Mój wcześniejszy post jest głosem mojego ego, które jest uosobieniem mojej jednostki, która normalnie porusza się po tym matrixie i zachowuje się jak przeciętny obywatel tego kraju. Niestety, aby normalnie funkcjonować w społeczeństwie nie mogę cały czas tkwić w PRAWDZIE jaką jest matrix i brak wolnej woli. Cały czas żyję kłamstwem, że coś mogę. Im dłużej to trwa, tym bardziej z kłamstwem czuję się bardziej oswojony. Chętnie poddałbym się testowi na wykrywaczu kłamstw, aby sprawdzić, czy ktoś jest wstanie odróżnić we mnie co jest prawdą a co nie? Ciekawe by to byłoMiczurin pisze: ↑14-06-2026, 15:01Przecież twierdziłeś, że żyjesz w matrixie i nic od ciebie nie zależy, jesteś tylko biernym obserwatorem rozwoju wypadków.tomekw48 pisze: ↑14-06-2026, 14:48[...]
Sam pochodzę z biedy i swój obecny status klasy średniej zawdzięczam, temu, że uparcie dążyłem do celu i teraz mam przyjemną pracę za godne pieniądze i stać mnie na różne firemery z zachowaniem zdrowego rozsądku.
Większość biedaków jest biedna na swoje własne życzenie. Po prostu nic nie chcą zmienić w swoim życiu i kończą na najniższych pensjach i na narzekaniu, że wszystko dookoła jest złe, a w sobie wad nie widzą.
[...]
Jak to w końcu jest?
HAJS, PIENIĄDZE, KASA
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- tomekw48
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1236
- Rejestracja: 30-10-2018, 23:45
Re: HAJS, PIENIĄDZE, KASA
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.
