SATYRICON

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
LD100
starszy świeżak
Posty: 23
Rejestracja: 15-02-2008, 20:29

Re: SATYRICON

01-11-2008, 21:35

Menel pisze:^ Jesteś albo głuchy albo zwyczajnie głupi.
Pewnie jedno i drugie, co nie zmienia faktu, że męczy mnie moda na jaranie się wszystkim co rokendrolowe, motorhedowe itp.
absolute lethal dose
Awatar użytkownika
Xapapote
weteran forumowych bitew
Posty: 1427
Rejestracja: 20-01-2006, 16:53

Re: SATYRICON

01-11-2008, 22:52

jak moda? ja tam Motorheada słucham od zawsze...
...:::jeśli mają jakąś czarną listę, chcę na niej być:::..
Awatar użytkownika
Brązowy Jenkin
w mackach Zła
Posty: 776
Rejestracja: 09-07-2004, 10:35

Re: SATYRICON

02-11-2008, 00:46

Teh Age of Nero wchodzi bez problemu. Nie ma zachwytu ale mocne 7/10 spokojnie. Brzmienie gitar i bębnów chyba optymalne dla Satyricon.
Awatar użytkownika
zekke
weteran forumowych bitew
Posty: 1873
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: SATYRICON

02-11-2008, 12:06

chujowy ten satyricon, trzeci raz to samo na przestrzeni 6 lat - od takiego bandu spodziewalbym sie czegos wiecej. na dodatek na tej plycie brakuje bardziej wybijajacych sie kawalkow, po pierwszym przesluchaniu podchodzi mi tylko die by my hand, problem w tym ze track trwa ponad 7 min i zdazyli trzy razy rozmienic sie na drobne. Na dwoch poprzednich plytach bylo troche 'hitow', troche kawalkow ktore pozytywnie odstawaly a tutaj nie ma ani jednych ani drugich. Wolalbym juz chyba cala plyte wypelniona trackami typu fuel for hatered czy king. jak narazie oprocz brzmienia nie widze plusow.
Awatar użytkownika
4m
weteran forumowych bitew
Posty: 1277
Rejestracja: 01-01-2008, 12:01
Lokalizacja: z pyłów, energii, świateł i cieni...

Re: SATYRICON

02-11-2008, 13:50

Dziwna sprawa: w nocy 75-80/100 (jest klimat), a w dzień 60-65/100 (nuda). Nawet świetna praca gitar nie uratuje kompozycyjnego doła. 4 słuchalne kawałki na 8 to trochę za mało.
from the thunder
and the thought
and the chaos
that free the form
aryman
postuje jak opętany!
Posty: 490
Rejestracja: 20-02-2008, 12:27
Lokalizacja: WLKP

Re: SATYRICON

02-11-2008, 13:55

Some serious shit? pisze:nie chcesz wrócić do szkoły, tato? Może nauczyliby cię przystankowych?
"Przestankowych" - gwoli ścisłości.
Urodziłem się Hebrajczykiem, ale potem przeszedłem na narcyzm. (W. Allen)
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

02-11-2008, 14:02

jezu, ciezko mi sie przebic przez ta plyte. zwyczajnie nie chce mi sie jej sluchac. na razie wychodzi na to, ze to samo, co na Now, Diabolical, tyle ze bez:
1) zajebistych hiciorow na miare KING czy The Pentagram Burns
2) interesujacych, klimatycznych numerow w stylu A New Enemy
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
zekke
weteran forumowych bitew
Posty: 1873
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: SATYRICON

02-11-2008, 14:11

dokladnie to mialem na mysli ; )
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

02-11-2008, 14:46

no niestety.

moje przewidywania sie sprawdzily - opracowali sobie znakomita, ale cholernie 'ciasna' formule. to slepa uliczka. beda musieli sie mocno wysylic jesli chca to przezwyciezyc.

po 2 przesluchaniu najbardziej wchodza The wolfpack i Die by my hand - naprawde niezle numery, choc wyraznie slabsze od zajebistych killerow z Volcano i Now, Diabolical.
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

03-11-2008, 00:54

Riven pisze:no niestety.

moje przewidywania sie sprawdzily - opracowali sobie znakomita, ale cholernie 'ciasna' formule. to slepa uliczka. beda musieli sie mocno wysylic jesli chca to przezwyciezyc.
a mnie się wydaje, że zamiast 'ciasną' lepiej pasowałoby 'wygodną'. Wcale to nie jest ślepa uliczka. Mogli na tym albumie pójść w regres jeszcze bardziej. Niestety woleli dopracować odrzuty z "N,D". To chyba dla mnie największe rozczarowanie roku.
Coś tam było! Człowiek!
DCI Hunt

Re: SATYRICON

03-11-2008, 11:15

Warcrimer pisze:Niezła ta nowa płyta, chyba nawet lepsza niż poprzednia. Póki co 7,5/10 z możliwością awansu na 8,5/10. Więcej na pewno nie będzie, ale w końcu mocne 8/10 to i tak znakomita ocena.
Oj, jednak 7/10 to maksimum i to i tak trochę naciągnięte. Fajna ta płyta, ale szału nie ma.
Awatar użytkownika
Wódz 10
rasowy masterfulowicz
Posty: 2059
Rejestracja: 15-12-2006, 20:44

Re: SATYRICON

03-11-2008, 11:21

Nudne to. Jak gdzieś tam 4m pisał - takie 6-7/10, bo materiał poprawny, ale bez zaskoczenia, tudzież czynnika przyciągającego jak na poprzednich 3 płytach.
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
vulture

Re: SATYRICON

03-11-2008, 11:27

wciąż słucham The Age Of Nero z dużą przyjemnością.siadam w fotelu,podkręcam gałę volume niemal do oporu no i rogal sam sie na twarzy pojawia a coraz więcej rzeczy wyłazi na plus.top 10 w moim osobistym rankingu najlepszych płyt anno 2008.
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

03-11-2008, 11:31

na stronie satyricon.no mozna przeczytac pierwsza recenzje:
from influential UK mag Powerplay's review: pisze:"Having never been satisfied with middle of the road, The Age Of Nero successfully demolishes genre boundaries in the production of a glorious album".

"This album is peppered with so many innovative riffs distributed through eight uniquely identifiable songs that it is impossible to describe all the songs".

"Probably one of the best albums of the decade. this will destroy any preconceived notions you have of genre boundaries. Brilliant in every way. Go buy it".
dowcipnisie z tych Brytoli, chyba nawet Mystic ze swoimi recenzjami jest bardziej powściągliwy
Coś tam było! Człowiek!
Awatar użytkownika
Wódz 10
rasowy masterfulowicz
Posty: 2059
Rejestracja: 15-12-2006, 20:44

Re:

03-11-2008, 11:34

Skaut_Kwatermaster pisze:na stronie satyricon.no mozna przeczytac pierwsza recenzje:
from influential UK mag Powerplay's review: pisze:"Having never been satisfied with middle of the road, The Age Of Nero successfully demolishes genre boundaries in the production of a glorious album".

"This album is peppered with so many innovative riffs distributed through eight uniquely identifiable songs that it is impossible to describe all the songs".

"Probably one of the best albums of the decade. this will destroy any preconceived notions you have of genre boundaries. Brilliant in every way. Go buy it".
dowcipnisie z tych Brytoli, chyba nawet Mystic ze swoimi recenzjami jest bardziej powściągliwy
Co za ultra-pieprzenie...
Trzeba być głuchym, albo dostać za to duże pieniądze, żeby takie brednie wypisywać ;)
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
Awatar użytkownika
4m
weteran forumowych bitew
Posty: 1277
Rejestracja: 01-01-2008, 12:01
Lokalizacja: z pyłów, energii, świateł i cieni...

Re:

03-11-2008, 11:48

Skaut_Kwatermaster pisze:na stronie satyricon.no mozna przeczytac pierwsza recenzje:
from influential UK mag Powerplay's review: pisze: "This album is peppered with so many innovative riffs distributed through eight uniquely identifiable songs that it is impossible to describe all the songs".
dowcipnisie z tych Brytoli, chyba nawet Mystic ze swoimi recenzjami jest bardziej powściągliwy
"This album is peppered with so many innovative riffs" <- z tym jak najbardziej się zgadzam. Praca gitar na tym albumie to dla mnie tegoroczna ekstraklasa światowa. Po recenzencku: sposób w jaki te proste riffy zostały rozpisane na partie gitar rozpierdala i chłoszcze ;) Tylko szkoda, że ten bicz ukręcony jest jakby na gównie.
from the thunder
and the thought
and the chaos
that free the form
Awatar użytkownika
Wódz 10
rasowy masterfulowicz
Posty: 2059
Rejestracja: 15-12-2006, 20:44

Re: Re:

03-11-2008, 11:53

4m pisze:
Skaut_Kwatermaster pisze:na stronie satyricon.no mozna przeczytac pierwsza recenzje:
from influential UK mag Powerplay's review: pisze: "This album is peppered with so many innovative riffs distributed through eight uniquely identifiable songs that it is impossible to describe all the songs".
dowcipnisie z tych Brytoli, chyba nawet Mystic ze swoimi recenzjami jest bardziej powściągliwy
"This album is peppered with so many innovative riffs" <- z tym jak najbardziej się zgadzam. Praca gitar na tym albumie to dla mnie tegoroczna ekstraklasa światowa. Po recenzencku: sposób w jaki te proste riffy zostały rozpisane na partie gitar rozpierdala i chłoszcze ;) Tylko szkoda, że ten bicz ukręcony jest jakby na gównie.
No gitary chodzą świetnie, ale "to już było" ;)
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re:

03-11-2008, 12:18

from influential UK mag Powerplay's review: pisze:successfully demolishes genre boundaries

so many innovative riffs

Probably one of the best albums of the decade.
HAHAHHAHAHA

juz nie wiem ktore z tych zdan jest glupsze
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Adrian696
zahartowany metalizator
Posty: 3562
Rejestracja: 22-06-2007, 20:44

Re: Re:

03-11-2008, 12:24

Riven pisze:
from influential UK mag Powerplay's review: pisze:successfully demolishes genre boundaries

so many innovative riffs

Probably one of the best albums of the decade.
HAHAHHAHAHA

juz nie wiem ktore z tych zdan jest glupsze
ostatnie :D dziennikarzyna zapomniał, że w przyszłym roku wychodzi SLAYER ;)
album mi sie podoba i to nawet bardzo - ale koło płyty tego roku czyli nowego Virus to nawet nie stał :D
Drone pisze:Dla mnie (dla mnie!) pozostajesz zjebem i oficjalnie wciągam cię na listę wrogów.
ODPOWIEDZ