Jak sprzedają się płyty z metalem?

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3339
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 18:22

Tak się właśnie zastanawiam jak w okresie spadku nakładów i popytu na płyty sprzedają się płyty z metalem?
Skoro nakłady takich tuzów (he, he) jak np. Mietek Szcześniak sięgają 2-3 tyś egzemplarzy jak to wygląda w przypadku podziemnych metalowych kapel? Behemoth jest w stanie popchnąć pewnie kilkadziesiąt tysięcy sztuk, a np.Azarath? Zna ktoś w ogóle takie dane? Temat może z dupy, ale w sumie ciekawa sprawa....
Celem życia nie jest przeżycie.
Awatar użytkownika
Castor
weteran forumowych bitew
Posty: 1919
Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
Lokalizacja: z lasu

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 18:34

Myślę, że nad wyraz dobrze. Wystarczy porównać jak zmieniała się długości regałów płyt z metalem w takich sklepach jak Media Markt czy Saturn (o Empikach nie mówię bo tam to z roku na rok jest coraz gorzej > kiepski wybór i ceny z dupy). Jakieś dwa lata temu zauważyłem że w/w sklepach regały z metalem zaczynają się kurczyć, rzecz jasna nie byłem z tego faktu zadowolony. Jednak o pewnego czasu zauważam odmienną tendencję i choć już pewnie nie wrócą do swych pierwotnych długości to i tak sytuacja uległa znacznej poprawie. Wniosek jest jeden, na metalu dalej da się nieźle zarabiać.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
535

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 18:51

Ja zaś jestem ciekaw, kto w takich sklepach decyduje o zamówieniach. Czy nie jest przypadkiem tak, że owa "długość regałów" zależna jest od muzycznych preferencji osoby odpowiedzialnej za zamówienia. Może jest jakaś "odgórna" polityka?

Co do tematu. Myślę , że tragedii nie ma i coś tam można jeszcze zarobić. Wszak każdy z nas jakieś płyty kupuje.
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3339
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 18:59

535 pisze: Wszak każdy z nas jakieś płyty kupuje.
No niby tak, ale jakby nie liczyć jest forumowiczów 50-100 osób...;)
Celem życia nie jest przeżycie.
Mort
rasowy masterfulowicz
Posty: 3049
Rejestracja: 08-08-2006, 12:48
Lokalizacja: mosh pit

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 19:09

Masterful jeszcze przed chwila mial 2109 zarejestrowanych uzytkownikow. :)
I AM MORBID
535

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 19:11

Nie wiem jak to wygląda wśród młodzieży. Trudno mi sobie jednak wyobrazić, że wszyscy jadą na "dobrodziejstwie" internetu. Myślę, że mimo wszystko, patrząc globalnie, nie jest tak źle.
Awatar użytkownika
Castor
weteran forumowych bitew
Posty: 1919
Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
Lokalizacja: z lasu

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 19:13

535 pisze:Ja zaś jestem ciekaw, kto w takich sklepach decyduje o zamówieniach. Czy nie jest przypadkiem tak, że owa "długość regałów" zależna jest od muzycznych preferencji osoby odpowiedzialnej za zamówienia. Może jest jakaś "odgórna" polityka?
Niestety jest na pewno, każdy market ma swoją tzw gamę "A", którą nie ma chuja, muszą mieć na półkach i tyle. Poza tym w sprawie zamówień współpracują tylko z dużymi firmami, a jeśli chodzi o metal jest to przede wszystkim Mystic i to naturalnie też ma wpływ na asortyment. No i wreszcie koleś, który robi zamówienia. Wszystko zależy od jego zorientowania w temacie oraz pewnego wyczucia. Ja się tylko dziwię dlaczego nieraz jest tam tak wielki problem z dostaniem płyt takich zespołów jak Bathory, Marduk, Mayhem, Immortal, Satyricon, Sepultura itp czyli tych, których nie powinno zabraknąć na półkach z metalem.
Ostatnio zmieniony 16-10-2011, 19:15 przez Castor, łącznie zmieniany 1 raz.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
gelO
rasowy masterfulowicz
Posty: 3306
Rejestracja: 01-10-2007, 17:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 19:14

535 pisze:Ja zaś jestem ciekaw, kto w takich sklepach decyduje o zamówieniach. Czy nie jest przypadkiem tak, że owa "długość regałów" zależna jest od muzycznych preferencji osoby odpowiedzialnej za zamówienia. Może jest jakaś "odgórna" polityka?
Kumpel pracuje w lubelskim MM od samego początku. Jak otworzyli, półka z Metalem była dwa razy dłuższa niż teraz. Jeśli chodzi o zamówienia, nowości są na bieżąco, ale z tego co mówił to czasem dystrybutora doprosić się o jakieś tytuły nie jest łatwo. Płyt z Century Media jest jak na lekarstwo, bo ich chyba EMI ma w dystrybucji, a oni Metal w nosie mają.
535

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 19:26

Jeżeli jednak półki z tym rodzajem muzyki "żyją" to ni ch... nie rozumiem tej polityki. Czas kurczenia się półek z Metalem w marketach, zaowocował w moim przypadku zaprzestaniem wizyt, a co za tym idzie zakupów w owych "placówkach". Czyli, typowe błędne koło. W dobie internetu i przy takich powierzchniach, markety powinny mieć maksymalną ofertę. Chyba, że jest tak, iż markety wynajmują "powierzchnię" dystrybutorom.
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12662
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 19:51

Kiedyś nawet się nad tym tematem zastanawiałem. Wydaje się, że metal jednak sprzedaje się dość dobrze, a to ze względu na specyfikę fanów, którzy targani sentymentami kupują płyty CD. Spójrzmy na takiego Behemotha, The Apostasy poszło około 70.000 egzemplarzy na Świecie, Evangeliona już chyba w granicach 100.000, a w samej Polsce ponad 10.000 (złota płyta), ale jeżeli porównamy ich do Azarath, to ci ostatni wypadają blado. Podobno płyty wydane przez Pagan były limitowane do 1000 sztuk, a nadal można je kupić. Zatem wszystko zależy od punktu siedzenia danego zespołu. Wracając do Polski, z metalowych zespołów nikt zapewne więcej płyt nie sprzedał co KAT i ciekaw jestem, czy liczba egzemplarzy (wszystkich płyt) nie oscyluje przypadkiem około 1 mln. Wiedzieć to byłoby zajebiście :-).
all the monsters will break your heart
535

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 20:00

Kiedyś "rządziły" Deviliri i Morbid Reich, nie wiem, czy rzucane wtedy liczby 5000 i 10000 były prawdziwe, ale tego towaru poszło sporo.
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12662
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 20:03

Co do liczby sprzedanych egzemplarzy Devilri (10.000) to mogę się założyć, że poszło jej znacznie więcej, bo przecież Kmiołsonek :-) (Carnage) to urodzony biznesmen i wydaje mi się, że zaniżył tę liczbę coby mniejszy dochód wykazać :-).
all the monsters will break your heart
Awatar użytkownika
Castor
weteran forumowych bitew
Posty: 1919
Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
Lokalizacja: z lasu

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 20:29

Myślę, że ważniejsza jest ogólna tendencja, aniżeli jakaś tam rekordowa sprzedaż pojedynczych tytułów.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
535

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 20:36

Myślę, że rekordowa sprzedaż konkretnych tytułów, ma wpływ i związek z ogólną tendencją - jest ruch w interesie - nie sądzisz?
Chyba, że grupy docelowe się "rozjeżdżają" , tak jak w przypadku ... Maleficio coś tam kiedyś w pewnym temacie w kilku zdaniach podsumował...;)
Awatar użytkownika
Mental
weteran forumowych bitew
Posty: 1792
Rejestracja: 31-08-2003, 12:29
Lokalizacja: anus mundi

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 20:37

taka NoEvDia pewnie niezły hajs kosi ;)
You may raise your chalice of nothing
And salute the leech that you are
Awatar użytkownika
Castor
weteran forumowych bitew
Posty: 1919
Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
Lokalizacja: z lasu

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 21:08

535 pisze:Myślę, że rekordowa sprzedaż konkretnych tytułów, ma wpływ i związek z ogólną tendencją - jest ruch w interesie - nie sądzisz?
To zależy. Jeżeli ogólna sprzedaż płyt z muzyką metalową ma tendencję spadkową, a nawet rekordowo wysoka sprzedaż takiego "the apostasy" nie jest w stanie w żaden sposób zrekompensować strat, to można rzec, że jej wpływ na ogólną koniunkturę jest tak na prawdę znikomy. Można też to przełożyć sytuację w sklepach. Wyobraź sobie że wchodzisz do takiego Media Markt a na półkach znajdziesz tylko 5 pozycji, charakteryzujących się największym popytem na rynku. Nie zniechęci Cię do kupna, czegokolwiek. Sam mówiłeś, że oferta tych sklepów jest zbyt uboga, no ale 5 tytułów, no przecież szlak człowieka może trafić
535 pisze:Chyba, że grupy docelowe się "rozjeżdżają" , tak jak w przypadku ...
No w przypadku Behemoth to chyba nawet bardzo;) Podejrzewam, że w dużej części tą rekordowa sprzedaż ostatniej płyty Behemoth zawdzięcza ludziom, którzy nie mają pojęcia co to jest ten Behemoth, Metal i z czy się to je;)
ObrazekObrazekObrazekObrazek
nightspiryt

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 21:13

Castor pisze:No w przypadku Behemoth to chyba nawet bardzo;) Podejrzewam, że w dużej części tą rekordowa sprzedaż ostatniej płyty Behemoth zawdzięcza ludziom, którzy nie mają pojęcia co to jest ten Behemoth, Metal i z czy się to je. ;)
Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś nieznający Behemotha albo Metalu w ogóle by w ciemno poszedł i kupił płytę zamiast tradycyjnie ściągnąć ją z neta, żeby zaspokoić swoją ciekawość. Dzisiejsza młodzież pewnie w ogóle nie wie, że płyty jeszcze sprzedają i trzeba za nie zapłacić.
Awatar użytkownika
Wódz 10
rasowy masterfulowicz
Posty: 2059
Rejestracja: 15-12-2006, 20:44

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 21:20

A ja myślę, że wbrew pozorom nie jest źle. Kto ma się sprzedać, ten się sprzeda i to w ilości odpowiedniej, a nie jeden-egzemplarz-na-każde-gospodarstwo-domowe-w-kraju-i-zagranicą ;) CD może rzeczywiście jest w odwrocie, ale widzę, że vinyle + wydania limitowano-specjalno-niesamowite pojawiają się coraz częściej (tonący brzydkiej się chwyta?).

Zresztą, jeśli nawet fizyczny nośnik padnie, a jakaś kasa za muzykę wpływać będzie (mp3, itunesy, etc.) to też nie ma problemu. Rynek się sam ureguluje. Wszystko się samo ureguluje. Zdrowie!
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
Awatar użytkownika
Castor
weteran forumowych bitew
Posty: 1919
Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
Lokalizacja: z lasu

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 21:26

vvorldvvithoutshit pisze:
Castor pisze:No w przypadku Behemoth to chyba nawet bardzo;) Podejrzewam, że w dużej części tą rekordowa sprzedaż ostatniej płyty Behemoth zawdzięcza ludziom, którzy nie mają pojęcia co to jest ten Behemoth, Metal i z czy się to je. ;)
Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś nieznający Behemotha albo Metalu w ogóle by w ciemno poszedł i kupił płytę zamiast tradycyjnie ściągnąć ją z neta, żeby zaspokoić swoją ciekawość. Dzisiejsza młodzież pewnie w ogóle nie wie, że płyty jeszcze sprzedają i trzeba za nie zapłacić.
Ludzie, którzy na co dzień nie kupują płyt, a ściągają je z neta, na pewno nie pójdą po nowego Behemotha do sklepu. I tu się z Tobą zgodzę. No, ale oprócz nich chyba są jeszcze jacyś normalni/porządni ludzie, którzy kupują płyty, a nie tylko je kradną?
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
antek_cryst
postuje jak opętany!
Posty: 571
Rejestracja: 25-02-2011, 23:01
Lokalizacja: stolnica

Re: Jak sprzedają się płyty z metalem?

16-10-2011, 21:34

Wódz 10 pisze:Zresztą, jeśli nawet fizyczny nośnik padnie, a jakaś kasa za muzykę wpływać będzie (mp3, itunesy, etc.) to też nie ma problemu. Rynek się sam ureguluje. Wszystko się samo ureguluje. Zdrowie!
Chciałbym, aby więcej Metalu było dostępne drogą kupna legalnych empetrójek. Każde zakupione CD i tak ripuję albo ściągam z netu, ponieważ nie mam czasu na słuchanie muzyki w pozycji "Na szezlongu z browcem w dłoni" i słucham ze srajpoda kiedy tylko mogę. Jest to o tyle wygodne, że mam na nim wszystko, czego mogę chcieć słuchać, co jest wygodniejsze od wożenia do roboty powiedzmy trzydziestu płyt, bo a nuż po południu będę miał ochotę na jakiś dawno nie słuchany fikołek.
uważam, że cudownie być pijanym. Nawet chyba lepiej niż oświeconym.
ODPOWIEDZ