Przystanek Woodstock

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Czesław
rasowy masterfulowicz
Posty: 2446
Rejestracja: 08-02-2007, 19:42

Re: Przystanek Woodstock

25-11-2011, 23:51

Kiedyś stwierdziłem że nie pojadę choćby Kreator zagrał i tego będę się trzymał.
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 15953
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: Przystanek Woodstock

25-11-2011, 23:56

Nie lubię przystanku brudstok, kompletnie nie pasuje mi ani idea tego festiwalu, ani skład, ani cokolwiek - piwo lub wódkę zawsze można skonsumować w doborowym towarzystwie nie jadąc na drugi koniec Polski. Podobnie jak Czesław, stwierdziłem że nie pojadę i tego się będę trzymał.
535

Re: Przystanek Woodstock

25-11-2011, 23:59

Człowiek z odezwą ostrzega, ale niestety za późno...
Awatar użytkownika
Edinazzu
weteran forumowych bitew
Posty: 1035
Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
Lokalizacja: Beyond Political Correctness

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 00:48

Przystanek Woodstock? Za daleko, za mało dobrych kapel, za dużo ideologii-zdecydowanie mi wrogiej-za mało higieny
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
Awatar użytkownika
night_goat
zaczyna szaleć
Posty: 212
Rejestracja: 21-12-2010, 14:16

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 00:48

już sobie myślałem co ten temat tutaj robi, ale spojrzałem na autora i wszystko jasne

akcja 'bomby na łudstok' otrzymuje mój głos poparcia, nakurwiać w barachło
Hide behind your crosses
Throw your holy water
Recite your senseless verses
Let the darkness hour turn
When witches burn
535

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 01:50

...a ja przewrotnie i z innej? beczki . Mamy, Wam dalej piorą?...Sprzątaczki macie, czy sami sprzątacie? Ile macie "powierzchni" do sprzątania, prócz własnego rowka?, że tak Wam brud i gnój przeszkadza?

Ja chętnie pojadę, jak los da. W Jarocinie byłem, więc i na Owsiaka mogę pojechać, korona z głowy mi nie spadnie i pierdolę Wasze konwenanse...(byle Krzysiek zajechał)
Awatar użytkownika
Edinazzu
weteran forumowych bitew
Posty: 1035
Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
Lokalizacja: Beyond Political Correctness

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 01:55

nie bo właśnie czytałem w książce o Woodstocku,tyle, że tym z 1969 roku, fizyczny brud to w sumie chyba najmniejszy problem. Ta miałkość idei....
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
535

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 02:03

NIE, po trzykroć NIE. Tym wyżej zdecydowanie chodziło o higienę, a to jest zabawne. Inna sprawa idea. Hmm...idea? ...aaa to ta kurwa co się oddała za ostatnim krzakiem , tym ,co go chłopy przed tzw.łykendem nie ścięli? Bez żartów.
Awatar użytkownika
Deathless King
weteran forumowych bitew
Posty: 1477
Rejestracja: 30-12-2008, 23:51

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 03:09

Ja tam generalnie nie lubie takich spedow, spanie w namiocie to dla mnie przykra koniecznosc, ale jak kto lubi... na woodstocku bylem 2 razy - raz zaciagnela mnie kobieta (2005?), raz bylem "sluzbowo" (i przyznaje ze nawet mi sie podobalo, bo fajnie oglada sie koncerty z "balkoniku" na scenie), ale nie wybieram sie ponownie.
Only duzo tremolo na nietlumionych strunach is true!
arise
zaczyna szaleć
Posty: 170
Rejestracja: 28-04-2008, 11:54
Lokalizacja: xxx

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 11:43

Spęd podludzi !
Zajebać z napalma i po sprawie.
Dziękuje.
Awatar użytkownika
ultravox
zahartowany metalizator
Posty: 5081
Rejestracja: 31-08-2006, 23:09

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 12:03

Temat do poklepania się po plecach i podkreślenia odpowiedniej, nonkonformistycznej postawy ;)

Jak dla mnie festiwal jak każdy inny. Gdyby był dobry skład to może nawet bym się wybrał, ale generalnie wolę mniejsze imprezy.
Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 12:07

Czesław pisze:Kiedyś stwierdziłem że nie pojadę choćby Kreator zagrał i tego będę się trzymał.
ja bym tam nawet na Slayer nie pojechał. no nie i chuj :)
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 12:08

ultravox pisze:Temat do poklepania się po plecach i podkreślenia odpowiedniej, nonkonformistycznej postawy ;)
hehe, +10

nie bylem nigdy (ani ze Scaarphem, ani sam), nie lubie outdoorowych imprez generalnie, o tego typu gawiedzi nie wspominajac. natomiast widzialem kiedys stream koncertu vadera i kreatora z woodstocku. i byl to - jak na tamten okres - bardzo dobrej jakosci stream, i tez calkiem niezly wystep obu zespolow.
Heretyk pisze:
Czesław pisze:Kiedyś stwierdziłem że nie pojadę choćby Kreator zagrał i tego będę się trzymał.
ja bym tam nawet na Slayer nie pojechał. no nie i chuj :)
na Slayera? zawsze i wszedzie. watpliwosci mialbym tylko jakby organizowal piona;)
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Olo
rasowy masterfulowicz
Posty: 2310
Rejestracja: 27-11-2001, 11:41
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 12:09

Edinazzu pisze:za dużo ideologii-zdecydowanie mi wrogiej
???? takie stwierdzenia to padają w felietonach Naszego Dziennika, ale w sumie może nie mam pojęcia co się dzieje na tej imprezie. Jaka ideologia? i przeciwko komu wroga?
Życie światów jest ryczącą rzeką, ale Ziemia jest sadzawką i stawem.
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
Awatar użytkownika
YNKE
w mackach Zła
Posty: 865
Rejestracja: 08-03-2009, 22:13
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 12:11

ultravox pisze:Temat do poklepania się po plecach i podkreślenia odpowiedniej, nonkonformistycznej postawy ;)

Jak dla mnie festiwal jak każdy inny. Gdyby był dobry skład to może nawet bym się wybrał, ale generalnie wolę mniejsze imprezy.
nic dodać, nic ująć, ja się kiedyś nawet zastanawiałem żeby jechać(Killing Joke grał), teraz za stary jestem i za wygodny na takie przygody na stepach akermańskich
„Z delikatną ostrożnością pierdzę, żebym się nie zesrał”
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 12:32

Olo pisze:
Edinazzu pisze:za dużo ideologii-zdecydowanie mi wrogiej
???? takie stwierdzenia to padają w felietonach Naszego Dziennika, ale w sumie może nie mam pojęcia co się dzieje na tej imprezie. Jaka ideologia? i przeciwko komu wroga?
Może ideologia to za duże słowo, ale Owsiak nigdy się ze swoim skręcaniem na lewo nie krył i goście są dobierani wg odpowiedniego kryterium (nie wiem jak się nazywa ten brudstockowy uniwersytet, gdzie "autorytety" świata nauki, mediów, itp. wygłaszają co im na sumieniu leży - w każdym razie to mam na myśli, a nie poglądy ludzi z występujących tam kapel). Ja go za to nie ganię, jego piaskownica i jego zabawki, ja do niej nie wchodzę i się nie bawię. Ale to, że ta impreza jest całkowicie oderwana od jakiejś linii światopoglądowo - obyczajowej to trochę też "na wyrost" teoria.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Awatar użytkownika
Olo
rasowy masterfulowicz
Posty: 2310
Rejestracja: 27-11-2001, 11:41
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 12:45

ja nie mówię, że tam nie ma jakiegoś ogólnego światopoglądowego ukierunkowania tylko pytam przeciwko komu jest ono wrogie?
Życie światów jest ryczącą rzeką, ale Ziemia jest sadzawką i stawem.
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
Awatar użytkownika
0ms
rasowy masterfulowicz
Posty: 3285
Rejestracja: 02-02-2009, 22:05

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 12:50

Heretyk pisze:
Czesław pisze:Kiedyś stwierdziłem że nie pojadę choćby Kreator zagrał i tego będę się trzymał.
ja bym tam nawet na Slayer nie pojechał. no nie i chuj :)
ja bym sie wybral, gdyby grali GHUA w calosci. mniej dla Slayer, bardziej dla potencjalnego widowiska :)
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 13:01

tzn.? bandy licealnych metalistow potakujacych lebkami? ;) chociaz podejrzewam, ze nawet na polskim woodstocku publika sprawdzilaby sie lepiej niz np. amerykanska gawiedz na dvd Still Reigning :D
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: Przystanek Woodstock

26-11-2011, 13:03

Olo pisze:ja nie mówię, że tam nie ma jakiegoś ogólnego światopoglądowego ukierunkowania tylko pytam przeciwko komu jest ono wrogie?
Nie jest wrogie, to działa na innych zasadach. Zaprasza Kondrata, który stwierdza, że nie czuje się Polakiem. Piwowski przed młodzieżą przyznaje, że współpracował w latach PRL osiągając z tego tytułu korzyści materialne, ale nie ma w tym nic złego (wybielanie SB jest tak samo wiarygodne jak to, że ponoć ostatnie słowa Hitlera brzmiały "chciałem dobrze"). Dalej? Voilla. Michał Ogórek nawołuje do zbrutalizowania języka opinii publicznej wobec opozycji mości Tuska. Na Brudstocku niszczy się wystawę "Pro-life", a sprawcy (oczywiście nieznani) nie dostają nawet za to psztyczka w noc. To dziwne, wszak Owsiak zbiera na ratowanie życia noworodków, a przeszkadza mu wystawa na temat mordowania nienarodzonych dzieci. O co c'mon?
Sumując, widzę pewną nieścisłość. Owsiak krzyczy "pokój, miłość i muzyka" - a z jednej strony obala jedne wartości, a z drugiej (czysto pozornie) promuje inne. Można by przykładów tutaj mnożyć, oczywiście...
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
ODPOWIEDZ