a lubię zobaczyć muzyków z bliska, albo chwilę pogadać, czy fotkę zrobić, a co mi szkodzi, jak jest taka opcja
Summer Dying Loud 4-6 września 2025 Aleksandrów Łódzki
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10399
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: Summer Dying Loud 4-6 września 2025 Aleksandrów Łódzki
Die Welt ist meine Vorstellung.
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16410
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Summer Dying Loud 4-6 września 2025 Aleksandrów Łódzki
Fotki to oddzielny temat. Na Mysticu typa z Dopethrone to by i fotografowali jakby leżał obszczany, obsrany & porobiony. A, nie stop. Był skuty jak brudas z Kalkuty. Zresztą ci co z nim rozpijali tego samego browca w nie lepszej kondycji byli. Krindż i raczycho w uj. Tego też nie czaję. Zresztą na fejsie też można takie kompulsywne akcje złapać. Jeden zamieści fotę, później 10 innych siada do telefonu i szuka czy też ma foty z tym samym muzykiem. Oczywiście nic poza tym. To jakiś chyba znak czasów, na które za stary jednak jestem.
Ostatnio zmieniony 21-08-2025, 23:47 przez Ascetic, łącznie zmieniany 1 raz.
lys på slutten av lys
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 4797
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Summer Dying Loud 4-6 września 2025 Aleksandrów Łódzki
Zgadzam się. Mam trochę mniej lub bardziej przypadkowych fot, krótkich pogawędek i uściśnięć dłoni. Ostatnio np. Kristof Hahn ze Swans. Ot, chwila rozmowy i uściśnięcie dłoni po koncercie. Kiedyś krótka pogawędka z wokalistą Melechesh, fotki z muzykami Pyogenesis, Antimatter, czy Anathema. Fajne. Ale polowanie na autografy? Nie. Ok, zrobiłem to raz dla starego składu The Gathering, ale byłem młody, głupi i w ten sposób mam spersonalizowany wpis od boskiej AnnekeAscetic pisze: ↑21-08-2025, 23:12Co do uściśnięcia dłoni, choć ja akurat z tych co lubi porozmawiać, nawet pośmiać się, nawet znów z randomowymi ludkami, co mają potencjał do intrygującej interakcji - ok, to w pełni zrozumiałe. Tyle, że te okoliczności nie sprzyjają. Wiem co mówię bo na własne oczy widziałem tych co czekają na wbicie pieczątki. Coś jak w lokalnej żabce. Zaczniesz bajerzyć uśmiechniętą Ukrainkę w celach nawet nie wiadomojakich, to ten co chce odkapslować piwsko albo wepchnąć sobie do brzucha parówę z bułą, also sosiwo wlezie ci na plecy. Zwyczajnie to nie czas i nie miejsce. Łapanie muzyka, jak obok Ciebie stoi i słucha tego co Ty, to rozumiem. Tam na SDL jest jak w mięsnym za PRLu, bez sensu, a bazgroły na okładce to dla mnie już kompletny abstrakt.
Ps. Przypomniało mi się jak w Geringer, chwilę temu widziałem Petera. Z ojcem, albo z teściem. Mówię do córki. -Patrz kogo my tu mamy- Młoda jak to młoda - podbij ociec, autograf czeka-. Puściliśmy do siebie oko, wyjaśniliśmy żonie, podchwyciła bekę, choć jej nie zrozumiała, no to nasz wypracowany kod, jaki mamy stosunek do, powiedzmy fanbojstwa. Daliśmy człowiekowi spokój, bo ewidentnie po ubiorze, był na rodzinnym wypoczynie i se poszliśmy na punkt widokowy, lody, rybę i to co było nam tam dane. Jest czas, są okoliczności, albo ich nie ma. Dla tych co autorytetów jednak szukają gdzie indziej czas zawsze nie ten.


Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 4797
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Summer Dying Loud 4-6 września 2025 Aleksandrów Łódzki
Bardzo lubię Dopethrone, ale też uznaję fakt, że jest to dość normalny stan muzyków tej kapeli. Taka estetyka. I tak byłem zdziwiony, że koncert zagrali jeszcze będąc na chodzie.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16410
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Summer Dying Loud 4-6 września 2025 Aleksandrów Łódzki
Same. Choć po tym w jakim stanie był dredziarz, po koncercie, przypuszczam, że wyrobił sobie jakieś mechanizmy, które pozwalają mu grać będąc porobionym xD Inaczej mówiąc - napierdolony był jak ten którego widziałem w Pieścirogach pod Nasielskiem, choć tamten to jeszcze lał pod sklepem -.
Ostatnio zmieniony 21-08-2025, 23:56 przez Ascetic, łącznie zmieniany 2 razy.
lys på slutten av lys
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16410
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Summer Dying Loud 4-6 września 2025 Aleksandrów Łódzki
O tym właśnie mówimy. Podziękować w ekscytacji pokoncertowej - też tak mam. Coś tam zagaić, jakiegoś smoltoka puścić. Podpytać o plany, w kiblu przy pisuarze (ofc żart). Plakaty, płyty podsuwać, to akurat nie u mnie.Lukass pisze: ↑21-08-2025, 23:45Zgadzam się. Mam trochę mniej lub bardziej przypadkowych fot, krótkich pogawędek i uściśnięć dłoni. Ostatnio np. Kristof Hahn ze Swans. Ot, chwila rozmowy i uściśnięcie dłoni po koncercie. Kiedyś krótka pogawędka z wokalistą Melechesh, fotki z muzykami Pyogenesis, Antimatter, czy Anathema. Fajne. Ale polowanie na autografy? Nie. Ok, zrobiłem to raz dla starego składu The Gathering, ale byłem młody, głupi i w ten sposób mam spersonalizowany wpis od boskiej AnnekeAscetic pisze: ↑21-08-2025, 23:12Co do uściśnięcia dłoni, choć ja akurat z tych co lubi porozmawiać, nawet pośmiać się, nawet znów z randomowymi ludkami, co mają potencjał do intrygującej interakcji - ok, to w pełni zrozumiałe. Tyle, że te okoliczności nie sprzyjają. Wiem co mówię bo na własne oczy widziałem tych co czekają na wbicie pieczątki. Coś jak w lokalnej żabce. Zaczniesz bajerzyć uśmiechniętą Ukrainkę w celach nawet nie wiadomojakich, to ten co chce odkapslować piwsko albo wepchnąć sobie do brzucha parówę z bułą, also sosiwo wlezie ci na plecy. Zwyczajnie to nie czas i nie miejsce. Łapanie muzyka, jak obok Ciebie stoi i słucha tego co Ty, to rozumiem. Tam na SDL jest jak w mięsnym za PRLu, bez sensu, a bazgroły na okładce to dla mnie już kompletny abstrakt.
Ps. Przypomniało mi się jak w Geringer, chwilę temu widziałem Petera. Z ojcem, albo z teściem. Mówię do córki. -Patrz kogo my tu mamy- Młoda jak to młoda - podbij ociec, autograf czeka-. Puściliśmy do siebie oko, wyjaśniliśmy żonie, podchwyciła bekę, choć jej nie zrozumiała, no to nasz wypracowany kod, jaki mamy stosunek do, powiedzmy fanbojstwa. Daliśmy człowiekowi spokój, bo ewidentnie po ubiorze, był na rodzinnym wypoczynie i se poszliśmy na punkt widokowy, lody, rybę i to co było nam tam dane. Jest czas, są okoliczności, albo ich nie ma. Dla tych co autorytetów jednak szukają gdzie indziej czas zawsze nie ten.Którą ponownie ujrzę w roli wokalistki tego zespołu za jakieś pięć dni. Jaram się
Kto wie, może pójdę po autograf?
lys på slutten av lys
- gelO
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3306
- Rejestracja: 01-10-2007, 17:44
- Lokalizacja: Lublin
Re: Summer Dying Loud 4-6 września 2025 Aleksandrów Łódzki
Jak już taki temat został poruszony, za gówniarza na Metalmaniach stałem w tych kolejkach po autografy, wtedy wydawało mi się spoko. Teraz - dla mnie strata czasu. Mam znajomych, stare chłopy co nakurwiają ciągle w kolejkach, czekają po koncertach. Dosyć zabawne to jest, ale jak lubią ich sprawa.
Co do fotki i zamienienia paru słów, spoko. W sumie to są tacy sami ludzi jak my - w większości bo i buców się kilku znajdzie. Jeden bardziej chętny do gadania, przytulasków, inny mniej. Jak pisał szanowny kolega T., na wczasach z rodziną raczej bym nie zaczepiał, bo nie po to sie wczasuje żeby jakieś metaluchy mu dupę zawracały, ale na koncercie jak mam dobry nastrój i ochotę to czemu nie. Na ostatnim TOD tak z panami z Hiszpanii i Finlandii się skolegowaliśmy, że pojechaliśmy zwiedzać praskie dyskoteki
Jak z kieszenie wyjąłem ich płyty zakupione chwilę wcześniej na merchu to już radości końca nie było.
A sam SDL bardzo fajny, tylko w tym roku chyba pod korek luda będzie, jak już 80% karnetów wyprzedanych. Zeby opierdolić zapiekankę i nie przegapić czekając w kolejce koncertu może być problem. Trzeba będzie w hotelu się najadać.
Co do fotki i zamienienia paru słów, spoko. W sumie to są tacy sami ludzi jak my - w większości bo i buców się kilku znajdzie. Jeden bardziej chętny do gadania, przytulasków, inny mniej. Jak pisał szanowny kolega T., na wczasach z rodziną raczej bym nie zaczepiał, bo nie po to sie wczasuje żeby jakieś metaluchy mu dupę zawracały, ale na koncercie jak mam dobry nastrój i ochotę to czemu nie. Na ostatnim TOD tak z panami z Hiszpanii i Finlandii się skolegowaliśmy, że pojechaliśmy zwiedzać praskie dyskoteki

A sam SDL bardzo fajny, tylko w tym roku chyba pod korek luda będzie, jak już 80% karnetów wyprzedanych. Zeby opierdolić zapiekankę i nie przegapić czekając w kolejce koncertu może być problem. Trzeba będzie w hotelu się najadać.
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10348
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Summer Dying Loud 4-6 września 2025 Aleksandrów Łódzki
Jestem w sobotę więc chętnie się z kimś napije. Kto będzie z forumowiczow? Niestety chciałem też być w piątek ale wiadomo robota.
Kierowca jest więc można się sponiewierać.
Kierowca jest więc można się sponiewierać.
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10140
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: Summer Dying Loud 4-6 września 2025 Aleksandrów Łódzki
Robimy typera na zwycięzcę starcia Tommy vs Karkass?