Sgt. Barnes pisze:
wpierdalałem, aż miło, gdzie teraz takie gumy i ten SMAK
ja te...
Pamiętam, jeszcze z czasów podstawówki, jak puszczona została w obieg opinia, że gumy Turbo miały być rakotwórcze... Ciekawe, czy to zabieg konkurencji ;)
Natomiast zarówno T. jak i Donald - wyborny smak i dodatek w postaci komiksu / zdjęcia! Jadłbym i dziś!
Szninkiel o tak! Scena dymania w nicości - bezcenne.
a ta scenka, chyba była użyta była na okładce jakiegoś demi...
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Ten polonez jest w muzeum zabawek w Kudowie Zdroju :-) Sporo takich zabawek z mojego dzieciństwa tam jest... Niedługo my tam będziemy ;-))
np:
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Były jeszcze takie małe, jednokolorowe żołnierzyki, które się wymieniało, kompletowało armię i np. na podwórku albo na korytarzach urządzało bitwy rzucając kulką w misternie ustawione armie wroga :-)
A w Kapsle ktoś grał!?
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
różne tory, pułapki, przeszkody, węziej, szerzej, nie wolno było przeciąc linii, wyspy...
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Pamiętam dwie gry w kapsle:
a) wyścig narysowanym torem
b) zbijanie, dwóch przyciwnikow, trzeba było trafić w kapsel drugiego gracza. Grało się do kilku trafień. Zwycięzca zabierał kapsel przegranego.
Teraz już nie widzę, aby dzieciaki grały w kapsle... Dziewczyn grających w popularną gumę też nie... a kiedyś to był fenomen, bo nikt nigdzie nie zapisał zasad a gdzie się nie poruszyło, to gra wygladała tak samo.
Gra w dołek lub w ściankę, niejednokrotnie miast zakupu zapiekanki w bufecie szło się przewalać szmal na hazard :)
Kapsle zajebistość, flagi topione w wosku lub przyklejane do plasteliny, to było coś. Oczywiście największego powera miały te po Pepsi 0.33l.
Nasum pisze:Teraz już nie widzę, aby dzieciaki grały w kapsle... Dziewczyn grających w popularną gumę też nie... a kiedyś to był fenomen, bo nikt nigdzie nie zapisał zasad a gdzie się nie poruszyło, to gra wygladała tak samo.
Teraz dziewczyny grają w co innego. Ostatnio, przechodziłem pod blokiem i od grupki, na oko 12, letnich dziewoj, dało się usłyszeć lecące w moim kierunku "spierdalaj" ...
Triceratops pisze:Dzisiaj dzieci tego nie umio
[youtube][/youtube]
Oj z saletrą to się cuda w młodości robiło...
Ufoludku ufoludku zerżnij mnie. Ufoludku ufoludku zerżnij mnie. Zerżnij, zerżnij u-f-o-l-u-d-k-u mnie.
Jesteśmy Fisted Sister i lubimy się jebać!!!! Wyjebiemy nawet owcę!!!!
Wszyscy ręce w górę! Wszyscy ręce w górę!
Wolę kakaową dziurę!!