Co teraz pijecie?
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
Wojna
- w mackach Zła
- Posty: 977
- Rejestracja: 19-02-2018, 09:19
- Lokalizacja: Rzeka Bóbr .
Re: Co teraz pijecie?
A Tomek wczoraj sąsiadka z synem mnie wprowadzała na 4 piętro bo nie mogłem wejść trochę wstyd . Kobieta na wiosce siedzi bo jej kjanka się zjebała . A z Policją miałem ostatno 3 razy kontakt ale zawsze jestem grzeczny i nawet mandatu nie dostałem . Ba nawet ostatnio mnie do domu podwiezli jak sobie leżałem na trawie . W krakowie jak sikałem pod tauron arena tylko mnie spisali . Zawsze mam przygody jak piję wódkę . Po piwie nigdy . Jutro może kobieta przyjedzie bo od wczoraj cisza . Wkurwiona jest pewnie . Ja muszę raz w miesiącu się napić bo normalnie lubię ten stan .
- Tomaszm3
- postuje jak opętany!
- Posty: 422
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: Co teraz pijecie?
Mi to najbardziej szkoda informatyka od Ai co przyjechał z Wrocławia. Zaprosiliśmy Go na wieczór i wiedziałem żeby zamówić mu dobę więcej w hotelu. Chłopak szczupły, wysportowany jak sam powiedział alkohol od dzwona.....no to tak jak u nas w Kancelarii.
W biurze się nie pojawił, odebrał wczoraj telefon po 17. Hehe Jacku żyjesz?
Leniwy wtorek. Dobrze że mamy taksówkarza zaufanego to pomógł nam Go zanieść do pokoju bo bezwład. No contact. No life.
Jeśli przeżył to będzie miał stała u nas obsługę
Możliwe że skurzył się dodatkowo blantami-nie wiem bo sam po 22 niewiele pamiętam.
Fajny też szok kulturowy dla gościa - tu zapięty ja w garnitur a do restauracji w bluzie Mayhem po godzinach.
Zacząłęm się zastanawiać czy Chłopa nie zabiliśmy ale pózniej napisał że żyje uff

W biurze się nie pojawił, odebrał wczoraj telefon po 17. Hehe Jacku żyjesz?
Leniwy wtorek. Dobrze że mamy taksówkarza zaufanego to pomógł nam Go zanieść do pokoju bo bezwład. No contact. No life.
Jeśli przeżył to będzie miał stała u nas obsługę
Możliwe że skurzył się dodatkowo blantami-nie wiem bo sam po 22 niewiele pamiętam.
Fajny też szok kulturowy dla gościa - tu zapięty ja w garnitur a do restauracji w bluzie Mayhem po godzinach.
Zacząłęm się zastanawiać czy Chłopa nie zabiliśmy ale pózniej napisał że żyje uff


