Cavalera Conspiracy 28.06.2026 Wawa, Progresja

zareklamuj koncert / wrazenia z koncertow...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Awatar użytkownika
empir
zahartowany metalizator
Posty: 5999
Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
Lokalizacja: silesia

Re: Cavalera Conspiracy 28.06.2026 Wawa, Progresja

25-06-2026, 18:22

Soundterror pisze:
25-06-2026, 11:39
ostatnio jak sepultura grała w 1996 to tam było bez supportu, tak mi się coś przypomina.
I bardzo dobrze. To był jeden z tych naj koncertów. Raczej nikt kto się bawił pod sceną nie miał sił na więcej.

Wojna pisze:
25-06-2026, 14:04
byłem w Zabrzu na Sepultura , Paradose Lost to dopiero była rozpirducha jak nie przyjechali bo zostali gdzieś na granicy i wszystkie szyby poszły się jebać w hali . Kurwa gonitwy gdzieś po torach z milicją . Ja pierdole to były jednak pojebane czasy .
Milicji nie widziałem bo się raczej bali wyjść. Ale rozpierdol na mieście i w tramwajach był nieziemski. Szkoda tych co dostali wpierdol, często to byli przypadkowi przechodnie.

Soundterror pisze:
25-06-2026, 14:12
od połowy lat 90 zaczęło się w sumie normować jeśli idzie o burdy. Pamiętam, że jak byłem na VADER. CHRIST AGONY, LAKE OF TEARS i inni w Sosnowcu na True Belief Festival (20-10-1995), to był jedyny raz jak widziałem gonitwy i bijatyki metali ze skinami.
Jakoś tak. Na true belief skinów nie widziałem. Chyba w dobrym momencie udało nam się dotrzeć do DorJana.
Soundterror
postuje jak opętany!
Posty: 620
Rejestracja: 29-06-2021, 15:15

Re: Cavalera Conspiracy 28.06.2026 Wawa, Progresja

25-06-2026, 21:41

Soundterror pisze:
25-06-2026, 14:12
od połowy lat 90 zaczęło się w sumie normować jeśli idzie o burdy. Pamiętam, że jak byłem na VADER. CHRIST AGONY, LAKE OF TEARS i inni w Sosnowcu na True Belief Festival (20-10-1995), to był jedyny raz jak widziałem gonitwy i bijatyki metali ze skinami.
Jakoś tak. Na true belief skinów nie widziałem. Chyba w dobrym momencie udało nam się dotrzeć do DorJana.
[/quote]

Oni nie stali pod halą, tylko po drugiej stronie ulicy na przystanku i tam, z tego co ktoś na miejscu opowiadał, gonili się po osiedlu. I pamiętam sytuację, że kogoś lekko potrąciło auto, koleś się zatrzymał przestraszony, a potrącony wstał i chciał go uderzyć czy jakoś tak :D
Busol
rozkręca się
Posty: 81
Rejestracja: 05-05-2011, 23:01

Re: Cavalera Conspiracy 28.06.2026 Wawa, Progresja

25-06-2026, 23:29

Nasum pisze:
25-06-2026, 14:39
Hellrocker pisze:
25-06-2026, 14:36
Soundterror pisze:
25-06-2026, 11:39


ostatnio jak sepultura grała w 1996 to tam było bez supportu, tak mi się coś przypomina.
Dog Family (tak to sie chyba zwalo) supportowalo Sepe.
Kapela która miała wtedy grać nazywała się jeszcze inaczej - tak czy siusiak, nie zagrali, tamtego wieczoru ( 07.12.1996 ) zagrała tylko Sepultura.
na trasie był wtedy z nimi Floodgate, kapela Kyle Thomasa z Exhorder, ale w PL nie zostali zapowiedziani, myślałem że zagrają, ale jednak nie, nie było żadnego supportu i od razu wyszła Sepultura
Busol
rozkręca się
Posty: 81
Rejestracja: 05-05-2011, 23:01

Re: Cavalera Conspiracy 28.06.2026 Wawa, Progresja

25-06-2026, 23:36

empir pisze:
25-06-2026, 18:22
Soundterror pisze:
25-06-2026, 11:39
ostatnio jak sepultura grała w 1996 to tam było bez supportu, tak mi się coś przypomina.
I bardzo dobrze. To był jeden z tych naj koncertów. Raczej nikt kto się bawił pod sceną nie miał sił na więcej.

Wojna pisze:
25-06-2026, 14:04
byłem w Zabrzu na Sepultura , Paradose Lost to dopiero była rozpirducha jak nie przyjechali bo zostali gdzieś na granicy i wszystkie szyby poszły się jebać w hali . Kurwa gonitwy gdzieś po torach z milicją . Ja pierdole to były jednak pojebane czasy .
Milicji nie widziałem bo się raczej bali wyjść. Ale rozpierdol na mieście i w tramwajach był nieziemski. Szkoda tych co dostali wpierdol, często to byli przypadkowi przechodnie.

Soundterror pisze:
25-06-2026, 14:12
od połowy lat 90 zaczęło się w sumie normować jeśli idzie o burdy. Pamiętam, że jak byłem na VADER. CHRIST AGONY, LAKE OF TEARS i inni w Sosnowcu na True Belief Festival (20-10-1995), to był jedyny raz jak widziałem gonitwy i bijatyki metali ze skinami.
Jakoś tak. Na true belief skinów nie widziałem. Chyba w dobrym momencie udało nam się dotrzeć do DorJana.
no przecież wybiegli z pałami z hali jak sie drzwi otworzyły i był klincz, z tyłu ludzie napierali bo myśleli, że skoro drzwi się otworzyły to zaczęli wpuszczać a z przodu napierdalanie pałami jak popadło
ODPOWIEDZ