news





the newest reviews

Epitome

ROTend ___2022
Przyszło nam czekać osiem długich lat na nowy album rzeźników z Epitome. Koniec końców jednak wybiła godzina "W" i płyta zagościła w moim odtwarzaczu. Pierwsze takty są powolne, ciężkie, jakby przygotowywały nieświadomych słuchaczy na zbliżającą się dźwiękową masakrę, a ta rozpoczyna się już po kilkunastu sekundach. Trwa nieprzerwanie przez następne 30 minut p...





Hostia

Resurrected meat ___2022
Tym wszystkim, którzy nie mogą doczekać się najnowszego, pełnowymiarowego albumu Hostii, gentelmeni tworzący muzykę w tym projekcie postanowili przyjść z pomocą i nieco ulżyć wszystkim zniecierpliwionym owieczkom. Jak wiadomo, nic tak nie cieszy jak porcja nowej muzyki - idąc tym tokiem rozumowania, dostajemy epkę, która z jednej strony uspokaja fanów, bo mogą posłuchać sobie no...





news

  • Kosmik Tomb (no) debiutuje w barwach Duplicate Records

    2022-10-03

    Duplicate Records z dumą przedstawia kosmiczno-horror death metalowy akt Kosmik Tomb z Norwegii, których debiut "Origins of the Horror" jest już dostępny na CD, kasecie i w formatach cyfrowych. Wersja winylowa spodziewana jest na początek 2023.

    W filmowej adaptacji "Mgły" Stephena Kinga jest scena, w której grupa ostatnich ocalałych postaci widzi jedno z tych potwornych, międzywymiarowych stworzeń wyłaniających się z gęstej mgły. Zderzenie światów tak niezrozumiałych i niezgłębionych powoduje, że bohaterowie zdają sobie sprawę, że jedyną drogą naprzód jest śmierć, że wszystkie te okropności są zbyt wielkie, aby je znieść. Ta scena oddaje nastrój przedstawiony w "Origins of the Horror", debiutanckim wydawnictwie Kosmik Tomb. Poprzez siedem utworów doomowatego death metalu przetkanego ambientowymi pasażami i pejzażami dźwiękowymi, album przywołuje wizję obcych potworności, wyłaniających się z nieznanych wymiarów. Tu nie ma pokoju, a jedyną pewnością jest zguba ludzkości. Bezkresny kosmos kryjący w sobie niewypowiedziane okropności, gotowe do przebicia się, pozostawiając pewność co do znikomości ludzkości w zimnej ciemności kosmosu, a następnie w spustoszeniu, świat pozostaje niczym innym jak KOSMICZNYM GROBOWCEM.

    Czerpiąc z wpływów Lovecraftowskich horrorów, ale używając ich jedynie jako środka do tego, aby stworzyć własny świat, po muzyczne dzieła Incantation, Disembowelment i Winter Kosmik Tomb nie próbuje dokładnie naśladować te wzorce, ale raczej próbuje wykorzystać te wpływy w celu stworzenia pejzażu dźwiękowego, który przywołuje wizję pozaziemskiego horroru, który tkwi poza naszą percepcją. Okładka, stworzona przez Chrisa Colda, służy jako wizualna prezentacja bram między ludzkością a tymi potwornymi światami – Origins of the Horror.

    Kosmik Tomb to jednosobowa kreacja A (Nachash, Hideous Death), który dpowiedzialny jest za całą muzykę, teksty i grę na wqszystkich instrumentach.

     

    duplicaterecords.bandcamp.com/album/origins-of-the-horror
    duplicaterecords.no/
    www.facebook.com/DuplicateRecords

    added by: Olo
    source: Against PR

    Kosmik TombDuplicate Records


Epitome

...co do saksofonu to był to przypadek całkowity. Bo idąc coś zjeść do miasta napotkaliśmy kolesia który na ulicy grał na saksofonie. Zagadałem do niego żeby nagrał nam jakieś partie i zgodził się. Oczywiście nie miał pojęcia na co się porwał, do tego komunikacja nie była najlepsza, bo okazał się być obywatelem Ukrainy i język polski nie był dobry albo w ogóle go nie było...

Hostia

Na nowej płycie znajdziecie numer "Krasnodar Kitchen", opowiada on o zakochanych ptaszkach – Dmitry i Natalii Baksheevy z Rosji. Para przyznała się do kilkunastu morderstw od 1999. Podczas przeszukania znaleziono zdjęcia przedstawiające świąteczną kolację, gdzie dekoracjami stołu były ludzkie części ciała.

Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.