fajniePo blisko 30 latach od premiery na PC The Settlers II wreszcie wróci do swojej ojczyzny, czyli na komputery Amiga.
Seria The Settlers narodziła się na komputerach Amiga – to tam w 1993 r. zadebiutowała pierwsza cześć, a gracze pecetowi musieli czekać rok na swoje wydanie. Dlatego wielu graczy było bardzo rozczarowanych, że druga część cyklu nigdy nie doczekała się amigowej wersji. Wkrótce jednak, po blisko 30 latach, ten błąd zostanie naprawiony.
Niemiecka firma Look Behind You ogłosiła, że kończy prace nad przeniesieniem The Settlers 2: Gold Edition na komputery Amiga.
Nie jest to żaden fanowski czy nieoficjalny projekt. Powstaje on bowiem na licencji od firmy Ubisoft.
Premiera tego wydania zaplanowana została na 18 października tego roku.
Na oficjalnej stronie ruszyły już preordery. Wydanie pudełkowe kosztuje 49,90 euro, a cyfrowe – 29,90 euro. Początkowo dostępna też była Edycja Kolekcjonerska z drewnianym pudełkiem, ale przygotowano tylko 100 egzemplarzy i wszystkie już sprzedano.
Stojący na czele projektu Simon Neumann komentuje go następująco:
W tamtych czasach wszyscy fani Amigi czuli to samo – z zazdrością patrzyliśmy na grę The Settlers II na PC i wiedzieliśmy, że idealnie pasowałaby do Amigi. Nasza wersja tej gry dopełnia jej dziedzictwa.
Z kolei deweloper Steffen Häuser dodaje:
Naszym celem nie było tylko udowodnienie, że przeniesienie gry The Settlers II jest technicznie możliwe. Chcieliśmy, aby ta wyjątkowa gra była dostępna również na Amidze – dokładnie tak, jak powinno to być w 1996 roku.
Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16345
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Triceratops pisze: ↑24-06-2025, 20:59Bdb stronka, Bug zaplac, niech cie Jezus wynagrodzi i Maryja zawsze dziewica
Kurwa zdarlem wtedy z tej stronki pare map w tym jedna pr "Ina the mage" i tak sie na niej zapetlilem, ze do dzis nie skonczylem tego kurestwa, probowalem juz paru rozwiazan i trudne w chuj, oczywiscie na poziomie impossible. Niezle to pojebanuec obmyslil, jacys herosi z legionem tytanow. Ale chyba znalazlem w koncu sposob, tak mi sie wydaje
woodpecker from space
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16345
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
nową Larą Croft została Sansa Stark
nie wiem czy to lepiej czy gorzej
nie wiem czy to lepiej czy gorzej
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
-
backslifer
- postuje jak opętany!
- Posty: 472
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
A jutro wychodzi Hollow Knight - Silksong, ale bedzie grane. 
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10466
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Za kilka dni będzie miał premierę mod do Quake 2 (kompatybilny tylko z remasterem) o nazwie Call of the Void. Stroggowie z Q2 opanowują lovecraftiański wymiar z Q1 i przerabiają wszystkie potwory na swoją modłę nieświętej hybrydy mięsa z maszyną, już trailer urywa dupę:
Yare Yare Daze
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5083
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
To jest o tyle piękne, że jest to port zarówno na najmocniejsze Amigi "klasyczne", jak i na Amigi PPC. Nie sądziłem, że komukolwiek będzie się chciało coś takiego zrobić. Podziwiam.
Warto wspomnieć, dlaczego tak było. Po krótkim czasie rozwoju Amig PPC, gdy to wszystko kompletnie pierdolnęło, AmigaOne była po prostu już tylko zabawką dla ludzi z nadmiarem pieniędzy i nadmiarem sentymentu. Można było kupić kompletnie niedzisiejszy, prehistoryczny wręcz sprzęt za cenę bardzo mocnego, współczesnego peceta - a raczej stacji roboczej. Niestety, marka nie miała szczęścia po upadku Commodore. Gdyby wszystko zostało w jednych rękach, może coś by z tego wyszło. A tak, mamy kilku niszowych producentów sprzętu, którym większości projektów w ogóle nie udało się doprowadzić do końca. Plus trwający lata spór o prawa do systemu. Plus ślepą uliczkę, jaką stały się niegdyś tak obiecujące procesory PowerPC. Plus kilka innych problemów.hcpig pisze: ↑09-08-2025, 23:29Zresztą tak pierdolicie o tej Amidze a dla Was to była tylko A500 a potem mieliście w dupie, dużo już takich komentarzy na tym forum padało a jak w latach 2000 tu na tym forum jarałem się tym, co dają kart Blizzard i Cyberstorm, że komp co nie dał rady Doomowi nagle odpala pierwsze trzy Kwaki albo Shogo to mieliście w dupie i było pierdolenie tylko że po co to komu, a jak wychodziły pierwsze modele AmigaOne to też mieliście w dupie i tylko So_it_is_Done się wtedy zainteresował.
Byłem bliski zakupu Pegasosa. Finalnie zdecydowałem się wtedy na podróż wstecz w innym kierunku i zakup prawie najmocniejszego PowerMaca G5. Składałem go pracowicie, sprowadzałem nawet wybrane części ze Stanów. Ma potężną konfigurację i nadal stoi pod moim biurkiem. Czy nadal działa, to nie wiem. Ostatnio przypomniałem sobie o nim przy przeprowadzce. Kurwa, jakie to bydlę jest ciężkie
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Lubie Q2 za specyficzny klimat, do dzis mam pirata kupionego wtedy na stadionie LKS. Pamietam jak pjerszy raz zobaczylem oslawione rozmyte tekstury na moim Voodoo Rush 6MB to siem opsralem z wrazenia. Byla to sobota i caly weekend napierdalalem, nawet alkoholu nie spozywalem z kolegamihcpig pisze: ↑08-09-2025, 20:19Za kilka dni będzie miał premierę mod do Quake 2 (kompatybilny tylko z remasterem) o nazwie Call of the Void. Stroggowie z Q2 opanowują lovecraftiański wymiar z Q1 i przerabiają wszystkie potwory na swoją modłę nieświętej hybrydy mięsa z maszyną, już trailer urywa dupę:
woodpecker from space
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10466
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Żadna gra nie oferuje tak kosmicznego przeskoku graficznego z trybu nieakcelerowanego na dopalany ale trzeba przyznać, że i w software'owym Quake 2 wygląda pięknie, teksturysą cały czas bardzo szczegółowe chociaż mocno chropowate ale to pasuje bo gra jest jest bardzo brudna i ponura, w połączeniu z brakiem dynamicznego oświetlenia bardzo przypomina wtedy jedynkę.
Yare Yare Daze
- Bolt
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1479
- Rejestracja: 25-12-2010, 18:32
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Kończę powoli:
Thief Gold - powrót po wielu latach, dalej doskonała gra, która zawstydza absolutnie nowe gry pod kątem projektów poziomów czy nietraktowania gracza jako idioty. Z perspektywy szczyla, który trafił na nią nieco przez przypadek była kosmicznie trudna, teraz tylko wymagająca
Clair Obscur: Expedition 33 - nie dołączę może do chóru od "10/10 i gra dekady", ale to kawał oryginalnej gry z duszą, która daje masę frajdy. Przy obecnym stanie sektora "wysokobudżetowego", który ma do zaoferowania dla mnie mniej i mniej, to właśnie gierki mniejszych zespołów w stylu CO czy Hell is Us (w to jeszcze nie grałem), nie mówiąc o indie, wydają się być ostoją od zapaleńców dla zapaleńców.
A zacząłem sobie - 10h na liczniku - Hollow Knight: Silksong, no i tych trzech szaleńców z Team Cherry znowu dostarczyło wybitną grę.
Thief Gold - powrót po wielu latach, dalej doskonała gra, która zawstydza absolutnie nowe gry pod kątem projektów poziomów czy nietraktowania gracza jako idioty. Z perspektywy szczyla, który trafił na nią nieco przez przypadek była kosmicznie trudna, teraz tylko wymagająca
Clair Obscur: Expedition 33 - nie dołączę może do chóru od "10/10 i gra dekady", ale to kawał oryginalnej gry z duszą, która daje masę frajdy. Przy obecnym stanie sektora "wysokobudżetowego", który ma do zaoferowania dla mnie mniej i mniej, to właśnie gierki mniejszych zespołów w stylu CO czy Hell is Us (w to jeszcze nie grałem), nie mówiąc o indie, wydają się być ostoją od zapaleńców dla zapaleńców.
A zacząłem sobie - 10h na liczniku - Hollow Knight: Silksong, no i tych trzech szaleńców z Team Cherry znowu dostarczyło wybitną grę.
I was born in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
A chuj tam zainstslilem se Q2 i od razu przyjszly wspomnienia soboty z Lodzi, stsdionu LKS i tego weekendu. Mam te piracka plytke do dzis. A jak wracalem to kupilem w Empiku na pietrynie plyte cd "bzykanie na ekranie" 12000 fotrk z golymi babami. Dzieki tej plytce, ktora zwiedzila cala burse i akademik misalem chlanie i jaranie non stop hehehcpig pisze: ↑08-09-2025, 21:37Żadna gra nie oferuje tak kosmicznego przeskoku graficznego z trybu nieakcelerowanego na dopalany ale trzeba przyznać, że i w software'owym Quake 2 wygląda pięknie, teksturysą cały czas bardzo szczegółowe chociaż mocno chropowate ale to pasuje bo gra jest jest bardzo brudna i ponura, w połączeniu z brakiem dynamicznego oświetlenia bardzo przypomina wtedy jedynkę.
Dzis sam jestem dziadkiem i mam do tego grania bimber. Zajebista jest ta gra choc jak wyszla to narzekalem, ze Q1 leprze.
woodpecker from space
- Major Zagłoba
- postuje jak opętany!
- Posty: 452
- Rejestracja: 08-11-2024, 16:30
- Lokalizacja: Zaolzie
- Kontakt:
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Kurwa pierwszy quake musiał wyrywać z kapci, pamiętam jak za małego kaszojada miałem na kompie, chuja umiałem zrobić, nie wiedziałem czym się różni new game od load game. No i wczytałem grę, któryś z początkowych etapów na takim zawijanym moście co spotykało się tego chuja co rzuca granatami i miał pile łańcuchowa. Klimat mnie rozpierdolił i nie wiedziałem co się dzieje i chyba dopiero parę lat później przeszedłem całe. Dwójka też zajebista, ale wydaje mi się że to jedynka wypierdoliła drzwi razem z futrynami.
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10466
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Jak wyszedł Quake 2 i ta wyjebana recenzja Gulasha z oceną 10/10 SS w to miałem jeszcze 386SX bez karty dźwiękowej więc pograłem dopiero przy okazji Pentium 200 MMX parę miesięcy temu i urwało czachę. Jedynkę Q poznałem dopiero na jesieni '98, potem czekało się na trójkę gdy wszyscy zagrywali się jeszcze w połowie '99 w kolejne wersje Q3Test. Przez lata zmieniało mi się który Kwak jest najlepszy ale od dawna ustabilizowało mi się że dwójka. A jak przy okazji zakupu przez znajomą Voodoo 2 na Stadionie X-lecia nabyłem też pirata pełnej z dogranym dodatkiem The Reckoning to już w ogóle był rozpierdol bo ten jest jeszcze lepszy niż podstawka i do dzisiaj gdybym miał wskazać najlepszą kampanię single w szuterach fpp to jest to pojedynek między Q2: The Reckoning a Ultimate Doom.Triceratops pisze: ↑12-09-2025, 21:22A chuj tam zainstslilem se Q2 i od razu przyjszly wspomnienia soboty z Lodzi, stsdionu LKS i tego weekendu. Mam te piracka plytke do dzis. (...) Zajebista jest ta gra choc jak wyszla to narzekalem, ze Q1 leprze.
Yare Yare Daze
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Nie, no na takie randomowe gierki od czasu do czasu to jedynka najleprza bo se mozna wybrac dowolne drzwi. Wyszedl w ogole chyba jakis remaster ostatnio czy jak to sie zwie, ale ja wole stare brzmienie. Trojka to byl w chuj zawod, wtedy UTek okazal sie objawieniem, bo mial w chul lepsza grywalnosc i zajebista muze. A Reckoning to w ogole byla zajeboza + Ground Zero.
Do jedynki byly dodatki Scourge of Armagon i Dissolution Of Eternity, mam gdzies te paki z ID i Apogee, krazyly na mule takie obrazy plyt z instalkami, zajebiste rzeczy tam byly. Wczoraj nie skonczylem, dzis sprobuje ale ciezko kurwa.
Do jedynki byly dodatki Scourge of Armagon i Dissolution Of Eternity, mam gdzies te paki z ID i Apogee, krazyly na mule takie obrazy plyt z instalkami, zajebiste rzeczy tam byly. Wczoraj nie skonczylem, dzis sprobuje ale ciezko kurwa.
woodpecker from space
- ggfh
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1103
- Rejestracja: 09-03-2015, 17:32
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Zaczynalem od 486 DX2 66MHz 8 megabajtow RAM. Wolfenstein i Doom chodzily plynniutko na 14' ekranie a nie ma jakims wycinku jak w przypadku kolegow z 386. Quake shareware to byl kosmos. To czym byl Quake z Voodoo1 to trudno opisac. A jesli chodzi o grafike i przestrzenie to Unreal byl naprawde cudowny.
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Panowie jakies dobre trwale pady do kompa zeby ponapierdalac w MAME (biedron mode)czyli trwale zeby hyly? Juz mam cale pudlo zuzytych
woodpecker from space
- tomekw48
- w mackach Zła
- Posty: 986
- Rejestracja: 30-10-2018, 23:45
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Zamiast na pada, to Ty uzbieraj na jakiś bilecik na jakiś ekstremalny koncert.Triceratops pisze: ↑14-09-2025, 17:11Panowie jakies dobre trwale pady do kompa zeby ponapierdalac w MAME (biedron mode)czyli trwale zeby hyly? Juz mam cale pudlo zuzytych
UUUUpppsss... Ty nie słuchasz ekstremy...
Jesteś trolem od powstania tego forume.
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.
- ggfh
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1103
- Rejestracja: 09-03-2015, 17:32
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
logitech f710 bezprzewodowyTriceratops pisze: ↑14-09-2025, 17:11Panowie jakies dobre trwale pady do kompa zeby ponapierdalac w MAME (biedron mode)czyli trwale zeby hyly? Juz mam cale pudlo zuzytych
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Dzieki, bez kabla to nie padsy, wzionem z kablem.
Ale tera z innej beczki: jak zmusic Q2 do pracy w fullscreen?
Ale tera z innej beczki: jak zmusic Q2 do pracy w fullscreen?
woodpecker from space
- Major Zagłoba
- postuje jak opętany!
- Posty: 452
- Rejestracja: 08-11-2024, 16:30
- Lokalizacja: Zaolzie
- Kontakt:
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Kłuake? Nie było czasem w ustawieniach videło?Triceratops pisze: ↑24-09-2025, 21:19Dzieki, bez kabla to nie padsy, wzionem z kablem.
Ale tera z innej beczki: jak zmusic Q2 do pracy w fullscreen?
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
nichuja, jak dasz enable fullscreen to wyjebuje z powrotem, ajk sie wklepie z konsoli vid_fullscreen1 czy vid_fullscreen2 to nie reaguje. sklerozja, kiedys sie to robilo ale nie pamientam jak
woodpecker from space





