Kostnica, szpital, prosektorium

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Awatar użytkownika
Wolfkhan
postuje jak opętany!
Posty: 548
Rejestracja: 21-12-2009, 07:00
Lokalizacja: Szambolewo Wielkie

Kostnica, szpital, prosektorium

03-09-2011, 14:48

tutaj będziemy podejmować tematy medyczne z cyklu przychodzi metalowiec do lekarza. blizny, amputacje, historie chorób i operacje.

ok, ja pierwszy

byłem szyty tylko raz, siedem szwów. byłem twardy ;)
Awatar użytkownika
panthyme
w mackach Zła
Posty: 850
Rejestracja: 01-05-2004, 11:34
Lokalizacja: Local Graveyard

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

03-09-2011, 14:51

Dwa razy przyjebałem sobie z główki w nos...sam...


Edit: A zapomniałem dodać, że złamanie z przesunięciem. Zrosłem sobie to, ale nie przesunąłem, nie miałem lusterka odpowiedniego. A z robiłem to na boisku, koło szpitala i kostnicy właśnie.
Ostatnio zmieniony 03-09-2011, 15:08 przez panthyme, łącznie zmieniany 1 raz.
011011000110010101110000011100100110100101100011011011110110010001100101

http://www.myspace.com/bloodfeastpl
http://www.facebook.com/bloodfeastpl
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

03-09-2011, 15:05

Sam sobie wyciąłem wyrostek robaczkowy. Na starość planuję to samo, ale z przerośniętym gruczołem prostaty.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Awatar użytkownika
grot
weteran forumowych bitew
Posty: 1352
Rejestracja: 24-05-2008, 11:30
Lokalizacja: Transformed God Basement

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

03-09-2011, 15:12

Mój rak ma raka, niestety NFZ nie refunduje, umrze biedaczek :(
A ja sam kiedyś umarłem, ale rozchodziłem to.
- Odkryłem swoją drugą osobowość. Ma na imię Jan.
- O, czym się zajmuje?
- Jan, generalnie, pogardza.
Awatar użytkownika
panthyme
w mackach Zła
Posty: 850
Rejestracja: 01-05-2004, 11:34
Lokalizacja: Local Graveyard

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

03-09-2011, 15:46

A którą metodą rozchodziłeś?
011011000110010101110000011100100110100101100011011011110110010001100101

http://www.myspace.com/bloodfeastpl
http://www.facebook.com/bloodfeastpl
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

03-09-2011, 16:53

O prawdziwych twardzielach możemy mówić dopiero w takich przypadkach, kiedy delikwent myje miejsca intymne pumeksem.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Awatar użytkownika
So_It_Is_Done
rasowy masterfulowicz
Posty: 3025
Rejestracja: 28-06-2006, 08:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

03-09-2011, 16:55

A mi się robi słabo na widok krwii.
Dziękuję Boże, że istnieje black metal.
Awatar użytkownika
Wolfkhan
postuje jak opętany!
Posty: 548
Rejestracja: 21-12-2009, 07:00
Lokalizacja: Szambolewo Wielkie

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

03-09-2011, 17:37

Ja wymiękam dopiero jak widzę wystające kości.
Awatar użytkownika
morbid
rasowy masterfulowicz
Posty: 2189
Rejestracja: 21-08-2009, 00:07
Lokalizacja: R-G-Z

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

03-09-2011, 17:53

kwintesencja pojęcia bólu - atak kolki nerkowej / rwa kulszowa (rok temu podczas grania na betonie w kosza...)...Matko Bosa przejebane !!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
grot
weteran forumowych bitew
Posty: 1352
Rejestracja: 24-05-2008, 11:30
Lokalizacja: Transformed God Basement

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

03-09-2011, 18:38

panthyme pisze:
grot pisze:Mój rak ma raka, niestety NFZ nie refunduje, umrze biedaczek :(
A ja sam kiedyś umarłem, ale rozchodziłem to.
A którą metodą rozchodziłeś?
Nożną, chodzenie na rękach jest przereklamowane.
- Odkryłem swoją drugą osobowość. Ma na imię Jan.
- O, czym się zajmuje?
- Jan, generalnie, pogardza.
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12662
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

03-09-2011, 18:41

Dwa razy rozbita głowa i szycie (łącznie 4 szwy) - raz zderzenie z parapetem (bójka w podstawówce), drugi raz dostałem z łokcia podczas gry w kosza. Z bardziej poważnych sprawach - przepuklina - 14 szwów, rozlany wyrostek robaczkowy, zapalenie otrzewnej i prawie zejście - 7 szwów. Trochę było tego. :-)
all the monsters will break your heart
Awatar użytkownika
Wolfkhan
postuje jak opętany!
Posty: 548
Rejestracja: 21-12-2009, 07:00
Lokalizacja: Szambolewo Wielkie

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

04-09-2011, 01:28

Jesteś true. Dostajesz ****/****** gwiazdek.

Najbardziej obawiam się operacji serca, kręgosłupa, żołądka, wątroby, nerek i płuc, o mózgu nie wspominając i mam nadzieję, że mnie to nigdy nie spotka. Najgorszy ból? Zęby. Największy strach? Wizyta w szpitalu jak do tej pory. Jestem cieniasem.
Baton
weteran forumowych bitew
Posty: 1653
Rejestracja: 03-02-2008, 14:51
Lokalizacja: Electric Ladyland

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

04-09-2011, 10:39

Zaliczyłem trochę szwów, druta w obojczyku i kilka razy skręcone kolano. Nic przyjemnego. Średnio raz na kilka lat robię sobie jakieś większe kuku i ostatnio trochę się boję, bo statystycznie rzecz ujmując, zbliża się czas na następne ; /
Fairies wear boots and now you gotta believe me
Yeah I saw it, I saw it, I tell you no lies
Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

04-09-2011, 11:02

raz w życiu złamana ręka, podczas gry w piłkę. i musiałem się 3 razy wyjebać zanim kość pękła :) zasadniczo twardy chłopak jestem

edit: jaki zjebany temat, po co ja to pisałem? :)))
Awatar użytkownika
Kurt
rasowy masterfulowicz
Posty: 3179
Rejestracja: 24-12-2010, 15:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

04-09-2011, 11:13

Heretyk pisze: jaki zjebany temat
@ Wolfkhan, załóż jeszcze temat, o problemach z usuwaniem kału ze szczotki do czyszczenia muszli klozetowej.
The madness and the damage done.
Awatar użytkownika
Jimmy Boyle
rasowy masterfulowicz
Posty: 2524
Rejestracja: 21-12-2010, 21:06

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

04-09-2011, 11:19

A ja to chyba jestem niezniszczalny, nigdy nic sobie nie złamałem, nigdy nie bylem w szpitalu, chyba że na odwiedzinach u kogoś. Wszystkich drobnych urazów nabawiłem się grając w piłkę (pęknięta kość w nadgarstku, i pomniejsze "piłkarskie" dolegliwości). A no i przy okazji jakichś tam "zamieszek" kilka razy zdarzyło się dostać po mordzie, czyli nic wielkiego.
Awatar użytkownika
Melepeta
w mackach Zła
Posty: 709
Rejestracja: 07-02-2007, 12:51

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

04-09-2011, 11:28

Rozjebawszy czoło po pijaku butelką - 7 szwów. Dwa razy złamana ręka (kość środręcza) w mordobiciach :) Myślałem że temat będzie o wybroczynach, plamach opadowych, tudzież Dr. Jan Garavaglia......... eh
Six o clock.
Awatar użytkownika
longinus696
zahartowany metalizator
Posty: 3644
Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
Lokalizacja: Łódź

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

04-09-2011, 12:12

Jimmy Boyle pisze:A ja to chyba jestem niezniszczalny, nigdy nic sobie nie złamałem, nigdy nie bylem w szpitalu, chyba że na odwiedzinach u kogoś. Wszystkich drobnych urazów nabawiłem się grając w piłkę (pęknięta kość w nadgarstku, i pomniejsze "piłkarskie" dolegliwości). A no i przy okazji jakichś tam "zamieszek" kilka razy zdarzyło się dostać po mordzie, czyli nic wielkiego.
Hehe... Mógłbym się pod tym podpisać.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel

http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Wolfkhan
postuje jak opętany!
Posty: 548
Rejestracja: 21-12-2009, 07:00
Lokalizacja: Szambolewo Wielkie

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

04-09-2011, 13:09

Myślałem że temat będzie o wybroczynach, plamach opadowych
nie wiem jak ty ale ja nie stwierdziłem jeszcze u siebie.
Awatar użytkownika
Havoc
zaczyna szaleć
Posty: 124
Rejestracja: 23-12-2010, 13:55
Lokalizacja: Zabrze

Re: Kostnica, szpital, prosektorium

04-09-2011, 13:15

schodzac kiedys z krawęznika (trzeźwy)....złamałem 5 kosc srodstopia z przemieszczeniem, trójodłamkowo. Potem jeszcze poszedlem cala noc pic (m. in. na dicho, hehe ;d). Dopiero rano stwierdzilem, ze ta stopa cos za duza i zasadniczo to mnie napierdala fest. Skonczylo sie tygodniowym pobytem w szpitalu, operacją, metalową plytka w stopie. Bylo to w kwietniu a nadal odczuwam skutki, ehh...
ODPOWIEDZ