[quote][i]Wysłane przez Maria Konopnicka[/i]
no żesz....., słuchanie Voivod jest dla mnie jak układnianie puzzli - dużo czasu mi zabiera, żebym zaczął widzieć w tym jedną całość. Słuchanie ostatniego Satyricona porównałbym do spłukania wody w kiblu, pociągnąłem za sznurek i poleciała woda...
[/quote]
Więc - stosując Twoje mistrzowskie porównania wyobraź sobie, że taki Voivod to ukladanka z 15 elementów, która finalnie nudzi po 10 minutach (bez urazy dla Voivod). Satyricon to wspomniana woda w kiblu, który zatkany, nie pozwala wodzie "ulecieć". Popatrz ile przyjemnosci masz w odtykaniu. No chiba ze wzywasz hydraulika
A poważnie, MArian próbuję Cię zrozumieć, naprawde, bowiem kupując tyle plyt, na pewno gust masz wyrobiony. Nie potrafię pojąć tylko jak można traktować "Now, Diabolical" jako krązek dla oazowej mlodziezy z zielonymi plecaczkami. Już nawet samo napierdalańsko Frosta dyskwalifikuje ten album przed nazwaniem go komercyjnym gniotem. Druga rzecz, teledysk w TV przeca wcale nie deprecjonuje wartości krążka. Nie ważne jest przecież do kogo ma on trafić, ważne jak SAM tą muzykę odbierasz. Bo ocena na zasadzie: "jeśli klip Satyricon leci w pasmie razem z Prodigy i Rammstein, to to już nie dla mnie" jest bez sensu.