Kłopoty ze zdrowiem

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
yossarian84
rasowy masterfulowicz
Posty: 3291
Rejestracja: 24-07-2010, 12:16

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 15:58

dobrze zrobiona wątróbka z dużą ilością cebuli, to czysta zajebistość
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 15:59

Ubzdur pisze:Wątróbka z cebulką to DsO żywienia- dobrze przyprawiona, jak dla mnie na równi z dziczyzną
Oczywizm.
woodpecker from space
535

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 16:47

Co prawda i tak wolę parówki, ale wątróbka królika z cebulą i kiszoną kapustą wszystko zapite kefirem, rozpala wyobraźnię.
Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 17:24

Karkasonne pisze:Odpady jak odpady, mięso jest zwyczajnie smaczniejsze. Pamiętam że jak byłem dzieckiem, to miałem odruch wymiotny od wątróbki. Dzisiaj też nie przepadam specjalnie.
myślałem, że tu rozmawiamy o tym co jest zdrowe a nie smaczne. w wątróbce masz dużo bardziej wartościowe białko na przykład

zresztą dla mnie jest ona akurat pyszna :)
Awatar użytkownika
Sybir
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11454
Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
Lokalizacja: Voivodowice

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 18:15

Wątróbka uber alles. Uwielbiam od zawsze i serdecznie polecam, chyba że ktoś ma dnę moczanową ;)
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
Awatar użytkownika
wolff
rasowy masterfulowicz
Posty: 2146
Rejestracja: 03-07-2017, 19:16

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 18:17

535 pisze:
wolff pisze:Nie każdy bowiem chce być spasionym knurem pocącym sie podczas najdrobniejszego wysiłku. Życie to coś więcej niż żarcie, chlanie i pierdolenie sam ze sobą.
Oczywiście można kolekcjonować tłuszcz jednocześnie żaląc się na swój wygląd i formę tylko na chuj robić z siebie błazna?
Opowiedz ojcze czym jest zatem źycie, bom okrutnie ciekaw.
Walką o szczęście i dostatek. Nawet na takie banały nie jesteś w stanie odpowiedzieć ?
Jebać żuli.
Jack Luminous
rozkręca się
Posty: 50
Rejestracja: 22-02-2018, 22:56
Lokalizacja: Ćwokarnia

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 18:21

Triceratops pisze: Zas co do reszty i tych mitow, ze niby warzywa i owoce sa wartosciowym zrodlem witamin itp...
Obrazek
Sorry, ale czy tu by się nie powinno uwzględniać surowych warzyw a nie gotowanych? Surowej wątróbki nikt normalny nie je, więc analizowanie duszonej jest zrozumiałe, ale gotowanie warzyw, o ile mi wiadomo, dość skutecznie usuwa z nich wszelkie witaminy itp, natomiast można je spożywać na surowo, co zresztą jest zalecane przy "zdrowej diecie" - albo można gotować na parze. Więc coś mi to nie bangla.
Żeby nie było, jedyne co bym chciał to tę (lub podobną) tabelkę zobaczyć w wersji z surowymi, nieobrobionymi warzywami, coby sobie porównać.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 19:05

Sybir pisze:Wątróbka uber alles. Uwielbiam od zawsze i serdecznie polecam, chyba że ktoś ma dnę moczanową ;)
Jak ktos ma dne moczanowa wystarczy, ze bedzie jadl mleczne i wtedy jest ok.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 5083
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 19:07

^ Żeby poczepiać się jeszcze więcej na ten temat, może surowa papryka? Surowe cytrusy? Czarne porzeczki? Byłoby z czego wybierać, to nie kurwa, duszona marchewka jest :D Co do wątroby wszystko fajowo, lubię i czasami sobie zjem, ale tam nie tylko same wspaniałości znajdziemy, i to trzeba brać pod uwagę. Jedzenie w dużych ilościach wątroby ze sklepu (czyli niewiadomego pochodzenia) nie brzmi, jak najlepszy sposób na zachowanie zdrowia.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 19:16

Marchewke gotuje sie glownie po to, zeby sie pozbyc nicieni, bo to wspaniale zrodlo tych pasozytow. Co do papryki to warto sobie obadac wspolczynnik "pesticide load" czyli ile jakie owoce i warzywa wciagaja pestycydow. Na szczycie ze wspolczynnikiem 100 sa brzoskwinie, 93 maja japka a papryka ma bodajze 83, ziemniakii ok50, a Cebula dla odmiany zamyka tabele ze wspolczynnikiem PL=1

Watroba zas to watroba, swinie i drob nie maja marskosci, gesi maja stluszczone celowo.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Sybir
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11454
Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
Lokalizacja: Voivodowice

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 19:33

Triceratops pisze:
Sybir pisze:Wątróbka uber alles. Uwielbiam od zawsze i serdecznie polecam, chyba że ktoś ma dnę moczanową ;)
Jak ktos ma dne moczanowa wystarczy, ze bedzie jadl mleczne i wtedy jest ok.
I bezpiwnie oraz w miarę bezmięsnie. Co to za życie wtedy? Ale nie o tym rzecz tutaj, tylko o prymacie wątroby wśród rzeczy "krwistych" - ale to już chyba offtop :D
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 19:39

Sybir pisze:
Triceratops pisze:
Sybir pisze:Wątróbka uber alles. Uwielbiam od zawsze i serdecznie polecam, chyba że ktoś ma dnę moczanową ;)
Jak ktos ma dne moczanowa wystarczy, ze bedzie jadl mleczne i wtedy jest ok.
I bezpiwnie oraz w miarę bezmięsnie. Co to za życie wtedy? Ale nie o tym rzecz tutaj, tylko o prymacie wątroby wśród rzeczy "krwistych" - ale to już chyba offtop :D
Jezeli sie wlaczy mleczne i jaja to mozna i jedno i drugie, bo nabial jako produkt bez cial jadrzastych rozciencza poziom puryn w pozywieniu i wtedy nerki nie maja problemu z utylizacja kwasu moczowego. To najprostszy sposob na pozbawienie sie podagry, mozna wtedy bezkarnie jesc miesne a nawet podroby i rosoly ;) Oczywiscie w ramach racjonalnych ilosci bialka.

Ja np jak pisalem jem mnostwo watroby a nie mam dny moczanowej. A wiadomo podroby to szczegolne zrodlo puryn,
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Sybir
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11454
Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
Lokalizacja: Voivodowice

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 20:06

Triceratops pisze:Ja np jak pisalem jem mnostwo watroby a nie mam dny moczanowej. A wiadomo podroby to szczegolne zrodlo puryn,
Nie wiedziałem, że dna moczanowa dotyka tylko konsumentów dużych ilości wątroby, LOL ;-)
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
535

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 20:42

wolff pisze:
535 pisze:
wolff pisze:Nie każdy bowiem chce być spasionym knurem pocącym sie podczas najdrobniejszego wysiłku. Życie to coś więcej niż żarcie, chlanie i pierdolenie sam ze sobą.
Oczywiście można kolekcjonować tłuszcz jednocześnie żaląc się na swój wygląd i formę tylko na chuj robić z siebie błazna?
Opowiedz ojcze czym jest zatem źycie, bom okrutnie ciekaw.
Walką o szczęście i dostatek. Nawet na takie banały nie jesteś w stanie odpowiedzieć ?
Walką? Przecież bez większego wysiłku mam jedno i drugie. Za moje 13 brutto za godzinę, przy braku większych zobowiązań, mogę sobie do woli nakupić ulubionych parówek oraz napojów. Co prawda jestem ostatnio na ostrej redukcji i staram się nie gotować naraz całego opakowania, ale nie mogę narzekać. Jest szczęście i jest dostatek.
Awatar użytkownika
wolff
rasowy masterfulowicz
Posty: 2146
Rejestracja: 03-07-2017, 19:16

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 20:55

Widać każdy ma własny obraz szczęścia i dostatku. Zresztą , w chuju to mam życie innych.
Jebać żuli.
535

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 21:03

wolff pisze:Widać każdy ma własny obraz szczęścia i dostatku. Zresztą , w chuju to mam życie innych.
Bardzo rozsądnie napisane.
Dodam tylko tyle, że gdy jeszcze te parówki utopię w keczupie łagodnym firmy na H i dorzucę parę łyżek majonezu kieleckiego, otwierając jednocześnie zimnego żubra, to mógłbym dać głowę, że nie ma w promieniu dziesięciu kilometrów szczęśliwszej osoby.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

27-04-2018, 08:44

Sybir pisze:
Triceratops pisze:Ja np jak pisalem jem mnostwo watroby a nie mam dny moczanowej. A wiadomo podroby to szczegolne zrodlo puryn,
Nie wiedziałem, że dna moczanowa dotyka tylko konsumentów dużych ilości wątroby, LOL ;-)
Alez oczywiscie, Doktorze, dotyka tych, co spozywaja duzo obcego materialu genetycznego czyli bialka wysokiej jakosci glownie podrobow i wywarow kolagenowych czyli rosolow oraz chudego miesa :) Zastosuj a wyhodujesz sobie zaraz podagre :)

To, ze alkohole zawieraja jakies puryny to z kolei jakies nieporozumienie.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12905
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: Kłopoty ze zdrowiem

27-04-2018, 09:24

Triceratops pisze: Alez oczywiscie, Doktorze, dotyka tych, co spozywaja duzo obcego materialu genetycznego czyli bialka wysokiej jakosci
Bardzo ciekawe. Białko jako materiał genetyczny...nie ma to jak bycie specjalistą...
all the monsters will break your heart
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

27-04-2018, 09:34

No nie ma, nawet kompletny tuman by zrozumial, ze chodzilo o puryny, adenine i guanine, czyli uzylem nieco zartobliwego skrotu myslowego. Ty jednak nie zrozumiales, gratuluje.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 5083
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Kłopoty ze zdrowiem

27-04-2018, 09:41

Triceratops pisze:Marchewke gotuje sie glownie po to, zeby sie pozbyc nicieni, bo to wspaniale zrodlo tych pasozytow. Co do papryki to warto sobie obadac wspolczynnik "pesticide load" czyli ile jakie owoce i warzywa wciagaja pestycydow. Na szczycie ze wspolczynnikiem 100 sa brzoskwinie, 93 maja japka a papryka ma bodajze 83, ziemniakii ok50, a Cebula dla odmiany zamyka tabele ze wspolczynnikiem PL=1

Watroba zas to watroba, swinie i drob nie maja marskosci, gesi maja stluszczone celowo.
Powoli, powoli. Kogo obchodzi pesticide load, jeśli ma paprykę w ogródku? Już pomijam, że taki wskaźnik to może ma sens w Pani Domu, bo pestycydów jest wiele i mają bardzo różne właściwości, więc nie będą wszystkie akumulowane tak samo przez jeden gatunek rośliny. Ale wracając do meritum:

- czarna porzeczka - ok. 180 mg witaminy C na 100 g
- papryka czerwona - ok. 240 mg na 100 g
- pomarańcze - ok. 50 mg na 100 g

Istotnie, tyle co nic :D Wątroba zaś to wątroba, ma m. in. za zadanie prowadzić metabolizm ksenobiotyków, i ich (oraz ich metabolitów) stężenia będą tam wyższe, niż w mięsie. Dlatego zbyt wiele wątroby ze sklepu bym raczej nie spożywał.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
ODPOWIEDZ