Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10204
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Stopniowo rośnie ruch oporu przeciwko serialowi ale są tam argumenty śmieszne, najbardzej rozwalił mnie płacz malkontenta, że w czymś tak oldskulowym jak Alien nie można dawać NU-METALOWYCH utworów na koniec odcinków XD
A tymczasem trailer trzeciego epizodu:
A tymczasem trailer trzeciego epizodu:
Yare Yare Daze
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10204
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Czy komuś się to podoba czy nie ale trzeci odcinek mnóstwo wnosi to lore, nareszcie w pełni udana sekcja żywego facehuggera + ekspertymentowanie w nareszcie humanitarnych warunkach labolatoryjnych. I z cały szacunkiem, od czasu załogi brytyjskich więźniów nie było w Alien ciekawych postaci poza Davidem, jest duża szansa że Kirsch i Marrow do niego dołączą no ale zobaczymy jak się rozwiną w kolejnych odcinkach.
Yare Yare Daze
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 4797
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
LA-BO-RA-TO-RYJ-NYCH. Laboratorium. Od łacińskiego słowa oznaczającego warsztat.hcpig pisze: ↑20-08-2025, 14:48Czy komuś się to podoba czy nie ale trzeci odcinek mnóstwo wnosi to lore, nareszcie w pełni udana sekcja żywego facehuggera + ekspertymentowanie w nareszcie humanitarnych warunkach labolatoryjnych. I z cały szacunkiem, od czasu załogi brytyjskich więźniów nie było w Alien ciekawych postaci poza Davidem, jest duża szansa że Kirsch i Marrow do niego dołączą no ale zobaczymy jak się rozwiną w kolejnych odcinkach.
A tak bardziej filozoficznie, to się zastanawiam, czy ta seria w ogóle jeszcze potrzebuje jakichkolwiek "wniesień do lore". No pięknie, była sekcja żywego facehuggera, no i co? Alien to część pierwsza, plus na dodatek części 2-3, przy odrobinie dobrej woli czwarta. Cała reszta to takie męczenie buły, że rzygać się chce.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18532
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Jester zawsze chce byc bardziej true niz ci, ktorzy sie na tym wychowsli, to jak z grami video, gral juz w wieku 3 lat i wszystko pamieta
woodpecker from space
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1181
- Rejestracja: 03-09-2013, 21:47
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Dokładnie, w punkt hehe
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7097
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
To jak bronienie gównianej płyty zespołu, który się lubi. Można, ale po co? Nie zmieni to stanu faktycznego.
- Hatefire
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11169
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Tak jest część pierwsza znakomity monster horror w klimacie sci-fi, z rożnymi podtekstami, na przykład krytycznym spojrzeniem na rolę korporacji w kapitaliźmie. Dwójka film akcji, ale taki na poziomie, z nie oczywistymi postaciami jaki Vasquez cult eternal. Trójka, apokaliptyczny nastrój, wątki społeczne itp.Lukass pisze: ↑20-08-2025, 22:14LA-BO-RA-TO-RYJ-NYCH. Laboratorium. Od łacińskiego słowa oznaczającego warsztat.
A tak bardziej filozoficznie, to się zastanawiam, czy ta seria w ogóle jeszcze potrzebuje jakichkolwiek "wniesień do lore". No pięknie, była sekcja żywego facehuggera, no i co? Alien to część pierwsza, plus na dodatek części 2-3, przy odrobinie dobrej woli czwarta. Cała reszta to takie męczenie buły, że rzygać się chce.
Niestety popularność sprawiła, że zaczęto to ciągnąć nieskończoność.
Podobny los spotkał Predatora. To było znakomite kino akcji, ale też niegłupie, bo w sumie była tam zaszyta krytyka USA za politykę w Ameryce Łacińskiej.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10204
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Jeżeli ma to mieć sens i nie ciagnąć na beznadziejnych kotletach jak AvP to TAK, musi.
Musiałbym spoilerować, jest pokazane co z niego wyciągnięto i co fajniejsze, w co to wszczepiono.
Męczenie buły to już 4-ka chociaz ma swoje plusy, męczenie to AvP oraz Covenant, który w celach komercyjnych otrzymał tytuł Alien i zamiast skupiać sie na historii i motywach Davida, eksponuje akcję a właściwą historię przepycha gdzieś w tle. Prometeusz przy wszystkich swoich wadach co coś nowego, skupiającego się wobec zupełnie innych wątków, teraz Earth ma również inne aspiracje: Blade Runner / transhumanizm, etyka w nauce ale też wypełnianie luk i zasypywanie plot holi oryginalnych filmów.
Na tym polega antyteza męczenia buły, że eksploruje się nowe wątki i tematy a tutaj nie dość, że jest to zrobione z pomysłem to jeszcze nie pożałowano budżetu.
Ogólnie to mi pachnie takm nostalgicznym dziaderkim pierdoleniem, nikt nie oglądał ale jest krytyka bo nowa odsłona starej marki, bo Disney, bo cośtam to już można sie wypowiadać bez oglądania. Śledzę Aliena od 1996 czyli prawie 30 lat (leciało się po VHS że zobaczyć, na czym bazuje pewna popularna wtedy gra planszowa z kosmicznie wyjebanym artworkiem) i nie da się ukryc że od końca lat '90 temat wydawał się zamknięty, miło że po latach można coś ciekawego w temacie wypuścić.
Yare Yare Daze
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18532
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
8 latek ogladajacy Obcego swiadomie? No no full szacun, zaraz przebijesz Atreju i reszte towarzystwa z forum Gondolin, ktore spieralo sie, kto wczesniej zaczal muzyki sluchac i jeden tam zszedl do 6 (chyba Gil-Galad, redaktor HMP)lat a Atreju go przebil xd
"Dziaderskie pierdolenie" juz tez powtarzasz kolejny raz tyle, ze to zaden argument, masz po prostu pretensje do rzeczywistosci, ze ci pewien pociag odjechal bezpowrotnie i teraz snujesz smutne historie, na wyswiechtane tematy, czesto wrecz szkice i zarysy wymyslone wtedy przez mlodych rezyserow. Dzisiaj snujesz jakies watki nad polaczeniem obcego z bladerunnerem, zaraz dolaczy do tego Terminator a moze i Wolverine. Przypominam, ze Bladerunner jest na podstawie powiesci Dicka, ktory nic nie wiedzial o obcych A stary 88 letni dziadek skott moze wymyslac takie bzdury, w tym wieku wszystko sie we lbie pierdoli. A ze kasa z tego leci to beda wlec te watki niczym kura smarki po podworzu
"Dziaderskie pierdolenie" juz tez powtarzasz kolejny raz tyle, ze to zaden argument, masz po prostu pretensje do rzeczywistosci, ze ci pewien pociag odjechal bezpowrotnie i teraz snujesz smutne historie, na wyswiechtane tematy, czesto wrecz szkice i zarysy wymyslone wtedy przez mlodych rezyserow. Dzisiaj snujesz jakies watki nad polaczeniem obcego z bladerunnerem, zaraz dolaczy do tego Terminator a moze i Wolverine. Przypominam, ze Bladerunner jest na podstawie powiesci Dicka, ktory nic nie wiedzial o obcych A stary 88 letni dziadek skott moze wymyslac takie bzdury, w tym wieku wszystko sie we lbie pierdoli. A ze kasa z tego leci to beda wlec te watki niczym kura smarki po podworzu
woodpecker from space
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10204
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Dziaderstwo to najlepszy argument na opisanie tych absurdów, które już wymyślasz. Nie dość, że jesteś dziadersem to jeszcze dziadersem-gatekeeperem.
Wydaje Ci się, że jak ktoś nie dorastał jeszcze w tym zasranym PRLu to potem, z jakiś powodów nie miał mieć dostępu do kultury choć powinno być odwrotnie. To była normalka, że w okresie podstawówki i to na samym jej początku oglądaliśmy jak leci wszystkie rąbanki, horrory czy filmy akcji jakie się dało - Obcy 1+2, brutalne szare małpy z Kongo, Indiana Jones i Gnijący Gestapowcy (ale to było staszne gore wtedy) to były moje ulubione filmy inni oglądali Predatora, Rambo, Terminatora a byli i tacy co straszyli powieściami o Laleczce Chucky i Musze, kto co tam miał, ja wolałem klimaty turpistyczne. Nie wiem, czy był jakiś film jaki wypożyczałem częściej na VHS niż Nostromo / Ostatenie Starcie no ale ubzurałeś sobie, że takie filmy to oglądali tylko maturzyści albo chuj wie kto, magistry jakies.
Egzorcystę oglądałem jak miałem 11 lat bo było w TV, bałem się potem jak chuj ale to nie jest jakiś zakonspirowany black metal dostępny w distro, przed laty istniało cos takiego jak telewizja i tam nawet leciały filmy.
A do Aliena dotarliśmy na podstawie tego, kilku z nas miało taką planszówkę, jak sie potem okazało polski produkt:

Wydaje Ci się, że jak ktoś nie dorastał jeszcze w tym zasranym PRLu to potem, z jakiś powodów nie miał mieć dostępu do kultury choć powinno być odwrotnie. To była normalka, że w okresie podstawówki i to na samym jej początku oglądaliśmy jak leci wszystkie rąbanki, horrory czy filmy akcji jakie się dało - Obcy 1+2, brutalne szare małpy z Kongo, Indiana Jones i Gnijący Gestapowcy (ale to było staszne gore wtedy) to były moje ulubione filmy inni oglądali Predatora, Rambo, Terminatora a byli i tacy co straszyli powieściami o Laleczce Chucky i Musze, kto co tam miał, ja wolałem klimaty turpistyczne. Nie wiem, czy był jakiś film jaki wypożyczałem częściej na VHS niż Nostromo / Ostatenie Starcie no ale ubzurałeś sobie, że takie filmy to oglądali tylko maturzyści albo chuj wie kto, magistry jakies.
Egzorcystę oglądałem jak miałem 11 lat bo było w TV, bałem się potem jak chuj ale to nie jest jakiś zakonspirowany black metal dostępny w distro, przed laty istniało cos takiego jak telewizja i tam nawet leciały filmy.
A do Aliena dotarliśmy na podstawie tego, kilku z nas miało taką planszówkę, jak sie potem okazało polski produkt:

Yare Yare Daze
- Mental
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1790
- Rejestracja: 31-08-2003, 12:29
- Lokalizacja: anus mundi
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Dżester - 30kilkuletni oldschoolowiec, weteran sceny lat 80tych gier/muzyki/filmów używający języka dzieciarni urodzonej po roku 2010. Coś tu ewidentnie poszło nie tak xd
Siądę se późnym wieczorem i obejrzę trzeci odcinek i może coś napiszę, a może nie
Siądę se późnym wieczorem i obejrzę trzeci odcinek i może coś napiszę, a może nie

You may raise your chalice of nothing
And salute the leech that you are
And salute the leech that you are
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18532
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
No kurwa wlasnie tak chcialem pomyslec xd jakies kurwa lory i zmory chuj wie o co biega w tym gimbusiarskim belkocie
woodpecker from space
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 4797
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Ale po co? To nie ma sensu. "Zasypywanie plot holi" (brzmi beznadziejnie) nie jest żadnym uzasadnieniem, i jest właśnie potwornym męczeniem buły. Uuuu, były niedopowiedzenia, koniecznie trzeba to naprawić, niedopowiedzenia są złe.
To nie próba szukania sensu, tylko próba zarobienia pieniędzy. Lore jest zamknięty. Zamknął się w częściach 1-4. Reszta nie wnosiła niczego, co by było potrzebne. Łącznie z pompatycznym klocem Prometeuszem. Podobnie, nic nie wniesie miksowanie tego bez sensu z Blade Runnerem. Ani nowe tematy, które równie dobrze można przedstawić w nowym filmie, poświęconym czemuś zupełnie innemu. No ale to wymaga posiadania pomysłów, scenariusza, sprzedania tego publiczności, itp.
Ale poniekąd rozumiem. Hollywood uwielbia kasę. A kasę najłatwiej zarabia się, bez końca mieląc ograne serie.
Ostatnio zmieniony 21-08-2025, 19:56 przez Lukass, łącznie zmieniany 1 raz.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18532
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Beksinski to nazywal "artystyczna nekrofilia"
woodpecker from space
- Żwirek i Muchomorek
- zaczyna szaleć
- Posty: 168
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
No to jest prawda, dokładnie tak to pamiętam, a chyba jesteśmy pokoleniowo zbliżeni (rocznik '89 z mojej strony, czyli na forume wciąż guwnarzeria). "Terminatora 2" oglądałem w 1997 roku na Polsacie, wbił mnie w fotel, a ta finalna scena jak Arnold topi się w gorącym metalu to chyba był naprawdę ten moment, w którym dotarło do mnie, że jak się umiera, to to jest koniec i dalej nic. Dalej jak o tej scenie myślę to mam ciary na plecach.hcpig pisze: ↑21-08-2025, 15:50To była normalka, że w okresie podstawówki i to na samym jej początku oglądaliśmy jak leci wszystkie rąbanki, horrory czy filmy akcji jakie się dało - Obcy 1+2, brutalne szare małpy z Kongo, Indiana Jones i Gnijący Gestapowcy (ale to było staszne gore wtedy) to były moje ulubione filmy inni oglądali Predatora, Rambo, Terminatora a byli i tacy co straszyli powieściami o Laleczce Chucky i Musze, kto co tam miał
Aliena oglądałem z VHSu, myślę że bliżej 1999. Zabawne swoją drogą, że w wypożyczalniach pożyczali dzieciakom takie pojebane filmy bez żadnych ograniczeń, ale jak kolega z podwórka zapytał dla jaj o jakieś pornuchy wystawione gdzieś z tyłu, to został pogoniony z kwitkiem że hurr durr 18+ spierdalaj mały kurwiu. Niby ok, ale...
Offtopic: Internet to jednak jest potęga. Jestem na 99,99999999% pewien że Terminatora 2 oglądałem tu:
https://staratelewizja.fandom.com/pl/wi ... rnika_1997
19.55 MEGAHIT: Terminator 2 - film s-f USA
To jednak nie zmienia faktu, że właściwie wszystko po A3 to IMO niepotrzebny skok na kasę. Groza "Obcego" to dla mnie nieznane - "zasypywanie plot holi" i dodawanie tłumaczeń nie wydaje mi się atrakcyjne, raczej dokładnie odwrotnie, zabiera całą magię. Skoro jednak są ludzie skłonni wpychać sobie do gardła takie gówno jak "Prometeusz" i tłumaczyć światu, że to czekoladki, to nic dziwnego, że artystyczna nekrofilia (bdb okreslenie) trwa w najlepsze.
Ostatnio zmieniony 22-08-2025, 13:18 przez Żwirek i Muchomorek, łącznie zmieniany 1 raz.
- Hatefire
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11169
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
W ogóle pojęcie tzw "kanonu", to jedno z przekleństw współczesnej kultury. Co mnie kurwa obchodzi że R2D2, wcześniej miał jedną antenkę, a teraz ma 2. Ja chcę dostać dobrą historię. Legendy Arturiańskie mają jakiś pierdylard wersji, plus były w późniejszym czasie przetwarzane na setki sposobów i komu to przeszkadza? Incelom, co będą toczyć dyskusje ile cm miał Excalibur.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18532
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Nie zapominaj o lore, to wazne, ok?
woodpecker from space
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7097
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Nie wiem kto inteligentny broni ten serial. Ja się zmusiłem i obejrzałem trzy odcinki. Więcej nie dam rady. To jest dziecinada i zły pastisz.
-
- w mackach Zła
- Posty: 766
- Rejestracja: 17-07-2010, 11:58
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18532
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Typowi dziadersi-gatekeeperzy nie czajacy lore 

woodpecker from space