news





the newest reviews

David Vincent

Uwolnić furię. I am Morbid ___2021
David Vincent, chyba każdy z czytających ten tekst wie o kogo chodzi. Dużo można by pisać o tym człowieku, mocno wyróżniającemu się na tle sceny death metalowej i nie tylko. Tymczasem David Vincent postanowił oszczędzić nam tego trudu i napisał sam o sobie. Napisał w bardzo dobrym stylu, gdyż autobiografię czyta się szybko, łatwo i przyjemnie. Wszyscy, którzy oczekiwali po tej...





War Ripper

Strength in Numbers ___2020
War Ripper to taki niedzielny projekt Joela Grinda pod którego szyldem nagrał w 2007 jedną epkę i teraz dostajemy dopiero drugi materiał z tym logo - na razie tylko w formacie cyfrowym. I znów od pierwszych dźwięków zostajemy przytłoczeni zajebistymi, oldskulowymi pogłosami i atmosferą będącą skrzyżowaniem surowej bezwzględności Hellhammer i punk-metalowej, d-beatowej energii Dis...





news

  • Hate (pl) - klip do kawałka "Resurgence" z albumu "Rugia", kolejny w drodze

    2021-09-23

    15 października nakładem Metal Blade ukazuje się nowy album Hate zatytułowany "Rugia". W zeszłym tygodniu zespół opublikował klip do utworu "Resurgence" z tej płyty:

     

    Zespół tymczasem zapowiada już kolejny klip - do utworu "Exiles of Pantheon".

    Pre-ordery można zamawiać na Indiemerch (USA), Kings Road (Europe) oraz Eyesore Merch (UK). Płyta ukaże się w następujących formatach:
    – digipak-CD
    – winyl w kolorze czarnym (tylko w Europie)
    – splatter winyl w kolorze bialo-czarnym (tylko w Europie, limit do 300 sztuk)
    – splatter winyl w kolorze czerwono-czarnym (tylko w Europie, limit do 200 sztuk)
    – krwisty splatter winyl (tylko w EMP, limit do 200 sztuk)
    – splatter winyl w kolorze srebrno-czarnym (tylko w Europie, limit do 200 sztuk)
    – marmurkowy winyl w kolorze srebrno-czarnym (tylko w USA)

    Zespół zdecydował się ponownie na nagranie albumu w studiu Hertz w Polsce. Za proces rejestracji, miksu i masteringu odpowiadają bracia Wiesławscy (Behemoth, Decapitated). Ambientalne partie stworzył wieloletni współpracownik Michał Staczkun. Jest to pierwsza płyta z nowym perkusistą, 23-letnim Danielem Rutkowskim (a.ka Nar-Sil), znanym wcześniej z gry w Neolith, Virgin Snatch czy Embrional w związku z opuszczeniem zespołu przez Pavulona z uwagi na jego poważne problemy zdrowotne.

    ATF Sinner o perkusiście Nar-Sil:
    Praca z nowym perkusistą była dla mnie fascynującym przeżyciem. Technika i prezencja Nar-Sila są zupełnie inne niż Pavulona. Wierzę, że udało nam się napisać nowy rozdział w naszej dyskografii, komponując dziewięć naprawdę złowrogich i wściekłych utworów.

    Jak kontynuuje na temat nowej płyty: "Chociaż to ja napisałem riffy, główne aranże i teksty, to wszyscy pracowaliśmy nad tym, co finalnie słyszycie na Rugia. Połączyliśmy ze sobą kawałki i przearanżowaliśmy fragmenty jako zespół. Nasze albumy są zawsze tworzone wspólnym wysiłkiem i Rugia nie jest pod tym względem inna. Jeśli chodzi o brzmienie, inspirowaliśmy się głównie ekstremalnym metalem lat dziewięćdziesiątych, zarówno black, jak i death metalem i chcieliśmy, aby brzmienie było jak najbardziej organiczne. Całość brzmi dość ostro, bardzo dynamicznie. Posiada też wyraźny ambientalny pierwiastek, który podkreśla charakter materiału i jego mroczny klimat. Sekcja rytmiczna jest tym razem bardziej zbliżona do death metalu, co nawiązuje do naszych korzeni. Można powiedzieć, że większość utworów na tym albumie to pagan death metal. Starałem się, aby mój głos brzmiał w trzech różnych barwach, czy nawet - aby odgrywał różne osoby za mikrofonem. Czasami głosy są ze sobą połączone, czasami to bardziej oddzielne linie wokalne. Chciałem zbudować tę wzbogaconą narrację, a na naszych koncertach, myślę, że Tiermes pomoże mi z niektórymi liniami wokalnymi i uda nam się uzyskać ten efekt."

    Lirycznie na nowym albumie zespół kontynuuje zgłębianie słowiańskiego mistycyzmu. "Ogólnie rzecz biorąc, wszystkie utwory na płycie poświęcone są starożytnemu światu słowiańskiemu – wielkim migracjom, wojnom, bitwom i walce o przetrwanie. Ale jest w tym również poziom filozoficzny, co jest bardzo ważne. Mitologia słowiańska to zbiór uniwersalnych opowieści dotykających fundamentalnych spraw, z którymi wszyscy stykamy się w życiu. Jest to więc rama, która pozwala mi pisać o współczesnych problemach, z którymi spotykam się z innej perspektywy. Po drodze odkryłem swoją pogańską duszę i zachęcam ludzi, aby zrobili to samo. Myślę, że każdy ma tę głębszą tożsamość opartą na zrozumieniu naszej jedności z naturą, czegoś, co wykracza poza wszystkie cywilizacje, które zbudowaliśmy." (ATF Sinner)

    Tytuł albumu zaczerpnięty został z nazwy niemieckiej wyspy na Bałtyku, która obecnie nazywa się Rugia. W starożytności Rugia była miejscem świętych pielgrzymek pogańskich Słowian. Było to samo serce zachodniej wiary słowiańskiej, w której mieściła się legendarna warownia Arkona. Album jest w swej istocie hołdem dla Rugii i jej plemion oraz kultury, którą stworzyli.

     

    Wcześniej kapela opublikowała tytułowy utwór do odsłuchu.

    Tracklista:
    1. Rugia
    2. The Wolf Queen
    3. Exiles of Pantheon
    4. Saturnus
    5. Awakening the Gods Within
    6. Resurgence
    7. Velesian Guard
    8. Sun of Extinction
    9. Sacred Dnieper

    metalblade.com/hate/
    www.facebook.com/HATEOFFICIAL

    added by: Olo
    source: kvlt.pl, Earsplit PR, Metal Blade

    HateMetal Blade RecordsAdam BuszkoMichał StaczkunHertz Studio


Hostia

Na nowej płycie znajdziecie numer "Krasnodar Kitchen", opowiada on o zakochanych ptaszkach – Dmitry i Natalii Baksheevy z Rosji. Para przyznała się do kilkunastu morderstw od 1999. Podczas przeszukania znaleziono zdjęcia przedstawiające świąteczną kolację, gdzie dekoracjami stołu były ludzkie części ciała.

Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.