
Jakie książki ostatnio kupiliście
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- WaszJudasz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3548
- Rejestracja: 16-11-2010, 13:18
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
Kurde, kiedyś to jednak wydawali ze stylem 

Mózg powiększa się w czaszce, kiedy wody w rzece wzbierają. Wtenczas błony czerepu się wznoszą, przybliżając do czaszki.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12152
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
Uwielbiam te stylowe, chociaz bardziej w strone fantasy, i tez czasem kupuje. Problem w tym, ze przyjemniej mi sie je oglada, niz czyta;)WaszJudasz pisze: ↑15-11-2024, 09:19Kurde, ja to sobie ostatnimi czasy ewidentnie kompensuję fascynacje z dzieciństwa i wieku młodzieńczego, więc na moich półkach ląduje mnóstwo książek (SF i trochę fantasy w wydaniach z lat 90.), na które mnie kiedyś nie było stać, a które teraz są dostępne na Allegro za kilka-kilkanaście złotych. Najnowsza dostawa:
...która pozwoliła mi prawie skompletować to, co Simaka ukazało się u nas w owej dekadzie, brakuje chyba tylko jednego wydania z Alfy
![]()
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
If you struggle, you're not doing something right.
- WaszJudasz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3548
- Rejestracja: 16-11-2010, 13:18
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
Ja kupuję na ogół takie, które jednak dobrze mi się czyta, np. Simaka ze wszystkimi jego naiwnościami i dobrodusznością uwielbiam 
Fantasy faktycznie - więcej bym pewnie kupował, ale jest problem czasoprzestrzenny, bo raz, że miejsca brak na te wszystkie wielotomowe eposy, a dwa, że taki konkretny cykl fantasy to jednak spora inwestycja czasowa...

Fantasy faktycznie - więcej bym pewnie kupował, ale jest problem czasoprzestrzenny, bo raz, że miejsca brak na te wszystkie wielotomowe eposy, a dwa, że taki konkretny cykl fantasy to jednak spora inwestycja czasowa...
Mózg powiększa się w czaszce, kiedy wody w rzece wzbierają. Wtenczas błony czerepu się wznoszą, przybliżając do czaszki.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12152
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
No ba. Taka ciekawostka z dupy, na przedostatniej ksiazce jest vitruvian man Leonarda - chcialem go zobaczyc na zywo w Wenecji w Galleria dell'Academia, ale okazalo sie, ze wystawiaja go tylko czasem w trakcie wystaw. Kasa w bloto;)WaszJudasz pisze: ↑15-11-2024, 09:47Ja kupuję na ogół takie, które jednak dobrze mi się czyta, np. Simaka ze wszystkimi jego naiwnościami i dobrodusznością uwielbiam
Fantasy faktycznie - więcej bym pewnie kupował, ale jest problem czasoprzestrzenny, bo raz, że miejsca brak na te wszystkie wielotomowe eposy, a dwa, że taki konkretny cykl fantasy to jednak spora inwestycja czasowa...
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
If you struggle, you're not doing something right.
- WaszJudasz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3548
- Rejestracja: 16-11-2010, 13:18
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
Kurde, byłbym chyba potężnie rozczarowany...
Muszę się chyba zebrać i wrzucić tu wszystkie Conany, które przez ostatnie dwa lata mi się uzbierały.
Muszę się chyba zebrać i wrzucić tu wszystkie Conany, które przez ostatnie dwa lata mi się uzbierały.
Mózg powiększa się w czaszce, kiedy wody w rzece wzbierają. Wtenczas błony czerepu się wznoszą, przybliżając do czaszki.
- Sgt. Barnes
- zahartowany metalizator
- Posty: 6194
- Rejestracja: 13-07-2012, 07:37
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
Dawaj te Conany, chętnie zobaczę i porównam z moją kolekcją



Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
- WaszJudasz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3548
- Rejestracja: 16-11-2010, 13:18
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście

OK, no to zanim zaczniemy muszę wytłumaczyć się, iż wychodzi na to, że przez pół życia byłem ofiarą wpływu recenzji w poważnych pismach typu Nowa Fantastyka, Fenix czy SFinks, w których jeśli o conanach pisano, to tylko po to, aby się z nich ponabijać, wobec czego Conana znałem tylko kanon Howarda i za niedorzeczność miałem, iżbym miał sięgać po jakichś kontynuatorów, Moje zejście się z nimi nastąpiło w taki szczęśliwy sposób, że w lokalnej bibliotece, gdzie mieli półkę z książkami na sprzedaż, przyuważyłem wolumin pt. "Conan i Czarownik" Offuta. Nabyłem ów za złotówkę (bardzo dobry stan, a w bonusie na karcie tytułowej informacja, że jest to przyznana w roku 1994 nagroda dla ucznia klasy pierwszej szkoły zawodowej za dobre wyniki w nauce), w zasadzie po to, żeby czytać na kiblu, tylko że w efekcie z tego kibla nie bardzo chciałem wychodzić, tak mnie wciągnęło od pierwszej strony. Dobrze, że krótkie to bardzo. Trafił mi się w dodatku jeden z nielicznych tomów, zawierających sensowne ilustracje, tj. sensowne o tyle, że były nie jakieś randomowe, tylko na temat, faktycznie przedstawiały sceny z książki, choć mam wrażenie, że momentami ten ilustrator bawi się lepiej od autora, ot np. w “Conanie najemniku” Offuta:
Autor:
{dalej następuje jeszcze prawie cała strona opisu stroju owej damy)Jedynie Twarz, dłonie i palce były odsłonięte. Młodą kobietę spowijały fałdy haftowanego aksamitu i świecącej satyny. Na temat jej figury Conan mógł powiedzieć niewiele.
Ilustrator:


no i od tego się zaczęło. W cyklu poszedłem tropem konkretnych autorów i tak w sumie idę do dziś, więc moja kolekcja nie jest zbyt imponująca... i w zasadzie nie jest kolekcją, bo kupuję tylko to, co spodziewam się, że będzie mi się dobrze czytało

Najpierw był Offut, świetny autor (+ bonusowo ilustracje), szkoda, że tylko trzy książki. Potem przerobiłem pierwsze 9 tomów, czyli te zawierające teksty Howarda plus łączniki pisane przed DeCampa i Cartera - te wydały mi się dużo słabsze, ale broniło się to wszystko zwięzłością i sprawnością narracji. Ogólnie twórczość tych kontynuatorów (+Nyberga), choć niby mają być oni najbardziej “legitni”, bo to była pierwsza próba uporządkowania kronik czynów Conana, wydaje mi się solidna najwyżej, chociaż taki “Conan i Bóg-Pająk” (z za cholerę do pająka niepodobnym małpoludem na okładce) bardzo mi się podobał, “Conan Mściciel” też wyszedł ciekawie. Jedyny Conan napisany przez Wagnera był dla mnie pewniakiem i nie zawiodłem się, jest klimat znany z jego autorskich opowieści o Kanie i jest w tym Conan (który, co oczywiste, postać rudego Kaina inspirował) - czy może być lepiej? Może, bo John Maddox Roberts, autor sześciu książek, to bez wątpienia najzdolniejszy conanista, a jego Conany są i bardzo dobrze napisane, i pobłogosławione stosowną dawką humoru, a do tego mają bardzo fajne dialogi i serio ciekawe fabuły, czasem niczym z powieści płaszcza i szpady. Tego ziomka polecam z czystym sumieniem. Robert Jordan to fachowiec od “Oka Świata”, więc jego conany (te które czytałem) też są bardzo OK, chociaż widać w nich wady konstrukcyjne, bo wygląda to czasem, jakby przyzwyczajonemu do przemysłowego przerobu papieru na tomiszcza Jordanowi ktoś w pewnym momencie przerwał, mówiąc “dobra, ładnie rozkręciłeś akcję, ale to ma być dla młodzieży, więc masz teraz jeszcze góra 30 stron, żeby to domknąć”. Carpenter, jeden z najpłodniejszych conantynuatorów, nie do końca mnie przekonuje, ma ciekawe pomysły fabularne i pcha fabuły sprawnie, ale postaci Conana chyba nie czuje - tu znów punkty dla Offuta i Maddoxa. Roland J. Green na razie mnie nie zawiódł, ale to dla mnie jednak bardziej klasa Carpentera niż Maddoxa, chociaż jest w jego prozie jakiś taki fajny szwung. Tak naprawdę nie trafiłem jeszcze ani razu, w tych książkach o Conanie, które mam, na jakiś żenujący paździerz, jakiego miałem prawo spodziewać się po lekturze wspomnianych wcześniej recenzji. Prawie co do jednej są to historie bardzo sprawnie napisane, pełne uroczych, tj. nie obraźliwych dla inteligencji czytelnika głupotek, dobrych dialogów i ton klimatu, fabularnie mknące przy tym przed siebie jak strzała, czyli unikające rozwleklosci, głównego grzechu fantasy, z galeriami szybko naszkicowanych, ale komunikatywnych i łatwych do osadzenia w umownie zarysowanym świecie postaci, z okazjonalnymi błyskami autentycznego talentu co niektórych autorów.



I jeszcze dwa mini-cykle, ostatni dwutomowy Conan od Vesper (wszystkie Howardy, dobre ilustracje, nie najlepszy przekład, nad czym ubolewam) oraz wspaniałe trio tomików z Alfy. Piękne to były czasy, gdy fantasy nie rozumiano u nas na tyle, że zupełnie rozsądnym pomysłem wydało się komuś, żeby w świecie Conana gadano ze stylizacją jak w “Krzyżakach” albo u Bunscha. Absolutna perełka i szkoda, że tylko “Conan z Cimmerii” został przełożony przez pana Andrzeja Ziembickiego, bo to jest dla mnie mistrzostwo i najlepszy przekład Conana w historii ziem polskich.

Mózg powiększa się w czaszce, kiedy wody w rzece wzbierają. Wtenczas błony czerepu się wznoszą, przybliżając do czaszki.
- Rejwan
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1716
- Rejestracja: 17-08-2013, 22:06
- Lokalizacja: WWA
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
o super, nawet nie wygladaja na mocno wymiętoszone. kiedys jak szukalem to niestety stan ocenialem na 2/10Sgt. Barnes pisze: ↑15-11-2024, 09:29Ja mam podobnie. ostatnio trafiłem taki komplet za niecałe 50 zł:
![]()
To make a mistake is human but to really fuck things up you need a computer.
- Sgt. Barnes
- zahartowany metalizator
- Posty: 6194
- Rejestracja: 13-07-2012, 07:37
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
Trzeba szukać dalej, tak jak piszesz, z reguły trafiają się okazy jak psu z gardła wyjęte. Mi się pofarciło. Późniejsze wydania mają zjebane tłumaczenia, aż przykro czytać...
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
- Rejwan
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1716
- Rejestracja: 17-08-2013, 22:06
- Lokalizacja: WWA
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
no i mają też zjebane okładki, stare wydanie z phantom press kvlt 666/10Sgt. Barnes pisze: ↑15-11-2024, 16:13Trzeba szukać dalej, tak jak piszesz, z reguły trafiają się okazy jak psu z gardła wyjęte. Mi się pofarciło. Późniejsze wydania mają zjebane tłumaczenia, aż przykro czytać...
To make a mistake is human but to really fuck things up you need a computer.
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18562
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
Zajebiste byly te stare okladki, komu to przeszkadzalo?WaszJudasz pisze: ↑15-11-2024, 14:32![]()
OK, no to zanim zaczniemy muszę wytłumaczyć się, iż wychodzi na to, że przez pół życia byłem ofiarą wpływu recenzji w poważnych pismach typu Nowa Fantastyka, Fenix czy SFinks, w których jeśli o conanach pisano, to tylko po to, aby się z nich ponabijać, wobec czego Conana znałem tylko kanon Howarda i za niedorzeczność miałem, iżbym miał sięgać po jakichś kontynuatorów, Moje zejście się z nimi nastąpiło w taki szczęśliwy sposób, że w lokalnej bibliotece, gdzie mieli półkę z książkami na sprzedaż, przyuważyłem wolumin pt. "Conan i Czarownik" Offuta. Nabyłem ów za złotówkę (bardzo dobry stan, a w bonusie na karcie tytułowej informacja, że jest to przyznana w roku 1994 nagroda dla ucznia klasy pierwszej szkoły zawodowej za dobre wyniki w nauce), w zasadzie po to, żeby czytać na kiblu, tylko że w efekcie z tego kibla nie bardzo chciałem wychodzić, tak mnie wciągnęło od pierwszej strony. Dobrze, że krótkie to bardzo. Trafił mi się w dodatku jeden z nielicznych tomów, zawierających sensowne ilustracje, tj. sensowne o tyle, że były nie jakieś randomowe, tylko na temat, faktycznie przedstawiały sceny z książki, choć mam wrażenie, że momentami ten ilustrator bawi się lepiej od autora, ot np. w “Conanie najemniku” Offuta:
Autor:
{dalej następuje jeszcze prawie cała strona opisu stroju owej damy)Jedynie Twarz, dłonie i palce były odsłonięte. Młodą kobietę spowijały fałdy haftowanego aksamitu i świecącej satyny. Na temat jej figury Conan mógł powiedzieć niewiele.
Ilustrator:
![]()
no i od tego się zaczęło. W cyklu poszedłem tropem konkretnych autorów i tak w sumie idę do dziś, więc moja kolekcja nie jest zbyt imponująca... i w zasadzie nie jest kolekcją, bo kupuję tylko to, co spodziewam się, że będzie mi się dobrze czytało![]()
Najpierw był Offut, świetny autor (+ bonusowo ilustracje), szkoda, że tylko trzy książki. Potem przerobiłem pierwsze 9 tomów, czyli te zawierające teksty Howarda plus łączniki pisane przed DeCampa i Cartera - te wydały mi się dużo słabsze, ale broniło się to wszystko zwięzłością i sprawnością narracji. Ogólnie twórczość tych kontynuatorów (+Nyberga), choć niby mają być oni najbardziej “legitni”, bo to była pierwsza próba uporządkowania kronik czynów Conana, wydaje mi się solidna najwyżej, chociaż taki “Conan i Bóg-Pająk” (z za cholerę do pająka niepodobnym małpoludem na okładce) bardzo mi się podobał, “Conan Mściciel” też wyszedł ciekawie. Jedyny Conan napisany przez Wagnera był dla mnie pewniakiem i nie zawiodłem się, jest klimat znany z jego autorskich opowieści o Kanie i jest w tym Conan (który, co oczywiste, postać rudego Kaina inspirował) - czy może być lepiej? Może, bo John Maddox Roberts, autor sześciu książek, to bez wątpienia najzdolniejszy conanista, a jego Conany są i bardzo dobrze napisane, i pobłogosławione stosowną dawką humoru, a do tego mają bardzo fajne dialogi i serio ciekawe fabuły, czasem niczym z powieści płaszcza i szpady. Tego ziomka polecam z czystym sumieniem. Robert Jordan to fachowiec od “Oka Świata”, więc jego conany (te które czytałem) też są bardzo OK, chociaż widać w nich wady konstrukcyjne, bo wygląda to czasem, jakby przyzwyczajonemu do przemysłowego przerobu papieru na tomiszcza Jordanowi ktoś w pewnym momencie przerwał, mówiąc “dobra, ładnie rozkręciłeś akcję, ale to ma być dla młodzieży, więc masz teraz jeszcze góra 30 stron, żeby to domknąć”. Carpenter, jeden z najpłodniejszych conantynuatorów, nie do końca mnie przekonuje, ma ciekawe pomysły fabularne i pcha fabuły sprawnie, ale postaci Conana chyba nie czuje - tu znów punkty dla Offuta i Maddoxa. Roland J. Green na razie mnie nie zawiódł, ale to dla mnie jednak bardziej klasa Carpentera niż Maddoxa, chociaż jest w jego prozie jakiś taki fajny szwung. Tak naprawdę nie trafiłem jeszcze ani razu, w tych książkach o Conanie, które mam, na jakiś żenujący paździerz, jakiego miałem prawo spodziewać się po lekturze wspomnianych wcześniej recenzji. Prawie co do jednej są to historie bardzo sprawnie napisane, pełne uroczych, tj. nie obraźliwych dla inteligencji czytelnika głupotek, dobrych dialogów i ton klimatu, fabularnie mknące przy tym przed siebie jak strzała, czyli unikające rozwleklosci, głównego grzechu fantasy, z galeriami szybko naszkicowanych, ale komunikatywnych i łatwych do osadzenia w umownie zarysowanym świecie postaci, z okazjonalnymi błyskami autentycznego talentu co niektórych autorów.
I jeszcze dwa mini-cykle, ostatni dwutomowy Conan od Vesper (wszystkie Howardy, dobre ilustracje, nie najlepszy przekład, nad czym ubolewam) oraz wspaniałe trio tomików z Alfy. Piękne to były czasy, gdy fantasy nie rozumiano u nas na tyle, że zupełnie rozsądnym pomysłem wydało się komuś, żeby w świecie Conana gadano ze stylizacją jak w “Krzyżakach” albo u Bunscha. Absolutna perełka i szkoda, że tylko “Conan z Cimmerii” został przełożony przez pana Andrzeja Ziembickiego, bo to jest dla mnie mistrzostwo i najlepszy przekład Conana w historii ziem polskich.
![]()
woodpecker from space
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16410
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście

Zawartości poza ilustracjami nie jestem jeszcze w stanie ocenić. Nie dobrałem się do niej od tej strony. Ilustracje bardzo, a to bardzo nam się tutaj, rodzinnie, podobają.
Fajna inicjatywa. W szczególności, że robiona jest z myślą, o najważniejszych osobach w życiu. Nie sposób tego nie docenić.
lys på slutten av lys
- PrezydentKosmosu
- postuje jak opętany!
- Posty: 417
- Rejestracja: 16-10-2021, 12:56
- Kontakt:
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
O, fajnie że doszłoAscetic pisze: ↑25-11-2024, 11:09
Zawartości poza ilustracjami nie jestem jeszcze w stanie ocenić. Nie dobrałem się do niej od tej strony. Ilustracje bardzo, a to bardzo nam się tutaj, rodzinnie, podobają.
Fajna inicjatywa. W szczególności, że robiona jest z myślą, o najważniejszych osobach w życiu. Nie sposób tego nie docenić.

- Stoigniew
- zahartowany metalizator
- Posty: 4077
- Rejestracja: 09-01-2012, 18:20
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
nie wiem w jakim temacie zapytać więc pozwólcie że tu zagaję
kupiłem na stronie empiku dwie książki, opłaciłem od razu, w mejlu było że czas realizacji to 10-12 grudzień.
dzisiaj mam mejla że nadali przesyłkę, myślę sobie super, a w szczegółach jest że idzie mi jedna książka, na fakturze też jest jakaś cząstkowa kwota za koszty wysyłki....
moje pytanie - czy ktoś miał z nimi doświadczenia ?? czy u nich to normalne że wysyłają "na raty" ? mam u nich interweniować czy spokojnie czekać cierpliwie na drugą książkę ??
kupiłem na stronie empiku dwie książki, opłaciłem od razu, w mejlu było że czas realizacji to 10-12 grudzień.
dzisiaj mam mejla że nadali przesyłkę, myślę sobie super, a w szczegółach jest że idzie mi jedna książka, na fakturze też jest jakaś cząstkowa kwota za koszty wysyłki....
moje pytanie - czy ktoś miał z nimi doświadczenia ?? czy u nich to normalne że wysyłają "na raty" ? mam u nich interweniować czy spokojnie czekać cierpliwie na drugą książkę ??
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11115
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
tak, zdarza się rozwałka zamówienia. Miałem kiedyś dzielone na III części. Bez dopłat. Ekologia na maksa, wszystkoStoigniew pisze: ↑25-11-2024, 18:11nie wiem w jakim temacie zapytać więc pozwólcie że tu zagaję
kupiłem na stronie empiku dwie książki, opłaciłem od razu, w mejlu było że czas realizacji to 10-12 grudzień.
dzisiaj mam mejla że nadali przesyłkę, myślę sobie super, a w szczegółach jest że idzie mi jedna książka, na fakturze też jest jakaś cząstkowa kwota za koszty wysyłki....
moje pytanie - czy ktoś miał z nimi doświadczenia ?? czy u nich to normalne że wysyłają "na raty" ? mam u nich interweniować czy spokojnie czekać cierpliwie na drugą książkę ??
pakowane w kartonik książkowy. Robią tak, gdy ostatnia pozycja jest zbyt odległa do realizacji, niż te rzeczone 3 dni
( w moim zamówieniu, były do 3 dni, a okazało się ostatecznie chyba 20, na całość).
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
- Stoigniew
- zahartowany metalizator
- Posty: 4077
- Rejestracja: 09-01-2012, 18:20
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
dzięki za info
w takim razie odbieram jutro z paczkomatu jedną książką a na drugą spokojnie czekam, jak około 10 grudnia będzie niezręczna cisza to wówczas zacznę robić raban
w takim razie odbieram jutro z paczkomatu jedną książką a na drugą spokojnie czekam, jak około 10 grudnia będzie niezręczna cisza to wówczas zacznę robić raban

- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16410
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
Zaczynamy cykl: "Jak fińczyk gonił kacapa":

Przy okazji:
1/ Alert! Nowy MM jest dostępny po obsuwie w empiczu.
2/ O Reniferkach piszą w "WiŻ"

Przy okazji:
1/ Alert! Nowy MM jest dostępny po obsuwie w empiczu.
2/ O Reniferkach piszą w "WiŻ"
lys på slutten av lys
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11115
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
także wjedzie w przyszłym tygodniu, będą wyciągane nauki jakby co.
ale Blood I. bokiem, nbd. XD
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16410
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście
Wjedzie. Musowo z podkładem.muzycznym^^!!
ps. BI - mam stosunek do tej płyty taki właśnie. Boczno-tylny. To się i tak ułożyła

lys på slutten av lys
- Stary Metal
- w mackach Zła
- Posty: 970
- Rejestracja: 21-03-2014, 20:07
Re: Jakie książki ostatnio kupiliście

Właśnie odebrane z paczkomatu i jeszcze się nie ogrzało, a już jest czytane.
Dla takiego starego dziada, jak ja, źródło wspomnień, bo człek kształtował się w tamtych czasach, a i fanzinów w kartonach na strychu leży.
Adla młodych - malutkie okienko na tamte nieokrzesane czasy.
Polecam wszystkim - kupić można pisząc do autora na adres:
nnchzine@interia.pl
Szybko odpisuje, szybko wysyła.
Masa zdjęć, twarde okładki, reprint zina Diabolic Force.
We're the metal generation
Cold blue steel runs on our veins
We're the metal generation
Don't fuck with us cos we're insane!
Cold blue steel runs on our veins
We're the metal generation
Don't fuck with us cos we're insane!