(...) świstek leży na dnie szafy, podzielając los innych świstków od funkcjonariuszy. W życiu dostałem równo 8 mandatów i żadnego NIGDY nie zapłaciłem

Nie ciesz się, Urząd Skarbowy odbierze należność, oni nie zapominają.
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
a izba wytrzeźwień ?gniewko pisze:zapominają
po trzech latach-chodzi o mandaty
Raczej wyjaśnij to,bo właścicielami są jakieś prywatne spółki najczęściej,a oni raczej nie popuszczają.Wujek Lucyferiusz pisze:Zaparkowałem na płatnym parkingu po godzinach. Jakiś chuj jednak umieścił mi za wycieraczką kwit do zapłaty. Czy ścigają za takie coś i naliczają odsetki, czy można to potraktować jak karę za brak biletu w autobusie i olać ciepłym moczem?