SEN I JEGO JAKOŚĆ
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- tomekw48
- w mackach Zła
- Posty: 897
- Rejestracja: 30-10-2018, 23:45
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Z tym siku, to może problem z prostatą?
Większość chłopów na to narzeka.
Większość chłopów na to narzeka.
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.
- Rattlehead
- zahartowany metalizator
- Posty: 4090
- Rejestracja: 16-02-2006, 19:38
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Cukier badałeś? Pewnie badania robisz czasem, ale wolę zapytać.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑06-01-2025, 15:46Inny problem - mam, zdaje się, rodzinnie, słaby pęcherz. Nawet jak kończę picie o 21, a kładę się o 23-24, to i tak 1-2 na noc wstaję siku, jak jest dobrze to raz, jak jest niedobrze to trzy, ale bardzo rzadko zdarza mi się nie wstać wcale.
support music, not rumors
- tomekw48
- w mackach Zła
- Posty: 897
- Rejestracja: 30-10-2018, 23:45
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Na prostatę ma wpływ m. in. częsta masturbacja w dzieciństwie i w późniejszym wieku.
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12152
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Mam co 3 miesiące robione badania, poza tym kiedyś kłułem się z ciekawości co 30 minut po każdym posiłku i sprawdzałem poziom. Wygląda na to, że to jedna z kilku rzeczy, które działają u mnie zaskakująco dobrze. Brat też tak ma. Nie wiem jak ojciec. Niemniej dzięki za sugestię. Rozważam sensor CGM.Rattlehead pisze: ↑06-01-2025, 16:36Cukier badałeś? Pewnie badania robisz czasem, ale wolę zapytać.
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
If you struggle, you're not doing something right.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12152
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
To taki temat, o którym raczej nikt nie będzie opowiadał wprost, bo to tabu, ale mimo wszystko podzielę się tym jako ciekawostką. Od kiedy odstawilem social media w dużej mierze, to poziom tej aktywności spadł niemal do zera. Najgorszy pod tym względem był 9gag, gdzie notorycznie wrzucane są zdjęcia, linki do porno z ,,fabułą" i gify z cyckami, to robi z głową mężczyzny straszne rzeczy. Teraz nawet przy dłuższej wstrzemięźliwości niespecjalnie czuję potrzebę i aktywność z żoną wystarczy.
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
If you struggle, you're not doing something right.
- tomekw48
- w mackach Zła
- Posty: 897
- Rejestracja: 30-10-2018, 23:45
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Duży wpływ ma wiek. Jak miałem 20+ to ruchałbym jak królik, a teraz jak jest 40+ to jestem nie ruchaczem tylko koneserem.
Jeszcze nie mam problemów z prostatą. Na razie wszystko w normie. Mam w rodzinie tego typu problemy. Wychodzenie w nocy na siusiu nie wróży nic dobrego...
Jeszcze nie mam problemów z prostatą. Na razie wszystko w normie. Mam w rodzinie tego typu problemy. Wychodzenie w nocy na siusiu nie wróży nic dobrego...
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.
- Rejwan
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1715
- Rejestracja: 17-08-2013, 22:06
- Lokalizacja: WWA
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Po piwerku wieczorem albo jakichś ziołkach - melisce czy innej herbatce na dobry sen zawsze pędzi by się odeszczać kilka razy w nocy
To make a mistake is human but to really fuck things up you need a computer.
- tommek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1058
- Rejestracja: 04-11-2017, 16:09
- Kontakt:
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Ale pozytywny, właśnie brak seksu wpływa negatywnie. Z sikaniem to jest problem jak czujesz że ci się chce a nie możesz, to znak że trzeba zadać poziom psa.
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11114
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
....zadaniem poziomu psa, to jest sikanie na czworakach z nogą do góry ? XD
dobra, wiadomo, że chodzi o Prostate Specific Antigen
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
- tommek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1058
- Rejestracja: 04-11-2017, 16:09
- Kontakt:
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Dobry trop z tym psem, mój po kastracji nie podnosi nogi do sikania tylko pochyla tyłek ku ziemi.
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15778
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
można też iść na Kasprowy na czworaka
https://www.onet.pl/turystyka/onetpodro ... w,07640b54
o czym jest ten temat ?

https://www.onet.pl/turystyka/onetpodro ... w,07640b54
o czym jest ten temat ?

Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18534
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Szczanie w nocy chujowa sprawa.
Ja ostatnio lubie swiadomie spac, jak sie robi treningi codziennie to w pewnym wieku nie ma chuja we wsi, swoje trzeba odespac zeby regenerum bylo
Ja ostatnio lubie swiadomie spac, jak sie robi treningi codziennie to w pewnym wieku nie ma chuja we wsi, swoje trzeba odespac zeby regenerum bylo
woodpecker from space
- PrezydentKosmosu
- postuje jak opętany!
- Posty: 417
- Rejestracja: 16-10-2021, 12:56
- Kontakt:
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Z tym świadomym spaniem to jest śmieszna sprawa. Niedawno też miałem fazę na to, liczyłem palce i patrzyłem na zegarek, nie spodziewając się, że to zadziała, ale jednak zadziałało. Jednakże męczą mnie te świadome sny, często wybudzam się w trakcie nich i już sama próba jakiegoś świadomego wpływu na nie (co czasem się udaje, a czasem nie) męczy chyba jeszcze bardziej. Zaprzestałem więc tych diabelskich praktyk, ale śpię chujowo od tego czasu. Może nie tym spowodowane, wiele się nałożyło czynników. Na szczęście powoli wracam do jako takiej normy (mam nadzieję). Higiena snu jednak ważna jest.Triceratops pisze: ↑07-01-2025, 09:08Szczanie w nocy chujowa sprawa.
Ja ostatnio lubie swiadomie spac, jak sie robi treningi codziennie to w pewnym wieku nie ma chuja we wsi, swoje trzeba odespac zeby regenerum bylo
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 3674
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
lanie w nocy 2-3 razy to raczej coś nie halo jednak, warto by sprawdzić
-
- postuje jak opętany!
- Posty: 370
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Kiedys sie w to bawilem i do tej pory czasem potrafie sie swiadomie zorientowac, ze snie (proba zatkania nosa i wydechu). Nigdy jednak nie udalo mi sie utrzymac tego snu za dlugo, bo to zawsze mnie obudzi.PrezydentKosmosu pisze: ↑07-01-2025, 13:30Z tym świadomym spaniem to jest śmieszna sprawa. Niedawno też miałem fazę na to, liczyłem palce i patrzyłem na zegarek, nie spodziewając się, że to zadziała, ale jednak zadziałało. Jednakże męczą mnie te świadome sny, często wybudzam się w trakcie nich i już sama próba jakiegoś świadomego wpływu na nie (co czasem się udaje, a czasem nie) męczy chyba jeszcze bardziej. Zaprzestałem więc tych diabelskich praktyk, ale śpię chujowo od tego czasu. Może nie tym spowodowane, wiele się nałożyło czynników. Na szczęście powoli wracam do jako takiej normy (mam nadzieję). Higiena snu jednak ważna jest.Triceratops pisze: ↑07-01-2025, 09:08Szczanie w nocy chujowa sprawa.
Ja ostatnio lubie swiadomie spac, jak sie robi treningi codziennie to w pewnym wieku nie ma chuja we wsi, swoje trzeba odespac zeby regenerum bylo

- Major Zagłoba
- postuje jak opętany!
- Posty: 358
- Rejestracja: 08-11-2024, 16:30
- Lokalizacja: Zaolzie
- Kontakt:
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Też się w to bawiłem -naście lat temu. Fajna sprawa gdy w koszmarze człowiek orientuje się, że to sen i role się odwracająbackslifer pisze:Kiedys sie w to bawilem i do tej pory czasem potrafie sie swiadomie zorientowac, ze snie (proba zatkania nosa i wydechu). Nigdy jednak nie udalo mi sie utrzymac tego snu za dlugo, bo to zawsze mnie obudzi.PrezydentKosmosu pisze: ↑07-01-2025, 13:30Z tym świadomym spaniem to jest śmieszna sprawa. Niedawno też miałem fazę na to, liczyłem palce i patrzyłem na zegarek, nie spodziewając się, że to zadziała, ale jednak zadziałało. Jednakże męczą mnie te świadome sny, często wybudzam się w trakcie nich i już sama próba jakiegoś świadomego wpływu na nie (co czasem się udaje, a czasem nie) męczy chyba jeszcze bardziej. Zaprzestałem więc tych diabelskich praktyk, ale śpię chujowo od tego czasu. Może nie tym spowodowane, wiele się nałożyło czynników. Na szczęście powoli wracam do jako takiej normy (mam nadzieję). Higiena snu jednak ważna jest.Triceratops pisze: ↑07-01-2025, 09:08Szczanie w nocy chujowa sprawa.
Ja ostatnio lubie swiadomie spac, jak sie robi treningi codziennie to w pewnym wieku nie ma chuja we wsi, swoje trzeba odespac zeby regenerum bylo

Najgorszy to jest paraliż przysenny, nie polecam.
Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka
- tomekw48
- w mackach Zła
- Posty: 897
- Rejestracja: 30-10-2018, 23:45
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Tri się bawi w okultystyczne świadome śnienie????Major Zagłoba pisze: ↑07-01-2025, 19:36Też się w to bawiłem -naście lat temu. Fajna sprawa gdy w koszmarze człowiek orientuje się, że to sen i role się odwracająbackslifer pisze:Kiedys sie w to bawilem i do tej pory czasem potrafie sie swiadomie zorientowac, ze snie (proba zatkania nosa i wydechu). Nigdy jednak nie udalo mi sie utrzymac tego snu za dlugo, bo to zawsze mnie obudzi.PrezydentKosmosu pisze: ↑07-01-2025, 13:30
Z tym świadomym spaniem to jest śmieszna sprawa. Niedawno też miałem fazę na to, liczyłem palce i patrzyłem na zegarek, nie spodziewając się, że to zadziała, ale jednak zadziałało. Jednakże męczą mnie te świadome sny, często wybudzam się w trakcie nich i już sama próba jakiegoś świadomego wpływu na nie (co czasem się udaje, a czasem nie) męczy chyba jeszcze bardziej. Zaprzestałem więc tych diabelskich praktyk, ale śpię chujowo od tego czasu. Może nie tym spowodowane, wiele się nałożyło czynników. Na szczęście powoli wracam do jako takiej normy (mam nadzieję). Higiena snu jednak ważna jest.
Najgorszy to jest paraliż przysenny, nie polecam.
Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka
Szok...
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18534
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
- tomekw48
- w mackach Zła
- Posty: 897
- Rejestracja: 30-10-2018, 23:45
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Powiadam Ci. Jesteś tuż przed Rubikonem. Jeszcze możesz zostać przy starych przekonaniach. Później odwrotu nie będzie.
Pod pretekstem dobrych praktyk promuje się świadome śnienie, oobe , medytację, jogę, grzybki... A to wszystko jest narzędziem Szatana, aby wszystko Wam zabrać. Nawet własne JA. Od tego nie ma odwrotu...
Pod pretekstem dobrych praktyk promuje się świadome śnienie, oobe , medytację, jogę, grzybki... A to wszystko jest narzędziem Szatana, aby wszystko Wam zabrać. Nawet własne JA. Od tego nie ma odwrotu...
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18534
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: SEN I JEGO JAKOŚĆ
Po OOBE ludzie sie raczej nawracaja niz wierza w bzdury typu szatan. Oprocz grzybow tym wszystkim interesuje sie juz ponad grubo 20 lat. jakimis tam bzdetnymi szufladkami czy to okulstyzm czy new age sie nie przejmuje.
woodpecker from space