POlitykowanie
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir
Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
-
olgims
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1876
- Rejestracja: 06-09-2010, 23:25
Re: POlitykowanie
Tymczasem idol spierdolin umysłowych czyli wyborców pis (rozróżnienie tylko techniczne bo konfederuscy to identyczny poziom spierdolenia genetyki wywołany chowem wsobnym) niejaki szeryf zwany węgierskim zerem będzie się azylił. Nie wiadomo tylko czy zabierze ze sobą swoją brukselska raszple czy pozostaną mu w nowej ojczyźnie (ciężka musi być zamiana euro-apartamentów na węgierski schowek na szczotki) jedynie zdradzieckie objęcia byłego partyjnego towarzysza?
Seein' me is def not repeated or done twice
I laugh as I cast the first stones at Christ
I laugh as I cast the first stones at Christ
-
olgims
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1876
- Rejestracja: 06-09-2010, 23:25
Re: POlitykowanie
O kurwa następny co będzie mówił innym co można a czego nie można.Lvcyferiusz pisze: ↑12-01-2026, 09:12nagrobek i Duban powinni mieć karną blokadę. A tematy typu " POlitykowanie " i " III Wojna Światowa " powinny zniknąć w ogóle z forum. To jest miejsce dla muzyki a nie dla światopoglądów, ideologii i tym podobnych...
Seein' me is def not repeated or done twice
I laugh as I cast the first stones at Christ
I laugh as I cast the first stones at Christ
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 3963
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: POlitykowanie
karna blokada brzmi powaznie 
-
olgims
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1876
- Rejestracja: 06-09-2010, 23:25
Re: POlitykowanie
W chuj. Prawie jak przestrzeganie przepisów BHP na kolei.
Seein' me is def not repeated or done twice
I laugh as I cast the first stones at Christ
I laugh as I cast the first stones at Christ
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17226
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: POlitykowanie
Piszą, że dołączyła jako uchodźca, azylant*. Węgrzy w strachu. Ma?.miała znajomków ze zbliżonych kręgów co kibole z jasnej dziury od snussa. Lubiła swego czasu zlecić gorącą pizzę z palącej się pizzerni na ursynówku. Hot, płomienna babeczka.olgims pisze: ↑12-01-2026, 09:16Tymczasem idol spierdolin umysłowych czyli wyborców pis (rozróżnienie tylko techniczne bo konfederuscy to identyczny poziom spierdolenia genetyki wywołany chowem wsobnym) niejaki szeryf zwany węgierskim zerem będzie się azylił. Nie wiadomo tylko czy zabierze ze sobą swoją brukselska raszple czy pozostaną mu w nowej ojczyźnie (ciężka musi być zamiana euro-apartamentów na węgierski schowek na szczotki) jedynie zdradzieckie objęcia byłego partyjnego towarzysza?
*Teraz jednak słyszę w tv, że jednak sprawa rozwojowa.
Ostatnio zmieniony 12-01-2026, 09:35 przez Ascetic, łącznie zmieniany 1 raz.
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
-
olgims
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1876
- Rejestracja: 06-09-2010, 23:25
Re: POlitykowanie
ciągnie swój do swojego, jakoś musi powstawac ta piękna patriotyczo-katolicka patologiaAscetic pisze: ↑12-01-2026, 09:31Piszą, że dołączyła jako uchodźca, azylant. Węgrzy w strachu. Ma?.miała znajomków ze zbliżonych kręgów co kibole z jasnej dziury od snussa. Lubiła swego czasu zlecić gorącą pizzę z palącej się pizzerni na ursynówku. Hot, płomienna babeczka.olgims pisze: ↑12-01-2026, 09:16Tymczasem idol spierdolin umysłowych czyli wyborców pis (rozróżnienie tylko techniczne bo konfederuscy to identyczny poziom spierdolenia genetyki wywołany chowem wsobnym) niejaki szeryf zwany węgierskim zerem będzie się azylił. Nie wiadomo tylko czy zabierze ze sobą swoją brukselska raszple czy pozostaną mu w nowej ojczyźnie (ciężka musi być zamiana euro-apartamentów na węgierski schowek na szczotki) jedynie zdradzieckie objęcia byłego partyjnego towarzysza?
Seein' me is def not repeated or done twice
I laugh as I cast the first stones at Christ
I laugh as I cast the first stones at Christ
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3514
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17226
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: POlitykowanie
Jest taka teoria, że bez nadzoru patikoti jest "niesamodzielny".
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
- masterful
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1525
- Rejestracja: 07-11-2001, 13:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: POlitykowanie
To jest jakiś matrix.
Minister Spr. używał, co jest udokumentowane, fundusz spr. do innych celów. Człowiek, k†óry z zasady powinien prawo szanować po prostu kradł. Teraz wszyscy tłumaczą, że kupowali wozy strażackie i inne garnki w ramach tej pomocy. Kupił pegasusa nielegalnie. Nie ważne czy potrzebny czy nie, ale no złamał prawo kupując go z tych pieniędzy. Potem używali do podsłuchiwania opozycji podczas wyborów. I to tłumaczenie jak jakiegoś gnojka z podstawówki, ze co prawda ukradł, ale dał na dobre cele.
No mafia.
I ten kawałek z jego tweety. Soft dyktatura przykładem dla świata.
Minister Spr. używał, co jest udokumentowane, fundusz spr. do innych celów. Człowiek, k†óry z zasady powinien prawo szanować po prostu kradł. Teraz wszyscy tłumaczą, że kupowali wozy strażackie i inne garnki w ramach tej pomocy. Kupił pegasusa nielegalnie. Nie ważne czy potrzebny czy nie, ale no złamał prawo kupując go z tych pieniędzy. Potem używali do podsłuchiwania opozycji podczas wyborów. I to tłumaczenie jak jakiegoś gnojka z podstawówki, ze co prawda ukradł, ale dał na dobre cele.
No mafia.
I ten kawałek z jego tweety. Soft dyktatura przykładem dla świata.
W liście sprzed kilku dni, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podkreślił, że odważne przywództwo premiera Viktora Orbána i jego konsekwentna obrona zasad czynią z Węgier przykład dla świata - kraju wiary, rodziny i suwerenności.
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17326
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- masterful
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1525
- Rejestracja: 07-11-2001, 13:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: POlitykowanie
Zdjęcie zrobione podczas kradzieży dziecka. Wszystko dla ojczyzny i z pobudek patriotycznych.
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17326
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- masterful
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1525
- Rejestracja: 07-11-2001, 13:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17326
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17326
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie

hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
-
tabaluga
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1250
- Rejestracja: 07-08-2017, 16:05
Re: POlitykowanie
za dużo fake newsów z mainstreamowego ścieku sie naczytałeś,troglodyto. Jesli odwalasz cos takiego jak ta babka to ICE jak najbardziej ma prawo cie aresztować.nicram pisze: ↑12-01-2026, 08:22Nie ma co tłumaczyć takiemu troglodycie i jemu podobnym, że ICE to nie policja i nie ma uprawnień policji. Co więcej ICE nie ma prawa nawet zatrzymać i sprawdzić dokumentów obywatela USA, nie mówiąc już o jego dotknięciu czy zastrzeleniu. Ale szkoda czasu na tego typu dyskusje.

https://rjimmigrationlaw.com/resources/ ... authority/
MAGA
- masterful
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1525
- Rejestracja: 07-11-2001, 13:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: POlitykowanie
No I sprawa wyjaśniona. Nic się nie stało. Można się rozejść.
- Hatefire
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11462
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: POlitykowanie
Tu dobra analiza nie tego konkretnego przypadku, tylko systemowa.Ameryka dla zaawansowanych pisze: Nie sposób dzisiaj zacząć cotygodniowego newslettera od czegoś innego niż tragedia w Minneapolis, ale postaram się nie powtarzać newsów, które już pewnie wszędzie indziej czytaliście lub słyszeliście.
Śmierć 37-letniej Renée Nicole Good zastrzelonej 7 stycznia 2026 roku przez agenta ICE Jonathana Rossa nie wygląda jak przypadkowe zdarzenie. Ja osobiście widzę w tym raczej zbieg instytucjonalnych decyzji, które przez miesiące zwiększały ryzyko podobnych tragedii. Chodzi mi o agresywną taktykę, polityczną potrzebę widowiska, osłabiony nadzór oraz ochronę funkcjonariuszy za wszelką cenę. Wszystkie relacje zgadzają się w podstawowym punkcie: Good została postrzelona w samochodzie podczas federalnej operacji, a administracja niemal natychmiast publicznie usprawiedliwiła strzały, zanim jakiekolwiek niezależne śledztwo w ogóle miało szansę się rozpocząć.
Analizy opublikowane przez Washington Post, oparte na nagraniach i rozmowach z byłymi funkcjonariuszami, wskazują na całą masę taktycznych błędów. Agent znalazł się zbyt blisko toru jazdy pojazdu, nikt nie podjął nawet próby deeskalowania sytuacji - wręcz przeciwnie, można było odnieść wrażenie, że agenci dążyli do konfrontacji, a strzały padły, gdy auto już mijało Rossa. Co istotne, nagrania nie potwierdzają jednoznacznie, by samochód w ogóle się o niego otarł. W standardach amerykańskich służb to podstawowa różnica, dzięki której możemy rozróżnić dopuszczalną obronę konieczną od potencjalnego nadużycia siły.
Ustalenia mediów i wielu ekspertów są wyraźnie sprzeczne z oficjalną polityką resortu. Obowiązujące od 2023 roku wytyczne DHS wyraźnie ograniczają strzelanie do poruszających się pojazdów tylko do sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia. Zabraniają też użycia siły śmiertelnej wyłącznie w celu zatrzymania uciekającej osoby. Problem nie leży więc w braku procedur, lecz w ich egzekwowaniu. ICE, agencja od lat unikająca przejrzystości w kwestii zasad użycia siły, działa w przestrzeni, gdzie wyjątki interpretuje się bardzo szeroko, a zewnętrzna kontrola jest iluzoryczna.
Sytuację zaostrza ogromna presja operacyjna. Do Minneapolis skierowano około dwóch tysięcy funkcjonariuszy w ramach największej tego typu akcji. Równocześnie w mieście działały silne grupy obywatelskiego monitoringu, a Good była ich wolontariuszką. To normalne, że w sytuacji braku przejrzystości i bezkarności służb, obywatele chcą dokumentować ich działania - do czego mają całkowicie zagwarantowane prawo, podobnie zresztą jak prawo do protestu. Masowa obecność służb w środowisku aktywnego oporu nieustannie generuje napięte, nieprzewidywalne sytuacje. To idealny grunt dla błędów, których konsekwencje mierzy się w sekundach, jeśli nie w ułamkach swkund.
Styl tych operacji również ma znaczenie. Akcje ICE przygotowywane są jako spektakl siły, podsycany retoryką ciągłego „zagrożenia” i „ataków”. Administracja Trumpa nawet nagrywanie interwencji traktuje jako zakłócanie akcji służb i przyzwala na używanie siły. Rzecz w tym, że w przypadku zwykłych interwencji policyjnych, czy nawet innych służb federalnych, standardy są zupełnie inne - nagrywanie i protesty są na porządku dziennym, bo chroni je Pierwsza Poprawka, gwarantująca wolność słowa. Do ICE z góry płynie jednak zupełnie inny przekaz, który kształtuje kulturę instytucji. Gdy dominuje komunikat „idźcie do przodu, pokażcie siłę”, pojedynczy funkcjonariusz w stresie jest bardziej skłonny sięgnąć po środki ostateczne, niż zrobi krok w tył w imię deeskalacji.
Tymczasem system przygotowuje nowych agentów w ekspresowym tempie. Washington Post podaje, że ICE zrekrutowało ostatnio ponad dwanaście tysięcy osób. Ich podstawowe szkolenie skrócono z dwudziestu tygodni w 2018 roku do zaledwie ośmiu, przy okrojonym programie. W tej zawieszonej między polityką a praktyce machinie mniej czasu na szkolenie to nie tylko mniej wiedzy prawnej, ale przede wszystkim mniej czasu na wyrobienie odruchu deeskalacji – jedynej bariery, która w krytycznej chwili może powstrzymać przed użyciem broni.
Kiedy do tragedii dojdzie, uruchamia się mechanizm odpowiedzialności, który bardziej przypomina zamknięty obieg. FBI odsunęło lokalnych śledczych na bok, przejmując wyłączną kontrolę nad dochodzeniem w sprawie śmierci Renée Nicole Good. Prokurator generalny Minnesoty Keith Ellison ostrzegał, że takie „ekskluzywne” śledztwo z definicji budzi mniejsze zaufanie. Gubernator Tim Walz mówił wprost o „weryfikowalnie fałszywych” oświadczeniach władz federalnych. Nawet rzetelne dochodzenie traci wówczas legitymację, bo obywatele widzą, że jego przebieg i wynik kontroluje ta sama instytucja, która od pierwszych minut ogłaszała „oczywistą” słuszność działań swojego agenta.
Ten proces usprawiedliwiania ma swój język. DHS od początku mówiło o „samoobronie”. Sekretarz bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem nazwała Good „terrorystką”, a wiceprezydent JD Vance pisał o „obronie życia” agenta, zanim cokolwiek ustalono. Ten język ma konkretny cel: przenieść zdarzenie z kategorii brutalnego nadużycia siły w sferę walki z terroryzmem, gdzie społeczeństwo akceptuje więcej przemocy i zadaje mniej pytań.
Administracja Trumpa na każdym poziomie podsyca ogień twierdząc, że funkcjonariusze stają wobec „fali” ataków, winą obarczając media i „chroniących imigrantów polityków”. To retoryka oblężonej twierdzy. Gdy agent słyszy, że jest na wojnie, każdy samochód staje się potencjalną bronią, a zachowanie ostrożności może zostać odebrane jako tchórzostwo.
Pojawia się też pytanie o systemową opiekę nad funkcjonariuszami. Wiceprezydent Vance twierdzi, że Ross był ranny kilka miesięcy wcześniej - miał być przejechany podczas interwencji, hospitalizowany, założono mu kilkadziesiąt szwów. Nie wiemy, jaką ocenę psychologiczną przeszedł przed powrotem do służby terenowej. Czy po wyjściu ze szpitala odsiedział swoje za biurkiem spotykając się psychologiem, który upewnił się, że Ross jest gotowy do powrotu na ulicę? W instytucji rozrastającej się w takim tempie, procedury „resetu” po traumie łatwo stają się pustą formalnością, kolejnym elementem, który zamiast zmniejszać ryzyko, je pomnaża.
Z tej perspektywy śmierć Renée Good nie jest więc wypadkiem przy pracy. Jest konsekwencją funkcjonowania systemu, który świadomie wybrał ścieżkę maksymalnej konfrontacji i zrzucania odpowiedzialności. To system napędzany politycznym spektaklem, zasilany dziesiątkami tysięcy niedoszkolonych rekrutów, chroniony przez wewnętrzne śledztwa i usprawiedliwiany językiem wojny. W takim systemie jednostkowa decyzja na ulicy jest tylko końcowym ogniwem łańcucha. To system, który woli dominację, a potem nazywa jej konsekwencje porządkiem.
Jest tego znacznie więcej - jeśli chcecie posłuchać o teorii spiskowej, która została wykorzystana jako pretekst do wysłania do Minneapolis tysięcy agentów ICE, zapraszam na jutrzejszy podcast: https://podcast.ausha.co/adz
To nie dla ciebie Tabaluga, jak co.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17326
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie

https://x.com/FilippDM/status/2010401892086509842?s=20
Filip Dąb-Mirowski - analiza działań USA / Chin / rossji wobec Unii Europejskiej.
Prognoza na rok 2026 - militaryzacja Ukrainy, rozdarcie Europy, nowy ład Bliskiego Wschodu i nowa wojna Afryki
Zapraszam do lektury trzeciej i ostatniej już części prognozy geopolitycznej dla bieżącego roku. Link do całego artykułu znajdziecie na końcu nitki, razem z nagraniem na YouTube (ale szukajcie także w Spotify).
Zaczynamy od Ukrainy!
Ukraina na skraju
Ze względu na całkowitą zmianę amerykańskiej polityki miniony rok był dla Ukraińców szczególnie trudny. Brutalna presja Waszyngtonu, najpierw w sprawie umowy surowcowej, następnie próby zmuszenia do kapitulacji, a przy tym kilkukrotne wstrzymanie pomocy wojskowej, zdezorganizowało ukraiński wysiłek wojenny, pogorszyło pozycję negocjacyjną Kijowa oraz podkopało morale społeczne. Prysły marzenia na cud związany z odejściem zachowawczego Bidena.
Kryzys ten spotęgowany został przez nierozwiązane problemy narosłe w poprzednich latach - korupcję w administracji, problemy z dowodzeniem jednostkami, zaniedbane reformy systemu szkoleniowego i poboru. Pozytywna strona tej sytuacji jest jednak taka, że doszło do przesilenia politycznego, władze zmuszone zostały do redefinicji własnej polityki i stawianych celów. Ukraina wchodzi w nowy rok mądrzejsza o doświadczenia minionych miesięcy, oby wyciągnęła z nich właściwe wnioski.
1. Małe szanse na pokój
Przeciągający się proces pokojowy, brak amerykańskiej woli użycia siły wobec Federacji Rosyjskiej przy jednoczesnym usztywnieniu pozycji negocjacyjnej przez Władimira Putina oznaczają, że szybkie zawarcie rozejmu nie będzie możliwe. Szanse, mimo oficjalnych komunikatów o "uzgodnieniu 90% warunków" nadal pozostają w tym roku niewielkie, choć nieco większe niż w ubiegłym.
Wiadomo, że Kijów nie zgodzi się na oddanie terytorium, a Rosja nie zamierza rezygnować z podbicia reszty obwodu donieckiego. Zmiana mogłaby nastąpić tylko wtedy, gdyby jedna ze stron uległa całkowitemu wyczerpaniu. Taki scenariusz mógłby teoretycznie nastąpić pod koniec 2026 roku, ale pamiętać należy że Rosją dąży do podporządkowania całej Ukrainy, w związku z czym nawet zajęcie całego Donbasu posłużyłoby jedynie jako pauza.
2. Postawienie na reformy
Prezydent Zełenski zdecydował się na zmiany w swoim bezpośrednim otoczeniu i priorytetowe potraktowanie kwestii bezpieczeństwa. Podejrzewany o działania korupcyjne szef prezydenckiej administracji Andrij Jermak, zastąpiony został przez szefa wywiadu Kiryło Budanowa. Ministrem Obrony został Mychajło Fedorow, skupiony dotąd na rozbudowie przemysłu dronowego. Zmieniono także szefów SBU oraz DBR. Planowane są roszady w dowództwach jednostek. Wołodymyr Zełenski podkreśla, że chodzi o wzmocnienie pozytywnych trendów (produkcja dronów i pocisków, operacje specjalne, dyplomacja, walka z korupcją). Faktycznie jednak wzmacnia swoją osobistą pozycję polityczną.
Najważniejsze jednak aby nominacje te pozwoliły na konieczne reformy. Mimo trudów wojny, sytuacja finansowa kraju wydaje się po raz kolejny zabezpieczona, co daje przestrzeń do zmian. Zapowiedziano wprowadzenie ograniczonych czasowo kontraktów z armią (3-5 lat) oraz rotację najdłużej służących żołnierzy. Poszerzono sposób rekrutacji zmobilizowanych stawiając na cyfryzację, co ma zmniejszyć biurokracje i utrudnić uchylanie się od służby. Wprowadzono rozbudowę systemu szkoleniowego opartego na centrach szkoleń przy poszczególnych korpusach, dzięki czemu jeszcze bardziej zyskają na samodzielności. Wzrosnąć mają zachęty finansowe i żołd dla żołnierzy. Na pozytywny efekt reform trzeba będzie poczekać kilka miesięcy, stąd ewentualna poprawa może być widoczna najwcześniej w połowie roku. W ubiegłym roku podobne działania zakończyły się porażką.
3. Sojusz obronny z Europą
Niekorzystna polityka USA zmusza Kijów do jeszcze szybszego zbliżenia z Europą. W obecnej chwili najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest kontynuacja obrony kraju bez jakiegokolwiek amerykańskiego wsparcia. To oznacza konieczność maksymalnego zbliżenia z państwami o największym potencjale (niekoniecznie w tych samych kategoriach): Niemcami, Francją, Wielką Brytanią, Polską oraz państwami nordyckimi. To zalążek nowego, europejskiego sojuszu obronnego. Równolegle duży nacisk położony zostanie na integrację europejską, w tym pakiety reform.
Spokojny pod względem wyborczym rok 2026 gwarantuje, że w żadnym z tych państw nie dojdzie do przejęcia władzy przez siły prorosyjskie. Mimo to, nie ma możliwości bezpośredniego zaangażowania europejskich armii w obronę Ukrainy, a szczytem deklarowanego zaangażowania wydaje się zobowiązanie Francji i Wielkiej Brytanii do dyslokacji sił rozjemczych po zakończeniu konfliktu. Nie zmienia to jednak postępującego poszerzenia współpracy wojskowej i przemysłowej. Korzystną okolicznością będzie ewentualna przegrana wyborów przez Wiktora Orbana na Węgrzech.
4. Armia u władzy
Mentalne nastawienie na konieczność prowadzenia długiej wojny, wysokie zaufanie społeczne dla członków armii, mianowanie gen. Kiryło Budanowa szefem prezydenckiej kancelarii, spodziewany powrót do kraju gen. Walerego Załużnego (potencjalny kandydat na prezydenta) i coraz większa samodzielność korpusów oznaczają, że w nadchodzącym roku wojskowi mogą zacząć dominować na ukraińskiej scenie politycznej.
Proces ten był spodziewany, jako logiczne następstwo zakończenia wojny. Jest wielu dowódców cieszących się ogromną popularnością nie tylko wśród żołnierzy, ale też społeczeństwa. Poszczególne jednostki prowadzą swoje własne akcje propagandowe, rekrutację, mają zasady naboru i określony kodeks postępowania. Cała ta machina może zostać szybko przeszczepiona na potrzeby polityczne. Po wyborach Ukrainę czekać miała całkowita przebudowa sceny politycznej.
Tymczasem zmiana ta zaczyna się nieco wcześniej, na razie za pośrednictwem prezydenta Zełenskiego, który chce zneutralizować środowisko wojskowych i częściowo zaadaptować ich poparcie społeczne na własne potrzeby. Dzieje się tak, ponieważ afery korupcyjne i nienajlepsze zarządzanie pozbawiają ludzi złudzeń co do jakości ukraińskiej sceny politycznej. Jest jeszcze zbyt wcześnie by ocenić jak zmiana ta wpłynie na państwo, ale motywowani pobudkami patriotycznymi dowódcy mogą stanowić ożywczy powiew świeżego powiterza. W negatywnym scenariuszu, dominacja armii skończy się ukraińskim odpowiednikiem piłsudczykowskiej sanacji.
5. Wojna dronów
Ukraina mierzy się z nieustającymi atakami lotniczymi, które niszczą jej infrastrukturę krytyczną. Przerwy w dostawach prądu i ciepła podczas wyjątkowo ostrej tegorocznej zimy znacząco oddziałują na populację, ale mniej na armię lub przemysł zbrojeniowy, które pracują na własnych źródłach zasilania. W trudnej sytuacji będą za to przedsiębiorcy, szczególnie ci zajmujący się eksportem dóbr za pośrednictwem portów, które są stale bombardowane.
Masowe użycie dronów Szahid to istotny problem dla ukraińskiej obrony lotniczej. Opracowywane są nowe rozwiązania, które w ciągu nadchodzących miesięcy będą rozpowszechniane i ulepszane. Mowa tutaj przede wszystkim o całej gamie dronów przechwytujących. Podobnych rozwiązań jak na razie brak w rosyjskim arsenale. Z kolei Rosjanie dysponują dużą liczbą pocisków manewrujących, a nawet rakiet balistycznych, których używać będą do siania terroru wśród ludności cywilnej. Podkreślę, Rosjanie będą intensyfikować ataki na cele cywilne, tak aby nie tylko zastraszyć ale wręcz zszokować populację (co niestety oznacza dużą liczbę ofiar).
Zdecydowanie największe sukcesy sił ukraińskich odnotowywane są w zakresie budowy dronów i własnych pocisków rakietowych. Rok 2026 przyniesie kolejne zwiększenie skali ataków na głębokie rosyjskie tyły. Oczekuję częstszych i bardziej niż dotychczas niszczycielskich uderzeń na rafinerie i magazyny paliw, zakłady zbrojeniowe, elektrownie, lotniska, porty i budynki rządowe. Ponieważ służby ukraińskie nie odpuszczają, jak co roku spodziewam się prób zniszczenia Mostu Kerczeńskiego.
Na marginesie, wojna staje się coraz bardziej zrobotyzowana. Coraz więcej jest dronów powietrznych, lądowych i morskich, są coraz bardziej śmiercionośne. Jeśli potrwa jeszcze dłużej, możliwe że zobaczymy testy pierwszych bojowych robotów humanoidalnych. Natomiast w najbliższej perspektywie najciekawszych efektów spodziewam się po dronach morskich. W tym przede wszystkich tych, które atakować będą rosyjską flotę cieni i marynarkę.
6. Linia frontu
Rosjanie nadal będą przeważać na froncie zmuszając siły ukraińskie do oddawania kolejnych kilometrów terytorium. Priorytetem pozostaje dokończenie podboju Donbasu, które zapewne odbędzie się poprzez próbę oskrzydlenia Słowiańska i Kramatorska od zachodu, równoczesnymi uderzniami od północy (Izium) oraz południa (Dobropilla). Szanse na zakończenie tej operacji jeszcze w tym roku uważam za niewielkie (30%).
Pierwszym celem będzie natomiast zajęcie Konstantynówki, poprzez ruch oskrzydlający od znajdującego się na północnym-wschodzie Czasiw Jaru, oraz położonej na północ od Myrnohradu ufortyfikowanej wsi Szachowe. Po zakończeniu manewru za prawdopodobne uznaję podejście Rosjan na przedmieścia Kramatorska w ciągu pierwszego półrocza. Dalsze postępy będą jednak mocno utrudnione ze względu na ufortyfikowanie terenu. Konstantynówka upadnie najdalej w drugiej połowie roku.
W pozostałym zakresie Rosjanie będą chcieli podejść jak najbliżej miasta Zaporoże, po to by niszczyć je ostrzałem artyleryjskim, co niestety jest w tym roku prawdopodobne. Polowanie na cywili za pomocą dronów pozwoli na ich sterroryzowanie i wyludnienie ważnego gospodarczo miasta, podobnie jak stało się z Chersoniem. Dalsze postępy nastąpią pewnie także w obwodzie dniepropietrowskim, ale bez przełomu. Kierunkowym celem jest dotarcie do Pawłohradu, jednak szanse na pokonanie takiego dystanu w ciągu następnych miesięcy oceniam na małe (15%). Realną perspektywą jest raczej przełom 2026/2027 (40%) jeśli ukraińska armia nadal nie będzie w stanie utrzymać linii.
W obecnej chwili nie widzę realnego zagrożenia desantem przez Dniepr, atakiem od północy w kierunku Kijowa, głębszym (np. na 50 km) wkroczeniem w kierunku Sum lub Charkowa. Na tym etapie wojny uważam siły rosyjskie za zbyt wyczerpane i pozbawione zasobów. Sytuację mogłaby zmienić powszechna mobilizacja w Rosji, która jednak jest bardzo ryzykowna. Jej częściowy charakter polegać będzie na uzupełnieniu dotychczasowych strat i utrzymaniu jakichkolwiek zdolności ofensywnych, a nie ich radykalnym zwiększeniu. A to byłoby konieczne do zbudowania odpowiedniej masy (150-250 tys.) do otwarcie nowego frontu.
Ukraińska armia przez większość roku nadal cierpieć będzie na krytyczne braki w uzupełnieniach osobowych. Uważam, że powtarzać się będą kryzysy frontowe, gdy poszczególne odcinki zaczną pękać krótkoterminowo przyspieszając rosyjskie postępy. W negatywnym scenariuszu, gdy Rosjanie wznowią częściową mobilizację, a dezercji po stronie ukraińskiej nie uda się ograniczyć, zagrożone będą większe odcinki frontu, dotyczy to wspomnianego manewru flankującego Donbas od zachodu, oraz terenu od miasta Zaporoża, po miejscowość Pokrowskie (obw. dniepropietrowski).
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2856
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: POlitykowanie
Weź mnie trup nie prowokuj, bo znowu ci zaraz napiszę swojego autorstwa wyciągniętą z pizdy prognozę geopolityczną









