SYSTEM KAUCYJNY w Polsce 2026. Butelki: Szkło i plastik.

Scena polityczna, konflikty wojenne, problemy globalne

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir

Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
NoGodsNoMasters
w mackach Zła
Posty: 695
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: SYSTEM KAUCYJNY w Polsce 2026. Butelki: Szkło i plastik.

13-08-2026, 19:40

SODOMOUSE pisze:
13-08-2026, 19:30
w dupie mam Kazka i wzrost wynagrodzeń, czebba paczeć na siebie i mogę płacić by było sHUJdlniej , czyściejtej, w lesie, w rowie, w Dąbrowie.
Wiadomo. Natomiast wzrost płacy Kazka bezpośrednio przekłada się na rachunki za wywóz śmieci, a mam wrażenie graniczące z pewnością, że ludziska kompletnie nie czują tego związku. Chcieliby zarabiać dużo, ale płacić grosze, a najlepiej w ogóle. Tak się trochę nie da.
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18064
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: SYSTEM KAUCYJNY w Polsce 2026. Butelki: Szkło i plastik.

13-08-2026, 19:42

NoGodsNoMasters pisze:
13-08-2026, 19:40
SODOMOUSE pisze:
13-08-2026, 19:30
w dupie mam Kazka i wzrost wynagrodzeń, czebba paczeć na siebie i mogę płacić by było sHUJdlniej , czyściejtej, w lesie, w rowie, w Dąbrowie.
Wiadomo. Natomiast wzrost płacy Kazka bezpośrednio przekłada się na rachunki za wywóz śmieci, a mam wrażenie graniczące z pewnością, że ludziska kompletnie nie czują tego związku. Chcieliby zarabiać dużo, ale płacić grosze, a najlepiej w ogóle. Tak się trochę nie da.
Dokładnie. Każdy wzrost wysokości usług powoduje szał, tyle, że na tych co minimalną podniosą, ci sami, pierwsi polecą zagłosować. To się jakoś nazywa. Delikatnie to bym to nazwał: brak zrozumienia ciągu przyczynowo-skutkowego. Brzydziej: zidioceniem i niekojarzeniem podstawowych faktów.
08.07.2026
NoGodsNoMasters
w mackach Zła
Posty: 695
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: SYSTEM KAUCYJNY w Polsce 2026. Butelki: Szkło i plastik.

13-08-2026, 19:45

To masowe zjawisko.
Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11635
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: SYSTEM KAUCYJNY w Polsce 2026. Butelki: Szkło i plastik.

13-08-2026, 19:50

Ascetic pisze:
13-08-2026, 19:35
SODOMOUSE pisze:
13-08-2026, 19:23
Ascetic pisze:
13-08-2026, 13:54
Polaki nie dość, że w biedzie, to jeszcze w syfie lubią żyć. Ech…
bo tutej tej jest dziki vvschód. Człowiek, ov kurvie, komunę/komunję pamięta'm....a musimy się zez oczywistościami kosmycznymi zmagać. Puszki wtórne należy oddawać ! a nie po lasach wypierdalać. Tyle mam do wyspowiedzenia wew tematte tym. Mój dochód i majątek, po dziadka butlach po jabolach, oddawanych do skupu, uzbierał się srogi. Odcinam kup(yw)ony do dziśś. Hailsa bjeda !!!!
Mam taką teorię, że te konfpedryle i ich satelity to bardziej sieroty po komunie niż lewaki na zielono ufarbowane. Wszystkich za ryj, jak myślą inaczej, każdemu chcą ułożyć żyćko, nawet kurwa mają problem, że ktoś ma fantazje aby mieć czysto koło siebie ,a dodatkowo po poznańsku jest zaradny i lubi, aby jak się nie zarobi, to przynajmniej się nie stracić.

Ten watek co poruszyłeś. No ja tez za gówniaka latałem z flaszkami, makulaturą i się jakoś niewolnikiem nie czułem. Widmo, inne względy też tu wchodziły, ale jakieś tam około edukacyjne działanie moich starych koło tego też było. Chcesz mieć więcej do kieszonkowego to zapindalaj do skupu. Jakoś wówczas nikt z tego nie robił jakiejś polityki, inżynierii społecznej czy huj wie czego.
tak, tak sę sięgłę pamięcią RAM(ezedes), wstecz....dziadek bombolił jabole, czysto z kolegami po robocie. Wtem, natenczas młody PEJSEten napierdalał na działki ROD pracownicze, niby po porzeczki, kalarepę, bobbu.....a tutaj w schowku butli góra w chuj. Brałę wózek, niekiedy na flaku i się targało do skupu te, ten butlu. Nie pamiętam, na co te środki (BANKknoty zez Świerczewskim, Moniuszko-MontyPythonę) były rozpierdalane, ale była frajda i uczucie zaradności lizakowej/oranżadowej pewnie. Dziadek zawinął śmierci w 1990 na oczywiście marskościu VONtrąbu trouble. I miło wspominam, te alko wyprawy i dziadka na Barejipełnej, mimo tych smutnych czasów. Picie było recepto...no bo co innego. Jego medale/letygimację od komuszu Jaruzela, jedyne fizyczne, tzo mi pozostałło. Całe szczęść, terast som inne urzyvki. Bo teraz jest komputer !!!!
Ostatnio zmieniony 13-08-2026, 19:53 przez SODOMOUSE, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18064
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: SYSTEM KAUCYJNY w Polsce 2026. Butelki: Szkło i plastik.

13-08-2026, 19:52

SODOMOUSE pisze:
13-08-2026, 19:50
Ascetic pisze:
13-08-2026, 19:35
SODOMOUSE pisze:
13-08-2026, 19:23


bo tutej tej jest dziki vvschód. Człowiek, ov kurvie, komunę/komunję pamięta'm....a musimy się zez oczywistościami kosmycznymi zmagać. Puszki wtórne należy oddawać ! a nie po lasach wypierdalać. Tyle mam do wyspowiedzenia wew tematte tym. Mój dochód i majątek, po dziadka butlach po jabolach, oddawanych do skupu, uzbierał się srogi. Odcinam kup(yw)ony do dziśś. Hailsa bjeda !!!!
Mam taką teorię, że te konfpedryle i ich satelity to bardziej sieroty po komunie niż lewaki na zielono ufarbowane. Wszystkich za ryj, jak myślą inaczej, każdemu chcą ułożyć żyćko, nawet kurwa mają problem, że ktoś ma fantazje aby mieć czysto koło siebie ,a dodatkowo po poznańsku jest zaradny i lubi, aby jak się nie zarobi, to przynajmniej się nie stracić.

Ten watek co poruszyłeś. No ja tez za gówniaka latałem z flaszkami, makulaturą i się jakoś niewolnikiem nie czułem. Widmo, inne względy też tu wchodziły, ale jakieś tam około edukacyjne działanie moich starych koło tego też było. Chcesz mieć więcej do kieszonkowego to zapindalaj do skupu. Jakoś wówczas nikt z tego nie robił jakiejś polityki, inżynierii społecznej czy huj wie czego.
tak, tak sę sięgłę pamięcią RAM(ezedes), wstecz....dziadek bombolił jabole, czysto z kolegami po robocie. Wtem, natenczas młody PEJSEten napierdalał na działki ROD pracownicze, niby po porzeczki, kalarepę, bobbu.....a tutaj w schowku butli góra w chuj. Brałę wózek, niekiedy na flaku i się targało do skupu te, ten butlu. Nie pamiętam, na co te środki (BANKknoty zez Świerczewskim, Moniuszko-MonyPythonę) były rozpierdalane, ale była frajda i uczucie zaradności lizakowej/oranżadowej pewnie. Dziadek zawinął śmierci w 1990 na oczywiście marskościu VONtrąbu trouble. I miło wspominam, te alko wyprawy i dziadka na Barejipełnej, mimo tych smutnych czasów. Picie było recepto...no bo co innego. Jego medale/letygimację od komuszu Jaruzela, jedyne fizyczne, tzo mi pozostałło. Całe szczęść, terast som inne urzyvki. Bo teraz jest komputer !!!!
Teraz to ten proces, to doświadczenie życiowe, byłby określone jako "hodowanie małego pestenka-niewolnika" xD
08.07.2026
Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11635
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: SYSTEM KAUCYJNY w Polsce 2026. Butelki: Szkło i plastik.

13-08-2026, 20:04

Ascetic pisze:
13-08-2026, 19:52
SODOMOUSE pisze:
13-08-2026, 19:50
Ascetic pisze:
13-08-2026, 19:35


Mam taką teorię, że te konfpedryle i ich satelity to bardziej sieroty po komunie niż lewaki na zielono ufarbowane. Wszystkich za ryj, jak myślą inaczej, każdemu chcą ułożyć żyćko, nawet kurwa mają problem, że ktoś ma fantazje aby mieć czysto koło siebie ,a dodatkowo po poznańsku jest zaradny i lubi, aby jak się nie zarobi, to przynajmniej się nie stracić.

Ten watek co poruszyłeś. No ja tez za gówniaka latałem z flaszkami, makulaturą i się jakoś niewolnikiem nie czułem. Widmo, inne względy też tu wchodziły, ale jakieś tam około edukacyjne działanie moich starych koło tego też było. Chcesz mieć więcej do kieszonkowego to zapindalaj do skupu. Jakoś wówczas nikt z tego nie robił jakiejś polityki, inżynierii społecznej czy huj wie czego.
tak, tak sę sięgłę pamięcią RAM(ezedes), wstecz....dziadek bombolił jabole, czysto z kolegami po robocie. Wtem, natenczas młody PEJSEten napierdalał na działki ROD pracownicze, niby po porzeczki, kalarepę, bobbu.....a tutaj w schowku butli góra w chuj. Brałę wózek, niekiedy na flaku i się targało do skupu te, ten butlu. Nie pamiętam, na co te środki (BANKknoty zez Świerczewskim, Moniuszko-MonyPythonę) były rozpierdalane, ale była frajda i uczucie zaradności lizakowej/oranżadowej pewnie. Dziadek zawinął śmierci w 1990 na oczywiście marskościu VONtrąbu trouble. I miło wspominam, te alko wyprawy i dziadka na Barejipełnej, mimo tych smutnych czasów. Picie było recepto...no bo co innego. Jego medale/letygimację od komuszu Jaruzela, jedyne fizyczne, tzo mi pozostałło. Całe szczęść, terast som inne urzyvki. Bo teraz jest komputer !!!!
Teraz to ten proces, to doświadczenie życiowe, byłby określone jako "hodowanie małego pestenka-niewolnika" xD
każdy czas, system, ma swojego niewolnika. vSpólny mianownik, to moneta, który te granice wyznaczy. Raz, jest to butelka w skupie89/butelkomatu26, dwa'st, środek przekazu, który ten monet medialny, przetworzy w taką butelkę w Brauna gaśnitzowego konfedorusska.
ODPOWIEDZ