Przystanek Woodstock
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Czesław
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2446
- Rejestracja: 08-02-2007, 19:42
Re: Przystanek Woodstock
Kiedyś stwierdziłem że nie pojadę choćby Kreator zagrał i tego będę się trzymał.
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15953
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Przystanek Woodstock
Nie lubię przystanku brudstok, kompletnie nie pasuje mi ani idea tego festiwalu, ani skład, ani cokolwiek - piwo lub wódkę zawsze można skonsumować w doborowym towarzystwie nie jadąc na drugi koniec Polski. Podobnie jak Czesław, stwierdziłem że nie pojadę i tego się będę trzymał.
- Edinazzu
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1035
- Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
- Lokalizacja: Beyond Political Correctness
Re: Przystanek Woodstock
Przystanek Woodstock? Za daleko, za mało dobrych kapel, za dużo ideologii-zdecydowanie mi wrogiej-za mało higieny
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
- night_goat
- zaczyna szaleć
- Posty: 212
- Rejestracja: 21-12-2010, 14:16
Re: Przystanek Woodstock
już sobie myślałem co ten temat tutaj robi, ale spojrzałem na autora i wszystko jasne
akcja 'bomby na łudstok' otrzymuje mój głos poparcia, nakurwiać w barachło
akcja 'bomby na łudstok' otrzymuje mój głos poparcia, nakurwiać w barachło
Hide behind your crosses
Throw your holy water
Recite your senseless verses
Let the darkness hour turn
When witches burn
Throw your holy water
Recite your senseless verses
Let the darkness hour turn
When witches burn
Re: Przystanek Woodstock
...a ja przewrotnie i z innej? beczki . Mamy, Wam dalej piorą?...Sprzątaczki macie, czy sami sprzątacie? Ile macie "powierzchni" do sprzątania, prócz własnego rowka?, że tak Wam brud i gnój przeszkadza?
Ja chętnie pojadę, jak los da. W Jarocinie byłem, więc i na Owsiaka mogę pojechać, korona z głowy mi nie spadnie i pierdolę Wasze konwenanse...(byle Krzysiek zajechał)
Ja chętnie pojadę, jak los da. W Jarocinie byłem, więc i na Owsiaka mogę pojechać, korona z głowy mi nie spadnie i pierdolę Wasze konwenanse...(byle Krzysiek zajechał)
- Edinazzu
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1035
- Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
- Lokalizacja: Beyond Political Correctness
Re: Przystanek Woodstock
nie bo właśnie czytałem w książce o Woodstocku,tyle, że tym z 1969 roku, fizyczny brud to w sumie chyba najmniejszy problem. Ta miałkość idei....
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
Re: Przystanek Woodstock
NIE, po trzykroć NIE. Tym wyżej zdecydowanie chodziło o higienę, a to jest zabawne. Inna sprawa idea. Hmm...idea? ...aaa to ta kurwa co się oddała za ostatnim krzakiem , tym ,co go chłopy przed tzw.łykendem nie ścięli? Bez żartów.
- Deathless King
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1477
- Rejestracja: 30-12-2008, 23:51
Re: Przystanek Woodstock
Ja tam generalnie nie lubie takich spedow, spanie w namiocie to dla mnie przykra koniecznosc, ale jak kto lubi... na woodstocku bylem 2 razy - raz zaciagnela mnie kobieta (2005?), raz bylem "sluzbowo" (i przyznaje ze nawet mi sie podobalo, bo fajnie oglada sie koncerty z "balkoniku" na scenie), ale nie wybieram sie ponownie.
Only duzo tremolo na nietlumionych strunach is true!
-
- zaczyna szaleć
- Posty: 170
- Rejestracja: 28-04-2008, 11:54
- Lokalizacja: xxx
Re: Przystanek Woodstock
Spęd podludzi !
Zajebać z napalma i po sprawie.
Dziękuje.
Zajebać z napalma i po sprawie.
Dziękuje.
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: Przystanek Woodstock
Temat do poklepania się po plecach i podkreślenia odpowiedniej, nonkonformistycznej postawy ;)
Jak dla mnie festiwal jak każdy inny. Gdyby był dobry skład to może nawet bym się wybrał, ale generalnie wolę mniejsze imprezy.
Jak dla mnie festiwal jak każdy inny. Gdyby był dobry skład to może nawet bym się wybrał, ale generalnie wolę mniejsze imprezy.
-
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: Przystanek Woodstock
ja bym tam nawet na Slayer nie pojechał. no nie i chuj :)Czesław pisze:Kiedyś stwierdziłem że nie pojadę choćby Kreator zagrał i tego będę się trzymał.
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: Przystanek Woodstock
hehe, +10ultravox pisze:Temat do poklepania się po plecach i podkreślenia odpowiedniej, nonkonformistycznej postawy ;)
nie bylem nigdy (ani ze Scaarphem, ani sam), nie lubie outdoorowych imprez generalnie, o tego typu gawiedzi nie wspominajac. natomiast widzialem kiedys stream koncertu vadera i kreatora z woodstocku. i byl to - jak na tamten okres - bardzo dobrej jakosci stream, i tez calkiem niezly wystep obu zespolow.
na Slayera? zawsze i wszedzie. watpliwosci mialbym tylko jakby organizowal piona;)Heretyk pisze:ja bym tam nawet na Slayer nie pojechał. no nie i chuj :)Czesław pisze:Kiedyś stwierdziłem że nie pojadę choćby Kreator zagrał i tego będę się trzymał.
this is a land of wolves now
- Olo
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2310
- Rejestracja: 27-11-2001, 11:41
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Przystanek Woodstock
???? takie stwierdzenia to padają w felietonach Naszego Dziennika, ale w sumie może nie mam pojęcia co się dzieje na tej imprezie. Jaka ideologia? i przeciwko komu wroga?Edinazzu pisze:za dużo ideologii-zdecydowanie mi wrogiej
Życie światów jest ryczącą rzeką, ale Ziemia jest sadzawką i stawem.
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
- YNKE
- w mackach Zła
- Posty: 865
- Rejestracja: 08-03-2009, 22:13
- Lokalizacja: Kłodzko
Re: Przystanek Woodstock
nic dodać, nic ująć, ja się kiedyś nawet zastanawiałem żeby jechać(Killing Joke grał), teraz za stary jestem i za wygodny na takie przygody na stepach akermańskichultravox pisze:Temat do poklepania się po plecach i podkreślenia odpowiedniej, nonkonformistycznej postawy ;)
Jak dla mnie festiwal jak każdy inny. Gdyby był dobry skład to może nawet bym się wybrał, ale generalnie wolę mniejsze imprezy.
„Z delikatną ostrożnością pierdzę, żebym się nie zesrał”
- Lykantrop
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8015
- Rejestracja: 23-12-2009, 17:51
Re: Przystanek Woodstock
Może ideologia to za duże słowo, ale Owsiak nigdy się ze swoim skręcaniem na lewo nie krył i goście są dobierani wg odpowiedniego kryterium (nie wiem jak się nazywa ten brudstockowy uniwersytet, gdzie "autorytety" świata nauki, mediów, itp. wygłaszają co im na sumieniu leży - w każdym razie to mam na myśli, a nie poglądy ludzi z występujących tam kapel). Ja go za to nie ganię, jego piaskownica i jego zabawki, ja do niej nie wchodzę i się nie bawię. Ale to, że ta impreza jest całkowicie oderwana od jakiejś linii światopoglądowo - obyczajowej to trochę też "na wyrost" teoria.Olo pisze:???? takie stwierdzenia to padają w felietonach Naszego Dziennika, ale w sumie może nie mam pojęcia co się dzieje na tej imprezie. Jaka ideologia? i przeciwko komu wroga?Edinazzu pisze:za dużo ideologii-zdecydowanie mi wrogiej
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
- Olo
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2310
- Rejestracja: 27-11-2001, 11:41
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Przystanek Woodstock
ja nie mówię, że tam nie ma jakiegoś ogólnego światopoglądowego ukierunkowania tylko pytam przeciwko komu jest ono wrogie?
Życie światów jest ryczącą rzeką, ale Ziemia jest sadzawką i stawem.
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
- 0ms
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3285
- Rejestracja: 02-02-2009, 22:05
Re: Przystanek Woodstock
ja bym sie wybral, gdyby grali GHUA w calosci. mniej dla Slayer, bardziej dla potencjalnego widowiska :)Heretyk pisze:ja bym tam nawet na Slayer nie pojechał. no nie i chuj :)Czesław pisze:Kiedyś stwierdziłem że nie pojadę choćby Kreator zagrał i tego będę się trzymał.
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: Przystanek Woodstock
tzn.? bandy licealnych metalistow potakujacych lebkami? ;) chociaz podejrzewam, ze nawet na polskim woodstocku publika sprawdzilaby sie lepiej niz np. amerykanska gawiedz na dvd Still Reigning :D
this is a land of wolves now
- Lykantrop
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8015
- Rejestracja: 23-12-2009, 17:51
Re: Przystanek Woodstock
Nie jest wrogie, to działa na innych zasadach. Zaprasza Kondrata, który stwierdza, że nie czuje się Polakiem. Piwowski przed młodzieżą przyznaje, że współpracował w latach PRL osiągając z tego tytułu korzyści materialne, ale nie ma w tym nic złego (wybielanie SB jest tak samo wiarygodne jak to, że ponoć ostatnie słowa Hitlera brzmiały "chciałem dobrze"). Dalej? Voilla. Michał Ogórek nawołuje do zbrutalizowania języka opinii publicznej wobec opozycji mości Tuska. Na Brudstocku niszczy się wystawę "Pro-life", a sprawcy (oczywiście nieznani) nie dostają nawet za to psztyczka w noc. To dziwne, wszak Owsiak zbiera na ratowanie życia noworodków, a przeszkadza mu wystawa na temat mordowania nienarodzonych dzieci. O co c'mon?Olo pisze:ja nie mówię, że tam nie ma jakiegoś ogólnego światopoglądowego ukierunkowania tylko pytam przeciwko komu jest ono wrogie?
Sumując, widzę pewną nieścisłość. Owsiak krzyczy "pokój, miłość i muzyka" - a z jednej strony obala jedne wartości, a z drugiej (czysto pozornie) promuje inne. Można by przykładów tutaj mnożyć, oczywiście...
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95