Kłopoty ze zdrowiem

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3431
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Kłopoty ze zdrowiem

15-03-2019, 17:00

Ja podczas głodówki ma awersję do wysiłku, poza spacerami. I teraz najlepsze - black metalowe - spacery najlepiej w lesie lub nad morzem. Ja sportu nie mógłbym uprawiać w czasie głodówki ale jako, że każdy organizm jest inny nie mam z tym problemów.
Celem życia nie jest przeżycie.
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3431
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Kłopoty ze zdrowiem

16-03-2019, 15:43

Dziś kończę głodówkę, po 9 dniach. Generalnie samopoczucie dobre. Mam tylko dość już wody;) Co do obserwacji: skupienie na sobie, wyciszenie, zero chęci na seks, alkohol, muzykę i to co pisałem wcześniej ma wysiłek fizyczny poza spacerami.
Celem życia nie jest przeżycie.
Awatar użytkownika
Wacław
rasowy masterfulowicz
Posty: 2678
Rejestracja: 04-08-2018, 08:37

Re: Kłopoty ze zdrowiem

16-03-2019, 15:45

mistrzsardu pisze:Dziś kończę głodówkę, po 9 dniach. Generalnie samopoczucie dobre. Mam tylko dość już wody;) Co do obserwacji: skupienie na sobie, wyciszenie, zero chęci na seks, alkohol, muzykę i to co pisałem wcześniej ma wysiłek fizyczny poza spacerami.
a jak zmysły? wyostrzone? trzecie oko się otwarło, czy jeszcze domknięte ?
Awatar użytkownika
maciek z klanu
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11725
Rejestracja: 23-12-2008, 22:34

Re: Kłopoty ze zdrowiem

16-03-2019, 20:38

Że sraniem chyba ciężko więc trzecie oko domknięte na maksa tak mniemam
Adrian696 pisze:nie, BURZUM jest emo ;)
Jestem Maciek, szukam klanu.
Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11417
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: Kłopoty ze zdrowiem

17-03-2019, 12:16

zielona herbata w codziennym menu (z imbirem) + gdzieś od dwóch lat, codziennie rano szklana soku z kapuchy, na głodniaka.
Zajebista sprawa, zwłaszcza po jakimś nadużyciu alko (sporadycznym). Ale codzienna, bezproblemowa defekacja gwarantowana :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Block69
zahartowany metalizator
Posty: 4994
Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Kłopoty ze zdrowiem

17-03-2019, 14:16

No i sama kiszona kapucha prosto ze straganowego wora też zajebista przekąska.

Od czwartku staram się nie przekraczać 1000kcal i od razu poczułem, że flaki jakoś inaczej (dużo lepiej) pracują. Od jutra 3 dniowy teścik o samej wodzie i zobaczymy jak to wyjdzie. Łatwo nie ma, wpierdalałoby się wszystko, a na foty jedzeń patrzy się jak na najlepsze pornole.
PENIS METAL
Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11417
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: Kłopoty ze zdrowiem

17-03-2019, 15:17

^ hehe, tak ta walka jest kontrowersyjna:) A jakie smaki, stają się wyraziste, po kilku dniach głodówki...Zaraz przypomina mi się scena
z Pianisty, gdy Adrien Brody, wpierdala paluchem tą marmoladę, na strychu...z jaką ekstazą:) ! Szkoda, że nie było pokazane, czy te
ogóry z puszki zdołał otworzyć i zjeść....
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3431
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Kłopoty ze zdrowiem

17-03-2019, 16:15

Block69 pisze:No i sama kiszona kapucha prosto ze straganowego wora też zajebista przekąska.

Od czwartku staram się nie przekraczać 1000kcal i od razu poczułem, że flaki jakoś inaczej (dużo lepiej) pracują. Od jutra 3 dniowy teścik o samej wodzie i zobaczymy jak to wyjdzie. Łatwo nie ma, wpierdalałoby się wszystko, a na foty jedzeń patrzy się jak na najlepsze pornole.
Powodzenia! Ogólnie,co do michy, dochodzę do wniosku, że wszystko na tej planecie polega pożeraniu i dosłownie i w przenośni jak w biznesie.
Jak patrzę na wózki wypchane żarciem po brzegi, to nie mam co do tego wątpliowości. A to, że połowa idzie do śmieci to już inna sprawa.
Celem życia nie jest przeżycie.
Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11417
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: Kłopoty ze zdrowiem

17-03-2019, 16:42

konsumpcja napędza PKB :) Też zawsze uśmiecham się pod nosem, gdy widzę te wózki żarcia nakurwione po sufit. Wpierdalają i srają
te sapiensy. Później wydają kasę na leki, bo cholesterol, bo cukrzyca, to rehabilitacja, to aerobik....A wystarczy umiar i kontrola
codziennych zachowań.
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16964
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Kłopoty ze zdrowiem

17-03-2019, 16:57

mistrzsardu pisze:
Block69 pisze:No i sama kiszona kapucha prosto ze straganowego wora też zajebista przekąska.

Od czwartku staram się nie przekraczać 1000kcal i od razu poczułem, że flaki jakoś inaczej (dużo lepiej) pracują. Od jutra 3 dniowy teścik o samej wodzie i zobaczymy jak to wyjdzie. Łatwo nie ma, wpierdalałoby się wszystko, a na foty jedzeń patrzy się jak na najlepsze pornole.
Powodzenia! Ogólnie,co do michy, dochodzę do wniosku, że wszystko na tej planecie polega pożeraniu i dosłownie i w przenośni jak w biznesie.
Jak patrzę na wózki wypchane żarciem po brzegi, to nie mam co do tego wątpliowości. A to, że połowa idzie do śmieci to już inna sprawa.

będziesz tak uprzejmy i odpowiesz mi na nurtujące mnie pytanie, czy będziesz nieuprzejmy>?

zignorowane pytanie*:

"a jak zmysły? wyostrzone? trzecie oko się otwarło, czy jeszcze domknięte ?"

* bardzo zresztą ważne dla mnie. dużo zależy od tego, czy wyostrzone, czy jednak nie.
lys på slutten av lys
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3431
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Kłopoty ze zdrowiem

17-03-2019, 17:24

SODOMOUSE pisze:konsumpcja napędza PKB :) Też zawsze uśmiecham się pod nosem, gdy widzę te wózki żarcia nakurwione po sufit. Wpierdalają i srają
te sapiensy. Później wydają kasę na leki, bo cholesterol, bo cukrzyca, to rehabilitacja, to aerobik....A wystarczy umiar i kontrola
codziennych zachowań.
Sedno!
Celem życia nie jest przeżycie.
Awatar użytkownika
Block69
zahartowany metalizator
Posty: 4994
Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Kłopoty ze zdrowiem

17-03-2019, 22:13

mistrzsardu pisze:
Block69 pisze:No i sama kiszona kapucha prosto ze straganowego wora też zajebista przekąska.

Od czwartku staram się nie przekraczać 1000kcal i od razu poczułem, że flaki jakoś inaczej (dużo lepiej) pracują. Od jutra 3 dniowy teścik o samej wodzie i zobaczymy jak to wyjdzie. Łatwo nie ma, wpierdalałoby się wszystko, a na foty jedzeń patrzy się jak na najlepsze pornole.
Powodzenia! Ogólnie,co do michy, dochodzę do wniosku, że wszystko na tej planecie polega pożeraniu i dosłownie i w przenośni jak w biznesie.
Jak patrzę na wózki wypchane żarciem po brzegi, to nie mam co do tego wątpliowości. A to, że połowa idzie do śmieci to już inna sprawa.
Dzięki no i przy okazji gratuluję tych 9 dni. Kiedyś takie coś wydawało mi się nierealne do zrobienia. Teraz nastawiam się, że te 3 dni to będzie pestka:)
PENIS METAL
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

20-03-2019, 08:03

Dieta idealna dla metalowca i dla katolika w post....zyc nie umierac
https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/US ... tylko-piwo" onclick="window.open(this.href);return false;
woodpecker from space
Awatar użytkownika
uglak
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10158
Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
Lokalizacja: ארץ ישראל

Re: Kłopoty ze zdrowiem

20-03-2019, 08:54

ten pomysl ma dluga tradycje ;-)
https://pl.aleteia.org/2019/03/20/zero- ... zni-mnisi/" onclick="window.open(this.href);return false;
Guilty of being right
Awatar użytkownika
Block69
zahartowany metalizator
Posty: 4994
Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Kłopoty ze zdrowiem

21-03-2019, 11:13

Niezły zawodnik. Widzę, że 15 dni już wytrzymał, więc pewnie dociągnie to do końca.

Ja dziś kończę swoje pierwsze 3 dniowe wyzwanie o samej wodzie i jestem mega zadowolony. Dzięki dobremu, wcześniejszemu przygotowaniu polegającym na stopniowym minimalizowaniu porcji posiłków te 3 dni wytrzymałem bez najmniejszego problemu. Już pod koniec 1 dnia uczucie lekkiego głodu zaczęło zanikać. Samopoczucie fizyczne i psychiczne jest doskonałe. Na pewno za jakiś czas skuszę się na zrobienie 10 dni. Dziś wychodzę na płynach, a jutro w końcu będzie można coś przegryźć. Polecam.
PENIS METAL
Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: Kłopoty ze zdrowiem

21-03-2019, 14:47

tak, to bardzo ciekawe, że przemożny głód nagle zanika jak ręką odjął i później się już o tym wcale nie myśli. ale ja tam jestem amatorem. 2-3 dni to max co mi się udało
Awatar użytkownika
Only_True_Believers
zahartowany metalizator
Posty: 3357
Rejestracja: 31-05-2006, 08:55
Lokalizacja: planeta małp

Re: Kłopoty ze zdrowiem

21-03-2019, 15:19

Sam jestem grubasem wiec pewnie sie nie znam, ale nie jeść wiecej niż 1 dzień to chyba nie jest zdrowe.

Z drugiej strony obejrzałem ostatnio filmik na youtube który powołuje sie na nowe badanie wg, których jest to jednak w chuj zdrowie.

[youtube][/youtube]

Nie wiem, juz czy jeść jedzenie czy nie .
Black metal is the last bastion of white people culture. Everything else has been degenerated.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

21-03-2019, 15:49

Juz wlepialem ten filmik 3 strony temu i wywolalem stosownie oczekiwana gownoburze hehe. Salomonowym rozwiazaniem bedzie jesc i nie jesc jednoczesnie, juz to przerabialismy w temacie Deathspell Omega
woodpecker from space
Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: Kłopoty ze zdrowiem

21-03-2019, 16:15

a z grubasami to w ogóle nie ma o czym gadać. serio i bez złośliwości. tak z praktyki życiowej. kiedyś myślałem, że to bzdury, ale oni mają serio jakiś niższy iloraz inteligencji chyba. no bo w sumie trzeba nie mieć mózgu, żeby zostać grubasem
Awatar użytkownika
Only_True_Believers
zahartowany metalizator
Posty: 3357
Rejestracja: 31-05-2006, 08:55
Lokalizacja: planeta małp

Re: Kłopoty ze zdrowiem

21-03-2019, 16:20

Heretyk pisze:a z grubasami to w ogóle nie ma o czym gadać. serio i bez złośliwości. tak z praktyki życiowej. kiedyś myślałem, że to bzdury, ale oni mają serio jakiś niższy iloraz inteligencji chyba. no bo w sumie trzeba nie mieć mózgu, żeby zostać grubasem
zgadzam sie w 100%, też nienawidzę skurwysynów. Boli mnie ,że należę do tej grupy dlatego ostro ćwiczyłem od paru lat, ale zamiast schuść to stałem sie w chuj silny. i teraz boje sie odchudzać, że stracę mięśnie a nie tłuszcz...
Black metal is the last bastion of white people culture. Everything else has been degenerated.
ODPOWIEDZ