Polska język trudna język.

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Karkasonne

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 20:08

Nie, chyba że Węgier poprosi tylko o masło. Te narody ostatni raz widziały się 3000 lat przed Chrystusem za Uralem według oficjalnej wykładni i obecnie mają podobne około 10 słów. Odkryto to dopiero w XVIII w. i wielu Węgrów uważa to wciąż za bzdurę na resorach, bo do tamtego czasu wierzyli byli w to, że pochodzą od Hunów (stąd Hungaria) i Attyli, i do dzisiaj trwają spory na ten temat. Węgierski ma trochę pobliskich języków, ale to wszystko malutkie narody syberyjskie, o których nikt nie słyszał poza lingwistami. Węgrzy z początku ideę odrzucili zupełnie i uznali ją za spisek Habsburgów, którzy chcieli Węgrów pomniejszyć jako braci jakichś zapyziałych rybaków biedaków z dalekiej Piździei, a nie synów i potomków dumnego Attyli. Faktem pozostaje, że węgierski ma wiele zapożyczeń z języków turkijskich (nie tylko z tureckiego). Dodaj do tego reformy językowe obu narodów i masz odpowiedź w pełni.
Awatar użytkownika
83koper83
rasowy masterfulowicz
Posty: 2078
Rejestracja: 29-12-2010, 15:07

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 20:09

Pytałem o kwestię ugrofińską kilku węgrów i w najlepszym przypadku słyszałem, że na Węgrzech ten wymysł jest obśmiewany przez lingwistów, w najgorszym było oburzenie. Nie o tym.

Panie Karkasonne, temat nie ma być wyłącznie o kalkach językowych, to tylko część problemu, Żeby być ciut dokładniejszym: zapożyczenie, przeszczepienie wyrazu to oczywiście zjawisko równie naturalne, co odwieczne. Nieszczęsna "destynacja" ma, oczywiście, łaciński źródłosłów, ale nie o tym. Zapożyczenie wyrazu to nie jest kalka.
Kerosene keeps me warm.
Awatar użytkownika
83koper83
rasowy masterfulowicz
Posty: 2078
Rejestracja: 29-12-2010, 15:07

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 21:09

Choćby o to nieszczęsne "Dbajcie o siebie". Próba przetłumaczenia angielskiego frazeologizmu 'Take care' na polski. Bezpodstawny, niepotrzebny, dowodzący ignorancji pana prezentera przeszczep formy grzecznościowej, która w języku słowiańskim brzmi obco, zgrzytliwie i koślawo.
Kerosene keeps me warm.
Awatar użytkownika
moonfire
zahartowany metalizator
Posty: 3483
Rejestracja: 10-05-2011, 00:48

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 21:14

"Wydaje się być" - kolejny angielski raczuch.
Karkasonne

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 21:22

83koper83 pisze:Choćby o to nieszczęsne "Dbajcie o siebie". Próba przetłumaczenia angielskiego frazeologizmu 'Take care' na polski. Bezpodstawny, niepotrzebny, dowodzący ignorancji pana prezentera przeszczep formy grzecznościowej, która w języku słowiańskim brzmi obco, zgrzytliwie i koślawo.
Do głowy by mi nie przyszła taka interpretacja. Wręcz przeciwnie, dla mnie brzmi bardzo miło. A po drugie, to kalką byłoby ,,uważajcie na siebie", a nie ,,dbajcie" (take care vs care about). Dla języka słowiańskiego oczywiście bardzo naturalniej by brzmiało ,,o żesz ty kurwo, obyś zdechł fiucie", ale dobre zwyczaje też możemy importować.

EDIT: dziewczyny spytałem i twierdzi, że to brzmi zupełnie normalnie i że babcie tak mówią. W sensie dbaj o siebie, a nie o żesz kurwo obyś zdechł.
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 15778
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 21:34

Karkasonne pisze:EDIT: dziewczyny spytałem i twierdzi, że to brzmi zupełnie normalnie i że babcie tak mówią. W sensie dbaj o siebie, a nie o żesz kurwo obyś zdechł.
moja 80-letnia sąsiadka miałaby inne zdanie na ten temat :P
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
byrgh
zahartowany metalizator
Posty: 6044
Rejestracja: 09-09-2010, 00:01

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 21:40

"Witam".
Karkasonne

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 21:41

Moja tez, ale trzeba by jej pokazać Tuska by splunela ogniem.
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 15778
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 21:45

to moja jest lepsza bo tak sama z siebie, nie potrzebuje dopingu :P
byrgh pisze:"Witam".
[youtube][/youtube]
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
83koper83
rasowy masterfulowicz
Posty: 2078
Rejestracja: 29-12-2010, 15:07

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 21:49

Karkasonne pisze:
83koper83 pisze:Choćby o to nieszczęsne "Dbajcie o siebie". Próba przetłumaczenia angielskiego frazeologizmu 'Take care' na polski. Bezpodstawny, niepotrzebny, dowodzący ignorancji pana prezentera przeszczep formy grzecznościowej, która w języku słowiańskim brzmi obco, zgrzytliwie i koślawo.
Do głowy by mi nie przyszła taka interpretacja. Wręcz przeciwnie, dla mnie brzmi bardzo miło. A po drugie, to kalką byłoby ,,uważajcie na siebie", a nie ,,dbajcie" (take care vs care about). Dla języka słowiańskiego oczywiście bardzo naturalniej by brzmiało ,,o żesz ty kurwo, obyś zdechł fiucie", ale dobre zwyczaje też możemy importować.
Chłopie, nie wiem, czy Cię dobrze zrozumiałem, wiem na pewno, że tu, gdzie mieszkam, anglojęzyczni ludzie pozdrawiają się zdawkowym 'Take care' na pożegnanie. I bałwan w polskiej telewizji, który zaliczył jakiś tam kurs językowy metodą Kutafona w słuchawkach se to po prostu koślawo przełożył na polski - zdawkowa, emocjonalnie neutralna forma pożegnania, odpowiednik zdawkowego, emocjonalnie neutralnego 'Take care' w języku słowiańskim to jest 'Do widzenia', 'Do zobaczenia', 'Do switania', 'Na zdar' itd. itp.

Fraza "dbajcie o siebie" w sytuacji oficjalnego pożegnania w języku polskim to jest po prostu emocjonalny dysonans. Pomijając fakt, że brzmi obrzydliwie sztucznie.

Poza tym, jak słusznie zauważyłeś w wersji 'tl;dr' - to jest temat dla zgredów. Jak Cię takie rzeczy nie uwierają, to po co się w ogóle wpisujesz?
Kerosene keeps me warm.
Karkasonne

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 21:58

83koper83 pisze: Poza tym, jak słusznie zauważyłeś w wersji 'tl;dr' - to jest temat dla zgredów. Jak Cię takie rzeczy nie uwierają, to po co się w ogóle wpisujesz?
Kurde, no nie wiem - może dlatego, że jako jeden z niewielu obecnych mam wykształcenie z tym związane i zarabiam znajomością języka na życie, i w związku z tym moje zdanie mają podbudówkę? Może myślałem, że to temat do jakiejś dyskusji? Czy chodzi tylko o to, by wpisywać po kolei ,,on powiedział TAK, a to niepoprawniem aaaaaaaaaargh, jak mnie to wkurwia! zaraz odgryzę nogę od stołu, tak jestem wściekły!"?
Awatar użytkownika
83koper83
rasowy masterfulowicz
Posty: 2078
Rejestracja: 29-12-2010, 15:07

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 21:59

Żułek pisze:
Karkasonne pisze:EDIT: dziewczyny spytałem i twierdzi, że to brzmi zupełnie normalnie i że babcie tak mówią. W sensie dbaj o siebie, a nie o żesz kurwo obyś zdechł.
moja 80-letnia sąsiadka miałaby inne zdanie na ten temat :P
To, to. Babcia do babci tak może powiedzieć. To jest rzecz, którą się mówi z pewnym współczuciem, zrozumieniem nieuniknionego itd. Pan w telewizji to nabył okrężną drogą.
Kerosene keeps me warm.
byrgh
zahartowany metalizator
Posty: 6044
Rejestracja: 09-09-2010, 00:01

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 22:02

Żułek pisze:
byrgh pisze:"Witam".
[youtube][/youtube]
I pomyśleć, że dodanie członu np. "serdecznie" zamknęłoby temat rozżalenia stron ;)
Awatar użytkownika
booshee
postuje jak opętany!
Posty: 661
Rejestracja: 22-03-2004, 16:36

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 22:17

Ciekawostka (tak mnie przynajmniej uczono na studiach z 15 lat temu - pewnie jest tego więcej), dwa słowa, które angielski "przytulił" z języka polskiego: "pogrom" i uwaga "nest" (podobno od gnest....<coś pomiędzy>........gniazdo...itd.)
Karkasonne

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 23:13

83koper83 pisze: To, to. Babcia do babci tak może powiedzieć. To jest rzecz, którą się mówi z pewnym współczuciem, zrozumieniem nieuniknionego itd. Pan w telewizji to nabył okrężną drogą.
Im więcej myślę o tym panu w telewizji, tym bardziej zaczynam rozumieć. Po prostu Polak, nie przyzwyczajony do tego, że ktoś może powiedzieć coś miłego, doznał szoku. Prezenter otworzył usta, a Polak - spodziewający się usłyszeć soczyste ,,wypieRRRRdalać" albo przynajmniej ,,a teraz dzieci pocałujcie misia w dupę" - nie dał rady. Poczuł DYSONANS EMOCJONALNY, nie dźwignął ciężaru uprzejmości. Nie wie co robi, rzuca się, zakłada temat na forum internetowym, sięga po kolejne piwo Dupel potrójnie filtrowane raz palone z browaru Jabolon, by zatopić smutek. Znikąd ratunku. Idzie nowe, panowie, idzie nowe.
Karkasonne

Re: Polska język trudna język.

25-01-2018, 23:17

booshee pisze:Ciekawostka (tak mnie przynajmniej uczono na studiach z 15 lat temu - pewnie jest tego więcej), dwa słowa, które angielski "przytulił" z języka polskiego: "pogrom" i uwaga "nest" (podobno od gnest....<coś pomiędzy>........gniazdo...itd.)
Wygoogluj ,,nest etymology" i będziesz miał odpowiedź, chyba jednak kit Ci wcisnęli.
Awatar użytkownika
83koper83
rasowy masterfulowicz
Posty: 2078
Rejestracja: 29-12-2010, 15:07

Re: Polska język trudna język.

26-01-2018, 05:06

Karkasonne pisze:
83koper83 pisze: To, to. Babcia do babci tak może powiedzieć. To jest rzecz, którą się mówi z pewnym współczuciem, zrozumieniem nieuniknionego itd. Pan w telewizji to nabył okrężną drogą.
Im więcej myślę o tym panu w telewizji, tym bardziej zaczynam rozumieć. Po prostu Polak, nie przyzwyczajony do tego, że ktoś może powiedzieć coś miłego, doznał szoku. Prezenter otworzył usta, a Polak - spodziewający się usłyszeć soczyste ,,wypieRRRRdalać" albo przynajmniej ,,a teraz dzieci pocałujcie misia w dupę" - nie dał rady. Poczuł DYSONANS EMOCJONALNY, nie dźwignął ciężaru uprzejmości. Nie wie co robi, rzuca się, zakłada temat na forum internetowym, sięga po kolejne piwo Dupel potrójnie filtrowane raz palone z browaru Jabolon, by zatopić smutek. Znikąd ratunku. Idzie nowe, panowie, idzie nowe.
Dokładnie. Genialnie. Dbaj o siebie!
Kerosene keeps me warm.
Awatar użytkownika
WaszJudasz
zahartowany metalizator
Posty: 3545
Rejestracja: 16-11-2010, 13:18

Re: Polska język trudna język.

26-01-2018, 06:13

Karkasonne pisze:
Popatrzcie na język angielski, z którego czerpiemy wszyscy. Co jest w nim tak naprawdę angielskie? Co to znaczy angielski? W wyniku podboju przez Normanów w 1066 r. do angielskiego przeniknęło 11000 słów francuskich, czasem bardzo podstawowych. Wcześniej był to język o podstawach germańskich.

[youtube][/youtube]
Mózg powiększa się w czaszce, kiedy wody w rzece wzbierają. Wtenczas błony czerepu się wznoszą, przybliżając do czaszki.
Karkasonne

Re: Polska język trudna język.

26-01-2018, 08:23

83koper83 pisze:
Karkasonne pisze:
83koper83 pisze: To, to. Babcia do babci tak może powiedzieć. To jest rzecz, którą się mówi z pewnym współczuciem, zrozumieniem nieuniknionego itd. Pan w telewizji to nabył okrężną drogą.
Im więcej myślę o tym panu w telewizji, tym bardziej zaczynam rozumieć. Po prostu Polak, nie przyzwyczajony do tego, że ktoś może powiedzieć coś miłego, doznał szoku. Prezenter otworzył usta, a Polak - spodziewający się usłyszeć soczyste ,,wypieRRRRdalać" albo przynajmniej ,,a teraz dzieci pocałujcie misia w dupę" - nie dał rady. Poczuł DYSONANS EMOCJONALNY, nie dźwignął ciężaru uprzejmości. Nie wie co robi, rzuca się, zakłada temat na forum internetowym, sięga po kolejne piwo Dupel potrójnie filtrowane raz palone z browaru Jabolon, by zatopić smutek. Znikąd ratunku. Idzie nowe, panowie, idzie nowe.
Dokładnie. Genialnie. Dbaj o siebie!
Nie pozwól, by tataele z kabełe i niewyparzona morda wpływali tak mocno na Twoje postrzeganie naszego pięknego języka. Żegnam staropolskim: z Bogiem! Niechaj święta panienka Ci w jajkach darzy!
ODPOWIEDZ