Przystanek Woodstock
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Re: Przystanek Woodstock
Taką refleksję Kolega powyżej sprowokował. Co jest bardziej "TRUE", pomijając oczywiście kwestie "szufladkowe" zespół APTEKA, czy ta przewalająca się kupa hord?
- Pöstmörtem
- postuje jak opętany!
- Posty: 495
- Rejestracja: 04-11-2011, 19:59
Re: Przystanek Woodstock
najbardziej true jest robol umazany w szambie i glebie. brudna morda, krew i pot a nie tam jakieś hipisowskie dzieci taplające się w błocie!
- Clochard
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1093
- Rejestracja: 26-11-2011, 07:32
Re: Przystanek Woodstock
Ale w niedzielę to chyba się "podmywasz"?Pöstmörtem pisze:najbardziej true jest robol umazany w szambie i glebie. brudna morda, krew i pot a nie tam jakieś hipisowskie dzieci taplające się w błocie!
- Lykantrop
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8015
- Rejestracja: 23-12-2009, 17:51
Re: Przystanek Woodstock
Już nie chce mi się po raz trzeci tłumaczyć Tobie czym jest prawo własności, a czym jest instytucja macierzyństwa i tego prostego faktu, że nie mają one kompletnie nic ze sobą wspólnego. Błąd przesunięcia kategorialnego tak zwany. Miałeś kiedykolwiek w rękach podręcznik z logiki? Chyba, że Kelthuz i leseferyści gospodarczy mają swoje własne prawo i akty normatywne. Wtedy to faktycznie ma sens, tylko pytanie z jakiej grupy praw wyrasta prawo Twoich brothers of free market? :-)KelThuz pisze:To, co napisałeś, to typowe poglądy betonu nierozumiejącego, czym jest ludzka wolność, jak struktura bodźców wpływa na zachowanie, i dlaczego tylko dobrowolność (a więc i wymiana rynkowa) może zharmonizować interesy obu stron. Każdego szkoda, ale cóż zrobić?
Ludzka wolność też ma swoje granice i muszą być one wyraźnie zakreślane. Zapewne utopijny teoretyk - anarchista tego nie pojmie, ale uwierz mi - mam do czynienia na co dzień z ludźmi, którzy tylko zrzędzeniem losu i cudem uniknęli częściowego ubezwłasnowolnienia. I to im na dobre nie wyszło. Jeśli ktoś nadużywa swojego prawa podmiotowego to musi go za to spotkać jakaś represja i rynek nie ma tutaj nic do rzeczy. Znowu muszę nawiązać do nieszczęsnej aborcji i płodu - tutaj nie utylizujemy szkodnika czy pasożyta z szafy zżerającego naszą garderobę. Z zygoty, a potem płodu nie wyrasta bocian czy jeż. Usuwanie płodu w 7 czy 8 miesiącu to zwykłe morderstwo. Masz jakieś wątpliwości, że taki "twór" przynależy do gatunku ludzkiego? Nauka już udowodniła, że nawet zarodek należy do gatunku homo sapiens. Udowadniali to nawet ateiści, więc wiara tutaj nie ma nic do rzeczy. Płód w 5 miesiącu ciąży i wzwyż ma już rozwinięte zmysły, wykształcone linie papilarne i odczuwa bodźce.
Nie mam teraz czasu się rozwodzić tutaj, ale wieczorem dokończę.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: Przystanek Woodstock
tak btw: nie posadzaj kelcia o logiczne myslenie itp. - juz w temacie o kosmosie zablysnal mylac indukcje z dedukcja, przy okazji prezentujac brak elementarnego zrozumienia problemow wynikajacych z tego pierwszego ;)
this is a land of wolves now
- KelThuz
- postuje jak opętany!
- Posty: 490
- Rejestracja: 15-04-2004, 15:57
- Lokalizacja: Ziemia Żelaza
- Kontakt:
Re: Przystanek Woodstock
Ty nie rozumiesz, czym jest prawo własności, oraz popełniasz bardzo poważny błąd, przypisując mistycznej 'instytucji macierzyństwa' jakiś ponadludzki wymiar i wynikające z tego 'obowiązki'.Lykantrop pisze:Już nie chce mi się po raz trzeci tłumaczyć Tobie czym jest prawo własności, a czym jest instytucja macierzyństwa
Nikt poważny nie bierze poważnie pod uwagę mistycznych nakazów i zakazów, narzucanych społeczeństwu siłą i groźbą użycia siły, a tym są właśnie akty normatywne, którymi wycierasz sobie gębę, próbując karkołomnie uzasadnić moralność strzelania matce w głowę za to, że usunęła niechcianą ciążę. To jest dorabianie ideologii do prostej kwestii praw własności. Tak więc reedukację z logiki to tobie radzę, i to dobrze radzę.Chyba, że Kelthuz i leseferyści gospodarczy mają swoje własne prawo i akty normatywne. Wtedy to faktycznie ma sens, tylko pytanie z jakiej grupy praw wyrasta prawo Twoich brothers of free market? :-)
Oczywiście ty wiesz lepiej, kto je powinien wyznaczać. Otóż wyobraź sobie, że granice ludzkiej wolności zakreśla prawo własności. I właśnie z tego powodu własność ciała kobiety jest NIENARUSZALNA dla psychopatów ze spluwami, uzurpującymi sobie prawo decydowania o nim, a których w tak nikczemny, nieprzemyślany, zideologizowany sposób bronisz.Ludzka wolność też ma swoje granice i muszą być one wyraźnie zakreślane.
I co z tego? Co mi chcesz przekazać w temacie? Nic? To sobie daruj.Zapewne utopijny teoretyk - anarchista tego nie pojmie, ale uwierz mi - mam do czynienia na co dzień z ludźmi, którzy tylko zrzędzeniem losu i cudem uniknęli częściowego ubezwłasnowolnienia. I to im na dobre nie wyszło.
Kolejny bełkot etatysty. Jakie to prawa własności łamie kobieta, która chce usunąć ciążę? Żadnych. Sprawa zamknięta.Jeśli ktoś nadużywa swojego prawa podmiotowego to musi go za to spotkać jakaś represja i rynek nie ma tutaj nic do rzeczy.
Jasne, że "nie utylizujemy", bo ty nigdy aborcji przeprowadzać nie będziesz musiał w sobie. Natomiast kobieta, która decyduje, że nie życzy sobie w sobie obcego elementu, który w tym momencie staje się pasożytem na jej organizmie (jakkolwiek brutalnie by to nie zabrzmiało), odpowiada tylko przed samą sobą. Nikt inny nie jest właścicielem płodu. I tego osoba o umysłowości totalitarnej nigdy nie zrozumie. Taki zjeb chce kontrolować wszystko i wszystkich z powodu swojej moralnej hipokryzji - a następnie racjonalizuje swoje troglodyckie myślenie ex post, wmawiając sobie i innym, że walczy o "życie nienarodzone", "prawa płodu", "tradycyjne macierzyństwo" itp. bełkot. Fakt jest taki, że pragnie wbić się z buciorami w życie innych. Jest to esencja myślenia interwencjonistycznego, z którego rodzi się socjalizm.Znowu muszę nawiązać do nieszczęsnej aborcji i płodu - tutaj nie utylizujemy szkodnika czy pasożyta z szafy zżerającego naszą garderobę.
Nie, można usunąć płód bez zabijania go. Mordercą jest lekarz, który po wyjęciu płodu go zabił. Po wyjęciu płodu.Usuwanie płodu w 7 czy 8 miesiącu to zwykłe morderstwo.
To bez znaczenia.Masz jakieś wątpliwości, że taki "twór" przynależy do gatunku ludzkiego?
Jak już napisałem wcześniej, kwestia czy płód jest człowiekiem czy nie, jest bez znaczenia w rozwodzeniu się nad etyczną dopuszczalnością przerywania ciąży. Chodzi o prawo własności kobiety do swojego ciała, które jest NADRZĘDNE w stosunku do każdego innego. Koniec dyskusji. Jeśli uważasz inaczej, z pewnością też nigdy nie przyjdzie ci do głowy wyrzucić z domu zaproszonych gości, nawet jak zaczną wyżerać ci wszystko z lodówki i srać na dywanie - bo akurat na dworze jest ulewa.Nauka już udowodniła, że nawet zarodek należy do gatunku homo sapiens. Udowadniali to nawet ateiści, więc wiara tutaj nie ma nic do rzeczy. Płód w 5 miesiącu ciąży i wzwyż ma już rozwinięte zmysły, wykształcone linie papilarne i odczuwa bodźce.
Nie mam teraz czasu się rozwodzić tutaj, ale wieczorem dokończę.
Jako, że kwestia dopuszczalności aborcji z punktu widzenia libertarianizmu (który jest rzecz jasna jedynym obowiązującym poglądem na etykę, inne - będąc logicznie sprzeczne - muszą być odrzucone) to bardzo gorący temat, często dyskutowany, polecam zainteresowanym zapoznać się ze stanowiskiem wybitnego libertariańskiego uczonego, Waltera Blocka, odpowiadającego na stanowisko Jakuba Bożydara Wiśniewskiego (libertariańskiego antyaborcjonisty) - http://libertarianpapers.org/articles/2010/lp-2-32.pdf Mnie stanowisko Blocka przekonuje całkowicie - jest chłodne, racjonalne, wyważone, i nie miesza religii oraz mistycznych "imperatywów" w argumentacji.
tam nic nie ma, są tylko halucynacje z niedożywienia i śmierć cieplna
- Pöstmörtem
- postuje jak opętany!
- Posty: 495
- Rejestracja: 04-11-2011, 19:59
Re: Przystanek Woodstock
nasi guru wygłosili swoje przemówienia, więc można wrócić do tematu o Woodstock. zastanawiam się jak ci ludzie tam w młynie dają radę pod sceną, chyba kaskaderów zatrudniają.
- Clochard
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1093
- Rejestracja: 26-11-2011, 07:32
- Lykantrop
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8015
- Rejestracja: 23-12-2009, 17:51
Re: Przystanek Woodstock
@ Kelthuz. Czyli w Twoim wyimaginowanym świecie życie ogółu nie jest regulowane i warunkowane z konieczności przez żadne nakazy, ani nakazy, a ew. występki przeciw zdrowiu i życiu są także aspektami rynkowymi i w tych kategoriach powinny być rozpatrywane?
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: Przystanek Woodstock
Myślę, że to rozsądne podejście do tematu.KelThuz pisze:Natomiast kobieta, która decyduje, że nie życzy sobie w sobie obcego elementu, który w tym momencie staje się pasożytem na jej organizmie (jakkolwiek brutalnie by to nie zabrzmiało), odpowiada tylko przed samą sobą. Nikt inny nie jest właścicielem płodu.
- HobGoblin
- zaczyna szaleć
- Posty: 233
- Rejestracja: 13-11-2011, 17:56
- Lokalizacja: Chmurokukułczyn
Re: Przystanek Woodstock
Z Keltuzem nie ma co w dyskusję wchodzić. Jak to kiedyś Wielomski opisał ludzi jego pokroju, różnica pomiędzy Keltuzem, a typowym lewusem polega na tym, że ten pierwszy bezkrytycznie wyznaje wiarę w Hayeka, a drugi w Marksa.
A ja chciałem tylko powiedzieć, że raz w życiu byłem na Woodstoku i działo się tam dokładnie to, co pokazuje TV TRWAM.
A ja chciałem tylko powiedzieć, że raz w życiu byłem na Woodstoku i działo się tam dokładnie to, co pokazuje TV TRWAM.
Ceterum censeo Mosquam delendam esse.
- pr0metheus
- zahartowany metalizator
- Posty: 6086
- Rejestracja: 08-04-2005, 16:54
- Lokalizacja: pisze neonem
Re: Przystanek Woodstock
Ta, kelthuz mysli, ze aborcja polega na wyciaganiu zywych plodow w 8 miesiacu. :))) Czyli jak zwykle pierdoli o czym nie ma zielonego pojecia.
niech to miejsce niebawem zniknie
- Wujek Lucyferiusz
- postuje jak opętany!
- Posty: 655
- Rejestracja: 16-03-2009, 12:01
Re: Przystanek Woodstock
KelThuz pisze:Natomiast kobieta, która decyduje, że nie życzy sobie w sobie obcego elementu, który w tym momencie staje się pasożytem na jej organizmie (jakkolwiek brutalnie by to nie zabrzmiało), odpowiada tylko przed samą sobą. Nikt inny nie jest właścicielem płodu.
Kel - wydoroślej w końcu i na dobre do ciężkiej kurwa-dżumy-paryskiej, z łaski swojej... Zerwij z tą kurwą: Panią Rączkowską.Jak to Block tłumaczył, priorytet mają prawa własności, w tym przypadku prawo do samoposiadania, i matka, wycofując zgodę na przebywanie w jej ciele zarodka/zygoty/płodu (niezależnie czy uważamy je za człowieka czy nie do końca), ma prawo je eksmitować. Nie zawarła żadnej umowy z płodem - bo go nie było w momencie zgadzania się na seks.
Wyjdź z getta anarchokapitalistycznych murów komunałki i pojmij wreszcie, że są granice kiedy wypada przestać z siebie robić twór internetowy zamiast człowieka. Jesteś zabawną karykaturą dopóki nie pierdolisz powyższych bredni - wtedy jesteś kilkoma setkami bajtów. Niczym więcej...
Cytując coś zabawnego w poważnym tonie: Zabij się!
A gdzie kotuś widzisz głupotę? W teorii ekonomicznej szkoły austriackiej? Mam cię zabić?
Kel'Thuz - młot na parchów
t(-_-t) Hvert norske ord høres ut som en gammel skog og krig i helvete!
Kel'Thuz - młot na parchów
t(-_-t) Hvert norske ord høres ut som en gammel skog og krig i helvete!
- HobGoblin
- zaczyna szaleć
- Posty: 233
- Rejestracja: 13-11-2011, 17:56
- Lokalizacja: Chmurokukułczyn
Re: Przystanek Woodstock
Mam bardzo katolskie podejście o aborcji, więc chyba o tym nie pogadamy. Dla mnie te wszystkie "wyzwolone" suki są jak naziści. Różnica polega tylko na tym, że Żyd nie był człowiekiem, bo miał zbyt duży nos, jadł cebulę i trzymał w domu kozę, zamiast kota, a dla tych wszystkich pojebanych liberałów płód nie jest człowiekiem, bo nie ma rozwiniętego ośrodkowego układu nerwowego/mózgu/organów, itp ( niepotrzebne skreślić w zależności od tego, jakie kryterium bycia człowiekiem akurat przyjdzie do głowy któremuś z tych "pro choise" pojebów). Także przepraszam, ale sam widzisz, że w tym temacie żaden ze mnie partner do dyskusji.taa kelthuz mysli ze aborcja polega na wyciaganiu zywych plodow w 8 miesiacu:)))
Ceterum censeo Mosquam delendam esse.
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: Przystanek Woodstock
czyli co, jak plemnik zaplodni komorke to jest czlowiek?
i czy chodzisz do spowiedzi po zwaleniu gruchy? to w koncu mord na milionach pol-ludzi :DDD
i czy chodzisz do spowiedzi po zwaleniu gruchy? to w koncu mord na milionach pol-ludzi :DDD
Ostatnio zmieniony 29-11-2011, 11:38 przez Riven, łącznie zmieniany 1 raz.
this is a land of wolves now
- antek_cryst
- postuje jak opętany!
- Posty: 571
- Rejestracja: 25-02-2011, 23:01
- Lokalizacja: stolnica
Re: Przystanek Woodstock
Na Twoje pytanie jest tylko jedna odpowiedź:Riven pisze:czyli co, jak plemnik zaplodni komorke to jest czlowiek?
Spotyka się katolicki biskup, rabin i mułła. Zaczynają się dywagacje na temat "kiedy zaczyna się życie". Biskup powiada: "Życie zaczyna się w momencie poczęcia". Na co mułła odpowiada mu: "ależ nie drogi kolego, życie zaczyna się w szóstym tygodniu od chwili poczęcia". Rabin ich posłuchał, westchnął ciężko i powiedział: "Oj panowie panowie... życie to się zaczyna wówczas, gdy dzieci pójdą na swoje, żona odejdzie z kochankiem, a pies zdechnie ze starości".
uważam, że cudownie być pijanym. Nawet chyba lepiej niż oświeconym.
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
Re: Przystanek Woodstock
Zarodek gatunku homo sapiens należy do gatunku homo sapiens. Nie wiem, co tu jest do udowadniania - wszystko jasne. Natomiast czy zarodek jest już człowiekiem, to już kwestia definicji, a więc światopoglądu i tu znów nie ma nic do udowadniania, bo udowodnić się nie da, tylko jest to kwestia uznaniowa (i miejsce do ścierania się różnych poglądów).Lykantrop pisze:Nauka już udowodniła, że nawet zarodek należy do gatunku homo sapiens. Udowadniali to nawet ateiści, więc wiara tutaj nie ma nic do rzeczy.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: Przystanek Woodstock
myslalem, ze jestes zwolennikiem aborcji do 5 roku zycia ;))
this is a land of wolves now