Roxy Music
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: Roxy Music
synu, liczą się pierwsze cztery płyty. oczywiście dwójka to opus magnum i szczyt, ale, moim skromny zdaniem, czwórka niewiele jej ustępuje, chociaż brak Eno jest mocno odczuwalny. później jedynka, jeszcze niedoszlifowana, ale perła. na koniec trójka - nierówna, ale momentami doskonała.
- KreatoR
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1121
- Rejestracja: 22-03-2009, 17:05
- Lokalizacja: rodowity wrocławianin
Re: Roxy Music
Roxy Music z Eno to ogólnie rozpierdalający nowatorski glam-art-rock. Kiedy za sterami został Bryan Ferry, zaczęło być już mniej ciekawie (bardziej popowo), chociaż taki zgrany przez radio do granic wytrzymałości "Avalon" ma swój urok - coś jak "Brothers In Arms" Dire Straits.
- gałgan
- zaczyna szaleć
- Posty: 159
- Rejestracja: 22-04-2006, 19:33
- Lokalizacja: naked city
Re: Roxy Music
perdolisz tam, przeciez to czystego sortu psychodela jest
ROXY MUSIC bardzo inspirujace granie
BOGUS MAN
\m/
\m/

ROXY MUSIC bardzo inspirujace granie
BOGUS MAN
\m/

- Maleficio
- zahartowany metalizator
- Posty: 5333
- Rejestracja: 13-11-2005, 14:38
- Lokalizacja: Sjakk Matt Jesu Krist
- Kontakt:
Re: Roxy Music
Roxy Music to kvlt, to przeciez jasne. A ja natomiast uwialbiam solowe dokonania Briana Ferry. Ten facet ma anielski glos
- KreatoR
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1121
- Rejestracja: 22-03-2009, 17:05
- Lokalizacja: rodowity wrocławianin
Re: Roxy Music
ja też lubię tego fagasa w gajerku
ale tylko solowe płyty z lat '80 i '90 - za bezpretensjonalny pop, podążający tropem z "Avalon". jak próbowałem przekonać się do przeróbek standardów na "These foolish things", "Another time..." to już nie weszło... znasz może "As time goes by"? jej nie słyszałem...

- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
Generalnie 3 pierwsze albumy to obowiązek. Antycypowały nową falę, synth pop i całą masę innych wynalazków, które objawiły się dopiero na przełomie lat 70 i 80. Wystarczy wymienić nazwisko Briana Eno i wszystko będzie jasne. Ostatecznie ten człowiek kilkakrotnie zrewolucjonizował muzykę popularną.
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: Roxy Music
proto punka
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18546
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Roxy Music
Oczywiscie Maria jak sobie odpuscisz pozniejszy ten nawet popowy okres tworczosci Roxy Music a w szczegolnosci Avalon, jedna z najfajniejszych plyt lat 80 to bedziesz skonczonym kiepem , ktory sobie nie pozostawil nawet odrobiny autonomii w swoich poszukiwaniach kierujac sie wyrobionymi przez innych miarkami gustow. Leniwy Ferrry, spiewajacy znudzona, dandysowska maniera...bezcenne.Maria Konopnicka pisze:Zatem muszę sobie ich wczesną twórczość przyswoić. Ten okres popowy szczególnie mnie nie zachęca. Muza jest niesamowita i cholernie różnorodna. Tylko ja słyszę tam nawet punka ?
woodpecker from space
- KreatoR
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1121
- Rejestracja: 22-03-2009, 17:05
- Lokalizacja: rodowity wrocławianin
Re: Roxy Music
daj mu szansę, myślę że Maria po prostu późno dochodzi 

- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18546
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Roxy Music
A co to znaczy "obadałem na necie kawałki z tych późniejszych płyt"? czy przesluchales te plyty w calosci dajmy na to z mp3 czy jakies losowe kawalki z tuby w jakosci dla gluchych i slepych?? Ja tam namawiac nie bede, bo od razu widac ze wcieliles sie w role konia , ktoremu zalozono na oczy klapki, dano mape w postaci kola i powiedziano "tedy masz lazic". Jezeli sam nie sprawdzisz to nie bedziesz wiedzial wiecej niz ci ktos wmowil. Rozumiem ze jestes metalowcem a to znacznie utrudnia sprawe , bo i horyzonty ciasne i elastycznosc drewnianego kolka ale sprobuj, plyty Avalon i Flesh And Blood to tez klasyka. Najlepiej jak sobie poczytasz faceta ktory mial fisia na punkcie Roxy Music. http://krypta.whad.pl/html/artykuly_muz ... e_dame.htmMaria Konopnicka pisze:Nie o to chodzi by kierować się czyimś gustem - po prostu obadałem na necie kawałki z tych późniejszych płyt i to zupełnie nie jest muzyka dla mnie - zdecydowanie szlachetniejszy pop niż to co nazywa się popem dzisiaj, nie przeszkadza mi czy specjalnie nie irytuje, ale wiem, że nie chciałoby mi się czegoś takiego słuchaćTriceratops pisze: Oczywiscie Maria jak sobie odpuscisz pozniejszy ten nawet popowy okres tworczosci Roxy Music a w szczegolnosci Avalon, jedna z najfajniejszych plyt lat 80 to bedziesz skonczonym kiepem , ktory sobie nie pozostawil nawet odrobiny autonomii w swoich poszukiwaniach kierujac sie wyrobionymi przez innych miarkami gustow. Leniwy Ferrry, spiewajacy znudzona, dandysowska maniera...bezcenne.
woodpecker from space
- Rattlehead
- zahartowany metalizator
- Posty: 4095
- Rejestracja: 16-02-2006, 19:38
Re: Roxy Music
Jakby tak kogoś zainteresowało to dzisiaj na TVP Kultura o godz 23:10 jest ich koncert z Apollo:
"Powrót na scenę zespołu Roxy Music po osiemnastu latach nieobecności. W koncercie największe hity, takie jak: "Jealous Guy", czy "Virginia Plain"."
"Powrót na scenę zespołu Roxy Music po osiemnastu latach nieobecności. W koncercie największe hity, takie jak: "Jealous Guy", czy "Virginia Plain"."
support music, not rumors
-
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2229
- Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
- Lokalizacja: Jeteborie
Re: Roxy Music
Mnóstwo dobra wiadromość.
-
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2225
- Rejestracja: 11-04-2006, 09:36
- Wódz 10
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2059
- Rejestracja: 15-12-2006, 20:44
Re: Roxy Music
Ostatnio wałkuję we wszystkie strony trzy jego albumy w których posiadanie wszedłem - Boys And Girls, Bete Noire, Mamouna. To byłyby tylko dobre płyty gdyby właśnie nie ten głos. Zjawiskowy zawodnik. Co widzę jakieś jego zdjęcie to mi jakieś cocktail-party przychodzi na myśl. Na ten moment chyba środkowy album mi najbardziej podchodzi - gęsto zaaranżowany, niby tylko poprawny, a każdy kawałek to takie małe dzieło sztuki. Mamouna taka nocna, bardziej ascetyczna mi się wydaje, ale jeszcze się nie osłuchałem.Triceratops pisze:Leniwy Ferrry, spiewajacy znudzona, dandysowska maniera...bezcenne.
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
And the intricacies of the machines that make it possible
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
Hahahaha.... kurwa... to się nazywa emo mode on i klapki na oczach. Jakby ktokolwiek z forumowiczów napisał w taki sposób o dowolnej płycie, albo o wykonawcy, to Triceratops by w te pędy wyśmiał, że o muzyce ani słowa nie ma.Triceratops pisze:Najlepiej jak sobie poczytasz faceta ktory mial fisia na punkcie Roxy Music. http://krypta.whad.pl/html/artykuly_muz ... e_dame.htm
The imagination is a muscle. It has to be exercised. Luis Bunuel
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://musicamok.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
- KreatoR
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1121
- Rejestracja: 22-03-2009, 17:05
- Lokalizacja: rodowity wrocławianin
Re: Roxy Music
wg mnie "Bete noire" to najlepsza z jego solówek jest. 80s rule!Wódz Dziesięć Niedźwiedzi pisze:Ostatnio wałkuję we wszystkie strony trzy jego albumy w których posiadanie wszedłem - Boys And Girls, Bete Noire, Mamouna. To byłyby tylko dobre płyty gdyby właśnie nie ten głos. Zjawiskowy zawodnik. Co widzę jakieś jego zdjęcie to mi jakieś cocktail-party przychodzi na myśl. Na ten moment chyba środkowy album mi najbardziej podchodzi - gęsto zaaranżowany, niby tylko poprawny, a każdy kawałek to takie małe dzieło sztuki. Mamouna taka nocna, bardziej ascetyczna mi się wydaje, ale jeszcze się nie osłuchałem.Triceratops pisze:Leniwy Ferrry, spiewajacy znudzona, dandysowska maniera...bezcenne.
- Wódz 10
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2059
- Rejestracja: 15-12-2006, 20:44
Re: Roxy Music
No jest fantastyczna.KreatoR pisze:wg mnie "Bete noire" to najlepsza z jego solówek jest. 80s rule!Wódz Dziesięć Niedźwiedzi pisze:Ostatnio wałkuję we wszystkie strony trzy jego albumy w których posiadanie wszedłem - Boys And Girls, Bete Noire, Mamouna. To byłyby tylko dobre płyty gdyby właśnie nie ten głos. Zjawiskowy zawodnik. Co widzę jakieś jego zdjęcie to mi jakieś cocktail-party przychodzi na myśl. Na ten moment chyba środkowy album mi najbardziej podchodzi - gęsto zaaranżowany, niby tylko poprawny, a każdy kawałek to takie małe dzieło sztuki. Mamouna taka nocna, bardziej ascetyczna mi się wydaje, ale jeszcze się nie osłuchałem.Triceratops pisze:Leniwy Ferrry, spiewajacy znudzona, dandysowska maniera...bezcenne.
Z kolei ostatni jego album - Olympia - też jest bardzo dobry. Z początku średnio mi wchodził, ale gdy zacząłem rozbrajać kolejno poszczególne kawałki wszystko zaskoczyło. Właśnie jeśli chodzi o gęstość tego materiału (aranże) to jest to ta sama szkoła co Bete Noire (nie wiem jak te płyty z coverami, które nagrywał ostatnio brzmią). Na przykład taki Shameless: Dziadek daje radę.
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
And the intricacies of the machines that make it possible
-
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2225
- Rejestracja: 11-04-2006, 09:36
Re: Roxy Music
Pełna zgoda, bardzo udany album. Jak się uda to może nawet we wrześniu przejdę się poprzyglądać tym jego tancereczkom.
- Wódz 10
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2059
- Rejestracja: 15-12-2006, 20:44
Re: Roxy Music
Ja koniecznie muszę go złapać. Mam w planach prędką wyprowadzkę do Londynu, więc jeśli go nie złapię na żywca, to przynajmniej będę mógł się po pijaku przejść pod jego dom i wydzierać się tekst do The Right Stuff ;)streetcleaner pisze:Pełna zgoda, bardzo udany album. Jak się uda to może nawet we wrześniu przejdę się poprzyglądać tym jego tancereczkom.
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
And the intricacies of the machines that make it possible
-
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2225
- Rejestracja: 11-04-2006, 09:36
Re: Roxy Music
Mówiąc szczerze chętniej niż pod jego domu wskoczyłbym do garderoby uczestniczek tego teledysku ;)
No i w ogóle wciąż jestem pod wrażeniem sesji zdjęciowej K. Moss do Olympii.
No i w ogóle wciąż jestem pod wrażeniem sesji zdjęciowej K. Moss do Olympii.