
W sierpniu, kiedy upał będzie nam doskwierał a Słońce nie będzie miało litości ( chyba że będzie przez całe lato padało i pogoda będzie do dupy ), zapraszam dla ochłody do Śląskiego Central Parku, gdzie pośrodku stoi hacjenda Leśniczówką zwana... Tam bowiem rozpęta się prawdziwe piekło za sprawą brutalistów z San Diego - Condemned.
Co prawda na stronie Leśniczówki jeszcze nie zauważyłem wzmianki o tym gigu, ale może jestem ślepy, w każdym razie miło będzie jak do nas wpadną z wizytą. Trzymajcie rękę na pulsie! Zapowiada się gorące lato - muzycznie na pewno.
