SEN I JEGO JAKOŚĆ

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12152
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

SEN I JEGO JAKOŚĆ

05-01-2025, 20:36

Siemanko,

Z pewnej okazji postanowiłem założyć taki temat.
Spałem w życiu w wielu niewiarygodnie różnych miejscach, zwłaszcza będąc w drodze, w zasadzie to rzadko kiedy można było mówić o dachu nad głową, ale to nie o tym teraz mowa.
Zawsze miałem problemy ze snem, mimo, że wydaje mi się, że same działania nie są złe - kawa tylko do ok. 14.00, żadnej elektroniki na 1-2 h przed snem, zatyczki w uszach (jestem dość wrażliwy na hałasy) itd.

Czasami jednak trafiam w podróży do miejsc, w których śpię niewiarygodnie dobrze i ciężko znaleźć na to wyjaśnienie. Parę miesięcy temu byłem we Wiedniu i AirBNB które wynajęliśmy wyglądało, delikatnie mówiąc, kiepsko - kołdra nie pachniała najlepiej, w łazience grzyb, wiele można by opowiadać. Byłem niezadowolony i źle nastawiony, jednak spałem DOSKONALE - potrafiłem zasnąć w ciągu 5 minut i nie ruszyć się niemalże aż do pobudki.

Wczoraj przybyliśmy do innego miejsca, podobna historia. Co prawda nie jest tu brudno, jest czysto, po prostu wszystko jest bardzo stare. Metalowa rama łóżka, nakrycie na łóżku pamięta czasy, gdy Gmoch trenował Panathinaikos Ateny. Gdy próbowalem wysunąć szufladę, to się rozleciała. Niemniej bardzo prędko nabrałem przekonania, że będę tu spał dobrze, i to sprawdziło się. Ciało wychwyciło coś, czego rozum nie potrafi. Spałem jak kamień.

Zanim ktoś zażartuje, że może po prostu potrzebuję syfu i brudu do spania, to mimo wszystko te miejsca nie trafiłyby do top 5 ruder, w których spałem;) Ani to nie tak, że w ładnych miejscach śpię źle.

A jak tam z wami?
Jak śpicie sami z siebie?
Jak po alkoholu?
Jak dbacie o higienę snu?
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18532
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

05-01-2025, 23:25

Medard tu byl w temacie, przeciez widzialem xd
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 15778
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

05-01-2025, 23:41

Triceratops pisze:
05-01-2025, 23:25
Medard tu byl w temacie, przeciez widzialem xd
:plusone: :jezyk:
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
Medard
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10399
Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
Lokalizacja: Prag

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

05-01-2025, 23:51

post zniknął niczym sen :)
Ostatnio zmieniony 06-01-2025, 00:19 przez Medard, łącznie zmieniany 1 raz.
Die Welt ist meine Vorstellung.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18532
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 00:09

Na szczescie mamy kopie
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Medard
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10399
Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
Lokalizacja: Prag

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 00:19

Byłem nocą, ślady już zatarte.
Die Welt ist meine Vorstellung.
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 15778
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 01:01

nocom się to nogi pocom :jezyk:
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
est
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10140
Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
Lokalizacja: Trockenwald

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 01:09

Czy to jest temat o polucji?
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18532
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 10:46

Medard pisze:
06-01-2025, 00:19
Byłem nocą, ślady już zatarte.
No wlasnie. Pewnie nie zaplacony podatek od tego rozebranego domu. Albo tam byly zwloki jak rozebraliscie ten dom....pytan wiecej niz odpowiedzi
woodpecker from space
Awatar użytkownika
tomekw48
w mackach Zła
Posty: 897
Rejestracja: 30-10-2018, 23:45

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 11:12

Na problemy ze snem polecam medytację.
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.
Triceratops pisze:
12-02-2025, 13:57
A czy Biblia jest spojna....Stary Testament jak najbardziej.
Awatar użytkownika
Sgt. Barnes
zahartowany metalizator
Posty: 6187
Rejestracja: 13-07-2012, 07:37

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 13:49

Mi wystarczy kilka stron ulubionej książki tak po 23:00 i spie jak kamień. I codziennie 30 min drzemka po południu. Zregenerowany jestem perfekcyjnie. Polecam. Robert Makłowicz. 😀
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18532
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 14:09

tomekw48 pisze:
06-01-2025, 11:12
Na problemy ze snem polecam medytację.
Zdziwilbym sie jakby cos innego napisal
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Sgt. Barnes
zahartowany metalizator
Posty: 6187
Rejestracja: 13-07-2012, 07:37

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 14:17

I dieta Panie, dieta jest najważniejsza 😃
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Awatar użytkownika
Olo
rasowy masterfulowicz
Posty: 2310
Rejestracja: 27-11-2001, 11:41
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 14:21

Nie wiem co to są problemy z zasypianiem. Serio. To jeden z ostatnich problemów w życiu jaki mogę mieć. Zasypiam zazwyczaj w ciągu kilku minut w każdych warunkach. Jeżeli miałbym wyszukać jakiś problem w tym temacie to dotyczy sytuacji odwrotnej - tzn nie chciałbym tak łatwo zasypiać, gdy chcę np. popracować dłużej wieczorem. To jest tak, że w jednej chwili wydaje mi się, że jestem totalnie rozbudzony, a za 10 minut odcina mi całkowicie prąd i nie ma mowy abym był już wtedy w stanie cokolwiek zrobić. Plus jest taki, że nie mam za to problemu z bardzo wczesnym wstawaniem.
Życie światów jest ryczącą rzeką, ale Ziemia jest sadzawką i stawem.
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11114
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 14:35

Nigdy sen nie był jakimś moim hobby. Bardzo mało sypiam, zazwyczaj 00:0 i godz.5 już oczy jak 5 zł.
Często na siłę, o tej umownej 00 próbuję zasnąć, może przez 30 minut uda się zasnąć....ale to długi proces.
Musi być kompletna cisza. Nawet tykający zegarek jest wyjebany do drugiego pokoju, bo przeszkadza.
Jedynym pozytywnym aspektem spania, to dla mnie jakieś senne przygody, zdarzenia, przyśnienie się jakiejś abstrakcji,
która przez kilka dni trzyma i daje przemyślenia, wizje....Nie padam ze zmęczenia nigdy przez ten krótki sen, zawsze pełne ADHD i pełen nakurw muzyczny przez ponad 20 h na dobę. XD
Leję z maśloków, którzy w pracy od 14tej ziewają, i zapowiadają, że zaraz po przyjściu do chaty idą w kimę, bo ledwo żyją.
A niekiedy śpią do rana dnia następnego z przebudzeniem na lanie...." A jak przyjdzie weekend, to sobie dopiero odeśpię!"
Widły i piec dla zdechlaków.
Maruder
w mackach Zła
Posty: 767
Rejestracja: 02-01-2011, 22:21

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 15:01

Z bezsennoscia miewam okresowe ciezkie problemy, zaczelo sie po studiach i robotce w systemice 24h/48h, rok pozniej mialem chyba najgorszy czss pod tym wzgledem - po robotce wracalem rano ok. 7:00; przespalem godzinke dwie w czasie ktorych junior sie obudzil i bylo po spanku.
Pozniej mi sie te pory snu totalnie rozkalibrowaly - nie moglem zasypiac ani w nocy ani w dzien; lezenie przez cala noc i myslenie kiedy to przyjdzie, frustracja zmeczenie I tak dzien za dniem, rano budzac sie jak zombie. Horror.

W miedzyczasie rozpoczelismy budowe domku, po pracy wielokeotnie przyjezdzalem na dzialeczke cos tam podzialac, podrobic - wieczorem czesto mine energia rozsadzala tak wiec cwiczylem lub biegalem - wydawaloby sie, ze po tak aktywnym dniu czlowiek jebnie sie na prycz I zasnie migiem w szmatach. Dosc szokujace, ze nie - zaczalem testowac wszystkie dostepne suplementy naturalne poprawiajace sen, z wyciagami z waleriany, melisy, chmielu z melatonina itp.

Z mojego punktu widzenia to wszystko sa smieci I strata kasy jezeli dopadnie cie powazny problem ze snem, czasem z przyzwyczajenia melise zaparzam aczkolwiek do zasniecia najlepiej robi ksiazka.
Byl okres krytyczny, gdy poszedlem krok dalej i zaczalem stosowac benzodiazepiny po uprzedniej konsultacji ze szpecem, czyli cos ala psychotropy - momentalnie zasypialem, spiac do rana natomiast nie polecam bo podobno uzalezniaja i skutkiem ubocznym jest otepienie przez kilka godz.po pobudce; szybko z tego zrezygnowalem zmniejszajac dawki i eliminujac po kilku tyg.z dziennego "jadlospisu".

Zlotego srodka chyba nie ma, bo to jest kwestia raczej indywidualna - jak jest za duzo nerwow, w glowie sie kotluje i jest balagan to pewnie przenosi sie to na jakosc snu; tak jest w moim przypadku i wielu, z ktorymi mialem okazje pogadac na ten drazniacy temat.

Ale nawyki o ktorych wspominal Karkas pomagaja - rowniez stosuje ban na Telefon/TV/mocne swiatlo przynajmniej 1h prized snem, malo pije i spozywam pod wieczor, na noc ustawiam niska temp.w pokoju i oczywiscie lekturka co noc. Jest o wiele lepiej niz kiedys, mimo ze rzadko przesypiam cala noc, czesto wybudzam sie w srodku. That's all.
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 15778
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 15:37

ja tam od zawsze słabo spałem, przywykłem, czasem chodze jak zombi jakiś a czasem nie :jezyk:
śpie krótko ok 5 godzin ale dosyć mocno, kiedyś pamiętam po drugiej strony ulicy palił się stary pustostan w nocy, przyjechały 2 wozy strażackie na sygnale, zaparkowały praktycznie pod moim oknem, obudziły pół osiedla a ja się dowiedziałem dopiero rano kiedy starzy mnie się pytali czy się wyspałem :jezyk: no akurat wtedy się wyspałem :jezyk:
Maruder pisze:
06-01-2025, 15:01
Ale nawyki o ktorych wspominal Karkas pomagaja - rowniez stosuje ban na Telefon/TV/mocne swiatlo przynajmniej 1h prized snem,
akurat to mnie nie działa, jest zupełnie odwrotnie
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11114
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 15:42

to chyba kwestie indywidualne. Ja też już wszystko kiedyś przerabiałem, by coś naprawić. I nic.
Doszedłem do wniosku, że gdyby było trzeba, to organizm sam się upomni i do snu skłoni. Kilkanaście lat już działam w takim trybie skąpego snu, funkcjonuję bez problemu, nie padam na ze zmęczenia, śpię symbolicznie. A podobno senioralnie to już lepiej nie będzie w tej materii. Sporo się ruszam, odpowiednia dieta, używki 2-3 razy w miesiącu, głodówki, suplementy. Może to też powód, że na speedzie życie płynie....
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12152
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 15:46

Inny problem - mam, zdaje się, rodzinnie, słaby pęcherz. Nawet jak kończę picie o 21, a kładę się o 23-24, to i tak 1-2 na noc wstaję siku, jak jest dobrze to raz, jak jest niedobrze to trzy, ale bardzo rzadko zdarza mi się nie wstać wcale. Powiedziałem o tym kumplowi i był zdziwiony, bo on nie wstaje prawie nigdy. Zazdroszczę. Zwłaszcza, że z wiekiem to się zwykle pogarsza.
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 15778
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ

06-01-2025, 15:47

ja tam w sumie próbowałem raczej nie wiele a jakiś specjalnie zdrowy tryb zycia raczej nie prowadze ;)
chociaz używki od lat to nie moja bajka więc przynajmniej tyle dobrego ;)
leków też raczej unikam, najwyżej jakieś skrajne przypadki, kiedyś mogłem nie spać po 2-3 dni za dzieciaka, teraz bym chyba zdechł albo zwariował, moja babka i ciotka ćpają na spanie dzień w dzień od xxx lat i słabo to wygląda
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
ODPOWIEDZ