REMONTY
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1325
- Rejestracja: 27-08-2011, 20:35
REMONTY
Panowie! Demontował któryś z Was metalowe ościeżnice? Jak się do tego najlepiej zabrać? Da się samemu czy lepiej skorzystać z usług fachowca?
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12662
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: REMONTY
Parę lat temu. Armageddon, syf i kiła. Lepiej zaproś specjalistów. I oczywiście chroń sprzęt, elektronikę i płyty, bo kurz będziesz sprzątał przez miesiąc. Samemu moim zdaniem nie dasz rady, nawet jak jesteś kawał chłopa. Mnie dwóch gości, waga ciężka demontowało 4 ościeżnice metalowe przez 10 h.
Ostatnio zmieniony 17-11-2013, 21:15 przez nicram, łącznie zmieniany 1 raz.
all the monsters will break your heart
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12662
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: REMONTY
Z czego to ściany? Z którego mniej więcej roku budynek? Ile tych ościeżnic? Co tam ma być zamiast nich? Ile jest do zaoszczędzenia?
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1325
- Rejestracja: 27-08-2011, 20:35
Re: REMONTY
Pył mi nie groźny bo to będzie raczej generalny remont... ościeżnice>ściany>podłogi... stare meble na wyjebkę... mam dojście do sprzętu i krzepę...
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1919
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: REMONTY
Odpowiedni sprzęt w takich sprawach to podstawa. Bez młota udarowego lub młotowiertarki odpowiedniej mocy nie ma co marzyć o powodzeniu takiego przedsięwzięcia. Nie mówię by od razu kupować, może lepiej wypożyczyć jeśli to jednorazowa akcja.




-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1325
- Rejestracja: 27-08-2011, 20:35
Re: REMONTY
mieszkanie z 1992 roku... 7 szuk... prawdopodobnie HDF...535 pisze:Z czego to ściany? Z którego mniej więcej roku budynek? Ile tych ościeżnic? Co tam ma być zamiast nich? Ile jest do zaoszczędzenia?
Re: REMONTY
W związku z tym nie widzę żadnego problemu. Musisz je naciąć w odpowiednich miejscach, pamiętając, że na 99,9% zalane są betonem, oraz połączone "progiem" pod wylewką. Należy również brać pod uwagę, że jakiś mistrz mógł przepuścić kabelek z prądem, omijając otwór drzwiowy wzdłuż "futrynki". Ościeżnice metalowe mogły posiadać także tzw "wąsy", które zakotwione są w ścianie. Krótko mówiąc. Objechać po obwodzie z obu stron młotowiertarką, obciąć wszystkie mocowania, uważając czy to nie kabel z prądem. Przeciąć szlifierką kątową w kilku miejscach z uwzglednieniem progu pod wylewką. Podważyć odpowiednim łomem i jak beton będzie chciał opuścić wnętrze, oddać na złom. Tak pozyskane środki wydać w najbliższym sklepie mon...SCREAMBLOODYGORE pisze:Pył mi nie groźny bo to będzie raczej generalny remont... ościeżnice>ściany>podłogi... stare meble na wyjebkę... mam dojście do sprzętu i krzepę...
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1325
- Rejestracja: 27-08-2011, 20:35
Re: REMONTY
ten próg pod wylewką koniecznie usuwać czy wyciąć futrynę na równi z podłogą? jaką grubość ma blacha w tych ościeżnicach?
Re: REMONTY
Jeżeli to 1992 rok, to raczej wersja oczędnościowa. Nie sądzę, żeby więcej jak 1,5mm. Co do progu. Hmm. Ościeżnic na równo i tak nie utniesz, a jak będzie wystawać to może być problem z podłogą. Tak czy inaczej trzeba będzie trochę wylewki rozkuć i tak radzę zrobić. Sam próg, oczywiście można zostawić dla potomnych.
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1325
- Rejestracja: 27-08-2011, 20:35
Re: REMONTY
dzięki! widzę że kolega albo bardzo doświadczony albo prawdopodobnie z branży... jak nasuną mi się jakieś kolejne pytania to wiem do kogo się zwrócić:)
Re: REMONTY
Kilka futrynek w życiu mi uległo. He,he,he... No i jeszcze jeden dość istotny drobiazg. NADPROŻE!!! Sprawdź, czy nad futryną jest jakieś nadproże, czy wzmocnienie z prętów, bo jeżeli sama góra futryny jest wzmocnieniem otworu, może być awaria... Nie mówiąc już o tym, że "nowoczesne" papierowe futryny mogą nie wytrzymać nacisku około pół metra kwadratowego ściany.
- Kilgore
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2041
- Rejestracja: 21-12-2010, 20:34
Re: REMONTY
Dłubnij najpierw między ościeżnicą a ścianą, może już zastosowali pianeczkę. Wtedy pójdzie łatwiej.
Wyobraź sobie że zawsze masz czas
- Czesław
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2446
- Rejestracja: 08-02-2007, 19:42
Re: REMONTY
Pianka przy metalowych ościeżnicach? Y-ym, nie sądzę. Raczej opcja, jaką zapodał 535 - czyli młot udarowy (ewentualnie wiertara z młotem), szlifierka kątowa, zapas kilku zimnych piw, łom, przecinak, ciężki młotek. Profilaktycznie można zacząć "rzucać kurwami" na dzień przed.
Jeżeli masz mieszkanie w bloku z dużej płyty, to raczej o brak normalnego, lanego nadproża nie powinieneś się martwić, jednak jeśli jest to murowana chałupa, to faktycznie warto to sprawdzić (np. nawiercając otwór ponad drzwiami) i ewentualnie takowe dolać.
Jeżeli masz mieszkanie w bloku z dużej płyty, to raczej o brak normalnego, lanego nadproża nie powinieneś się martwić, jednak jeśli jest to murowana chałupa, to faktycznie warto to sprawdzić (np. nawiercając otwór ponad drzwiami) i ewentualnie takowe dolać.
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15953
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: REMONTY
Czesław pisze: zapas kilku zimnych piw (...) Profilaktycznie można zacząć "rzucać kurwami" na dzień przed.
Absolutna podstawa ;-)
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1325
- Rejestracja: 27-08-2011, 20:35
Re: REMONTY
hehe... zdam relację jak będę już po wszystkim...
Re: REMONTY
Tak. Demontaż futryn to zdecydowanie nie jest zabawa dla pensjonarek. Z piwem przy tej robocie należy uważać, a do tego polecam zaopatrzyć się w okulary.Czesław pisze:Profilaktycznie można zacząć "rzucać kurwami" na dzień przed.
-
- zaczyna szaleć
- Posty: 157
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:54
- Lokalizacja: 01010
Re: REMONTY
Okularki to podstawa zwłaszcza przy budownictwie z wielkiej płyty, tam niczego nie można być pewnym i na tarczy do gumówki nie oszczędzaj szkoda nerwów na rozwiązania za 5 zł.
A z alko to Czesiu daj spokój, w połączeniu z takimi zabawkami
to to lepiej z miejsca wybić sobie zęby i nie robić zbędnego bałaganu.
A z alko to Czesiu daj spokój, w połączeniu z takimi zabawkami

to to lepiej z miejsca wybić sobie zęby i nie robić zbędnego bałaganu.
- Czesław
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2446
- Rejestracja: 08-02-2007, 19:42
Re: REMONTY
Dwa tygodnie temu, po powrocie z roboty, tak przypierdoliłem z buta w karnisz, że stwierdziłem że nabrał już mocy urzędowej i dwa miesiące leżenia na parkiecie w salonie już mu wystarczy. Po kilkunastu minutach był już zainstalowany. Ciekawe kiedy powieszę firanki? No bo okna myć nie będę, po to kurwa są firanki.