Roxy Music

nie tylko metalem człowiek żyje :)

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

Re: Roxy Music

22-10-2009, 00:11

synu, liczą się pierwsze cztery płyty. oczywiście dwójka to opus magnum i szczyt, ale, moim skromny zdaniem, czwórka niewiele jej ustępuje, chociaż brak Eno jest mocno odczuwalny. później jedynka, jeszcze niedoszlifowana, ale perła. na koniec trójka - nierówna, ale momentami doskonała.
Awatar użytkownika
KreatoR
weteran forumowych bitew
Posty: 1121
Rejestracja: 22-03-2009, 17:05
Lokalizacja: rodowity wrocławianin

Re: Roxy Music

22-10-2009, 10:50

Roxy Music z Eno to ogólnie rozpierdalający nowatorski glam-art-rock. Kiedy za sterami został Bryan Ferry, zaczęło być już mniej ciekawie (bardziej popowo), chociaż taki zgrany przez radio do granic wytrzymałości "Avalon" ma swój urok - coś jak "Brothers In Arms" Dire Straits.
Awatar użytkownika
gałgan
zaczyna szaleć
Posty: 159
Rejestracja: 22-04-2006, 19:33
Lokalizacja: naked city

Re: Roxy Music

22-10-2009, 11:43

perdolisz tam, przeciez to czystego sortu psychodela jest :lol:

ROXY MUSIC bardzo inspirujace granie

BOGUS MAN
\m/ :x \m/
Awatar użytkownika
Maleficio
zahartowany metalizator
Posty: 5333
Rejestracja: 13-11-2005, 14:38
Lokalizacja: Sjakk Matt Jesu Krist
Kontakt:

Re: Roxy Music

22-10-2009, 13:36

Roxy Music to kvlt, to przeciez jasne. A ja natomiast uwialbiam solowe dokonania Briana Ferry. Ten facet ma anielski glos
Awatar użytkownika
KreatoR
weteran forumowych bitew
Posty: 1121
Rejestracja: 22-03-2009, 17:05
Lokalizacja: rodowity wrocławianin

Re: Roxy Music

22-10-2009, 13:56

ja też lubię tego fagasa w gajerku :) ale tylko solowe płyty z lat '80 i '90 - za bezpretensjonalny pop, podążający tropem z "Avalon". jak próbowałem przekonać się do przeróbek standardów na "These foolish things", "Another time..." to już nie weszło... znasz może "As time goes by"? jej nie słyszałem...
Awatar użytkownika
longinus696
zahartowany metalizator
Posty: 3644
Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
Lokalizacja: Łódź

22-10-2009, 15:28

Generalnie 3 pierwsze albumy to obowiązek. Antycypowały nową falę, synth pop i całą masę innych wynalazków, które objawiły się dopiero na przełomie lat 70 i 80. Wystarczy wymienić nazwisko Briana Eno i wszystko będzie jasne. Ostatecznie ten człowiek kilkakrotnie zrewolucjonizował muzykę popularną.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel

http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

Re: Roxy Music

22-10-2009, 18:02

proto punka
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18546
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Roxy Music

23-10-2009, 09:12

Maria Konopnicka pisze:Zatem muszę sobie ich wczesną twórczość przyswoić. Ten okres popowy szczególnie mnie nie zachęca. Muza jest niesamowita i cholernie różnorodna. Tylko ja słyszę tam nawet punka ?
Oczywiscie Maria jak sobie odpuscisz pozniejszy ten nawet popowy okres tworczosci Roxy Music a w szczegolnosci Avalon, jedna z najfajniejszych plyt lat 80 to bedziesz skonczonym kiepem , ktory sobie nie pozostawil nawet odrobiny autonomii w swoich poszukiwaniach kierujac sie wyrobionymi przez innych miarkami gustow. Leniwy Ferrry, spiewajacy znudzona, dandysowska maniera...bezcenne.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
KreatoR
weteran forumowych bitew
Posty: 1121
Rejestracja: 22-03-2009, 17:05
Lokalizacja: rodowity wrocławianin

Re: Roxy Music

23-10-2009, 11:15

daj mu szansę, myślę że Maria po prostu późno dochodzi :lol:
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18546
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Roxy Music

23-10-2009, 21:04

Maria Konopnicka pisze:
Triceratops pisze: Oczywiscie Maria jak sobie odpuscisz pozniejszy ten nawet popowy okres tworczosci Roxy Music a w szczegolnosci Avalon, jedna z najfajniejszych plyt lat 80 to bedziesz skonczonym kiepem , ktory sobie nie pozostawil nawet odrobiny autonomii w swoich poszukiwaniach kierujac sie wyrobionymi przez innych miarkami gustow. Leniwy Ferrry, spiewajacy znudzona, dandysowska maniera...bezcenne.
Nie o to chodzi by kierować się czyimś gustem - po prostu obadałem na necie kawałki z tych późniejszych płyt i to zupełnie nie jest muzyka dla mnie - zdecydowanie szlachetniejszy pop niż to co nazywa się popem dzisiaj, nie przeszkadza mi czy specjalnie nie irytuje, ale wiem, że nie chciałoby mi się czegoś takiego słuchać :)
A co to znaczy "obadałem na necie kawałki z tych późniejszych płyt"? czy przesluchales te plyty w calosci dajmy na to z mp3 czy jakies losowe kawalki z tuby w jakosci dla gluchych i slepych?? Ja tam namawiac nie bede, bo od razu widac ze wcieliles sie w role konia , ktoremu zalozono na oczy klapki, dano mape w postaci kola i powiedziano "tedy masz lazic". Jezeli sam nie sprawdzisz to nie bedziesz wiedzial wiecej niz ci ktos wmowil. Rozumiem ze jestes metalowcem a to znacznie utrudnia sprawe , bo i horyzonty ciasne i elastycznosc drewnianego kolka ale sprobuj, plyty Avalon i Flesh And Blood to tez klasyka. Najlepiej jak sobie poczytasz faceta ktory mial fisia na punkcie Roxy Music. http://krypta.whad.pl/html/artykuly_muz ... e_dame.htm
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Rattlehead
zahartowany metalizator
Posty: 4095
Rejestracja: 16-02-2006, 19:38

Re: Roxy Music

04-12-2009, 07:42

Jakby tak kogoś zainteresowało to dzisiaj na TVP Kultura o godz 23:10 jest ich koncert z Apollo:
"Powrót na scenę zespołu Roxy Music po osiemnastu latach nieobecności. W koncercie największe hity, takie jak: "Jealous Guy", czy "Virginia Plain"."
support music, not rumors
Pelson
rasowy masterfulowicz
Posty: 2229
Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
Lokalizacja: Jeteborie

Re: Roxy Music

04-12-2009, 08:24

Mnóstwo dobra wiadromość.
Rejwan pisze:
29-05-2025, 22:19
polecam poczytać Rothbarda
Awatar użytkownika
Wódz 10
rasowy masterfulowicz
Posty: 2059
Rejestracja: 15-12-2006, 20:44

Re: Roxy Music

08-10-2010, 19:47

Triceratops pisze:Leniwy Ferrry, spiewajacy znudzona, dandysowska maniera...bezcenne.
Ostatnio wałkuję we wszystkie strony trzy jego albumy w których posiadanie wszedłem - Boys And Girls, Bete Noire, Mamouna. To byłyby tylko dobre płyty gdyby właśnie nie ten głos. Zjawiskowy zawodnik. Co widzę jakieś jego zdjęcie to mi jakieś cocktail-party przychodzi na myśl. Na ten moment chyba środkowy album mi najbardziej podchodzi - gęsto zaaranżowany, niby tylko poprawny, a każdy kawałek to takie małe dzieło sztuki. Mamouna taka nocna, bardziej ascetyczna mi się wydaje, ale jeszcze się nie osłuchałem.
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
Awatar użytkownika
longinus696
zahartowany metalizator
Posty: 3644
Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
Lokalizacja: Łódź

09-10-2010, 19:28

Triceratops pisze:Najlepiej jak sobie poczytasz faceta ktory mial fisia na punkcie Roxy Music. http://krypta.whad.pl/html/artykuly_muz ... e_dame.htm
Hahahaha.... kurwa... to się nazywa emo mode on i klapki na oczach. Jakby ktokolwiek z forumowiczów napisał w taki sposób o dowolnej płycie, albo o wykonawcy, to Triceratops by w te pędy wyśmiał, że o muzyce ani słowa nie ma.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel

http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
KreatoR
weteran forumowych bitew
Posty: 1121
Rejestracja: 22-03-2009, 17:05
Lokalizacja: rodowity wrocławianin

Re: Roxy Music

02-11-2010, 13:00

Wódz Dziesięć Niedźwiedzi pisze:
Triceratops pisze:Leniwy Ferrry, spiewajacy znudzona, dandysowska maniera...bezcenne.
Ostatnio wałkuję we wszystkie strony trzy jego albumy w których posiadanie wszedłem - Boys And Girls, Bete Noire, Mamouna. To byłyby tylko dobre płyty gdyby właśnie nie ten głos. Zjawiskowy zawodnik. Co widzę jakieś jego zdjęcie to mi jakieś cocktail-party przychodzi na myśl. Na ten moment chyba środkowy album mi najbardziej podchodzi - gęsto zaaranżowany, niby tylko poprawny, a każdy kawałek to takie małe dzieło sztuki. Mamouna taka nocna, bardziej ascetyczna mi się wydaje, ale jeszcze się nie osłuchałem.
wg mnie "Bete noire" to najlepsza z jego solówek jest. 80s rule!
Awatar użytkownika
Wódz 10
rasowy masterfulowicz
Posty: 2059
Rejestracja: 15-12-2006, 20:44

Re: Roxy Music

28-06-2011, 15:18

KreatoR pisze:
Wódz Dziesięć Niedźwiedzi pisze:
Triceratops pisze:Leniwy Ferrry, spiewajacy znudzona, dandysowska maniera...bezcenne.
Ostatnio wałkuję we wszystkie strony trzy jego albumy w których posiadanie wszedłem - Boys And Girls, Bete Noire, Mamouna. To byłyby tylko dobre płyty gdyby właśnie nie ten głos. Zjawiskowy zawodnik. Co widzę jakieś jego zdjęcie to mi jakieś cocktail-party przychodzi na myśl. Na ten moment chyba środkowy album mi najbardziej podchodzi - gęsto zaaranżowany, niby tylko poprawny, a każdy kawałek to takie małe dzieło sztuki. Mamouna taka nocna, bardziej ascetyczna mi się wydaje, ale jeszcze się nie osłuchałem.
wg mnie "Bete noire" to najlepsza z jego solówek jest. 80s rule!
No jest fantastyczna.
Z kolei ostatni jego album - Olympia - też jest bardzo dobry. Z początku średnio mi wchodził, ale gdy zacząłem rozbrajać kolejno poszczególne kawałki wszystko zaskoczyło. Właśnie jeśli chodzi o gęstość tego materiału (aranże) to jest to ta sama szkoła co Bete Noire (nie wiem jak te płyty z coverami, które nagrywał ostatnio brzmią). Na przykład taki Shameless: Dziadek daje radę.
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
streetcleaner
rasowy masterfulowicz
Posty: 2225
Rejestracja: 11-04-2006, 09:36

Re: Roxy Music

28-06-2011, 15:22

Pełna zgoda, bardzo udany album. Jak się uda to może nawet we wrześniu przejdę się poprzyglądać tym jego tancereczkom.
Awatar użytkownika
Wódz 10
rasowy masterfulowicz
Posty: 2059
Rejestracja: 15-12-2006, 20:44

Re: Roxy Music

28-06-2011, 15:41

streetcleaner pisze:Pełna zgoda, bardzo udany album. Jak się uda to może nawet we wrześniu przejdę się poprzyglądać tym jego tancereczkom.
Ja koniecznie muszę go złapać. Mam w planach prędką wyprowadzkę do Londynu, więc jeśli go nie złapię na żywca, to przynajmniej będę mógł się po pijaku przejść pod jego dom i wydzierać się tekst do The Right Stuff ;)
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
streetcleaner
rasowy masterfulowicz
Posty: 2225
Rejestracja: 11-04-2006, 09:36

Re: Roxy Music

28-06-2011, 15:46

Mówiąc szczerze chętniej niż pod jego domu wskoczyłbym do garderoby uczestniczek tego teledysku ;)

No i w ogóle wciąż jestem pod wrażeniem sesji zdjęciowej K. Moss do Olympii.
ODPOWIEDZ