No to jesteśmy w tej samej sytuacji. Ale ja trzymam mocno kciuki za Robbena i spółkę, bo ta dzisiejsza Argentyna, to nie jest to, za co pokochałem ten zespół...KAKAESIAK pisze:z jednej strony Holandia moja ulubiona drużyna z Europy, z drugiej Argentyna której kibicuje od dawien dawna.
Te powołania to kpina, ale o tym już gadaliśmy. Chociaż w 2002 roku, Batistuta i spółka jechali na Mundial w roli faworytów, mieli mega pakę, a jak to się wszystko skończyło, wiemy...KAKAESIAK pisze:człowieka chuj strzela że w kadzre brak powołań dla świetnego bramkaraza Malagi (już przeszedł do Manchesteru City) Willy'ego Caballero, brak środkowego obrońcy Fazio (zainteresowanie nim wyrażają Arsenal, Liverpool i Barcelona), Banegi (ma przejśc do Evertonu), Pastore i wielka szkoda że Lamela tak się w lidze angielskiej zeszmacił.