Jest zaplanowane na najbliższe chwile, ale wpierw skończy się:

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Jest zaplanowane na najbliższe chwile, ale wpierw skończy się:

Też miałem dziwne odczucia co do tego DoT. Muzycznie niby fajne, poszli w psychodele i odjazdy, ale ten koślawy, niedomagający vox ciągnie ten materiał w dół, Na pewno bedzie jeszcze słuchane.
Po drugim razie- są intrygujące i wciągające momenty i bardzo, ale to bardzo, podoba mi się, jak próbują Włosi kombinować. Trzyma ta płyta w napięciu, dzieje się dużo i wymaga skupienia na niuansach (basista dużo nasłuchał się Virus). Klasyczny DM wokal OK, ale te eksperymenty głosowe na chwilę obecną powodują mikropęknięcia kłykci- gdy przygryzam pięść od cringu.
U nich problemy z bębnami to już znak rozpoznawczy po debiucie.Pelson pisze: ↑06-05-2026, 10:55Po drugim razie- są intrygujące i wciągające momenty i bardzo, ale to bardzo, podoba mi się, jak próbują Włosi kombinować. Trzyma ta płyta w napięciu, dzieje się dużo i wymaga skupienia na niuansach (basista dużo nasłuchał się Virus). Klasyczny DM wokal OK, ale te eksperymenty głosowe na chwilę obecną powodują mikropęknięcia kłykci- gdy przygryzam pięść od cringu.
Drugi nadgarstek przygryzam jak słyszę te zamulone przejścia na garach w tych bardziej odjazdowych momentach. Nie wiem czy taki był zamiar, ale brzmi to chaotycznie, ale w tym złym znaczeniu. Tomy rozstrzelone jak kacapskie gunwo na zaporoskim polu.
Będę wracał, bo ta płyta intryguje, ale są na niej takie zgrzyty i przestoje, że mi wykręca trzewia.
Tak. Dyrektor Mccoy mógłby jeszcze puścić Mourning Sun na czarnej w normalnej ilości, bo to co poszło ostatnio to mocno okrojony limit był. W dodatku chyba nieoficjalny.
Ascetic pisze: Dla mnie wszystko jasne. Z wrzuty swojej jestem bardzo zadowolony. De facto tylko tutaj zacząłem pisać - byłem ciekaw, czy to w co gra, to w to gra, co się błyskawicznie udało zweryfikować.
Czy jest znany jakis oficjalny albo nieoficjalny powód dla którego nie nagrywają niczego nowego? Od Mourning Sun - które już wyglądało jak powrót zza grobu - minęło 19 lat, czyli więcej niż między MS a Elizium...NoGodsNoMasters pisze: ↑06-05-2026, 12:09Tak. Dyrektor Mccoy mógłby jeszcze puścić Mourning Sun na czarnej w normalnej ilości, bo to co poszło ostatnio to mocno okrojony limit był. W dodatku chyba nieoficjalny.
Nie no, 10 lat temu był singiel Prophecy przecieżŻwirek i Muchomorek pisze: ↑06-05-2026, 12:14Czy jest znany jakis oficjalny albo nieoficjalny powód dla którego nie nagrywają niczego nowego? Od Mourning Sun - które już wyglądało jak powrót zza grobu - minęło 19 lat, czyli więcej niż między MS a Elizium...NoGodsNoMasters pisze: ↑06-05-2026, 12:09Tak. Dyrektor Mccoy mógłby jeszcze puścić Mourning Sun na czarnej w normalnej ilości, bo to co poszło ostatnio to mocno okrojony limit był. W dodatku chyba nieoficjalny.
Nie. Lepiej tego nie psuć.Hellion pisze: ↑06-05-2026, 12:50Nie no, 10 lat temu był singiel Prophecy przecieżŻwirek i Muchomorek pisze: ↑06-05-2026, 12:14Czy jest znany jakis oficjalny albo nieoficjalny powód dla którego nie nagrywają niczego nowego? Od Mourning Sun - które już wyglądało jak powrót zza grobu - minęło 19 lat, czyli więcej niż między MS a Elizium...NoGodsNoMasters pisze: ↑06-05-2026, 12:09
Tak. Dyrektor Mccoy mógłby jeszcze puścić Mourning Sun na czarnej w normalnej ilości, bo to co poszło ostatnio to mocno okrojony limit był. W dodatku chyba nieoficjalny.![]()
No mógłby coś Carl nagrać w końcu. Skoro Eldritch się podobno wziął za nowy album SoM, to nie widzę przeciwwskazań aby również FotN uraczyło nas nową muzyką.
Ascetic pisze: Dla mnie wszystko jasne. Z wrzuty swojej jestem bardzo zadowolony. De facto tylko tutaj zacząłem pisać - byłem ciekaw, czy to w co gra, to w to gra, co się błyskawicznie udało zweryfikować.