Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Ketler
zaczyna szaleć
Posty: 223
Rejestracja: 22-01-2013, 20:38

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 13:40

Karkasonne pisze:
535 pisze:Macie chłopaki problemy, a wystarczy nie robić tego, na co się nie ma ochoty.
Jak się hajtasz z własną ręką to może być to takie proste, ale jeśli powinieneś wziąć też pod uwagę nie tylko dziewczynę, ale też jej rodzinę oraz własną rodzinę, to sprawa się komplikuje.
Jak ja Cie doskonale rozumie.
Awatar użytkownika
IMP-|-OUS
weteran forumowych bitew
Posty: 1352
Rejestracja: 08-06-2015, 10:18

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 13:43

Karkasonne pisze:
IMP-|-OUS pisze: To ślub bierzesz z rodziną dziewczyny czy z dziewczyną!!!???
Z dziewczyną, ale na ślubie nie jesteś sam. Gdy olejesz całkiem rodzinę to może to pogorszyć kontakty, a tego nikt nie chce.
Zrób jej miesiąc miodowy dookoła świata ;-) Wtedy tylko ślub bo wesele odpada z braku funduszy wydanych na wyprawę ;-)
535

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 13:48

O ja pierdole i to pisze nasz dzielny niezależny podróżnik. Cios.
Karkasonne

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 14:13

535 pisze:O ja pierdole i to pisze nasz dzielny niezależny podróżnik. Cios.
Gdybym nie myślał, planował i rozważał wcześniej, to byłbym w najlepszym razie zagubionym bałwanem, a nie podróżnikiem. A w najgorszym razie martwym bałwanem. Niezależność nie oznacza myślenia wyłącznie o własnej dupie, które jest cechą dzieci.
Awatar użytkownika
wolff
rasowy masterfulowicz
Posty: 2146
Rejestracja: 03-07-2017, 19:16

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 14:14

Karkasonne pisze:
wolff pisze:Nie musisz organizować wesela i tym bardziej nie musisz pić. Nie wystarczy cywilny?
Mi wystarcza, nie wiem tylko co na to rodzina dziewczyny. Nawet kościelny może być, nie ma sprawy. Tylko wesela nie chcę.
Rodzina?
Jeśli jesteś dorosły winieneś podejmować poważne decyzje zaś jedyna osoba z którą możesz iść na kompromis to partnerka.
Z rodziną dobrze wychodzi się na zdjęciach, raz wejdą na głowę nie ściągniesz ich nigdy, proste.
Jebać żuli.
Awatar użytkownika
Only_True_Believers
zahartowany metalizator
Posty: 3337
Rejestracja: 31-05-2006, 08:55
Lokalizacja: planeta małp

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 14:15

Ślub biorą dwie osoby a zdanie narzeczonej przeważnie jest jakie jest. ja i Karkasonne pomęczymy się na weselach jedną noc. A one z nami reszte życia :)
Black metal is the last bastion of white people culture. Everything else has been degenerated.
Karkasonne

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 14:20

wolff pisze: Rodzina?
Jeśli jesteś dorosły winieneś podejmować poważne decyzje zaś jedyna osoba z która możesz iść na kompromis to partnerka.
Z rodziną dobrze wychodzi się na zdjęciach, raz wejdą na głowę nie ściągniesz ich nigdy, proste.
Napiszę to inaczej:
NIE CHODZI MI O TO, żeby zorganizować ślub tak, żeby było tylko po myśli rodziny.
CHODZI MI O TO, żeby zorganizować ślub tak, żebym sam się nie męczył, ale inni też byli zadowoleni.
Tak, rodzina jest dla mnie znaczącą wartością i nie chcę psuć w niej relacji.

Obrazek
Awatar użytkownika
Plastek
zahartowany metalizator
Posty: 5009
Rejestracja: 29-08-2011, 10:58
Lokalizacja: Pot pod pachami
Kontakt:

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 14:22

Ślub w dzisiejszych czasach to anachronizm, czy to cywilny czy kościelny. Wesele to ludyczny spęd dla wąsatych wujków, cioć i reszty hałastry. Obie te rzeczy są mi wstrętne. Monogamia to zaburzenie, nakładanie sobie samemu kajdan podczas gdy powinnością człowieka jest nurzanie się w słodkich wodach hedonizmu i nieskrępowanego jebania. Za branie ślubu kościelnego pod wpływem panny/rodziny czy jakichś innych czynników powinno się zsyłać do Tuol Sleng.
Ufoludku ufoludku zerżnij mnie. Ufoludku ufoludku zerżnij mnie. Zerżnij, zerżnij u-f-o-l-u-d-k-u mnie.
Jesteśmy Fisted Sister i lubimy się jebać!!!! Wyjebiemy nawet owcę!!!!
Wszyscy ręce w górę! Wszyscy ręce w górę!
Wolę kakaową dziurę!!
535

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 14:27

Karkasonne pisze:
535 pisze:O ja pierdole i to pisze nasz dzielny niezależny podróżnik. Cios.
Gdybym nie myślał, planował i rozważał wcześniej, to byłbym w najlepszym razie zagubionym bałwanem, a nie podróżnikiem. A w najgorszym razie martwym bałwanem. Niezależność nie oznacza myślenia wyłącznie o własnej dupie, które jest cechą dzieci.
Wiesz co? Wstrzymaj się może z tą decyzją. Nie jesteś jeszcze gotowy by być szczęśliwym małżonkiem i mieć szczęśliwą żonę a może to jeszcze nie ta dziewczyna? Ewidentnie chcesz zrobić wszystkim dobrze, nawet za cenę pewnych ustępstw ze swojej strony. To fatalny start w małżeństwo.
Karkasonne

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 14:30

535 pisze: Wiesz co? Wstrzymaj się może z tą decyzją. Nie jesteś jeszcze gotowy by być szczęśliwym małżonkiem i mieć szczęśliwą żonę a może to jeszcze nie ta dziewczyna? Ewidentnie chcesz zrobić wszystkim dobrze, nawet za cenę pewnych ustępstw ze swojej strony. To fatalny start w małżeństwo.
1. Fantazjujesz.
2. Nie napisałem nawet, że mam zamiar się oświadczać, tylko luźne myśli związane z tą teoretyczną możliwością.
3. Na ile wybadałem temat, to ona też nie chce wesela, więc to nie o nią nawet chodzi.
4. Nie, nie uważam, by zrobienie ustępstwa, a tym samym skłonność do kompromisów było cechą złego małżeństwa, wręcz przeciwnie.
Karkasonne

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 14:32

Plastek pisze:Ślub w dzisiejszych czasach to anachronizm, czy to cywilny czy kościelny. Wesele to ludyczny spęd dla wąsatych wujków, cioć i reszty hałastry. Obie te rzeczy są mi wstrętne. Monogamia to zaburzenie, nakładanie sobie samemu kajdan podczas gdy powinnością człowieka jest nurzanie się w słodkich wodach hedonizmu i nieskrępowanego jebania. Za branie ślubu kościelnego pod wpływem panny/rodziny czy jakichś innych czynników powinno się zsyłać do Tuol Sleng.
Mizantropijnie-hedonistyczna relacja z własną ręką podczas czytania komiksów jest ostatecznym rozwiązaniem dorosłości;)
Awatar użytkownika
Plastek
zahartowany metalizator
Posty: 5009
Rejestracja: 29-08-2011, 10:58
Lokalizacja: Pot pod pachami
Kontakt:

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 14:41

Karkasonne pisze:
Plastek pisze:Ślub w dzisiejszych czasach to anachronizm, czy to cywilny czy kościelny. Wesele to ludyczny spęd dla wąsatych wujków, cioć i reszty hałastry. Obie te rzeczy są mi wstrętne. Monogamia to zaburzenie, nakładanie sobie samemu kajdan podczas gdy powinnością człowieka jest nurzanie się w słodkich wodach hedonizmu i nieskrępowanego jebania. Za branie ślubu kościelnego pod wpływem panny/rodziny czy jakichś innych czynników powinno się zsyłać do Tuol Sleng.
Mizantropijnie-hedonistyczna relacja z własną ręką podczas czytania komiksów jest ostatecznym rozwiązaniem dorosłości;)
Proste myślenie dla prostych ludzi - albo ślub podyktowany dyktatem rodziny albo samogwałt przy komiksach. Nic pomiędzy. Miałem cię za nieco inteligentniejszego niż typowy masterfulowiec, ale chyba się pomyliłem.
Ufoludku ufoludku zerżnij mnie. Ufoludku ufoludku zerżnij mnie. Zerżnij, zerżnij u-f-o-l-u-d-k-u mnie.
Jesteśmy Fisted Sister i lubimy się jebać!!!! Wyjebiemy nawet owcę!!!!
Wszyscy ręce w górę! Wszyscy ręce w górę!
Wolę kakaową dziurę!!
Karkasonne

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 14:46

Protip, zauważ ,,;)" na końcu zdania. Co do reszty to zupełna zgoda: ,,Nie dajcie się zwieść tym, że ten człowiek wygląda jak idiota i zachowuje się jak idiota; on naprawdę jest idiotą".
Awatar użytkownika
Medard
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10400
Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
Lokalizacja: Prag

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 15:00

Jeżeli wesele ma być znośne od strony muzycznej i całości nie zdominowały majteczki w kropeczki i jesteś szalona to warto o tym wcześniej pomyśleć. Albo wziąć DJ i wybrać setlistē z muzyką rozrywkowä akceptowalną przez młodych ale również wäsatych wujøw. Albo wybrać zespół, który ma szeroki repertuar i z nim go omówić, a w przerwach puszczać swoją muzykę dobraną odpowiednio. To dosyć pracochłonne sprawa, ale da się zrobić. Znam parę, która oprócz doboru muzyki z której byli zadowoleni wiekowi uczestnicy, ale młodzi röwnież zadbali, by teksty kawałków puszczanych w przerwach pasowały do typu imprezy.
Awatar użytkownika
Plastek
zahartowany metalizator
Posty: 5009
Rejestracja: 29-08-2011, 10:58
Lokalizacja: Pot pod pachami
Kontakt:

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 15:06

Karkasonne pisze:Protip, zauważ ,,;)" na końcu zdania. Co do reszty to zupełna zgoda: ,,Nie dajcie się zwieść tym, że ten człowiek wygląda jak idiota i zachowuje się jak idiota; on naprawdę jest idiotą".
Protip? Co to za młodzieżowa nowomowa?
W ten letni, gorący, a co za tym idzie niezmiernie irytujący dzień, nie uznaję poczucia humoru i śmiechu.
Ufoludku ufoludku zerżnij mnie. Ufoludku ufoludku zerżnij mnie. Zerżnij, zerżnij u-f-o-l-u-d-k-u mnie.
Jesteśmy Fisted Sister i lubimy się jebać!!!! Wyjebiemy nawet owcę!!!!
Wszyscy ręce w górę! Wszyscy ręce w górę!
Wolę kakaową dziurę!!
Awatar użytkownika
uglak
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10057
Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
Lokalizacja: ארץ ישראל

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 15:11

Medard pisze:Jeżeli wesele ma być znośne od strony muzycznej i całości nie zdominowały majteczki w kropeczki i jesteś szalona to warto o tym wcześniej pomyśleć. Albo wziąć DJ i wybrać setlistē z muzyką rozrywkowä akceptowalną przez młodych ale również wäsatych wujøw. Albo wybrać zespół, który ma szeroki repertuar i z nim go omówić, a w przerwach puszczać swoją muzykę dobraną odpowiednio. To dosyć pracochłonne sprawa, ale da się zrobić. Znam parę, która oprócz doboru muzyki z której byli zadowoleni wiekowi uczestnicy, ale młodzi röwnież zadbali, by teksty kawałków puszczanych w przerwach pasowały do typu imprezy.
kwestia muzyki ma znaczenie trzeciorzedne - sam koncept wesela mi wybitnie nie pasuje. niezaleznie od drugiej polowki, ilosci znajomych, spozytych piciow i klimatu imprezy (wiejska potancowka czy impreza w stylu "zobaczcie jacy jestesmy nadziani") nigdy sie dobrze nie bawilem.
Guilty of being right
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16410
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 18:31

z perspektywy 10 lat wstecz ten ukłon w stronę żony umiarkowanie się kalkulował,
jak na ówczesne czasy 25tys. to był dla mnie majątek. teraz patrzę na tą kwotę inaczej. jedno jest pewne. lepiej bym ją teraz wydatkował
myślę, że aktualnie Szanowna Małżonka, też by wolała pójść w inne tany za te pieniądze

podsumowując iwent nic sensownego nie wnoszący do życia. no, może dla młodego człowieka, przetrenowanie w umiejętnościach organizacyjnych i sprawdzenie się w sytuacjach stresowanych. poza tym nic szczególnego.

strata czasu, pieniędzy i niepotrzebnych nerwów.
lys på slutten av lys
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16410
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 19:01

Karkasonne pisze:A to się nie zwróciło z datków?
pochodzę z biednej rolniczej rodziny (uprawa cebuli, marchwi i kalarepy). po drugiej stronie też nie lepiej. rybacy, ale bez kutra.

i

w związku z tym:

goście więcej zniszczyli/ nakradli niż dali w kopertach
te obiecujące, napęczniałe (koperty) były wypełnione pociętymi gazetami
jak chcieliśmy sprzedać złote krzyżyki i inne precjoza okazało się, że to tombak
sprezentowany renault19, okazało się, że jest nieubezpieczony (od 3 lat). później tylko zajęcie komornicze na rachunku
część gości struła się bigosem i ciągała nas po sądach
ten co wypadł z balkonu do tej pory chce, abym dołożył mu się do wózka inwalidzkiego

na pocieszenie mówię sobie tak: "było. minęło".
lys på slutten av lys
Awatar użytkownika
uglak
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10057
Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
Lokalizacja: ארץ ישראל

Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?

12-07-2017, 19:06

Ascetic pisze:część gości struła się bigosem i ciągała nas po sądach
o czyms takim jeszcze nie slyszalem - pomyslowa rodzinka :D
Guilty of being right
ODPOWIEDZ