Żeby z tego całego pierdolenia wyszły może 3 mądre zdania na forume dla przestrogi dla .młodszych ludzi ku przestrodze. Na swoim przykładzie prawnika który bywa w Forbsie, odnosi sukcesy, ma pieniądze, kontakty, znajomości. Kiedyś zafascynowany swoimi możliwościami chciałem iść krok dalej. tak brnalem że mimochodem trafiłem do środowiska.. przestepczego. Nie potrafię się z niego uwolnić od lat. Niestety... Gdzieś tam mnie zawiązano w rzeczy które sam średnio rozumie. Ale to jest bardzo trudne.
Właściwie jeden klocek a później powstaje cała budowla. Źle dobieranie sobie partnerów, wspólników uwiklanych w jedno lub drugie. Jakby ktoś mi przystawił lufę do głowy - wiedziałeś - nie zawsze robiłem wszystko po swojemu i chyba za mało pytan zadawałem przez tyle lat. Albo nie chciałeś wiedzieć - chciałem tylko miałem ich nie zadawać.
To jest jak spirala. Kto zaczął - ciężko gdzieś szukać początków. Na ławie oskarżonych jest 140 osób. Chuj już wie jak to się wszytko zaczęło. To efekt pajęczyny jak siec która zostawia pająk. Muchy pożerasz ale nie wiesz kto będzie muchą a pająkiem. Trzymałem się na ile mogłem z dala ale dziś to ja będę pająkiem albo mucha.
Moim zdaniem prokuratorzy nigdy tej sprawy nie rozwiążą. Widzę ich bezradność. Osadzili ludzi w aresztach(każdy bite po 2 lata) widzę frustrację, widzę nakłady pieniężne ale to.. Zdechnie.
Wkurwieni sa politycy PO- nie potraficie udowodnić winy to ich wypuście. Przecież grzmia z mownic sejmowej. Że paranoja jest ze siedzą w areszcie i nikomu nic nie udowodniono.
Pewnie tak ale prywatnie czy jak to zwał historia się nie skończy.
Zresztą co będę gadać - podczas ostatniego przesłuchania w CBŚ powiedziałem jedno. Jebię mnie co wam X naopowiadał i kogo wciągnął w ten cały syf. Jak dupa trzęsie paru polityków PO. To jest tylko sprawy między nim a mną.
A oni dalej :wiemy że między wami jest konflikt.
Konflikt? Kurwa konflikt.. Heh.
Oni: nie radziłbym robić nic głupiego Tomasz
Konflikt heh.Jebany konflikt
CBŚ nazywa to konfliktem. Cudownie.
Chłop z którym znam się od 7 roku życia, kierował jedna z najbardziej niebezpiecznych grup przestępczych i przez własną kurwa indolencje nie potraficie go z wyjścia z aresztu w ryzach przytrzymać. Jeździ moimi samochodami, bo nie wiem jak mu je odebrać - tzn wiem tylko nie chce się pousuwać do przemocy - łazi co drugi dzień jak gówno co się uczeoilo do buta bo chuj zasrany zwariował po wyjściu z więzienia i pierdoli kocopaly. Wisi pieniądze wszystkim - kurwa że nie leży w ziemi. I chłop z CBS się pyta czy będzie git - kurwa...
I czy nie wiem coś odnośnie korupcji urzędników skarbowych...
Js pierdole - macie moje podsłuchy, rozmowy - kurwa wszystko. Tak się gada. Z debilami z CBSki
I tak w sumie bez końca. Wylazł na wolność i fruu. Zresztą bez znaczenia. Dzwonił do wszystkich z mojego otoczenia ale nigdy nie zadzwonił z aresztu do mnie. Brak odwagi. Otóż to. Gangsterzy ha tfu.
Wstyd mu było się przyznać po ludzku. Tomek odjebałem, powiedzieć magiczne dwa słowa :przepraszam cie. Tyle. Nic więcej. Bez względu na wszystko wycisgnslbym Go z aresztu...i serio chcesz się mścić? Pierdolniety jesteś? Każdy popełnia błędy.
I tu daje upust swojej lepszej naturze że nie warto. Nie warto Tomek- Langzam - mam dzieci, chce zapomnieć o tym wszystkim - nie mogę dać się ponosić. Niech rozstrzygaja to sądy, prokuratura - chłopie nie rób nic głupiego bo będziesz zawsze tego żałował. Odpuść.
Jak miałem ostatni cug alkoholowy co rozjebałem cały lokal w napadzie szaleństwa, ostatecznie pojechałem so ciotki- od matki siostry taksówka do domu gdzie się wychowałem w Lisowie i chyba płakałem jak bóbr z 3 godziny w poduszkę. Biedny dom w Lisowie, z którego się wywodzą i ja się wywodze. Wszędzie w domu masa relikwiów religijnych bo moja rodzina jest bardzo wierząca. Bieda z której powstałem. Kiedy paliliśmy w piecu drewnem i paliłem pierwsze papierosy tzn wkotłowni, pierwsze piwo gdzie piłem. Nie te luksusy i belwedery i rozpychu gdzie żyje obecnie.
Ciotka rozłożyła mi kanapę w salonie po zmarłych dziadkach. Odkacowywalem się tam dwa dni. Z tej biedy nie chciałem wracać. Tak dobrze się tam czułem. Czułem się 2 dni bezpiecznie i spokojnie. Chciałem się ewakuować na chwilę.
Głupi chłopak nie jestem. Prokuratura jest tak zmęczona materiałem że... odpuści. Ja wiem ci pisze po obserwacji Ich zmęczenia. Będą liczyć że pewne osoby się pozabijają miedzy sobą. Prosta zasada - nie potrafisz kogoś zamknąć daj im pretekst żeby się pozabijali między sobą.
Serio myślisz że jak parę osobników wyszło z więzienia i zaczęło palić znicze pod domami ktoś się zainteresował? Pod moim nie bo uchodze za porywczego ale reszcie moim osoba z otoczenia. Te pizdy prosić z policji prosić o wzmożone atencje? Wierzysz w to?
Pokój AA
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10787
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10787
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Pokój AA
Sorry ze Was zalałem ta spowiedzią ale właściwie nie mam z kim pogadać. Takie prawdę.
To też nigdy nie było ze coś z dnia na dzień. To zawsze było dzień po dniu, klocek po klocku. Fascynacja adrenalina, tym wyższym poziomem który myślisz że okiełznasz. Udawało mi się bo bardzo mocno przeraczalem rubikony w pracy zawodowej z przekonaniem - nigdy mnie nie drapna-i nie drapli. Resztę co zrobiłem zostawię na spowiedź z Bogiem. Gdzie to poszło nie w tą stronę.
Możesz się śmiać ale nawet umówiłem się z księdzem na jasnej górze egzorcystabo jest nie tak cos ze mną. Abstrahując że 9-10 maja moja firma obstawia jasna górę. Dosłownie bo mam tam naprawdę duże zaangażowanie. Z ciotką gadałem jak byłem w Lisowie. Co się stało? Ze mną? Myślisz że diabeł może mną kierować? Ze takie demony wychodzą?
Jakby Rafał nie był pod obserwacja policji... lezakby w lesie zasypany ziemia i liśćmi.
Weź mi ciotka powiedz ze to ten sam Tomek co krztusi sie fajka po dwóch buchach albo rzygał po 2 browarach. Co się ze mną stało?
To też nigdy nie było ze coś z dnia na dzień. To zawsze było dzień po dniu, klocek po klocku. Fascynacja adrenalina, tym wyższym poziomem który myślisz że okiełznasz. Udawało mi się bo bardzo mocno przeraczalem rubikony w pracy zawodowej z przekonaniem - nigdy mnie nie drapna-i nie drapli. Resztę co zrobiłem zostawię na spowiedź z Bogiem. Gdzie to poszło nie w tą stronę.
Możesz się śmiać ale nawet umówiłem się z księdzem na jasnej górze egzorcystabo jest nie tak cos ze mną. Abstrahując że 9-10 maja moja firma obstawia jasna górę. Dosłownie bo mam tam naprawdę duże zaangażowanie. Z ciotką gadałem jak byłem w Lisowie. Co się stało? Ze mną? Myślisz że diabeł może mną kierować? Ze takie demony wychodzą?
Jakby Rafał nie był pod obserwacja policji... lezakby w lesie zasypany ziemia i liśćmi.
Weź mi ciotka powiedz ze to ten sam Tomek co krztusi sie fajka po dwóch buchach albo rzygał po 2 browarach. Co się ze mną stało?
