Gry planszowe / karciane/ RPG
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
- świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: 13-08-2012, 16:45
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
Moim zdaniem Posiadłość jest jednak lepsza niż Horror w Arkham, ale to oczywiście kwestia gustu. Ze świetnych gier jest jeszcze Twilight Imperium, jednak gra jest 1) droga 2) skomplikowana 3) najlepiej gra się w 3-4 osoby 4) na rozgrywkę potrzeba od 3 nawet do 5 godzin.
http://sthenno.blogspot.com/2012/04/twi ... czyli.html
Ja jednak polecam Cyklady, są w miarę tanie jak na dużą grę z masą figurek, instrukcja jest w języku polskim, spokojnie można kupić w Rebelu, czy innym sklepie z planszówkami, zasady są bardzo proste a rozgrywka trwa około godziny, nie za długo i nie za krótko. Jest nawet jej wersja na iphone.
http://sthenno.blogspot.com/2012/03/cyklady.html
http://sthenno.blogspot.com/2012/04/twi ... czyli.html
Ja jednak polecam Cyklady, są w miarę tanie jak na dużą grę z masą figurek, instrukcja jest w języku polskim, spokojnie można kupić w Rebelu, czy innym sklepie z planszówkami, zasady są bardzo proste a rozgrywka trwa około godziny, nie za długo i nie za krótko. Jest nawet jej wersja na iphone.
http://sthenno.blogspot.com/2012/03/cyklady.html
- maciek z klanu
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11725
- Rejestracja: 23-12-2008, 22:34
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
o posiadlosci tez myslalem ale niestety nie ma wariantu na 2 osobySthenno pisze:Moim zdaniem Posiadłość jest jednak lepsza niż Horror w Arkham, ale to oczywiście kwestia gustu.
Jestem Maciek, szukam klanu.Adrian696 pisze:nie, BURZUM jest emo
- Bezdech
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1470
- Rejestracja: 21-12-2010, 10:43
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
Jak black metyl, to tylko:Boją_się_nawet_jego_koni pisze:A fani Gorgorothów, Burzumów i innych Morgothów powinni pyknąć w Bitwę na polach Pelennoru - strategia na hexach, bardzo ładna mechanika gry wliczając w to wszystkie kluczowe wydarzenia bitwy (odsiecz Rohanu, posiłki na stattkach korsarzy, szarże mumakilów, strzelanie głowami jeńców w celu osłabienia morale etc.). Prawdziwy Burzum.


They told them not to fear, they couldn't be prepared
Then came the day that not a single soul was spared
Then came the day that not a single soul was spared
-
- świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: 13-08-2012, 16:45
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
No tak, mała liczba osób jest problemem w takich grach, ale po raz kolejny polecam Cyklady, które mają bardzo zrównoważoną grę zarówno na 2 osoby jak i na więcej. Fajny motyw, mapa ma 4 ustawienia, zmienia się ją odpowiednio w zależności od liczby graczy, tym samym zmienia się liczba wysp i terytoriów. Co do gry dla 1 osoby polecam Space Hulk Anioł Śmierci, to gra karciano-planszowa dla 1 osoby, zadziwiająco fajnie się gra samemu :)
http://sthenno.blogspot.com/2012/03/spa ... ciana.html
Ps: Jeśli ktoś z Krakowa byłby kiedyś chętny na jakąś planszówkę... ;)
http://sthenno.blogspot.com/2012/03/spa ... ciana.html
Ps: Jeśli ktoś z Krakowa byłby kiedyś chętny na jakąś planszówkę... ;)
- Boją_się_nawet_jego_koni
- zaczyna szaleć
- Posty: 163
- Rejestracja: 30-06-2004, 13:31
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
Kolejna metalowa pozycja to Kolejka - wydana przez IPN. Musowo litr wódy i ogórki, mechanika gry banalnie prosta a zabawy sporo, samemu zrobić zakupy a innych podpierdalać w klasyczny polski sposób 'pan tu nie stał'.
-
- świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: 13-08-2012, 16:45
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
Na gruperze jest możliwość kupienia Kamienia Gromu z Rebela. Sam nie grałem, ale ponoć niezłe no i spora oszczędność.
http://gruper.pl/x.php/1,25968/Cala-Pol ... id=6583870
Ps: Może ktoś byłby zainteresowany napisaniem recenzji Arkham Horroru dla Sthenno, lub jakiejś innej posiadanej planszówki, nawet takiej ze starszych :)?
http://gruper.pl/x.php/1,25968/Cala-Pol ... id=6583870
Ps: Może ktoś byłby zainteresowany napisaniem recenzji Arkham Horroru dla Sthenno, lub jakiejś innej posiadanej planszówki, nawet takiej ze starszych :)?
- maciek z klanu
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11725
- Rejestracja: 23-12-2008, 22:34
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
ja moge napisać recenzje Basilica + dodatku ze ŚGP... a za jakis czas moge sie wziac za magie i miecz.... no moglbym jeszcze napisac recenzje Zombiaki II Atak na Moskwe
Jestem Maciek, szukam klanu.Adrian696 pisze:nie, BURZUM jest emo
- Scaarph
- zahartowany metalizator
- Posty: 6143
- Rejestracja: 16-01-2008, 16:28
- Lokalizacja: Scarlet Woman's Womb
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
mogę się później porwać, tymczasowo jeszcze dochodzę do siebie. w ogóle dobry temat, już kiedyś był poruszany przy okazji komputerowych. generalnie mocno lubię, od karcianych, przez planszowe i bitewniaki, aż po rpg.Sthenno pisze: Ps: Może ktoś byłby zainteresowany napisaniem recenzji Arkham Horroru dla Sthenno, lub jakiejś innej posiadanej planszówki, nawet takiej ze starszych :)?
-
- świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: 13-08-2012, 16:45
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
:)
Zapraszam, jeśli ktoś ma pomysł an recenzję fabularki, planszówki, książki, karcianki czy bitewniaka, albo jakieś teksty z tym związane, to chętnie opublikuje. Niestety Sthenno jest non profit, więc możemy jedynie posłać Wasze teksty w internetowy eter :)
Jeśli faktycznie jest ktoś zainteresowany (Scaarph, maciek z klanu) to zapraszam, oficjalny mail to sthenno0@gmail.com , niech zainteresowani się odezwą ;).
Zapraszam, jeśli ktoś ma pomysł an recenzję fabularki, planszówki, książki, karcianki czy bitewniaka, albo jakieś teksty z tym związane, to chętnie opublikuje. Niestety Sthenno jest non profit, więc możemy jedynie posłać Wasze teksty w internetowy eter :)
Jeśli faktycznie jest ktoś zainteresowany (Scaarph, maciek z klanu) to zapraszam, oficjalny mail to sthenno0@gmail.com , niech zainteresowani się odezwą ;).
- Scaarph
- zahartowany metalizator
- Posty: 6143
- Rejestracja: 16-01-2008, 16:28
- Lokalizacja: Scarlet Woman's Womb
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
to bedzie jakoś tak:
planszówki:
przerobiłem mnóstwo, do pewnego momentu miałem chyba wszystko, co ukazało się w polsce, sfery, encore, te historie. od tych małych potyczek przez battletechy, wszelakie heksowe strategie morskie, lotnicze i naziemno-wojenne których nazw już nawet nie pamiętam (niektóre imponowały rozmiarami planszy), po całą resztę pokroju magicznego miecza z dodatkami (samej magii i miecza akurat nigdy nie miałem), troll football, monster, step by step, dreszcz (nie planszówka, ale gdy pewnego dnia stwierdziłem, że idę se kupić nową grę to mój wybór padł na ten tytuł właśnie - książeczka, czy może raczej broszurka, była sprzedawana w normalnym pudełku jak zwykła planszówka, więc dałem się "oszukać". oczywiście spędziłem z nią mnóstwo czasu, rewelka), odkrywcy nowych światów (których zresztą nigdy do końca nie zgłębiłem przez kilka źle sklejonych żetonów) i tak dalej. przestałem być na bieżąco gdzieś na wysokości ostatnich dodatków do magicznego miecza. jakiś czas temu kupiłem sobie dla skeczu arkham horror, bo chciałem zobaczyć tę nową szkołę planszówek na własne oczy, i - no cóż, robi wrażenie, choć do tej pory grałem sam, zwyczajnie nie bardzo mam z kim. ze dwie partie w descent też rozegrałem. jeszcze nie tak dawno sporo czytałem prasy, games czy jak to to się nazywało, mnóstwo recenzjii i artykułów o planszówkach i okolicach tam było, zatem jako tako wiedziałem co się dzieje na scenie, szkoda tylko że to wszystko jeno teoria była.
polecam boardgamegeek.com - skarbnica wiedzy.
rpg:
następne były u mnie rpgi. znów, przerobiłem wszystko, co ukazało się w polsce przed rokiem, powiedzmy, 2003, większość posiadałem. potem wykruszyło się towarzystwo, więc i siłą rzeczy osłabł nieco zapał, choć ten płomyk wciąż gdzieś tam się we mnie tli i od czasu do czasu kupię sobie jakieś podręczniki ot tak, żeby poczytać. mnósto literatury przerobiłem, już nawet o polskiej nie mówię, bo z tej czytałem prawdopodobnie każdy numer jaki się ukazał (od najbardziej znanej magii i miecza, przez portale, talizmany, złote smoki aż po kruka), ale w szafie leżą całe roczniki dungeon oraz dragon, do tego jakieś offshoty. generalnie przegrałem w to sporo życia i bardzo mi tęskno do tej zabawy, ale znów: nie ma z kim. ulubione systemy: wfrp, cp2020, kryształy czasu hehe, ad&d, kult, deadlands, podoba mi się paranoia, mam podręcznik, ale nigdy nie udało mi się zagrać. było też mnóstwo systemów autorskich i mixów, sam zrobiłem gothica i fajny, śmiertelny system na dzikim zachodzie zwany dodge city, były takie petardy jak cyberkult, no cuda wianki. wypieki. za to nigdy nie przepadałem za wydumanym, pseudoelitarnym wodem.
karcianki:
miałem i grałem w doomtroopera, kult, dark eden, pewnie coś tam jeszcze, teraz mam trochę kart do cyberpunka, world of warcraft, m:tg, ale w nie nie grałem, powody te same co i wyżej. najmilej doomtroopera wspominam, szybki był, dynamiczny, zabawny, prosty i dawał mnóstwo radochy.
bitewniaki:
tu już za bogato nie ma. przerobiłem tylko mutant chronicles i w to też tłukłem najwięcej, do tego przewinęło się wfb, gdzieś z raz gorkamorka i w zasadzie tyle. cały czas mam ochotę wejść kolekcjonersko w temat warhammera fantasy battle (w40k jakoś nigdy mnie nie ciągnął), głównie by pomalować sobie modele i je customować, zawsze mnie to kręciło. literatura oczywiście przerobiona nadprogramowo.
tak to z grubsza wygląda u mnie, jak widać przewinęło się to i owo, fajna rozrywka.
sthenno: ja myślałem, że chodzi tobie o kilka słów na temat tego arkham asylum wyłącznie na twój użytek, nie wiedziałem że reprezentujesz jakiś serwis. w tym wypadku obawiam się, że moja recka mogłaby być zbyt mało rzetelna - raz, że grałem zaledwie kilka razy, a dwa - że wyłącznie w pojedynkę.
planszówki:
przerobiłem mnóstwo, do pewnego momentu miałem chyba wszystko, co ukazało się w polsce, sfery, encore, te historie. od tych małych potyczek przez battletechy, wszelakie heksowe strategie morskie, lotnicze i naziemno-wojenne których nazw już nawet nie pamiętam (niektóre imponowały rozmiarami planszy), po całą resztę pokroju magicznego miecza z dodatkami (samej magii i miecza akurat nigdy nie miałem), troll football, monster, step by step, dreszcz (nie planszówka, ale gdy pewnego dnia stwierdziłem, że idę se kupić nową grę to mój wybór padł na ten tytuł właśnie - książeczka, czy może raczej broszurka, była sprzedawana w normalnym pudełku jak zwykła planszówka, więc dałem się "oszukać". oczywiście spędziłem z nią mnóstwo czasu, rewelka), odkrywcy nowych światów (których zresztą nigdy do końca nie zgłębiłem przez kilka źle sklejonych żetonów) i tak dalej. przestałem być na bieżąco gdzieś na wysokości ostatnich dodatków do magicznego miecza. jakiś czas temu kupiłem sobie dla skeczu arkham horror, bo chciałem zobaczyć tę nową szkołę planszówek na własne oczy, i - no cóż, robi wrażenie, choć do tej pory grałem sam, zwyczajnie nie bardzo mam z kim. ze dwie partie w descent też rozegrałem. jeszcze nie tak dawno sporo czytałem prasy, games czy jak to to się nazywało, mnóstwo recenzjii i artykułów o planszówkach i okolicach tam było, zatem jako tako wiedziałem co się dzieje na scenie, szkoda tylko że to wszystko jeno teoria była.
polecam boardgamegeek.com - skarbnica wiedzy.
rpg:
następne były u mnie rpgi. znów, przerobiłem wszystko, co ukazało się w polsce przed rokiem, powiedzmy, 2003, większość posiadałem. potem wykruszyło się towarzystwo, więc i siłą rzeczy osłabł nieco zapał, choć ten płomyk wciąż gdzieś tam się we mnie tli i od czasu do czasu kupię sobie jakieś podręczniki ot tak, żeby poczytać. mnósto literatury przerobiłem, już nawet o polskiej nie mówię, bo z tej czytałem prawdopodobnie każdy numer jaki się ukazał (od najbardziej znanej magii i miecza, przez portale, talizmany, złote smoki aż po kruka), ale w szafie leżą całe roczniki dungeon oraz dragon, do tego jakieś offshoty. generalnie przegrałem w to sporo życia i bardzo mi tęskno do tej zabawy, ale znów: nie ma z kim. ulubione systemy: wfrp, cp2020, kryształy czasu hehe, ad&d, kult, deadlands, podoba mi się paranoia, mam podręcznik, ale nigdy nie udało mi się zagrać. było też mnóstwo systemów autorskich i mixów, sam zrobiłem gothica i fajny, śmiertelny system na dzikim zachodzie zwany dodge city, były takie petardy jak cyberkult, no cuda wianki. wypieki. za to nigdy nie przepadałem za wydumanym, pseudoelitarnym wodem.
karcianki:
miałem i grałem w doomtroopera, kult, dark eden, pewnie coś tam jeszcze, teraz mam trochę kart do cyberpunka, world of warcraft, m:tg, ale w nie nie grałem, powody te same co i wyżej. najmilej doomtroopera wspominam, szybki był, dynamiczny, zabawny, prosty i dawał mnóstwo radochy.
bitewniaki:
tu już za bogato nie ma. przerobiłem tylko mutant chronicles i w to też tłukłem najwięcej, do tego przewinęło się wfb, gdzieś z raz gorkamorka i w zasadzie tyle. cały czas mam ochotę wejść kolekcjonersko w temat warhammera fantasy battle (w40k jakoś nigdy mnie nie ciągnął), głównie by pomalować sobie modele i je customować, zawsze mnie to kręciło. literatura oczywiście przerobiona nadprogramowo.
tak to z grubsza wygląda u mnie, jak widać przewinęło się to i owo, fajna rozrywka.
sthenno: ja myślałem, że chodzi tobie o kilka słów na temat tego arkham asylum wyłącznie na twój użytek, nie wiedziałem że reprezentujesz jakiś serwis. w tym wypadku obawiam się, że moja recka mogłaby być zbyt mało rzetelna - raz, że grałem zaledwie kilka razy, a dwa - że wyłącznie w pojedynkę.
- zekke
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1873
- Rejestracja: 03-08-2006, 16:01
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
ale nerdy na tym forum ; )
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1001
- Rejestracja: 02-06-2010, 10:56
- Lokalizacja: Gůrny Ślůnsk
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
u mnie rpg od okolo 20 lat, głównie wfrp, zc, neuroshima i monastyr, czasami inne systemy z doskoku
Nerdy.. w latach 90 jak ktoś grał w rpg to był uznawany za satanistę hehe
Nerdy.. w latach 90 jak ktoś grał w rpg to był uznawany za satanistę hehe
http://soundterrorshots.blogspot.com/ - koncertowe zdjęcia
http://maciejmutwil.blogspot.com/ - przemysłowe zdjęcia
http://maciejmutwil.blogspot.com/ - przemysłowe zdjęcia
- Scaarph
- zahartowany metalizator
- Posty: 6143
- Rejestracja: 16-01-2008, 16:28
- Lokalizacja: Scarlet Woman's Womb
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
proste, nawet mi w podstawówce na religii siostra odpowiedni film puszczała, że d&d to zło i szatan... i tak już zostało.shitfun pisze: Nerdy.. w latach 90 jak ktoś grał w rpg to był uznawany za satanistę hehe
-
- świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: 13-08-2012, 16:45
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
Taa pamiętam ten film, uśmiałem się nieźle, najlepsze że nie pokazywali tam jakiegoś mrocznego Wampira, czy Kult, ale D&D. Ja kupowałem jeszcze czasopismo Magia i miecz, pamiętam jak kiedyś pani w kiosku zapytała mnie dlaczego ja to kupuję, przecież to jest pismo satanistyczne:P. Spotykaliśmy się na sesje na poddaszu małego hufca harcerskiego i ludzie myśleli, że my tam czarne msze odprawiamy... serio.
Planszówek, karcianek i fabularek też przerobiłem multum i tak samo miałem przerwę do niedawna. Na początku tego roku jakoś tak mnie wzięło na wspominki, a ponieważ sam pracowałem kiedyś w czasopismach i serwisach dotyczących tych gier, pomyślałem, a zrobię stronkę, może się rozerwę i kogoś tym przy okazji zainteresuję. Karty do Kultu nadal mam w szafce;), ostatnio znajoma napisałam nawet recenzję tej karcianki do mnie na stronkę (zauważyłem, że na FB napisał o graniu w Kulta po latach, więc poprosiłem żeby coś napisała jeśli chce).
Co do recenzji spoko, tylko proponowałem ;). Zresztą to nie jest żaden wielki, oficjalny serwis. Wszystko darmowe, część recenzji pisana właśnie przez zwykłych ludzi, którzy trochę pogrywają. Ktoś pisze, ja robię tylko lekką korektę i tyle.
Planszówek, karcianek i fabularek też przerobiłem multum i tak samo miałem przerwę do niedawna. Na początku tego roku jakoś tak mnie wzięło na wspominki, a ponieważ sam pracowałem kiedyś w czasopismach i serwisach dotyczących tych gier, pomyślałem, a zrobię stronkę, może się rozerwę i kogoś tym przy okazji zainteresuję. Karty do Kultu nadal mam w szafce;), ostatnio znajoma napisałam nawet recenzję tej karcianki do mnie na stronkę (zauważyłem, że na FB napisał o graniu w Kulta po latach, więc poprosiłem żeby coś napisała jeśli chce).
Co do recenzji spoko, tylko proponowałem ;). Zresztą to nie jest żaden wielki, oficjalny serwis. Wszystko darmowe, część recenzji pisana właśnie przez zwykłych ludzi, którzy trochę pogrywają. Ktoś pisze, ja robię tylko lekką korektę i tyle.
-
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1469
- Rejestracja: 03-11-2011, 11:57
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
O Magia i Miecz. MI to w sumie na początku przywozili jeden numer do kiosku - ustalmy, że nie za bardzo poza mną na wiosce kupował. Potem zaczęło przychodzić kilka numerów, a w pewnym momencie pojawił się problem z dystrybucją - chociaż gazeta dalej normalnie jeszcze wychodziła.
@Scaarph - przynajmniej miałeś z kim grać;p
@Scaarph - przynajmniej miałeś z kim grać;p
- PrzemoC
- postuje jak opętany!
- Posty: 554
- Rejestracja: 21-08-2006, 15:21
- Lokalizacja: uOpolskie
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
Ostatnio grywam prawie wyłącznie w różne niszowe RPG jak Barbarians of Lemuria, Houses of the Blooded, Honor & Krew...
- maciek z klanu
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11725
- Rejestracja: 23-12-2008, 22:34
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
PrzemoC pisze:Ostatnio grywam prawie wyłącznie w różne niszowe RPG jak Barbarians of Lemuria, Houses of the Blooded, Honor & Krew...
dobra nazwa :) zaraz antifa ci wbije na chate:)
Jestem Maciek, szukam klanu.Adrian696 pisze:nie, BURZUM jest emo
-
- świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: 13-08-2012, 16:45
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
Honor & Krew fajne jest ;), właśnie się pisze recenzja.
U nas też tylko w jednym kiosku była Magia, ile ja walczyłem żeby mi ją sprowadzali:P
U nas też tylko w jednym kiosku była Magia, ile ja walczyłem żeby mi ją sprowadzali:P
- moonfire
- zahartowany metalizator
- Posty: 3483
- Rejestracja: 10-05-2011, 00:48
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
Nie rozumiem fenomenu RPG, zawsze mnie to nudziło. Grałem kilkanaście, albo ponad dwadzieścia nawet razy i to w różne systemy, z różnymi mistrzami gry. Dla mnie to strata czasu, a unoszący się nad erpegami folkowo - pogańsko - metalowy smrodek powoduje, że rzygać mi się chce.
- Scaarph
- zahartowany metalizator
- Posty: 6143
- Rejestracja: 16-01-2008, 16:28
- Lokalizacja: Scarlet Woman's Womb
Re: Gry planszowe / karciane/ RPG
ja tam grałem w rpg zanim nawet zacząłem słuchać metalu, i nawet długo po tym jak już zacząłem go słuchać nigdy nie zdarzyło mi się grać z metalowcem, więc nie do końca kumam, o jakim folkowo-pogańsko-metalowym smrodku mówisz.