Gdzie pracujecie

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
yossarian84
rasowy masterfulowicz
Posty: 3285
Rejestracja: 24-07-2010, 12:16

Re: Gdzie pracujecie

26-03-2013, 01:03

Morph pisze:No bo nie oszukujmy się, trzeba być kretynem żeby zacząć studiować coś z listy
albo trzeba to po prostu lubić. ludzie zafascynowani historią czy filozofią to kretyni? oczywiście nie trzeba studiów żeby zgłębiać te nauki, ale wiadomo o co chodzi. kretynem to trzeba być, żeby iść studiować coś, co ma się głęboko w dupie, tylko po to, żeby potem mieć jakaś tam przyszłość i męczyć się w robocie, której się nienawidzi. ja skończyłem kierunek, po którym nie ma pracy, ale nie żałuję tych studiów ani przez chwilę, bo studiowałem to, co mnie interesowało, ot cała filozofia "kretynizmu".
Awatar użytkownika
Morph
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8973
Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
Lokalizacja: hyperborea
Kontakt:

Re: Gdzie pracujecie

26-03-2013, 01:09

yossarian84 pisze: albo trzeba to po prostu lubić. ludzie zafascynowani historią czy filozofią to kretyni? oczywiście nie trzeba studiów żeby zgłębiać te nauki, ale wiadomo o co chodzi.
Nie, kretynem dla mnie jest ktoś, kto studiuje np. socjologię, "bo łatwa", albo "bo lubię", a potem narzeka że pracy "w zawodzie" nie ma. Można sobie kończyć historię czy filozofię czy inne ustrojstwo z dużą ilością książek i radzić sobie w życiu, znam takie wypadki.
yossarian84 pisze: kretynem to trzeba być, żeby iść studiować coś, co ma się głęboko w dupie, tylko po to, żeby potem mieć jakaś tam przyszłość i męczyć się w robocie, której się nienawidzi. ja skończyłem kierunek, po którym nie ma pracy, ale nie żałuję tych studiów ani przez chwilę, bo studiowałem to, co mnie interesowało, ot cała filozofia "kretynizmu".
A ja sobie skończyłem kierunek który daje duże możliwości, rozpatrywanie pracy w kategoriach "lubię/nie lubię" jest mi obce. Robotę doceniam, bo daje kaskę za którą mogę sobie robić to co lubię. Lubienie swojej roboty to pierwszy krok do pracoholizmu.
Give birth to something dead
Give birth to something old
koper
zaczyna szaleć
Posty: 157
Rejestracja: 21-12-2010, 12:54
Lokalizacja: 01010

Re: Gdzie pracujecie

26-03-2013, 08:55

Morph pisze:No bo nie oszukujmy się, trzeba być kretynem żeby zacząć studiować coś z listy "na 100% nie będzie po tym pracy w branży", i to są realia, a nie "nie ma pracy dla absolwentów".
Trzeba być jeszcze większym kretynem idąc na studia po ukończeniu których trafia się posadka i wierzyć że taki stan rzeczy będzie trwał do usranej śmierci. Z drugiej strony, tym zabawniej później schodzi z takich nadetych fajfusów całe powietrze hehehe
Plasfodeur
weteran forumowych bitew
Posty: 1635
Rejestracja: 16-05-2012, 17:08

Re: Gdzie pracujecie

28-03-2013, 17:30

Morph pisze: Lubienie swojej roboty to pierwszy krok do pracoholizmu.
Hehehe, jaka zgrabna figura retoryczna, a to znasz? Ciekawość to pierwszy stopień do piekła!
Grrrówno!
Awatar użytkownika
Clochard
weteran forumowych bitew
Posty: 1093
Rejestracja: 26-11-2011, 07:32

Re: Gdzie pracujecie

28-03-2013, 18:14

A tego, jak to jest z tą Norwegią, Skandynawią ogólnie? Pracuje tam ktoś, warto tam za groszem się udać?
Awatar użytkownika
Morph
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8973
Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
Lokalizacja: hyperborea
Kontakt:

Re: Gdzie pracujecie

28-03-2013, 22:10

Clochard pisze:A tego, jak to jest z tą Norwegią, Skandynawią ogólnie? Pracuje tam ktoś, warto tam za groszem się udać?
Na pewno warto znaleźć w Skandynawyi kontakty/pracę/punkt zaczepu.
Give birth to something dead
Give birth to something old
Awatar użytkownika
TORTURER
w mackach Zła
Posty: 977
Rejestracja: 10-06-2007, 17:01
Lokalizacja: Oxford

Re: Gdzie pracujecie

28-03-2013, 23:14

Napierdalam Mini Morrisy dla Szatana ;)
Death Dwells in Love
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

10-06-2013, 17:43

kto chce osiągnąć sukces? :D
Coś tam było! Człowiek!
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: Gdzie pracujecie

10-06-2013, 17:55

Biznes MLM to tak jak w tych dowcipach o zimniokach i Łotyszach. Niby są z tego wielkie pieniądze, sława i kariera, ale to tylko halucynacje. Niemniej szacun dla takich speców od socjotechniki jak ten natapirowany brylantyną pedryl - pociągnąć za sobą tłumy baranów to nielicha zdolność. Nie wiem czemu pierdoli się o jakichś em el emach, zamiast nazywać sprawę wprost - koleś żyje z naciągania małych baranów, aby bawili się w akwizytorkę i domokrążstwo po kilkanaście godzin na dobę w systemie prowizyjnym. Być cwaniakiem to jedno, przydaje się podobna przywara w biznesie. Ale trzeba mieć jeszcze kręgosłup moralny, żeby w biznesie uchodzić za poważnego partnera, a nie firmę - krzak. Jak tak czasami wizytuję w mniejszych i większych koncernach, gdzie warunki pracy "handlowców" to stawka utrzymująca się na poziomie kasjerki w Tesco to nie mogę uwierzyć, że ktoś taki przynosi jakikolwiek zysk i ma ku temu motywację. Tym bardziej, że najczęściej "motywowanie" ze strony ciała zarządzającego takim burdelem to klasyczny mobbing (albo i jeszcze gorzej). Podobnych cyganów na rynku pracy powinno się prześwietlać i robić tak częste kontrole, jak sanepid robi restauracjom i bogu ducha winnym, ledwo przedzącym piekarniom, lodziarniom, etc.

A tak abstrahując, byłem ostatnio zszokowany przeciętnymi zarobkami przedstawicieli handlowych od nawozów. Kurwa, chyba zmienię branżę :)
Ostatnio zmieniony 10-06-2013, 18:05 przez Lykantrop, łącznie zmieniany 1 raz.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

10-06-2013, 18:01

Lykantrop pisze:Biznes MLM to tak jak w tych dowcipach o zimniokach i Łotyszach. Niby są z tego wielkie pieniądze, sława i kariera, ale to tylko halucynacje. Niemniej szacun dla takich speców od socjotechniki jak ten natapirowany brylantyną pedryl - pociągnąć za sobą tłumy baranów to nielicha zdolność.
myślę, że on trochę ma już niestety wyprany mózg i nawet nie zdaje sobie sprawy, że w tym "amway'u" jest tylko trybikiem całej MLM'owej machinerii
Coś tam było! Człowiek!
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: Gdzie pracujecie

10-06-2013, 18:11

To już nawet po jego erudycji widać, że to klasyczna akwizytorka i pierdolenie byle jak najwięcej pięknych słów bez pokrycia w faktach. Piramidy finansowe były i są korzystne tylko dla tych, którzy je zakładają. A co do domniemanego "majątku", którego się dorobił to bym baardzo ostrożnie podchodził do prawdziwość powyższej rewelacji. Takie małżeństwo poznałem na drodze służbowej, którzy odpowiedzialni byli za te szajsowne odkurzacze Librex czy jakoś tak. Niby tam już byli koordynatorami regionu, organizowali rekrutacje, na których snuli piękne wizje. Jak to w tego typu bajkach bywa, od pucybutów do milionerów, pokazywanie wyciągów z banków, zdjęcia rolexów, lexusów, dziwki, kokaina i zimnioki które nie były tylko halucynacją. Po zakończeniu spotkań rekrutacyjnych niestety musieli wracać do życia - a jak na menagerów MLM to 11 kredytów z zaległością spłaty rat i kwaterka na barce... nietęgo! :)
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Awatar użytkownika
Knokkelmann
postuje jak opętany!
Posty: 472
Rejestracja: 24-12-2010, 09:41

Re: Gdzie pracujecie

10-06-2013, 18:18

WYKŁADA STUDENTOM ! PROFESOR JEBANY
This is where everything goes backwards.
535

Re: Gdzie pracujecie

10-06-2013, 19:01

Lykantrop pisze: Po zakończeniu spotkań rekrutacyjnych niestety musieli wracać do życia - a jak na menagerów MLM to 11 kredytów z zaległością spłaty rat i kwaterka na barce... nietęgo! :)
Przepis na sukces. Jak "mieć" i się nie pobrudzić. Choć ta barka to wcale nie tak źle. W 2012 złom w skupie, osiągnął 1000zł za tonę i to u pośrednika. Ile może ważyć taka barka?

Obrazek
Awatar użytkownika
empir
zahartowany metalizator
Posty: 5301
Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
Lokalizacja: silesia

Re: Gdzie pracujecie

10-06-2013, 22:29

Lykantrop pisze:byłem ostatnio zszokowany przeciętnymi zarobkami przedstawicieli handlowych od nawozów. Kurwa, chyba zmienię branżę :)
też coś ostatnio słyszałem od kumpla co się wkręcał w biznes. kasa ładna z tego co pamiętam
Pan_Kimono
rasowy masterfulowicz
Posty: 2228
Rejestracja: 24-06-2005, 10:12
Lokalizacja: tu i tam

Re: Gdzie pracujecie

10-06-2013, 22:30

Lykantrop pisze:To już nawet po jego erudycji widać, że to klasyczna akwizytorka i pierdolenie byle jak najwięcej pięknych słów bez pokrycia w faktach. Piramidy finansowe były i są korzystne tylko dla tych, którzy je zakładają. A co do domniemanego "majątku", którego się dorobił to bym baardzo ostrożnie podchodził do prawdziwość powyższej rewelacji. Takie małżeństwo poznałem na drodze służbowej, którzy odpowiedzialni byli za te szajsowne odkurzacze Librex czy jakoś tak. Niby tam już byli koordynatorami regionu, organizowali rekrutacje, na których snuli piękne wizje. Jak to w tego typu bajkach bywa, od pucybutów do milionerów, pokazywanie wyciągów z banków, zdjęcia rolexów, lexusów, dziwki, kokaina i zimnioki które nie były tylko halucynacją. Po zakończeniu spotkań rekrutacyjnych niestety musieli wracać do życia - a jak na menagerów MLM to 11 kredytów z zaległością spłaty rat i kwaterka na barce... nietęgo! :)
Pełna zgoda, ja mam uczulenie na tych akwizytorów/doradców finansowych itp. Swoją drogą ze świecą szukać ludzi z tak rozrośniętym ego. Pracują w jakimś chujowym np. TaxCare a mniemanie o sobie jakby byli VP Goldmana, komedia. Swojego czasu z nudów zgadzałem się na spotkanie z panienkami z posrednictw i grilowalismy je ostro, zero wiedzy, zero doswiadczenia, tylko dupa i długie nogi (i to nie zawsze). Jak mam komuś powierzać hajs to nara, ale dzieciolów nie brakuje.
KVLT lizania CZASZKI
Pan_Kimono
rasowy masterfulowicz
Posty: 2228
Rejestracja: 24-06-2005, 10:12
Lokalizacja: tu i tam

Re: Gdzie pracujecie

10-06-2013, 22:40

Tak swoja droga to pamietam jak na studiach pan z firmy efekt z poznania próbował mnie zrekrutować. Najpierw prezentacja, teksty typu "ja chodze w butach za 2 tysiace a wy?" itp, słoma z butów na kilometr. Później rozmowa z gosciem, patrze a on tak opiera reke zeby podwinac mankiet od marynarki i pokazac swoja omege. Wybuchnalem smiechem i mowie mu, ładny sikor, nie trzeba tak kombinowac tylko wprost sie pochwalic. Nie pamietam nazwiska, ale wrzucilbym tutaj bo takiego prostaka i durnia dawno nie widziałem. Swoja drogą wszyscyu kolesie z tamtąd sprawiali wrażenie jakby mieli po 3 chromosomy.

Co mnie zdziwiło to to, że sporo gości w moim wieku łyknęło te festyniarskie popisy. Dramat
KVLT lizania CZASZKI
Awatar użytkownika
Nerwowy
zahartowany metalizator
Posty: 6602
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: Gdzie pracujecie

10-06-2013, 22:43

Pan_Kimono pisze:Tak swoja droga to pamietam jak na studiach pan z firmy efekt z poznania próbował mnie zrekrutować. Najpierw prezentacja, teksty typu "ja chodze w butach za 2 tysiace a wy?" itp, słoma z butów na kilometr. Później rozmowa z gosciem, patrze a on tak opiera reke zeby podwinac mankiet od marynarki i pokazac swoja omege. Wybuchnalem smiechem i mowie mu, ładny sikor, nie trzeba tak kombinowac tylko wprost sie pochwalic. Nie pamietam nazwiska, ale wrzucilbym tutaj bo takiego prostaka i durnia dawno nie widziałem. Swoja drogą wszyscyu kolesie z tamtąd sprawiali wrażenie jakby mieli po 3 chromosomy.

Co mnie zdziwiło to to, że sporo gości w moim wieku łyknęło te festyniarskie popisy. Dramat
Testo by go rozjebał z tą jego Omegą dla bezdomnych swoim limitowanym Rolexem z szafirowym szkiełkiem. ;)
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: Gdzie pracujecie

10-06-2013, 22:45

Pan_Kimono pisze:Tak swoja droga to pamietam jak na studiach pan z firmy efekt z poznania próbował mnie zrekrutować. Najpierw prezentacja, teksty typu "ja chodze w butach za 2 tysiace a wy?" itp, słoma z butów na kilometr. Później rozmowa z gosciem, patrze a on tak opiera reke zeby podwinac mankiet od marynarki i pokazac swoja omege. Wybuchnalem smiechem i mowie mu, ładny sikor, nie trzeba tak kombinowac tylko wprost sie pochwalic. Nie pamietam nazwiska, ale wrzucilbym tutaj bo takiego prostaka i durnia dawno nie widziałem. Swoja drogą wszyscyu kolesie z tamtąd sprawiali wrażenie jakby mieli po 3 chromosomy.

Co mnie zdziwiło to to, że sporo gości w moim wieku łyknęło te festyniarskie popisy. Dramat
Mógłbym wybudzony w środku nocy recytować nazwiska i nazwy "firm" takich nowobogackich cwaniaczków, którzy chcieli się dorobić na komiwojażerstwie młodocianych frajerów. Generalnie staram się być miły dla ludzi i iść im na rękę, ale takim chujkom nigdy terminów nie przedłużam.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Pan_Kimono
rasowy masterfulowicz
Posty: 2228
Rejestracja: 24-06-2005, 10:12
Lokalizacja: tu i tam

Re: Gdzie pracujecie

10-06-2013, 22:53

Jedź z tymi chamami ostro, dla mnie to untermenshe i mam nadzieje, ze chociaż Ty tym cebulakom utrzesz nosa
KVLT lizania CZASZKI
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: Gdzie pracujecie

10-06-2013, 22:58

Mnożą się jak larwy teraz na rynku. Ale przynajmniej mam dobry humor na cały dzień, jak wpadasz do cebulaka w złotych łańcuchach i garniturze szytym na miarę, który pierdoli o wielkich możliwościach firmy, która zadłużona jest już na 800 tys. Jeden nawet się pytał czy na telemarketingu nie chcę dorobić. Taki dobry był!
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
ODPOWIEDZ