Kłopoty ze zdrowiem

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
SATYROS
w mackach Zła
Posty: 806
Rejestracja: 19-12-2014, 22:59

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 09:38

535 pisze:Panowie jak zwykle potraficie zaskoczyć. Okazuje się, że co drugi tutaj spija z kwiatów rosę o poranku. Przez słomkę.
Przez słomkę w dupie oczywiście
Awatar użytkownika
SATYROS
w mackach Zła
Posty: 806
Rejestracja: 19-12-2014, 22:59

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 09:45

Triceratops pisze:
SATYROS pisze:Co do hodowli pomidorów....
Teściowie mają kilka hektarów pod szkłem. Od kilku lat stosują ochronę biologiczną (zwalczanie szkodników organizmami żywymi).
Zero oprysków chemią. Dzięki odpowiedniej wiedzy i praktyce oraz pewnym tajnikom, pomidory są całkiem wolne od świństw.
Moje dzieci jedzą prosto z krzaka bez mycia.
Ktoś powie, że uprawa na wełnie mineralnej to także chemia. Stosuje się różne mieszanki (co ma też wpływ na smak), Jednak można wszystko tak dobrać, że pomidor otrzymuje te same minerały, które czerpałby z gleby.
A przy dzisiejszym zanieczyszczeniu naszych gleb, tysiąc razy wolę zjeść takiego pomidora, niż jakiegoś bio eko niewiadomego pochodzenia.
Oczywiście nic nie zastąpi smaku babcinego pomidora prosto z wiejskiego ogródka, jednak te nasze są bardzo zbliżone.
Na kartonach jest napis w stylu "smak, który pamiętasz sprzed lat".
Wiadomo, taka uprawa jest droższa, niż zwykła, chemiczna. Jednak warto dopłacić kilka zł i zjeść zdrowego pomidora.
Wiadomo, ze takie lepsze niz jakies chemiczne gowno, z drugiej strony nie ma co przesadzac, pomidor to glownie woda i nic wiecej, to nie pozywienie a raczej dodatek do potrawy. Znacznie zdrowiej jest jesc keczup niz pomidory.
Coś Ty! Mieszkam niedaleko Pudliszek. Znam dostawców pomidorów.
Widzę jak rosną na polu. Widzę i wiem czym je pryskają. Widzę jak je zbierają. Wiem coś o tym jak się je przetwarza,
Keczupy to straszne gówno. Chyba, że sam sobie zrobisz.
A pomidory także zawierają jakieś składniki, ogólnie mówiąc, antyrakowe.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 10:01

Pewnie chodzi ci o likopen, no wiec keczup ma go znacznie wiecej niz pomidory. Zas co do tego jak sie robi keczupy itp, to jak pisalem, to w wiekszosci sama woda i troche blonnika. W keczupie masz ekstrakt tego co w miare wartosciowe bez pestycydow itp. Mowie tylko o technicznym i ekonomicznym aspekcie wplywu na zdrowie, po prostu bardziej sie oplaca jesc keczup. Ale w sezonie pomidory jak najbardziej ok.
woodpecker from space
Jack Luminous
rozkręca się
Posty: 50
Rejestracja: 22-02-2018, 22:56
Lokalizacja: Ćwokarnia

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 10:06

Schodził komuś kiedyś paznokieć po odmrożeniu? Wiem, że to dylemat rodem z "Przyjaciółki", ale dwa miesiące temu odmroziłem sobie bardzo konkretnie paluchy i teraz, po ogólnej regeneracji, zaczynają mi złazić paznokcie. Kilka dni temu zaczepiłem przypadkiem palcem o coś tam i mi się paznokieć odczepił, tzn odgiął o 90 stopni i wisi już tylko na kawałku "czegoś". Można go odchylać, zamykać i zaglądać pod spód, a to, co jest pod spodem, nijak paznokcia nie przypomina, raczej zwykła skórę pokrytą do połowy jakąś cienką warstwą tkanki, która chyba będzie kolejnym paznokciem. I wrażliwe jest to dość mocno.
Mała rzecz, ale upierdliwa.

Zaklejam to plastrem, żeby paznokieć na miejscu siedział, ale nie mam pomysłu co dalej. Oderwać? Zostawić? Smarować czymś - a jeśli tak to czym? Po lekarzach już się nałaziłem z tymi palcami i mi wystarczy wizyt u konowałów. Nikt znajomy niczego takiego nie miał, więc może tu ktoś coś wie.
Awatar użytkownika
SATYROS
w mackach Zła
Posty: 806
Rejestracja: 19-12-2014, 22:59

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 10:13

Triceratops pisze:Pewnie chodzi ci o likopen, no wiec keczup ma go znacznie wiecej niz pomidory. Zas co do tego jak sie robi keczupy itp, to jak pisalem, to w wiekszosci sama woda i troche blonnika. W keczupie masz ekstrakt tego co w miare wartosciowe bez pestycydow itp. Mowie tylko o technicznym i ekonomicznym aspekcie wplywu na zdrowie, po prostu bardziej sie oplaca jesc keczup. Ale w sezonie pomidory jak najbardziej ok.
Tylko pamiętaj, keczup to już produkt wysoko przetworzony. I to z najchujowszego surowca. Czyli trujący koncentrat.
No właśnie, z Twojego punktu widzenia najzdrowszy byłby koncentrat pomidorowy:)))
Awatar użytkownika
Medard
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10419
Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
Lokalizacja: Prag

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 10:27

Pewnie zaraz napisze, że sam robi keczup.

Ale fakt, zrobiony z odpadów nie będzie mega zdrowy.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 10:32

SATYROS pisze:
Triceratops pisze:Pewnie chodzi ci o likopen, no wiec keczup ma go znacznie wiecej niz pomidory. Zas co do tego jak sie robi keczupy itp, to jak pisalem, to w wiekszosci sama woda i troche blonnika. W keczupie masz ekstrakt tego co w miare wartosciowe bez pestycydow itp. Mowie tylko o technicznym i ekonomicznym aspekcie wplywu na zdrowie, po prostu bardziej sie oplaca jesc keczup. Ale w sezonie pomidory jak najbardziej ok.
Tylko pamiętaj, keczup to już produkt wysoko przetworzony. I to z najchujowszego surowca. Czyli trujący koncentrat.
No właśnie, z Twojego punktu widzenia najzdrowszy byłby koncentrat pomidorowy:)))
Keczup to nie jest produkt wysoko przetworzony :) I nie jest trujacy ;)
Poza tym mozna jesc i pomidory i keczup, nic nie stoi na przeszkodzie.
woodpecker from space
535

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 11:49

Triceps, poleć tutaj kolegom jakąś dietę na humor, bo towarzystwo spięte jak plandeka w schronisku dla psów.
535

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 12:45

Wracając do zdrowia, to ja przykładowo bardzo lubię keczup, a jak jeszcze pływają w nim parówki, takie z dodatkiem sera, to już w ogóle niebo w gębie.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 12:51

535 pisze:Triceps, poleć tutaj kolegom jakąś dietę na humor, bo towarzystwo spięte jak plandeka w schronisku dla psów.
Dieta alkoholowa na takie sytuacje najlepsza.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
SATYROS
w mackach Zła
Posty: 806
Rejestracja: 19-12-2014, 22:59

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 13:14

Polecam urynoterapię:)
Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 15:02

Karkasonne pisze:
Triceratops pisze:Tu nie chodzi o to, chodzi o synonimy jakie sie wdrukowuje w swiadomosc, ze zarlo eko (czyli pryskane noca, x-razy drozsze) jest synonimem zdrowej zywnosci. To sciema dla naiwniakow z warszawki. Wszystkie warzywa oprocz twoich z ogrodu to pryskane scierwo, jedne wchlaniaja mniej pestycydu jak np cebula a inne wiecej jak papryka. To mozna znalezc na forkach wegusow, ktorych zycie robi sie coraz bardziej niebezpieczne.

Maslo, smalec, jaja, sery, mieso, smietana.
Białka dużo, a witaminy, pierwiastki? Witamina C na przykład? Wiem że w jajkach jest sporo, ale w maśle czy smalcu albo śmietanie nie bardzo. Mięso nie jest modyfikowane?
wszystkie możliwe witaminy i pierwiastki masz w tym, co wymienił. to ciągłe pierdolenie o owocach i warzywach jako ich niezastąpionym źródle, jest jakimś absurdem.

jeśli chodzi o wit.C jakiś ząbek czosnku czy trochę cebuli w zasadzie załatwia sprawę. ogólnie trzeba się bardzo mocno starać, żeby wystąpił jej niedobór w organizmie
Karkasonne

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 15:09

No ok, 100 g cebuli zawiera z tego co widzę 4mg wit c, a ząbek czosnku niecały miligram (rekomendowana dawka 60 mg). Nie jestem przekonany. Przypuszczam, ze witaminy to spisek lekarzy z rolnikami, by ludzie jedli pestycydy i umierali.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 15:09

Heretyk pisze:wszystkie możliwe witaminy i pierwiastki masz w tym, co wymienił. to ciągłe pierdolenie o owocach i warzywach jako ich niezastąpionym źródle, jest jakimś absurdem.
Oczywistosc, o tych witaminach i roznych mineralach, ze niby rosliny sa ich najlepszym zrodlem, to moga mowic tylko ludzie, ktorzy nie mieli ksiazki o fizjologii zywienia w reku i wegetarianie. Przecietna watroba ma wiecej wszystkiego niz jakakolwiek roslina i to w najbardziej biodostepnej postaci.
Heretyk pisze: jeśli chodzi o wit.C jakiś ząbek czosnku czy trochę cebuli w zasadzie załatwia sprawę. ogólnie trzeba się bardzo mocno starać, żeby wystąpił
jej niedobór w organizmie
Oczywistosc, szkorbut nie grozi jezeli sie nie chleje rumu jak marynarz. Bo kazda witamina ma swoja role w organizmie a nie chodzi o durne wyrabianie "norm RDA".

Ale tego nie wytlumaczysz.
woodpecker from space
Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 15:14

zapewne :) ja tam nie jestem jakimś przeciwnikiem warzyw, zwracam tylko uwagę na pewien głęboko zakorzeniony i rozpowszechniony mit

a "C" występuje też w sporych ilościach w papryce, kapuście, pomidorach, pietruszce. chodzi mi o to, że każdy i tak zjada takie rzeczy niemal codziennie, więc naprawdę nie ma się czym przejmować
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 15:26

Zacznijmy od tego, ze nie potrzeba nie wiadomo jakich ilosci C a "normy latwo wyrobic codziennym jedzeniem cebuli, szczypioru czy pietruszki.
Zas co do reszty i tych mitow, ze niby warzywa i owoce sa wartosciowym zrodlem witamin itp...
Obrazek
woodpecker from space
Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 15:38

tylko kto dziś je wątróbki. przecież to jakieś odpady, dobre dla biedoty ;)
Karkasonne

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 15:55

Odpady jak odpady, mięso jest zwyczajnie smaczniejsze. Pamiętam że jak byłem dzieckiem, to miałem odruch wymiotny od wątróbki. Dzisiaj też nie przepadam specjalnie.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 15:57

Heretyk pisze:tylko kto dziś je wątróbki. przecież to jakieś odpady, dobre dla biedoty ;)
No na jedwabne podniebienia elitki nie poradzisz, jak widac po wpisie wyzej. Tacy sa skazani na wlasna karme tzn chorobe.
Ja opierdalam watrobe przynajmniej raz w tygodniu.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Ubzdur
w mackach Zła
Posty: 876
Rejestracja: 16-02-2015, 19:12

Re: Kłopoty ze zdrowiem

26-04-2018, 15:57

Wątróbka z cebulką to DsO żywienia- dobrze przyprawiona, jak dla mnie na równi z dziczyzną
ODPOWIEDZ