Ja zawsze byłem dość szczupły i nigdy nie miałem problemów z brzuchem dopóki nie rzuciłem palenia. Jak mi wywaliło bebzon to zacząłem chodzić na siłownię i waga się utrzymała, ale bebech trochę spadł. Dalej mam lekką oponę, ale wiem że to kwestia diety i tego nie da się przeskoczyć ćwiczeniami. Ale przynajmniej dorobiłem się dość dużego bicepsa, wywaliło mi klatę i nie wpierdalam słodyczy co nie miara. Walka trwa dalej :)Heretyk pisze:podobnie mam. kilka lat temu dorobiłem się sześciopaka, ale później coś mi odjebało, zacząłem pić piwo w większych ilościach (błąd jak chuj) po czym wywaliło mi brzuch i mimo, że pod tym bebechem mam mięśnie jak stal, wygląda to niezbyt dobrze. kurwaKarkasonne pisze: Problem jest u mnie trochę inny, bo u mnie masa tłuszczowa jest bardzo nisko, tylko ze kilka miesięcy temu dość gwałtownie wzdęło mi brzuch i tak zostało. Jest trochę jak balonik.
Wasze sporty
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2745
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Wasze sporty
-
Karkasonne
Re: Wasze sporty
Dosłownie wczoraj zauważyłem, ze nie jadłem owoców i gazów było mniej. Nie znam przyczyny, ale domyślam się, Espumisan na to nie pomógł. A z ćwiczeniami myślałem wcześnie, zreszta jedno i drugie się nie wyklucza. Dziwi mnie tylko, ze tak długo się to utrzymuje. Badania wstępnie pokazały tez potencjalna niedoczynnosc tarczycy, ale tego dowiem się wkrótce. Nie wiem, na ile to wszystko jest pokomplikowane. Moje żywienie jest naprawdę na maksa zdrowe ostatnimi czasy.
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Wasze sporty
O cholera a to pech, ale czekaj przed chwila w Trujce leciala reklama jakiegos specyfiku, po ktorym jest plaski brzuch. Nie pamietam nazwy ale jak bedzie jesczze raz to niezwlocznie ci te nazwe przekaze. Powodzenia!Karkasonne pisze:Espumisan na to nie pomógł..
woodpecker from space
-
Karkasonne
Re: Wasze sporty
Nie wiem po co starasz się zrobic ze mnie za wszelka cenę debila. Podejrzewano nagromadzenie gazów, Espumisan na to właśnie jest. Kupiłem go po wypytaniu koleżanki z medycyny 5 roku, koleżanki farmaceutki i pani w aptece. Rozumiem ze znasz się na żywieniu najlepiej na świecie i koniecznie musisz to pokazać, ale jednak lekarzom ufam bardziej, zwłaszcza ze nie próbują się popisywać i robić ze mnie debila.
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Wasze sporty
Nikogo z ciebie nie robie, to jedno. A drugie to......jak dlugo masz ten brzuszek? Myslisz, ze te gazy tam sobie "siedza" od paru miesiecy czy ile tam? Tak jak w foliowym worku czy sloiku? No chyba, ze to problem dorazny parodniowy, to w takim razie po co zawracasz dupe o szesciopaki, gazy zejda szesciopak wroci sam. Ale przeciez zdiagnozowales u siebie niedobor Espumisanu, wiec jestesmy w domu. Juz sie nie odzywam :D
Aha, i ufaj lekarzom, to warzne.
Aha, i ufaj lekarzom, to warzne.
woodpecker from space
-
Karkasonne
Re: Wasze sporty
Ad 1. Od paru miesięcy, w sumie to dość zgrywa się terminowo z tym, kiedy zacząłem jeść więcej owoców. Nie mówię, że to to, ale zgadzałoby się to.Triceratops pisze:Nikogo z ciebie nie robie, to jedno. A drugie to......jak dlugo masz ten brzuszek? Myslisz, ze te gazy tam sobie "siedza" od paru miesiecy czy ile tam? Tak jak w foliowym worku czy sloiku? No chyba, ze to problem dorazny parodniowy, to w takim razie po co zawracasz dupe o szesciopaki, gazy zejda szesciopak wroci sam. Ale przeciez zdiagnozowales u siebie niedobor Espumisanu, wiec jestesmy w domu. Juz sie nie odzywam :D
Aha, i ufaj lekarzom, to warzne.
Ad 2. Nie, nie siedzą, i nie myślę że siedzą non-stop te same, znowu przestań robić ze mnie idiotę. Istnieje bardziej prawdopodobna opcja, że wytwarzają się w sposób ciągły z powodu diety. Znowu - nie mówię, że tak jest, ale jest to możliwe.
Ad 3. To nie ja "zdiagnozowałem u siebie niedobór Espumisanu", co za kretyńskie sformułowanie, tylko jak pisałem pisałem, poradziłem się osób mądrzejszych od siebie.
Ad 4. Jak by to powiedzieć, żeby Cię nie urazić?... Nie, chyba nie da się tego tak powiedzieć. Gdy mam do wyborów lekarzy specjalistów, którzy spędzili całe życie zajmując się podobnymi zagadnieniami, oraz witch doctora prowadzącego stronę "Kawełe z masełe", jednak instynktownie wybieram lekarzy, zwłaszcza, że nie odstawiają popisówek. Więc może skończ już wymądrzanie się, i skupmy się na faktach, ok?
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Wasze sporty
Nie chce mi sie z toba gadac, bo nie czytasz tego co do ciebie pisze. Podzielilem sie z toba moja wiedza na ten temat, ale ty uwazasz, ze sie popisuje, no w porzadku. A "urazac" mnie mozesz do woli i kiedy tylko zechcesz, jezeli myslisz, ze przez internety jestes w stanie mnie obrazic.... :D
woodpecker from space
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Wasze sporty
Obraziles sie? Spoko :D
No i jeczcze jedno: jezeli masz "do wyborów lekarzy specjalistów, którzy spędzili całe życie zajmując się podobnymi zagadnieniami, oraz witch doctora prowadzącego stronę "Kawełe z masełe", jednak instynktownie wybieram lekarzy"....., dodatkowo pytales pania z apteki...
.....to po chuj sie pytasz na forume? :D Fuck logic
No ale, ze nie jestem tepym zadufanym w sobie chujem to napisze jeszcze raz:
A ty piszesz "prawdopodobnna opcja"? Zapytaj studendki z 5 roku, moze cos slyszala, chyba, ze kuje do zaliczen tylko.
Bo jezeli innej mozliwosci nie widzisz......najlepiej zrobi sobie caly panel i idz do lekarza, zaloze sie na 100%, ze na podstawie norm znajdzie ci jakas dolegliwosc i przepisze stosowne leki. Tarczyce juz znalazles.
Nie wiem tylko czy to rozwiaze problem szesciopaka i oponki ;)
No i jeczcze jedno: jezeli masz "do wyborów lekarzy specjalistów, którzy spędzili całe życie zajmując się podobnymi zagadnieniami, oraz witch doctora prowadzącego stronę "Kawełe z masełe", jednak instynktownie wybieram lekarzy"....., dodatkowo pytales pania z apteki...
.....to po chuj sie pytasz na forume? :D Fuck logic
No ale, ze nie jestem tepym zadufanym w sobie chujem to napisze jeszcze raz:
Od paru miesiecy cos robisz i przynosi to oplakane efekty, zatem wiec logicznie biorac, najlatwiej sie pozbyc tej przypadlosci przestajac to robic, tzn "zdrowo sie zywic" czy jak to nazwales. Tak nakazywalaby elementarna logika.Ad 1. Od paru miesięcy, w sumie to dość zgrywa się terminowo z tym, kiedy zacząłem jeść więcej owoców. Nie mówię, że to to, ale zgadzałoby się to.
Wiec, jezeli te gazy nie siedza a sie ciagle tworza, wiec musi byc jakas przyczyna, zobacz co co napisalem w pierwszej odpowiedzi na temat.Ad 2. Nie, nie siedzą, i nie myślę że siedzą non-stop te same, znowu przestań robić ze mnie idiotę. Istnieje bardziej prawdopodobna opcja, że wytwarzają się w sposób ciągły z powodu diety. Znowu - nie mówię, że tak jest, ale jest to możliwe.
A ty piszesz "prawdopodobnna opcja"? Zapytaj studendki z 5 roku, moze cos slyszala, chyba, ze kuje do zaliczen tylko.
Jezeli twierdzisz, ze na te dolegliwosc jest Espumisan, to znaczy, ze go wczesniej bylo pod dostatkiem. Wynika to z elementarnej logiki.Ad 3. To nie ja "zdiagnozowałem u siebie niedobór Espumisanu", co za kretyńskie sformułowanie, tylko jak pisałem pisałem, poradziłem się osób mądrzejszych od siebie.
Bo jezeli innej mozliwosci nie widzisz......najlepiej zrobi sobie caly panel i idz do lekarza, zaloze sie na 100%, ze na podstawie norm znajdzie ci jakas dolegliwosc i przepisze stosowne leki. Tarczyce juz znalazles.
Nie wiem tylko czy to rozwiaze problem szesciopaka i oponki ;)
woodpecker from space
-
Karkasonne
Re: Wasze sporty
Tak, obraziłem się i dlatego napisałem "nie chce mi się z tobą gadać", a nie, sorry, to jednak Ty pisałeś. Nie chce mi się w to dalej brnąć, jestem przyzwyczajony do minimum wzajemnego szacunku w rozmowie, bez tego mi się nie chce. Nie ma to nic wspólnego z obrażaniem się, jest po prostu nieprzyjemne. Tym kończę z Tobą ten temat.Triceratops pisze:Obraziles sie? Spoko :D
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Wasze sporty
W porzadku, jak pisalem, gadanie do kogos, kto nie chce sluchac, to strata czasu, i dlatego mi sie nie chce w takich wypadkach gadac, nie chodzi tu o zadne fochy. Zas o obrazaniu i braku szacunku nic nie wiem, to ty uparcie twierdziles, ze robie z ciebie debila, choc ja nic takiego ani razu nie napisalem. Jestes mocno przewrazliwiony na swoim punkcie, nie dziwilbym sie jakbym nie wiedzial ile masz lat.
Mysle, ze te gazy znikna jak po prostu wyciagniesz tego kija z dupy :D
Mysle, ze te gazy znikna jak po prostu wyciagniesz tego kija z dupy :D
woodpecker from space
-
Heretyk
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: Wasze sporty
tak, bardziej o to chodzi u mnie. a cukru unikam jak diabeł święconej wody, niemniej czasem na coś szkodliwego sobie pozwolęTriceratops pisze:
No chyba, ze chodzi o tzw skinny fat czyli delikatna oponke w okolicach pepka, uparcie istniejaca mimo relatywnej szczuplosci ciala. Ale to kwestia z kolei bledow zywieniowych, zwyklej diety.
- Sybir
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11452
- Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
- Lokalizacja: Voivodowice
Re: Wasze sporty
Triceps, weź już się nie znęcaj nad chłopakiem ;)
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Wasze sporty
No nikt z nas nie jest zawodowym asceta ani mnichem ze slubami, przeciez :D No chyba, ze ktos tu nadaje z seminarium Shaolin to przepraszam. Skinny fat jest typowy dla osob duzo biegajacych, majacych spore dysproporcje miesniowe. To kwestia dogrania szczegolow diety ale faktem jest ze to dosc uporczywa przypadlosc nawet wsrod mlodych i przewaznie i zazwyczaj, typowych dlugopisow.Heretyk pisze:tak, bardziej o to chodzi u mnie. a cukru unikam jak diabeł święconej wody, niemniej czasem na coś szkodliwego sobie pozwolęTriceratops pisze:
No chyba, ze chodzi o tzw skinny fat czyli delikatna oponke w okolicach pepka, uparcie istniejaca mimo relatywnej szczuplosci ciala. Ale to kwestia z kolei bledow zywieniowych, zwyklej diety.
woodpecker from space
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Wasze sporty
Juz nie bede ;)Sybir pisze:Triceps, weź już się nie znęcaj nad chłopakiem ;)
Nie lubie wolac na puszczy, nie dziwilbym sie jakiemus 20 letniemu mlokosowi, ale.... ;)
woodpecker from space
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11417
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Wasze sporty
wreszcie urlop. Zasłużyłem, pod każdym aspektem. Praco-robo- społecznym, rodzinnym,muzycznym.
Są takie chwile, że nawet wytrawny podziemniak, zamiast czarnych ciuchów, zakłada czerwone i budzi się w nim inny demon-wojownik.
Dumnie patrzący w kierunku północy.
Oddam się swojej drugiej pasji-rowerowej. Była Skandynawia na rowerze, także Islandia, to turystycznie, ale od 2o lat napierdalam po górach rowerowo także.Zjazdowo raczej. Amatorsko ekstremalnie. Marka Intense, sprawuje się pod tym względem fachowo. Ramy ręcznie wyrabiane,przez znawców, jeżdżących, testujących. Handmade in US. Kilka lat nie byłem w Austrii, w centrum najlepszych
tras w Kaprun - "zellamsee".
W tym roku ekipa zmontowana, bus, wynajęta chata,na ile wystarczy kasy,przy chlebie z cebulo, na dwa miesiące. Tylko, wiadomo,że
sprzęt nie wytrzyma, nawet najlepszy...najgorzej jak pójdzie rama. Nawet najlepsze pizgają w spawach. Kości też tytanowe nie są.
Z muzyką Ildjarn na słuchawkach, popierdalać po tych górkach...ekstaza.


na pewno trzeba znać trasę, by nie ponosiły emocje, by pędzić przed siebie. Za zakrętem będzie górka i z taką prędkością lot 3o m -
śmierć. Trzeba przejechać trasę kilka razy na 1/2 możliwości, by poznać techniczne wpadki. Ale zawodzi też pamięć, błędy, pomylenie
zakrętów, różnie bywa.
leśny zjazd
[youtube][/youtube]
są też miejskie, tzw urban dh, najlepsze w favelach
[youtube][/youtube]
Są takie chwile, że nawet wytrawny podziemniak, zamiast czarnych ciuchów, zakłada czerwone i budzi się w nim inny demon-wojownik.
Dumnie patrzący w kierunku północy.
Oddam się swojej drugiej pasji-rowerowej. Była Skandynawia na rowerze, także Islandia, to turystycznie, ale od 2o lat napierdalam po górach rowerowo także.Zjazdowo raczej. Amatorsko ekstremalnie. Marka Intense, sprawuje się pod tym względem fachowo. Ramy ręcznie wyrabiane,przez znawców, jeżdżących, testujących. Handmade in US. Kilka lat nie byłem w Austrii, w centrum najlepszych
tras w Kaprun - "zellamsee".
W tym roku ekipa zmontowana, bus, wynajęta chata,na ile wystarczy kasy,przy chlebie z cebulo, na dwa miesiące. Tylko, wiadomo,że
sprzęt nie wytrzyma, nawet najlepszy...najgorzej jak pójdzie rama. Nawet najlepsze pizgają w spawach. Kości też tytanowe nie są.
Z muzyką Ildjarn na słuchawkach, popierdalać po tych górkach...ekstaza.


na pewno trzeba znać trasę, by nie ponosiły emocje, by pędzić przed siebie. Za zakrętem będzie górka i z taką prędkością lot 3o m -
śmierć. Trzeba przejechać trasę kilka razy na 1/2 możliwości, by poznać techniczne wpadki. Ale zawodzi też pamięć, błędy, pomylenie
zakrętów, różnie bywa.
leśny zjazd
[youtube][/youtube]
są też miejskie, tzw urban dh, najlepsze w favelach
[youtube][/youtube]
Ostatnio zmieniony 16-06-2017, 19:43 przez SODOMOUSE, łącznie zmieniany 1 raz.
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
-
[V]
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8398
- Rejestracja: 07-06-2009, 16:29
Re: Wasze sporty
Downhill super sprawa.Wielbię.
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16965
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Wasze sporty
odważnie BartoszSODOMOUSE pisze:wreszcie urlop. Zasłużyłem, pod każdym aspektem. Praco-robo- społecznym, rodzinnym,muzycznym.
Są takie chwile, że nawet wytrawny podziemniak, zamiast czarnych ciuchów, zakłada czerwone i budzi się w nim inny demon-wojownik.
Dumnie patrzący w kierunku północy.
Oddam się swojej drugiej pasji-rowerowej. Była Skandynawia na rowerze, także Islandia, to turystycznie, ale od 2o lat napierdalam po górach rowerowo także.Zjazdowo raczej. Amatorsko ekstremalnie. Marka Intense, sprawuje się pod tym względem fachowo. Ramy ręcznie wyrabiane,przez znawców, jeżdżących, testujących. Handmade in US. Kilka lat nie byłem w Austrii, w centrum najlepszych
tras w Kaprun - "zellamsee".
W tym roku ekipa zmontowana, bus, wynajęta chata,na ile wystarczy kasy,przy chlebie z cebulo, na dwa miesiące. Tylko, wiadomo,że
sprzęt nie wytrzyma, nawet najlepszy...najgorzej jak pójdzie rama. Nawet najlepsze pizgają w spawach. Kości też tytanowe nie są.
Z muzyką Ildjarn na słuchawkach, popierdalać po tych górkach...ekstaza.
na pewno trzeba znać trasę, by nie ponosiły emocje, by pędzić przed siebie. Za zakrętem będzie górka i z taką prędkością lot 3o m -
śmierć. Trzeba przejechać trasę kilka razy na 1/2 możliwości, by poznać techniczne wpadki. Ale zawodzi też pamięć, błędy, pomylenie
zakrętów, różnie bywa.
leśny zjazd
[youtube][/youtube]
są też miejskie, tzw urban dh, najlepsze w favelach
[youtube][/youtube]
taka pierwsza myśl mi przyszła do głowy
druga to zazdrość, w sensie, że mocna zabawa przed Tobą ;-)
udanego wypoczynku życzę!
lys på slutten av lys
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11417
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Wasze sporty
dzięki Tomek! a Tobie udanych wygranych z "medykami" w temacie córki. Inni się bawią, inni walczą, ale to jebana codzienność.
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16965
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Wasze sporty
SODOMOUSE pisze:dzięki Tomek! a Tobie udanych wygranych z "medykami" w temacie córki. Inni się bawią, inni walczą, ale to jebana codzienność.
nie no spoko, odbije sobie z ubezpieczenia ;-)
a tak poważnie, uważaj na siebie.
mam taką obserwację, że Panowie w naszym wieku mają taką przypadłość, że uważają, że teraz to wszystko mogą (zasobność, czujesz, że zostało tak z naście lat i tym podobne sprawy). i. wokół mnie wszyscy: runmageddony, crossfity, karate … co pogadasz, to sprawdzanie siebie. finalnie, jesteśmy zajebistą grupą docelową dla różnej maści ortopedów traumatologów, czy rehabilitantów. bo kości już nie te. bo masa ciała nie ta. itd. itp. no nie smędze, bo jestem z lekka zafixowany i skołowany, na jeden temat ... zamelduj się jak wrócisz ;-) no i wrzuć jaki filmik jak rześko popierdalasz/ rozjeżdżasz grzybiarzy ;-) houk
lys på slutten av lys





