Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ

Oceniajac pod katem stroju wybieram

A - zydowka bez cycek
25
53%
B - metaluchowa brudaska
22
47%
 
Liczba głosów: 47
Awatar użytkownika
Random Apex
weteran forumowych bitew
Posty: 1091
Rejestracja: 20-05-2012, 11:37

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:24

535 pisze: Ja kojarzę to określenie raczej z ostrymi narzędziami, więc pytam. Czy zdrowy facet, będzie się ciął z powodu czyjegoś ubioru i spoconych pachwin?
Powiem Ci, że obserwuję na tym forum wśród niektórych osobników bardzo niezdrowe zainteresowanie innymi, nieznanymi sobie przedstawicielami gatunku. Zwracanie uwagi na ich wygląd, ubiór, zachowanie etc. łączy się prawdopodobnie z chęcią zagłuszenia swoich kompleksów dotyczących możliwe, że innych kwestii dotyczących fizyczności oraz rozwoju psycho-intelektualnego oraz zasobów finansowych.
Takie zachowania widać bardzo często u kobiet - chęć zaspokojenia własnego ego oraz stłumienia kompleksów skłania je do obserwacji, porównywania się oraz tzw. "obgadywania" innych osób, chociażby w myślach. Służy to poprawie nastroju, a także zwiększa tym samym wydzielanie hormonów szczęścia.
You've got nothing to lose but your lives.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18576
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:25

Herezjarcha pisze:
zekke pisze:jak widze metalucha w taki upal z tlustymi kudlami, wyciagnietej koszulce ironmaiden, dlugich spodniach i ciezkich butach to zygac mi sie chce.
To rozglądaj się za takimi co mają czyste kudły spięte w kucyk i dopasowane nowe koszulki DSO ;) Ale spoko rozumiem o co chodzi, tylko wrodzona flejtuchowatość nie ma nic wspólnego z subkulturą.
Czy sa juz koszulki DSO z krojem typu "fitted"? :D
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Herezjarcha
w mackach Zła
Posty: 700
Rejestracja: 28-06-2009, 23:46
Lokalizacja: skądinąd

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:27

So_It_Is_Done pisze:
Ja ubieram się w szmaty kapel od dawna, a nigdy nie byłem brudasem. Czy twoja logika sie posypała?
Dla 90% społeczeństwa byłeś. Tak jak ja chociaż swoje długie kudły prałem codziennie. Taki stereotyp. Ta laska którą określono tu jako brudaskę też jest zadbana i nie podejrzewałbym ją o grzyba w kroczu.
Awatar użytkownika
Duban
weteran forumowych bitew
Posty: 1126
Rejestracja: 14-03-2006, 13:32
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:30

zekke pisze:jak widze metalucha w taki upal z tlustymi kudlami, wyciagnietej koszulce ironmaiden, dlugich spodniach i ciezkich butach to zygac mi sie chce.
Oto ten, który walczy ze stereotypami. Dam kolejny do obalenia: metaluchy to analfabeci.

Edyta:
Herezjarcha pisze: To rozglądaj się za takimi co mają czyste kudły spięte w kucyk i dopasowane nowe koszulki DSO ;) Ale spoko rozumiem o co chodzi, tylko wrodzona flejtuchowatość nie ma nic wspólnego z subkulturą.
O!
Ostatnio zmieniony 12-07-2012, 13:35 przez Duban, łącznie zmieniany 1 raz.
If you believe the western sun
is falling down on everyone.
You're breaking free and the morning's come.
If you would know your time has come.
Awatar użytkownika
So_It_Is_Done
rasowy masterfulowicz
Posty: 3025
Rejestracja: 28-06-2006, 08:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:31

Herezjarcha pisze:
So_It_Is_Done pisze:
Ja ubieram się w szmaty kapel od dawna, a nigdy nie byłem brudasem. Czy twoja logika sie posypała?
Dla 90% społeczeństwa byłeś. Tak jak ja chociaż swoje długie kudły prałem codziennie. Taki stereotyp. Ta laska którą określono tu jako brudaskę też jest zadbana i nie podejrzewałbym ją o grzyba w kroczu.
Nikt mi nie powiedział, a obracam się raczej w blokowym towarzystwie.
Dziękuję Boże, że istnieje black metal.
Awatar użytkownika
zekke
weteran forumowych bitew
Posty: 1873
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:31

So_It_Is_Done pisze:
zekke pisze:no musze byc homo, hipsterem albo pedalem zeby nie byc brudasem. mistrz dedukcji.
Ja ubieram się w szmaty kapel od dawna, a nigdy nie byłem brudasem. Czy twoja logika sie posypała?
ja sie nie ubieram ani w wyciagniete szmaty zjebanych zespolow (czarna koszulka w 30C, metaluch prosze cie) ani w rozowe koszule, twoja logika sie posypala?


Herezjarcha pisze:
zekke pisze:jak widze metalucha w taki upal z tlustymi kudlami, wyciagnietej koszulce ironmaiden, dlugich spodniach i ciezkich butach to zygac mi sie chce.
To rozglądaj się za takimi co mają czyste kudły spięte w kucyk i dopasowane nowe koszulki DSO ;) Ale spoko rozumiem o co chodzi, tylko wrodzona flejtuchowatość nie ma nic wspólnego z subkulturą.
mowisz o panienkach? schludnych metalowek szukac to chyba ze swieca. poza tym nie trzeba manifestowac sluchanego gatunku muzyki zjebanym brudasowym outfitem i glanami w 30 stopni, jak ktoras tak robi to z miejsca odpada. Ciekawsza jest normalna, seksowna i delikatna dziewczyna ktora przy okazji slucha np DSO a nie ma zjebanej gimbusowej potrzeby manifestowania tego calemu swiatu chujowym strojem i postawa typu 'o taka jestem kurwa mroczna i zla'. juz nie mowiac o tym ze wiekszosc dup slucha tego gowna tylko dlatego ze podoba im sie jakis kuc ktory tez tego slucha ; ))

reasumujac metalowe dupy to pasztety jakich malo z chujowym mentalem, wyjatki potwierdzaja regule.
Triceratops pisze:
Herezjarcha pisze:
zekke pisze:jak widze metalucha w taki upal z tlustymi kudlami, wyciagnietej koszulce ironmaiden, dlugich spodniach i ciezkich butach to zygac mi sie chce.
To rozglądaj się za takimi co mają czyste kudły spięte w kucyk i dopasowane nowe koszulki DSO ;) Ale spoko rozumiem o co chodzi, tylko wrodzona flejtuchowatość nie ma nic wspólnego z subkulturą.
Czy sa juz koszulki DSO z krojem typu "fitted"? :D
pisze sie po prostu 'fit', ew 'slim' a nie fitted
Ostatnio zmieniony 12-07-2012, 13:32 przez zekke, łącznie zmieniany 2 razy.
535

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:32

Herezjarcha pisze: ... Ta laska którą określono tu jako brudaskę też jest zadbana i nie podejrzewałbym ją o grzyba w kroczu.
Jak czytam takie bzdury, to mi się zygać chce. Przecież ona ma wypisane na twarzy wyniki wymazu. Grzyb, grzyb, cała polana grzybów.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18576
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:33

zekke pisze:wyjatki potwierdzaja regule.
Nie pisz tego po raz n-ty, bo to zwykla nieprawda jest. Chyba, ze razem, w calosci wypowiedzi poruszasz sie wbrew logice.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
zekke
weteran forumowych bitew
Posty: 1873
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:35

oczywiscie ze to prawda, jak jedna wyjatkowo na 100 trafi sie przyzwoita to tylko potwierdza ze reszta tych 100 jest zjebana = wyjatek potwierdza regule
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18576
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:35

zekke pisze:pisze sie po prostu 'fit', ew 'slim' a nie fitted
Na mojej koszulce z Reserved pisze jak byk "FITTED" :D :D
woodpecker from space
Awatar użytkownika
zekke
weteran forumowych bitew
Posty: 1873
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:37

to nie wiem w jakim reserved kupujesz (pomiajajc hujowosc tego sklepu) ale u mnie zawsze jest FIT, REGULAR, SLIM
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18576
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:38

zekke pisze:oczywiscie ze to prawda
Oczywiscie, ze z logika jestes na bakier, bo wyjatek obala regule i jej przeczy. Oryginalnie exceptio probat regulam, bylo jako sprawdza.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18576
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:40

zekke pisze:to nie wiem w jakim reserved kupujesz (pomiajajc hujowosc tego sklepu) ale u mnie zawsze jest FIT, REGULAR, SLIM
Mam tez jakas z H&M i tez jest fitted. Czyli co, hujowe i wyjebac do kosza, bo nie umia poprawnie napisac?
woodpecker from space
Awatar użytkownika
zekke
weteran forumowych bitew
Posty: 1873
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:41

wyjeb bo wlasnie sprawdzilem koszule i jak huj jest REGULAR FIT, nikt nie uzywa jakiejs smiesznej formy FITTED, to nawet nie brzmi dobrze
Triceratops pisze:
zekke pisze:oczywiscie ze to prawda
Oczywiscie, ze z logika jestes na bakier, bo wyjatek obala regule i jej przeczy. Oryginalnie exceptio probat regulam, bylo jako sprawdza.
sure jestem na bakier, pewnie dlatego ktos kiedys wymyslil wlasnie takie okreslenie. jak jedna na 100-1000 jest dobra to co to potwierdza, to ze pozostale sa hujowe czy ze wszystkie sa wporzadku? twoje rzucanie lacina tego nie zmieni.
Ostatnio zmieniony 12-07-2012, 13:42 przez zekke, łącznie zmieniany 1 raz.
535

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:42

zekke pisze:... z chujowym mentalem...
Chujowy mental? To doskonały typ na Twój nowy pseudonim. Pewnie masz trochę racji, ale mieści się ona w ramach statystyki dotyczącej każdej grupy ludzi. Nie rozumiem tylko, po co tak radykalizować i wulgaryzować całą sprawę? Hormony szaleją? Znikąd ulgi i odprężenia. Sztanga obrzydła, a na dłoniach obrzęk? Co się z Tobą dzieje, chłopcze? Jak można Ci pomóc?
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18576
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:43

Triceratops pisze:
zekke pisze:to nie wiem w jakim reserved kupujesz (pomiajajc hujowosc tego sklepu) ale u mnie zawsze jest FIT, REGULAR, SLIM
Mam tez jakas z H&M i tez jest fitted. Czyli co, hujowe i wyjebac do kosza, bo nie umia poprawnie napisac?

holera, to podaj marke gdzie pisza samo FIT, bo znowu szajsu nakupilem w wyprzedazach :(

Ale mam tez inna z H&M gdzie jest pod metka REGULAR FIT ale ona z kolei jest "prosta" a nie "dopasowana" wiec moze cos ci sie pojebao? :D
Ostatnio zmieniony 12-07-2012, 13:49 przez Triceratops, łącznie zmieniany 1 raz.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Herezjarcha
w mackach Zła
Posty: 700
Rejestracja: 28-06-2009, 23:46
Lokalizacja: skądinąd

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:43

So_It_Is_Done pisze:
Herezjarcha pisze:
So_It_Is_Done pisze:
Ja ubieram się w szmaty kapel od dawna, a nigdy nie byłem brudasem. Czy twoja logika sie posypała?
Dla 90% społeczeństwa byłeś. Tak jak ja chociaż swoje długie kudły prałem codziennie. Taki stereotyp. Ta laska którą określono tu jako brudaskę też jest zadbana i nie podejrzewałbym ją o grzyba w kroczu.
Nikt mi nie powiedział, a obracam się raczej w blokowym towarzystwie.
No trudno żeby kumple z którymi chodziłeś do szkoły i walisz razem wódę na imprezach mówili ci takie rzeczy. Zresztą blokowe towarzystwo to tyko część społeczeństwa. Ja miałem na myśli też np: babcie z autobusów, albo byłych funkcjonariuszy ORMO
Awatar użytkownika
zekke
weteran forumowych bitew
Posty: 1873
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:44

Obrazek

mam nadzieje ze tam za bardzo sie nie wysilasz piszac te swoje pedalskie historyjki ktorych i tak nie czytam

Herezjarcha pisze: No trudno żeby kumple z którymi chodziłeś do szkoły i walisz razem wódę na imprezach mówili ci takie rzeczy. Zresztą blokowe towarzystwo to tyko część społeczeństwa. Ja miałem na myśli też np: babcie z autobusów, albo byłych funkcjonariuszy ORMO
albo 95% kobiet
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18576
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:48

zekke pisze:wyjeb bo wlasnie sprawdzilem koszule i jak huj jest REGULAR FIT, nikt nie uzywa jakiejs smiesznej formy FITTED, to nawet nie brzmi dobrze
Triceratops pisze:
zekke pisze:oczywiscie ze to prawda
Oczywiscie, ze z logika jestes na bakier, bo wyjatek obala regule i jej przeczy. Oryginalnie exceptio probat regulam, bylo jako sprawdza.
sure jestem na bakier, pewnie dlatego ktos kiedys wymyslil wlasnie takie okreslenie. jak jedna na 100-1000 jest dobra to co to potwierdza, to ze pozostale sa hujowe czy ze wszystkie sa wporzadku? twoje rzucanie lacina tego nie zmieni.
A jak ktos wymyslil, ze "kto rano wstaje temu pan bug daje" , "na pochyle drzewo koza skacze" albo "kanapka spada zawsze maslem do dolu" to tez w to wierzysz ?

Tu nie chodzi o lacine a o logike i zrodloslow tego powiedzenia, Wyjatek moze jedynie unaocznic regule, jej istnienie i ale sam sie z niej wyklucza i do niej nie nalezy, ergo: albo wyjatek nalezy do innego zbioru (reguly) albo regula jest inna. Czegos tu nie rozumiesz?
Ostatnio zmieniony 12-07-2012, 13:50 przez Triceratops, łącznie zmieniany 1 raz.
woodpecker from space
535

Re: Ostateczne rozwiazanie kwestii ubioru u kobiet

12-07-2012, 13:48

zekke pisze:Obrazek

mam nadzieje ze tam za bardzo sie nie wysilasz piszac te swoje pedalskie historyjki ktorych i tak nie czytam
Nie piszę do Ciebie Fiflaku. Ja Ci skaczę po łbie w ciężkich buciorach, żeby Inni mieli z tego ubaw. Poczytasz sobie "po kryjomu" w nocy i popłaczesz w poduchę. Rano obudzisz się mocniejszy , bardziej radykalny i wulgarny , niż zwykle.
Tak nawiasem mówiąc to trafił Ci się już jakiś naoliwiony frajer, czy dalej będziesz wklejał te pornograficzne historyjki?
ODPOWIEDZ