Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- ggfh
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1024
- Rejestracja: 09-03-2015, 17:32
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Sa kosmiczniafroludzie, skosne, cyborgi i rodzenstwo, w ktorym silniejsza jest ta z wiekszymi piersiami. Sa i lecace ze scian iskry. Drugi odcinek to taki teatr telewizji. Do ogladania przy jedzeniu parowek.
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10204
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
A czy (bez spoilerowania) jest jakieś wywracanie lore do góry nogami jak w Prometeuszu? Bo tu jest potencjał do tego, akcja rozgrywa się w podobnym okresie czasowym co Alien 1.
Yare Yare Daze
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15777
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
poczekam na całość, na nic nie licze

Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- ggfh
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1024
- Rejestracja: 09-03-2015, 17:32
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Chyba tylko to, ze obcego mozna sparalizowac. Murzynski cyborg ma ubersile. Milosc przetrwa wszystko i Tool konczy epizod 2 

- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10204
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Jakie to jest dobre.
Pierwsze dwa odciniki to tylko setup ale jeżeli się utrzyma, to mamy tutaj nie tyle Alien co pomost pomiędzy nim a Blade Runner (który jak to potwierdził Ridley JEST prequelem Alien). Nie będę spoilerował ale to nie spoiler, bo już pierwszy ekran uświadamia nas, że ludzkośc stoi przed moralnym, technologicznym i ekonomicznym wyborem, w jaki sposób przekraczać granice człowieczeństwa - czy 'tylko' modyfikować ludzkie ciały (cyborg), czy przeszczepiać jaźń człowieka do sztucznego ciała (hybrydy) czy też produkować wyłącznie twory w 100% syntetyczne które znamy z głównej serii. Każda z korporacji (w tym W-Y) stawia na inny model.
Disneyowski twist jest taki, że wątek ekipy hybryd obraca się wokół Piotrusia Pana ale to nie ma nic wspólnego z jakimś ucukierkowieniem całości i jest silnie uzasadnione fabularnie.
Poza tym jest klimat i estetyka dwóch pierwszych części i tak jak Romulus, Earth totalnie ignoruje postęp technologiczny z Prometeusza - są nawet moje ulubione pomieszczania z randomowo zapalajacymi się światełkami jak na Nostromo (do dzisiaj nie potrafie wytłumaczyć celu użytkowego tych dekoracji), komputery to terminale z interfejsem na poziomie Commodore 64 itp.
Warto wspomnieć, że serial nie ma też IMHO (przynajmniej póki co) aury netflixowej niskobudżetowości (która o niczym nie przesądzałaby oczywiście) ale to może tylko moje wrażenia.
Pierwsze dwa odciniki to tylko setup ale jeżeli się utrzyma, to mamy tutaj nie tyle Alien co pomost pomiędzy nim a Blade Runner (który jak to potwierdził Ridley JEST prequelem Alien). Nie będę spoilerował ale to nie spoiler, bo już pierwszy ekran uświadamia nas, że ludzkośc stoi przed moralnym, technologicznym i ekonomicznym wyborem, w jaki sposób przekraczać granice człowieczeństwa - czy 'tylko' modyfikować ludzkie ciały (cyborg), czy przeszczepiać jaźń człowieka do sztucznego ciała (hybrydy) czy też produkować wyłącznie twory w 100% syntetyczne które znamy z głównej serii. Każda z korporacji (w tym W-Y) stawia na inny model.
Disneyowski twist jest taki, że wątek ekipy hybryd obraca się wokół Piotrusia Pana ale to nie ma nic wspólnego z jakimś ucukierkowieniem całości i jest silnie uzasadnione fabularnie.
Poza tym jest klimat i estetyka dwóch pierwszych części i tak jak Romulus, Earth totalnie ignoruje postęp technologiczny z Prometeusza - są nawet moje ulubione pomieszczania z randomowo zapalajacymi się światełkami jak na Nostromo (do dzisiaj nie potrafie wytłumaczyć celu użytkowego tych dekoracji), komputery to terminale z interfejsem na poziomie Commodore 64 itp.
Warto wspomnieć, że serial nie ma też IMHO (przynajmniej póki co) aury netflixowej niskobudżetowości (która o niczym nie przesądzałaby oczywiście) ale to może tylko moje wrażenia.
Yare Yare Daze
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10204
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Dwie rzeczy muszę skorygować - odnośnie technologii to statek itp. to wszystko zachowuje estetykę starych filmów ale Ziemia jest jednak bardziej zaawansowana technologicznie czyli w sumie centrum wszechswiata (Ziemia właśnie) i flagowce dużych korporacji (Prometeusz) to hi-tech a masy i załogi statków (Nostromo, Maginot) czy kolonie (jak w Romulus czy dwójce) to monochromatyczne monitory i bieda interfejsy. To akurat nie jest przekonująca bo jaki to jest koszt technologiczny skoro współcześni nam ludzie mają kolorowe smartfony a masy cieszą się barwnymi pulpitami przynajmniej od czasów Windows 95 no ale przynajmniej ktoś to próbuje wytłumaczyć na potrzeby spójności lore.
Coś mi też nie grało w wyglądzie Xenomorpha i już mam, taki trochę plastik i sztucznosć jak w Alien 3.
A, i bardzo mi się podoba też, że mamy ślady (i żywe egzemplarze) innego życia niż ludzkie i nie jest to żaden oklepany do wyrzygania Predator.
Coś mi też nie grało w wyglądzie Xenomorpha i już mam, taki trochę plastik i sztucznosć jak w Alien 3.
A, i bardzo mi się podoba też, że mamy ślady (i żywe egzemplarze) innego życia niż ludzkie i nie jest to żaden oklepany do wyrzygania Predator.
Yare Yare Daze
- booshee
- postuje jak opętany!
- Posty: 661
- Rejestracja: 22-03-2004, 16:36
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Serial jest kauem. Sieka, bezsens, chuj mnie obchodzi hybryda walcząca z obcym którego można porazić prądem i nieprzytomnego, zamknąć w worku (tak, dzieją się takie rzeczy). Gówno straszne. Chociaż xenomorf najczęściej nie jest komputerowy to jest coś chujowego w jego wyglądzie. Szkoda czasu. Lepiej się dobrze wysrać.
- Aron
- postuje jak opętany!
- Posty: 539
- Rejestracja: 19-01-2006, 19:00
- Lokalizacja: ראדומסק
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Dla mnie dwójka, bo american boys zostali ukarani za swoją pychę i ignorancję. Niczym gen. Custer myśleli że to tylko kolejna indiańska wioska do spacyfikowania. Szkoda że Xenomorphy mimo swojej inteligencji nie potrafiły obsługiwać kamer video i działać w mediach społecznościowych. W cały Kosmos poszedłby przekaz że US kosmiczni Marines to tylko głupie chuje z przerośniętym ego.
Pierwsze płyty Kreatora to wg mnie straszny łomot, w pamięci pozostała mi tylko "The Flag Of Hate" , natomiast Hordes Of Chaos, zawiera więcej melodyki i ogólnie nawet całkiem mi się podoba.
z forum fanów Metalliki
z forum fanów Metalliki
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18532
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Brzmi kurwa niefajnie, czyli jester stal sie drugim zulkiem i podnieca sie kolejnym totalnym gownem? W sumie stare, znalermbooshee pisze: ↑15-08-2025, 17:33Serial jest kauem. Sieka, bezsens, chuj mnie obchodzi hybryda walcząca z obcym którego można porazić prądem i nieprzytomnego, zamknąć w worku (tak, dzieją się takie rzeczy). Gówno straszne. Chociaż xenomorf najczęściej nie jest komputerowy to jest coś chujowego w jego wyglądzie. Szkoda czasu. Lepiej się dobrze wysrać.
woodpecker from space
- booshee
- postuje jak opętany!
- Posty: 661
- Rejestracja: 22-03-2004, 16:36
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Nakreślę fabułę bez większych spojlerów: Na ziemi, w środku wielkiej metropolii rozbija się statek badawczy, przewożący różne śmiercionośne gatunki między innymi pijawki co wysysają całą krew z człowieka w 4 sekundy i ośmiornicę co ma gałkę oczną zamiast głowy i ksenomorfa. Do akcji ratowniczej, między innymi, rusza ekipa hybryd - supersilnych superskocznych syntetyków do których to syntetycznych ciał przeniesiono umysły, śmiertelnie chorych dzieci. Superskoczni replikanci o umysłach 12 letnich dzieci to jest to na co czekałem. Główna bohaterka dziwi się że ma cycki, bo 12 latke wpakowano w ciało 20paroletniej kobity.Triceratops pisze: ↑15-08-2025, 19:03Brzmi kurwa niefajnie, czyli jester stal sie drugim zulkiem i podnieca sie kolejnym totalnym gownem? W sumie stare, znalermbooshee pisze: ↑15-08-2025, 17:33Serial jest kauem. Sieka, bezsens, chuj mnie obchodzi hybryda walcząca z obcym którego można porazić prądem i nieprzytomnego, zamknąć w worku (tak, dzieją się takie rzeczy). Gówno straszne. Chociaż xenomorf najczęściej nie jest komputerowy to jest coś chujowego w jego wyglądzie. Szkoda czasu. Lepiej się dobrze wysrać.

- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18532
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Kurwa panie brzmi jak horror i zbrodnia na umysle, to jakies zdegenerowane AI wymysla te durnoty? Tak czy srak dzieki za zaoszczedzenie czasu na to gowno, niestety smutna konstatacja jest taka, ze jester to juz jednostka stracona, nie dosc, ze socjaluch przebrzydly to bez kompletnego wyczucia smaku. Cos poszlo nie tak na procesie wychowawczym tego niewinnego pacholecia, ktore sie zalogowalo na forume pierwszy raz jeszcze podczas mutacji.
woodpecker from space
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7097
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Włączyłem przed chwilą pierwszy odcinek, ledwo dotrwałem do końca. Poziom SYFY Channel.
Jeśli komuś to się podoba to fajnie, ale to jest po prostu siara i żenada.
Jeśli komuś to się podoba to fajnie, ale to jest po prostu siara i żenada.
Ostatnio zmieniony 16-08-2025, 01:50 przez TheDude, łącznie zmieniany 1 raz.
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15777
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
no wezTriceratops pisze: ↑15-08-2025, 19:03Brzmi kurwa niefajnie, czyli jester stal sie drugim zulkiem i podnieca sie kolejnym totalnym gownem? W sumie stare, znalermbooshee pisze: ↑15-08-2025, 17:33Serial jest kauem. Sieka, bezsens, chuj mnie obchodzi hybryda walcząca z obcym którego można porazić prądem i nieprzytomnego, zamknąć w worku (tak, dzieją się takie rzeczy). Gówno straszne. Chociaż xenomorf najczęściej nie jest komputerowy to jest coś chujowego w jego wyglądzie. Szkoda czasu. Lepiej się dobrze wysrać.


Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Mental
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1790
- Rejestracja: 31-08-2003, 12:29
- Lokalizacja: anus mundi
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Czy cały sezon kręci się wokół synthnastki ratującej swojego b… przed opałami minimum 2 razy w ciągu każdego odcinka?
Jak tak, to ja wysiadam.
Jak tak, to ja wysiadam.
You may raise your chalice of nothing
And salute the leech that you are
And salute the leech that you are
- Rejwan
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1715
- Rejestracja: 17-08-2013, 22:06
- Lokalizacja: WWA
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
kolejny typowy serialowy kupsztong od Disneja, omijać szerokim łukiem.
To make a mistake is human but to really fuck things up you need a computer.
- Żwirek i Muchomorek
- zaczyna szaleć
- Posty: 168
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Nie oglądałem, więc się wypowiem. Reakcje wokół tego serialu przypominają mi to co się działo po premierze The Force Awakens - masowe zaklinanie rzeczywistości, że łał, Disney przejął SW i nie dość, że nie spierdolił, to jeszcze zrobił film pełen magii Gwiezdnych Wojen. Aha, nie spierdolił. Akurat.booshee pisze: ↑15-08-2025, 17:33Serial jest kauem. Sieka, bezsens, chuj mnie obchodzi hybryda walcząca z obcym którego można porazić prądem i nieprzytomnego, zamknąć w worku (tak, dzieją się takie rzeczy). Gówno straszne. Chociaż xenomorf najczęściej nie jest komputerowy to jest coś chujowego w jego wyglądzie. Szkoda czasu. Lepiej się dobrze wysrać.
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10204
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
I tak obejrzycie pomimo tego kwękolenia. Na razie to tylko 2 odcinki więc można się spodziewać, że będzie przejście z Blade Runnera w Alien, zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę już ujawniony tytuł czwartego odcinka.
Nie hybryda (jak ekipa Wendy) tylko cyborg, co jest nie tak z tym, że cyborg o przeznaczeniu militarnym może sparaliżować dużego drapieżnika oraz może tworzyć sztuczne, trwałe kokony z sieci a'la Spiderman?
Yare Yare Daze
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15953
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Kurwa, to już mogli Terminatory tam dorzucić, ciekawe czy Xenomorphy obrzygałyby ich kwasem...
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18532
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10204
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Alien - najlepsza seria wszech czasów?
Wiadomo, że pokolenie chlor będzie wszystko kwestionować co jest nowe bo jest uwikłane w nostalgię, prawda jest taka że Blade Runner: Space ekspanduje lore bez lore rapu.
Yare Yare Daze