07-07-2026, 05:25
Tegoroczny 'Primate' jest świetny.
Rodzina udamawia sympatycznego szympansa (tym sympatyczniejszego dla Polaków, ponieważ ubrany w czerwony t-shit przypomina Tytusa), który pracując z niedawno zmarłą, należącą do tej rodziny panią naukowiec czyni wielkie postępy w opanowaniu języka migowego oraz w kontaktowaniu się z ludźmi poprzed soundboard oparty o proste komunikaty. Jest słodko aż do czasu, gdy mangusta zaraża pupila wścieklizną a wtedy rozpętuje się horror.
Film jest prosty, bywa przewidywalny ale tu jest jego siła, efekty praktyczne są bdb, jest sporo gore a sceny, w których małpka przysuwa śliniącą się twarz do przeszkód oddzielających ją od ofiar przypominają samego Aliena. Do tego rewelacyjny soundtrack.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco