Jak sprzedają się płyty z metalem?
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
- zahartowany metalizator
- Posty: 3339
- Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
- Lokalizacja: Trójmiasto
Jak sprzedają się płyty z metalem?
Tak się właśnie zastanawiam jak w okresie spadku nakładów i popytu na płyty sprzedają się płyty z metalem?
Skoro nakłady takich tuzów (he, he) jak np. Mietek Szcześniak sięgają 2-3 tyś egzemplarzy jak to wygląda w przypadku podziemnych metalowych kapel? Behemoth jest w stanie popchnąć pewnie kilkadziesiąt tysięcy sztuk, a np.Azarath? Zna ktoś w ogóle takie dane? Temat może z dupy, ale w sumie ciekawa sprawa....
Skoro nakłady takich tuzów (he, he) jak np. Mietek Szcześniak sięgają 2-3 tyś egzemplarzy jak to wygląda w przypadku podziemnych metalowych kapel? Behemoth jest w stanie popchnąć pewnie kilkadziesiąt tysięcy sztuk, a np.Azarath? Zna ktoś w ogóle takie dane? Temat może z dupy, ale w sumie ciekawa sprawa....
Celem życia nie jest przeżycie.
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1919
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Myślę, że nad wyraz dobrze. Wystarczy porównać jak zmieniała się długości regałów płyt z metalem w takich sklepach jak Media Markt czy Saturn (o Empikach nie mówię bo tam to z roku na rok jest coraz gorzej > kiepski wybór i ceny z dupy). Jakieś dwa lata temu zauważyłem że w/w sklepach regały z metalem zaczynają się kurczyć, rzecz jasna nie byłem z tego faktu zadowolony. Jednak o pewnego czasu zauważam odmienną tendencję i choć już pewnie nie wrócą do swych pierwotnych długości to i tak sytuacja uległa znacznej poprawie. Wniosek jest jeden, na metalu dalej da się nieźle zarabiać.




Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Ja zaś jestem ciekaw, kto w takich sklepach decyduje o zamówieniach. Czy nie jest przypadkiem tak, że owa "długość regałów" zależna jest od muzycznych preferencji osoby odpowiedzialnej za zamówienia. Może jest jakaś "odgórna" polityka?
Co do tematu. Myślę , że tragedii nie ma i coś tam można jeszcze zarobić. Wszak każdy z nas jakieś płyty kupuje.
Co do tematu. Myślę , że tragedii nie ma i coś tam można jeszcze zarobić. Wszak każdy z nas jakieś płyty kupuje.
-
- zahartowany metalizator
- Posty: 3339
- Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
No niby tak, ale jakby nie liczyć jest forumowiczów 50-100 osób...;)535 pisze: Wszak każdy z nas jakieś płyty kupuje.
Celem życia nie jest przeżycie.
-
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3049
- Rejestracja: 08-08-2006, 12:48
- Lokalizacja: mosh pit
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Masterful jeszcze przed chwila mial 2109 zarejestrowanych uzytkownikow. :)
I AM MORBID
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Nie wiem jak to wygląda wśród młodzieży. Trudno mi sobie jednak wyobrazić, że wszyscy jadą na "dobrodziejstwie" internetu. Myślę, że mimo wszystko, patrząc globalnie, nie jest tak źle.
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1919
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Niestety jest na pewno, każdy market ma swoją tzw gamę "A", którą nie ma chuja, muszą mieć na półkach i tyle. Poza tym w sprawie zamówień współpracują tylko z dużymi firmami, a jeśli chodzi o metal jest to przede wszystkim Mystic i to naturalnie też ma wpływ na asortyment. No i wreszcie koleś, który robi zamówienia. Wszystko zależy od jego zorientowania w temacie oraz pewnego wyczucia. Ja się tylko dziwię dlaczego nieraz jest tam tak wielki problem z dostaniem płyt takich zespołów jak Bathory, Marduk, Mayhem, Immortal, Satyricon, Sepultura itp czyli tych, których nie powinno zabraknąć na półkach z metalem.535 pisze:Ja zaś jestem ciekaw, kto w takich sklepach decyduje o zamówieniach. Czy nie jest przypadkiem tak, że owa "długość regałów" zależna jest od muzycznych preferencji osoby odpowiedzialnej za zamówienia. Może jest jakaś "odgórna" polityka?
Ostatnio zmieniony 16-10-2011, 19:15 przez Castor, łącznie zmieniany 1 raz.




- gelO
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3306
- Rejestracja: 01-10-2007, 17:44
- Lokalizacja: Lublin
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Kumpel pracuje w lubelskim MM od samego początku. Jak otworzyli, półka z Metalem była dwa razy dłuższa niż teraz. Jeśli chodzi o zamówienia, nowości są na bieżąco, ale z tego co mówił to czasem dystrybutora doprosić się o jakieś tytuły nie jest łatwo. Płyt z Century Media jest jak na lekarstwo, bo ich chyba EMI ma w dystrybucji, a oni Metal w nosie mają.535 pisze:Ja zaś jestem ciekaw, kto w takich sklepach decyduje o zamówieniach. Czy nie jest przypadkiem tak, że owa "długość regałów" zależna jest od muzycznych preferencji osoby odpowiedzialnej za zamówienia. Może jest jakaś "odgórna" polityka?
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Jeżeli jednak półki z tym rodzajem muzyki "żyją" to ni ch... nie rozumiem tej polityki. Czas kurczenia się półek z Metalem w marketach, zaowocował w moim przypadku zaprzestaniem wizyt, a co za tym idzie zakupów w owych "placówkach". Czyli, typowe błędne koło. W dobie internetu i przy takich powierzchniach, markety powinny mieć maksymalną ofertę. Chyba, że jest tak, iż markety wynajmują "powierzchnię" dystrybutorom.
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12662
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Kiedyś nawet się nad tym tematem zastanawiałem. Wydaje się, że metal jednak sprzedaje się dość dobrze, a to ze względu na specyfikę fanów, którzy targani sentymentami kupują płyty CD. Spójrzmy na takiego Behemotha, The Apostasy poszło około 70.000 egzemplarzy na Świecie, Evangeliona już chyba w granicach 100.000, a w samej Polsce ponad 10.000 (złota płyta), ale jeżeli porównamy ich do Azarath, to ci ostatni wypadają blado. Podobno płyty wydane przez Pagan były limitowane do 1000 sztuk, a nadal można je kupić. Zatem wszystko zależy od punktu siedzenia danego zespołu. Wracając do Polski, z metalowych zespołów nikt zapewne więcej płyt nie sprzedał co KAT i ciekaw jestem, czy liczba egzemplarzy (wszystkich płyt) nie oscyluje przypadkiem około 1 mln. Wiedzieć to byłoby zajebiście :-).
all the monsters will break your heart
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Kiedyś "rządziły" Deviliri i Morbid Reich, nie wiem, czy rzucane wtedy liczby 5000 i 10000 były prawdziwe, ale tego towaru poszło sporo.
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12662
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Co do liczby sprzedanych egzemplarzy Devilri (10.000) to mogę się założyć, że poszło jej znacznie więcej, bo przecież Kmiołsonek :-) (Carnage) to urodzony biznesmen i wydaje mi się, że zaniżył tę liczbę coby mniejszy dochód wykazać :-).
all the monsters will break your heart
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1919
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Myślę, że ważniejsza jest ogólna tendencja, aniżeli jakaś tam rekordowa sprzedaż pojedynczych tytułów.




Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Myślę, że rekordowa sprzedaż konkretnych tytułów, ma wpływ i związek z ogólną tendencją - jest ruch w interesie - nie sądzisz?
Chyba, że grupy docelowe się "rozjeżdżają" , tak jak w przypadku ... Maleficio coś tam kiedyś w pewnym temacie w kilku zdaniach podsumował...;)
Chyba, że grupy docelowe się "rozjeżdżają" , tak jak w przypadku ... Maleficio coś tam kiedyś w pewnym temacie w kilku zdaniach podsumował...;)
- Mental
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1792
- Rejestracja: 31-08-2003, 12:29
- Lokalizacja: anus mundi
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
taka NoEvDia pewnie niezły hajs kosi ;)
You may raise your chalice of nothing
And salute the leech that you are
And salute the leech that you are
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1919
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
To zależy. Jeżeli ogólna sprzedaż płyt z muzyką metalową ma tendencję spadkową, a nawet rekordowo wysoka sprzedaż takiego "the apostasy" nie jest w stanie w żaden sposób zrekompensować strat, to można rzec, że jej wpływ na ogólną koniunkturę jest tak na prawdę znikomy. Można też to przełożyć sytuację w sklepach. Wyobraź sobie że wchodzisz do takiego Media Markt a na półkach znajdziesz tylko 5 pozycji, charakteryzujących się największym popytem na rynku. Nie zniechęci Cię do kupna, czegokolwiek. Sam mówiłeś, że oferta tych sklepów jest zbyt uboga, no ale 5 tytułów, no przecież szlak człowieka może trafić535 pisze:Myślę, że rekordowa sprzedaż konkretnych tytułów, ma wpływ i związek z ogólną tendencją - jest ruch w interesie - nie sądzisz?
No w przypadku Behemoth to chyba nawet bardzo;) Podejrzewam, że w dużej części tą rekordowa sprzedaż ostatniej płyty Behemoth zawdzięcza ludziom, którzy nie mają pojęcia co to jest ten Behemoth, Metal i z czy się to je;)535 pisze:Chyba, że grupy docelowe się "rozjeżdżają" , tak jak w przypadku ...




Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś nieznający Behemotha albo Metalu w ogóle by w ciemno poszedł i kupił płytę zamiast tradycyjnie ściągnąć ją z neta, żeby zaspokoić swoją ciekawość. Dzisiejsza młodzież pewnie w ogóle nie wie, że płyty jeszcze sprzedają i trzeba za nie zapłacić.Castor pisze:No w przypadku Behemoth to chyba nawet bardzo;) Podejrzewam, że w dużej części tą rekordowa sprzedaż ostatniej płyty Behemoth zawdzięcza ludziom, którzy nie mają pojęcia co to jest ten Behemoth, Metal i z czy się to je. ;)
- Wódz 10
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2059
- Rejestracja: 15-12-2006, 20:44
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
A ja myślę, że wbrew pozorom nie jest źle. Kto ma się sprzedać, ten się sprzeda i to w ilości odpowiedniej, a nie jeden-egzemplarz-na-każde-gospodarstwo-domowe-w-kraju-i-zagranicą ;) CD może rzeczywiście jest w odwrocie, ale widzę, że vinyle + wydania limitowano-specjalno-niesamowite pojawiają się coraz częściej (tonący brzydkiej się chwyta?).
Zresztą, jeśli nawet fizyczny nośnik padnie, a jakaś kasa za muzykę wpływać będzie (mp3, itunesy, etc.) to też nie ma problemu. Rynek się sam ureguluje. Wszystko się samo ureguluje. Zdrowie!
Zresztą, jeśli nawet fizyczny nośnik padnie, a jakaś kasa za muzykę wpływać będzie (mp3, itunesy, etc.) to też nie ma problemu. Rynek się sam ureguluje. Wszystko się samo ureguluje. Zdrowie!
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
And the intricacies of the machines that make it possible
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1919
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Ludzie, którzy na co dzień nie kupują płyt, a ściągają je z neta, na pewno nie pójdą po nowego Behemotha do sklepu. I tu się z Tobą zgodzę. No, ale oprócz nich chyba są jeszcze jacyś normalni/porządni ludzie, którzy kupują płyty, a nie tylko je kradną?vvorldvvithoutshit pisze:Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś nieznający Behemotha albo Metalu w ogóle by w ciemno poszedł i kupił płytę zamiast tradycyjnie ściągnąć ją z neta, żeby zaspokoić swoją ciekawość. Dzisiejsza młodzież pewnie w ogóle nie wie, że płyty jeszcze sprzedają i trzeba za nie zapłacić.Castor pisze:No w przypadku Behemoth to chyba nawet bardzo;) Podejrzewam, że w dużej części tą rekordowa sprzedaż ostatniej płyty Behemoth zawdzięcza ludziom, którzy nie mają pojęcia co to jest ten Behemoth, Metal i z czy się to je. ;)




- antek_cryst
- postuje jak opętany!
- Posty: 571
- Rejestracja: 25-02-2011, 23:01
- Lokalizacja: stolnica
Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?
Chciałbym, aby więcej Metalu było dostępne drogą kupna legalnych empetrójek. Każde zakupione CD i tak ripuję albo ściągam z netu, ponieważ nie mam czasu na słuchanie muzyki w pozycji "Na szezlongu z browcem w dłoni" i słucham ze srajpoda kiedy tylko mogę. Jest to o tyle wygodne, że mam na nim wszystko, czego mogę chcieć słuchać, co jest wygodniejsze od wożenia do roboty powiedzmy trzydziestu płyt, bo a nuż po południu będę miał ochotę na jakiś dawno nie słuchany fikołek.Wódz 10 pisze:Zresztą, jeśli nawet fizyczny nośnik padnie, a jakaś kasa za muzykę wpływać będzie (mp3, itunesy, etc.) to też nie ma problemu. Rynek się sam ureguluje. Wszystko się samo ureguluje. Zdrowie!
uważam, że cudownie być pijanym. Nawet chyba lepiej niż oświeconym.