Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Headcrab
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1930
- Rejestracja: 18-12-2010, 16:46
- Kontakt:
Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
W tym temacie będziemy wrzucać historie z życia naszego kochanego papieża. No to ja zacznę:
Znana jest skłonność Karola Wojtyły do żartów. Jego osobisty lekarz opowiada jak podczas jednej z podróży Jan Paweł II nie czuł się zbyt dobrze, po wcześniej zjedzonych plackach ziemniaczanych. Doktor zaproponował kilka kropel „Napoleona”. Papież zapytał wtedy na jakiej są wysokości. Lekarz poszedł zapytać, wrócił i podał pułap, na jakim znajdował się samolot. Papież wzniósł rękę do góry i powiedział: „Nie mogę, Szef za blisko”.
Znana jest skłonność Karola Wojtyły do żartów. Jego osobisty lekarz opowiada jak podczas jednej z podróży Jan Paweł II nie czuł się zbyt dobrze, po wcześniej zjedzonych plackach ziemniaczanych. Doktor zaproponował kilka kropel „Napoleona”. Papież zapytał wtedy na jakiej są wysokości. Lekarz poszedł zapytać, wrócił i podał pułap, na jakim znajdował się samolot. Papież wzniósł rękę do góry i powiedział: „Nie mogę, Szef za blisko”.
Ỏ̷͖͈̞̩͎̻̫̫̜͉̠̫͕̭̭̫̫̹̗̹͈̼̠̖͍͚̥͈̮̼͕̠̤̯̻̥̬̗̼̳̤̳̬̪̹͚̞̼̠͕̼̠̦͚̫͔̯̹͉͉̘͎͕̼̣̝͙̱̟̹̩̟̳̦̭͉̮̖̭̣̣̞̙̗̜̺̭̻̥͚͙̝̦̲̱͉͖͉̰̦͎̫̣̼͎͍̠̮͓̹̹͉̤̰̗̙͕͇͔̱͕̭͈̳̗̭͔̘̖̺̮̜̠͖̘͓̳͕̟̠̱̫̤͓͔̘̰̲͙͍͇̙͎̣̼̗̖͙̯͉̠̟͈͍͕̪͓̝̩̦̖̹̼̠̘̮͚̟͉̺̜͍͓̯̳̱̻͕̣̳͉̻̭̭̱͍̪̩̭̺͕̺̼̥̪͖̦
- Nerwowy
- zahartowany metalizator
- Posty: 6602
- Rejestracja: 20-06-2009, 14:07
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
Niech ktoś zatrzyma tę karuzelę śmiechu!
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
- Self
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2522
- Rejestracja: 03-03-2011, 23:30
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
Ale się uśmiałem!Headcrab pisze:W tym temacie będziemy wrzucać historie z życia naszego kochanego papieża. No to ja zacznę:
Znana jest skłonność Karola Wojtyły do żartów. Jego osobisty lekarz opowiada jak podczas jednej z podróży Jan Paweł II nie czuł się zbyt dobrze, po wcześniej zjedzonych plackach ziemniaczanych. Doktor zaproponował kilka kropel „Napoleona”. Papież zapytał wtedy na jakiej są wysokości. Lekarz poszedł zapytać, wrócił i podał pułap, na jakim znajdował się samolot. Papież wzniósł rękę do góry i powiedział: „Nie mogę, Szef za blisko”.
[youtube][/youtube]
- Nerwowy
- zahartowany metalizator
- Posty: 6602
- Rejestracja: 20-06-2009, 14:07
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
No, [youtube][/youtube]
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
- Headcrab
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1930
- Rejestracja: 18-12-2010, 16:46
- Kontakt:
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
Kiedyś kardynał Wojtyła przyjechał z wykładem do seminarium duchownego księży redemptorystów w Tuchowie. Ciekawszy od wykładu okazał się jednak sposób, w jaki gość przebył parę pięter między aulą a refektarzem: usiadł na poręczy schodów i… zjechał
Ỏ̷͖͈̞̩͎̻̫̫̜͉̠̫͕̭̭̫̫̹̗̹͈̼̠̖͍͚̥͈̮̼͕̠̤̯̻̥̬̗̼̳̤̳̬̪̹͚̞̼̠͕̼̠̦͚̫͔̯̹͉͉̘͎͕̼̣̝͙̱̟̹̩̟̳̦̭͉̮̖̭̣̣̞̙̗̜̺̭̻̥͚͙̝̦̲̱͉͖͉̰̦͎̫̣̼͎͍̠̮͓̹̹͉̤̰̗̙͕͇͔̱͕̭͈̳̗̭͔̘̖̺̮̜̠͖̘͓̳͕̟̠̱̫̤͓͔̘̰̲͙͍͇̙͎̣̼̗̖͙̯͉̠̟͈͍͕̪͓̝̩̦̖̹̼̠̘̮͚̟͉̺̜͍͓̯̳̱̻͕̣̳͉̻̭̭̱͍̪̩̭̺͕̺̼̥̪͖̦
-
- postuje jak opętany!
- Posty: 429
- Rejestracja: 18-10-2012, 22:28
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
b. ciekawa anegdota - polecam:
[youtube][/youtube]
[youtube][/youtube]
- Lucek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1401
- Rejestracja: 15-04-2009, 17:27
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
papcio był niewątpliwie nie lada żartownisiem, wystarczyło ze wypowiedział on słowo "kremówki" i już cała wiara miała nieziemski ubaw
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7099
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
Aż mię brzuchi rozboleli !! :)Nerwowy pisze:Niech ktoś zatrzyma tę karuzelę śmiechu!
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
koleś wchodzi na forum średnio raz na rok, zakłada temat o papieżu i wypierdala. takie rzeczy tylko na masterfulu
- 83koper83
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2078
- Rejestracja: 29-12-2010, 15:07
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
Pewnego razu Karol, jeszcze jako skromny biskup pomocniczy wybrał się na narty wraz z niewielką grupą znajomych. Jedna z uczestniczek wypadu w pewnym momencie odłączyła od reszty i wjechała między świerki "za potrzebą". Kiedy wróciła, uczestnicy wycieczki spostrzegli, że dziewczyna niefortunnie zrobiła kupę na jedną z własnych nart, których widocznie nie chciało się jej odpinać. Nastąpiła konsternacja, nikt nie wiedział, jak zwrócić uwagę koleżance w zaowalowany sposób. Tylko Karol nie stracił rezonu i natchniony Duchem Świętym powiedział:" Zośka, osrałaś se narty."
Kerosene keeps me warm.
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
Pewnego razu, w 1931, młody Lolek uczył się grać na pianinie. Rodzice nie żałowali pieniędzy na to, licząc, że syn zostanie muzykiem. Tego dnia jednak Lolkowi, który poprzedniego dnia najadł się szparagów, strasznie zebrało się na gazy. Niestety, z powodu obecności nauczyciela nie mógł tego zrobić na miejscu. Zaczął więc bardzo głośno grać przypadkowe dźwięki, wypuszczając swobodnie bąka, który ukrył się za zasłoną dźwięku. Nauczyciel co prawda produkcji nie usłyszał, ale poczuł, i wyszedł z pokoju zrobić sobie kawę.
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15953
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
Pewnego razu młody Lolek zaraz po szkole, a niektóre dobrze poinformowane źródła mówią że zamiast zajęć, postanowił zakosztować tego, o czym cichaczem plotkowano w szkolnej ubikacji. Tego dnia, zebrali wszystkie drobne jakie mieli w kieszeni i we trzech wyszli na miasto aby kupić sobie kremówki. Nie przypuszczali, że cukiernik który je przygotowywał, postanowił za namową Maryji rzucić picie alkoholu, więc czym prędzej, by nie ulec pokusie, opróżnił zawartość całej ćwiartki Ajerkoniaku do wspomnianych kremówek. Lolek z kolegami, zupełnie nieświadom, zjadł taką kremówkę, po czym zupełnie nieświadom dlaczego, poczuł że zakręciło mu się w głowie, i to że ho ho. Potem chodzili jeszcze nie raz na te kremówki, ale cukiernik trzepnął sobie klina na kaca i już nigdy nic do kremówek nie dolał. On miał wieczną fazę i banan na ryju, natomiast Lolek z kolegami nabawili się cukrzycy a jeden to nawet nadwagi.
-
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
myśleliście już o etacie w Chwili dla ciebie?
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1728
- Rejestracja: 22-10-2010, 19:19
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
przestań gderać tylko zarzuć jakomś zgrabną anegdotkęHeretyk pisze:koleś wchodzi na forum średnio raz na rok, zakłada temat o papieżu i wypierdala. takie rzeczy tylko na masterfulu
"Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No... To... Poprzez... No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę."
- COFFIN
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7964
- Rejestracja: 23-11-2005, 21:28
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
Ma rację, na chuj komu takie tematy. Powinno się je od razu kasować, razem z autorami.
Ostatnio zmieniony 09-09-2016, 09:17 przez COFFIN, łącznie zmieniany 1 raz.
'Come the Blessed Madness'
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1728
- Rejestracja: 22-10-2010, 19:19
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
racja racją ale spójrz na statystykiCOFFIN pisze:Ma rację, na chuj komu takie tematy. Powinno się takie od razu kasować, razem z autorami.
"Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No... To... Poprzez... No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę."
- Self
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2522
- Rejestracja: 03-03-2011, 23:30
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
COFFIN pisze:Ma rację, na chuj komu takie tematy. Powinno się je od razu kasować, razem z autorami.

- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18535
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
Karol Wojtyłą w latach szkolnych miał przezwisko Lolek. Pod koniec lat sześćdziesiątych, już jako kardynał, przybył w wizytą do Rzymu. Dowiedział się o tym jeden z jego szkolnych kolegów, Jerzy Kluger, obecnie właściciel firmy budowlanej w Rzymie i zaproponował mu spotkanie. Gdy spotkali się w umówionym miejscu, Kluger na widok Wojtyły zmieszał się. Nie wiedział jak się z nim przywitać i rozpoczął spotkanie słowami: „Wasza Eminencjo”. Uradowany Wojtyła odparł:
- Jurek, co Ty, zwariowałeś? Przecież to ja, Lolek!
- Jurek, co Ty, zwariowałeś? Przecież to ja, Lolek!
woodpecker from space
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
co nie zmienia faktu, że chcąc nie chcąc, kilka razy parsknąłem śmiechem :)COFFIN pisze:Ma rację, na chuj komu takie tematy. Powinno się je od razu kasować, razem z autorami.
- Rejwan
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1715
- Rejestracja: 17-08-2013, 22:06
- Lokalizacja: WWA
Re: Zabawne anegdoty z życia naszego papieża
[youtube][/youtube]
To make a mistake is human but to really fuck things up you need a computer.