15 dni już wytrzymał, więc pewnie dociągnie to do końca.
Ja dziś kończę swoje pierwsze 3 dniowe wyzwanie o samej wodzie i jestem mega zadowolony. Dzięki dobremu, wcześniejszemu przygotowaniu polegającym na stopniowym minimalizowaniu porcji posiłków te 3 dni wytrzymałem bez najmniejszego problemu. Już pod koniec 1 dnia uczucie lekkiego głodu zaczęło zanikać. Samopoczucie fizyczne i psychiczne jest doskonałe. Na pewno za jakiś czas skuszę się na zrobienie 10 dni. Dziś wychodzę na płynach, a jutro w końcu będzie można coś przegryźć. Polecam.
Ja dziś kończę swoje pierwsze 3 dniowe wyzwanie o samej wodzie i jestem mega zadowolony. Dzięki dobremu, wcześniejszemu przygotowaniu polegającym na stopniowym minimalizowaniu porcji posiłków te 3 dni wytrzymałem bez najmniejszego problemu. Już pod koniec 1 dnia uczucie lekkiego głodu zaczęło zanikać. Samopoczucie fizyczne i psychiczne jest doskonałe. Na pewno za jakiś czas skuszę się na zrobienie 10 dni. Dziś wychodzę na płynach, a jutro w końcu będzie można coś przegryźć. Polecam.
PENIS METAL
-
Heretyk
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: Kłopoty ze zdrowiem
tak, to bardzo ciekawe, że przemożny głód nagle zanika jak ręką odjął i później się już o tym wcale nie myśli. ale ja tam jestem amatorem. 2-3 dni to max co mi się udało
- Only_True_Believers
- zahartowany metalizator
- Posty: 3357
- Rejestracja: 31-05-2006, 08:55
- Lokalizacja: planeta małp
Re: Kłopoty ze zdrowiem
Sam jestem grubasem wiec pewnie sie nie znam, ale nie jeść wiecej niż 1 dzień to chyba nie jest zdrowe.
Z drugiej strony obejrzałem ostatnio filmik na youtube który powołuje sie na nowe badanie wg, których jest to jednak w chuj zdrowie.
[youtube][/youtube]
Nie wiem, juz czy jeść jedzenie czy nie .
Z drugiej strony obejrzałem ostatnio filmik na youtube który powołuje sie na nowe badanie wg, których jest to jednak w chuj zdrowie.
[youtube][/youtube]
Nie wiem, juz czy jeść jedzenie czy nie .
Black metal is the last bastion of white people culture. Everything else has been degenerated.
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Kłopoty ze zdrowiem
Juz wlepialem ten filmik 3 strony temu i wywolalem stosownie oczekiwana gownoburze hehe. Salomonowym rozwiazaniem bedzie jesc i nie jesc jednoczesnie, juz to przerabialismy w temacie Deathspell Omega
woodpecker from space
-
Heretyk
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: Kłopoty ze zdrowiem
a z grubasami to w ogóle nie ma o czym gadać. serio i bez złośliwości. tak z praktyki życiowej. kiedyś myślałem, że to bzdury, ale oni mają serio jakiś niższy iloraz inteligencji chyba. no bo w sumie trzeba nie mieć mózgu, żeby zostać grubasem
- Only_True_Believers
- zahartowany metalizator
- Posty: 3357
- Rejestracja: 31-05-2006, 08:55
- Lokalizacja: planeta małp
Re: Kłopoty ze zdrowiem
zgadzam sie w 100%, też nienawidzę skurwysynów. Boli mnie ,że należę do tej grupy dlatego ostro ćwiczyłem od paru lat, ale zamiast schuść to stałem sie w chuj silny. i teraz boje sie odchudzać, że stracę mięśnie a nie tłuszcz...Heretyk pisze:a z grubasami to w ogóle nie ma o czym gadać. serio i bez złośliwości. tak z praktyki życiowej. kiedyś myślałem, że to bzdury, ale oni mają serio jakiś niższy iloraz inteligencji chyba. no bo w sumie trzeba nie mieć mózgu, żeby zostać grubasem
Black metal is the last bastion of white people culture. Everything else has been degenerated.






